Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie

jak wyjść z długów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 Wroloszmijak

Wroloszmijak

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 24 lipiec 2018 - 10:45

Jestem już zadłużona w kilku bankach, a dodatkowo mamy z mężem kilka chwilówek.
Mniejsza o to, jak do tego doszło, ale pytanie co dalej, nie wiem jak sobie z tym
radzić. Nie spłaciliśmy nic w ostatnim miesiącu, teraz żyjemy w strachu i zastanawiamy
się co robić. Czy macie jakiś plan na takie sytuacje? Proszę nie oceniajcie mnie tylko
podpowiedzcie coś, jeśli wiecie co mogłoby pomóc.

  • 0

#2 kawadomina

kawadomina

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 24 lipiec 2018 - 10:50

Na dobry początek warto postanowić, że choćby nie wiem co, nie zaciągacie już żadnych nowych zobowiązań. Dalej najlepiej będzie zacząć prowadzić budżet. Mi te rady pomogły i powoli wychodzę na prostą.


Użytkownik B_S_ edytował ten post 24 lipiec 2018 - 21:11

  • 0

#3 katarzyna91

katarzyna91

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 26 lipiec 2018 - 21:52

Hmmm a jakiś kredyt konsolidacyjny? Spłacisz wszytko i zostanie " tylko" jeden. A potem prowadzenie rozsądnego budżetu. Może wyjazd za granicę? Jest sezon na zbiory...


  • 0

#4 joaska01

joaska01

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 05 wrzesień 2018 - 19:50

Najlepszym rozwiązaniem będzie jeden kredyt konsolidacyjny. W banku Raiffeisen można dostać kredyt którego połowę można przeznaczyć na dowolny cel czyli spłacić wszystkie pożyczki i jeszcze trochę zostanie.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#5 WujekAlfa

WujekAlfa

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 31 postów

Napisano 05 wrzesień 2018 - 21:50

Chyba konsolidacyjny jako ten OSTATNI kredyt. Żeby spłacić chwilówki, których oprocentowanie jest zabójcze. Spłata wszystkich na raz spowoduje, że zostanie tylko jedna rata, która pewnie będzie niższa niż wszystkie osobno. Co prawda na dłuższy czas, ale jednak będzie niższa. Trzeba to traktować jako OSTATNI kredyt, a nie jeden z kolejnych. Do tego należy ograniczyć wydatki - pozbyć się np takiego telewizora i "kablówki". Dodatkowa praca po godzinach albo wyjazd za granicę. Przede wszystkim liczyć każdy grosz.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0