Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Zarobki posłów, ministrów, senatorów, burmistrzów - ile powinny wynosić?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 danielr9

danielr9

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6515 postów

Napisano 09 kwiecień 2018 - 12:41

Temat ostatnio gorący z uwagi na "nagrody" przyznane Ministrom rządu Beaty Szydło.

Jak widać po sondażach, które poleciały jakby PiS zjechał na nartach z Broad Peaka - ludzie się tym nie tylko interesują, ale mocno biorą pod uwagę w opinii na temat polityków.

Z drugiej strony jest takie powiedzenie: Czego oczy nie widzą, sercu nie żal...no i pojawia się pytanie czy mało zarabiający posłowie, ministrowie nie będą robić sobie "dealów" pod stołem.

Ile według Was powinni zarabiać przedstawiciele naszego Rządu?

 

 


  • 0

#2 pan k

pan k

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1977 postów

Napisano 09 kwiecień 2018 - 15:13

Powinni dostawać wynagrodzenie wysokości 3 pensji minimalnych.

Obecnie przez wysokie wynagrodzenie ignorują problemu kraju.

Posłowie powinni mieć tylko prawo do darmowych transportów

i darmowy pobyt w hotelu Sejmowym.

Resztę stracić a szczególnie prawo do zwrotu kosztów

i nikt nie kontroluje tych wydatków .

Prawo do darmowego mieszkania które mogą swobodnie wynajmować.

Darmowe kredyty i każdy poseł może bez problemu dostać kilka tysięcy

złotych a koszty są darmowe.

Zakaz tworzenia komisji które nie mają sensu .

Dzięki nim organizują sobie wyjazdy.

Skupią się realnie na problemach kraju.

Nigdy syty nie zrozumie głodnego.

Oprócz obniżenia wynagrodzenia

prowadzić że partie nie dostają pieniędzy od państwa .

Dostają jedynie pieniądze za głosy i każdy obywatel może zaznaczyć że

nie daje żadnej partii pieniędzy .

Twarde zasady moralne .

Każdy urzędnik który złamie przysięgę małżeńską

nie może pełnić żadnej funkcji i całkowicie traci prawo wyborcze.

Sejmie znajdą się skromne i dbające o dobro kraju .

Najważniejsze oprócz tych cechą trafią się osoby moralne.

Sejmie nie powinni się znaleźć osoby o mentalności

sępów i degeneracji dla których obca jest przysięga małżeńska .

Takie osoby mogą być szantażowane przez mafię i obce wywiady.

Osoba która nie potrafi dotrzymać przysięgi małżeńskiej

nie jest wstanie dotrzymać wierności krajowi i wyborczą .

 


  • 0

#3 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1711 postów

Napisano 09 kwiecień 2018 - 16:11

Tak na szybko, bez jakiś wielkich przemyśleń:

X = średnia z miesięcznych średnich krajowych dla poprzedniego roku kalendarzowego.

 

Poseł/Senator (aczkolwiek Senatu mogłoby nie być) : 5 * X plus środki na prowadzenie biur jak teraz ale bez jakiś tam ulg w pociągach czy czymś takim, brak dodatków za Zespoły parl.

Minister 10 * X

Premier 20 * X

Prezydent 15 *X

To mogłoby przyciągnąć kumatych ludzi do piastowania tych stanowisk plus takich ludzi nie "kupiłoby się" byle czym. Ponadto wydaje mi się, że wtedy władze partyjne niekoniecznie byłyby zainteresowane obsadzaniem stanowisk cymbałami (np. pamiętna Pani minister Mucha) - za duże ryzyko oraz można wtedy z tych kumatych zrobić sobie wiernych poddanych. A tak to w zanadrzu raczej są ci niekumaci.

 

 

Niestety tezy reprezentowane tutaj przez Pana K mogą doprowadzić jedynie do upadku Państwa. Pracownik źle wynagradzany to zły pracownik. Niech sobie Pan K zatrudni kominiarza czy hydraulika za 10 zł/godzina to się tej życiowej prawdy dowie. Pan K nie chce z budżetu płacić partiom. Czyli Pan K chce, żeby Soros im płacił? No nie do wiary.

Sejmie znajdą się skromne i dbające o dobro kraju .
 

Nie skromne tylko tacy co gdzie indziej roboty nie znaleźli. Każda osoba, skromna czy nie musi mieć co do garnka włożyć, dzieci wysłać na fajne wakacje itd. itp. i to nie ma nic do "luksusu". Każdy kumaty, a tym bardziej dzieciaty, wybierze lepiej płatną pracę. Przecież to oczywiste. Płać i wymagaj - innej zasady na świecie nie ma.


  • 1

#4 danielr9

danielr9

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6515 postów

Napisano 09 kwiecień 2018 - 22:15

Również jestem zdania że powinni zarabiać dużo więcej niż obecnie pod warunkiem tego, że trafialiby tam ludzie z odpowiednimi kwalifikacjami. 

Moim zdaniem problem wynagrodzeń nie byłby widoczny jeśli nie to, że pojawiają się w Sejmie takie twarze jak Liroy, Tomaszewski, posłanka(poseł) transwescyta itd. itd..

Zrobiono z Sejmu kurnik i dlatego rozmawiamy o wynagrodzeniach, sami nie zadbali o jakość polityków. Gdyby ona była - naród nie miałby pretensji o zarobki posłów czy ministrów.


  • 1

#5 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10417 postów

Napisano 10 kwiecień 2018 - 08:24

a co Pan K na przypadek dwóch żon Gosiewskich w PIS ? naganne czy nie ???


  • 0

#6 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1711 postów

Napisano 10 kwiecień 2018 - 10:34

pojawiają się w Sejmie takie twarze jak Liroy, Tomaszewski, posłanka(poseł) transwescyta itd. itd..
a

A ja bym powiedział, że to "pół biedy", że są tam takie osoby. Nie mam problemu, żeby w sejmie był reprezentant środowiska artystów, homoniewiadomo czy sportowców. Problem własnie polega na tym, że albo będą to takie osoby, które nie mają kasiory a przez popularność są w stanie dostać się do sejmu albo poprzez sejm widzą opcje na zrobienie kasiory gdzieś indziej (i nie chodzi mi tu o zachowania nielegalne). Czyli znowu... przebieramy w "gorszym sorcie". Bo nie sądzę, żeby np. Boniek (kilka klas wyżej do Tomaszewskiego) byłby zainteresowany posłowaniem skoro może piastować mnóstwo innych intratnych i interesujących funkcji (PZPN, media włoskie, kluby piłkarskie itd.) - no chyba, że właśnie po to, żeby po posłowaniu mieć mocniejszą pozycję. To samo z jakimiś artystami, trudno żeby oni traktowali sejm na poważnie no i efektem jest to, że idzie do sejmu taki Liroy (chociaż tutaj mogło być gorzej). Dobrych ludzi trzeba kupić (nie mylić z przekupianiem).


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10417 postów

Napisano 10 kwiecień 2018 - 10:38

i to jest bardzo wazny argument, posłem często zostaje się za zasługi, ale też z uwagi na kojarzenie z czymś ważnym, mieliśmy wysyp w 2015 kandydatów na posłów PIS, których jedynymi kwalifikacjami były związki z katastrofa smoleńską


  • 0

#8 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1711 postów

Napisano 12 kwiecień 2018 - 10:29

mieliśmy wysyp w 2015 kandydatów na posłów PIS, których jedynymi kwalifikacjami były związki z katastrofa smoleńską

No właśnie, bo po co komu innemu tam iść. 

 

 

Nie chce mi się słuchać ale: "Sławomir Rybicki w "Onet Rano.": obniżanie pensji senatorskich to nadużycie"

Ahaha krytykowanie działań rządu nigdy nie było tak potrzebne jak teraz, co?


  • 0

#9 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10417 postów

Napisano 12 kwiecień 2018 - 10:40

krytykowanie nie jest potrzebna jest zasadne, na tym polega kontrola sprawowania władzy


  • 0

#10 Kibic Polski

Kibic Polski

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 46 postów

Napisano 18 kwiecień 2018 - 19:00

Ile według Was powinni zarabiać przedstawiciele naszego Rządu?
 

"Ile" to raczej trudno powiedzieć. M


"Ile" to raczej trudno powiedzieć. Myślę że trzeba tu rozgraniczyć parlamentarzystów  od rządzących.

Parlamentarzyści zarobki na aktualnym poziomie opodatkowane jak każdego Polaka bez żadnych tysięcy wolnych od podatku. Przejazdy ulga 37% (tyle co osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności). I to chyba wszystko z ich przywilejów. Ministrowie około 50% więcej od posłów ale tak naprawdę to chyba nie oni tam najciężej pracują.

Co do wysokich  premii to tak ale tylko w wyjątkowych przypadkach( dobrze by było wcześniej je określić). 


  • 0

#11 milatam

milatam

    Wielokrotnie nagradzany za prawdomówność i szczerość

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1351 postów

Napisano 22 kwiecień 2018 - 08:46

Gdyby w Polsce minimalna krajowa na rękę za godzinę pracy wynosiła 15zł netto /h 

   - nikt by złego słowa na zarobki WŁADZY nie powiedział. Nie było by takich tematów...

 

Tymczasem 90% starszych ludzi między 50 a 67 rokiem życia pracuje na aktualnej stawce czyli 12zł brutto co daje około 8zł netto ... a wspomniane 8zł netto to 1.88€

co jest kompletną żenadą i śmiechem na Europejskiej "sali" biorąc pod uwagę koszt życia tu w Polsce i porównując go z kosztem życia w innych rejonach EU.

Ostatnio mówili w TV że mamy najdroższą wodę w całej UNII!  I jak ma się do tego wszystkiego 12zł brutto w chwili w której zaczął się właśnie nabór na zbiór truskawek/pomidorów na zachodzie i płacą za ten CZYN od 4,00 do 5,50€ /h???

Sezon pomidorowo truskawkowy trwa około 60dni. Pracując nieprzerwanie 50dni na stawce 5,50€/h zarobimy:  10h x 5,50 = 55€ x 50dni = 2750€ x 4,25zł = 11687zł netto.

Pracując w Polsce za 8,00zł netto musieli byśmy przepracować 1460 godzin co daje 146 dni po 10 godzin dziennie by zarobić to samo.  146 dni to prawie 5 miesięcy.

Gdy uda nam się zaczepić na sezon związany ze zbiorem winogorna który zaczyna się w połowie września a kończy na koniec października i przy którym płacą 50€ dniówki to po kolejnych 40 dniach uzbieramy kolejne 2000€.

Gdy zahaczymy jeszcze sezon na oliwki który startuje na początku listopada a kończy się w połowie grudnia to zarobimy kolejne 2000€.  I tym sposobem w czasie 6 miesięcy mamy 6750€ co daje wynik 28687zł.

Podzielmy to na 6 i wyjdzie 4781zł na miesiąc.

Jeśli przeliczymy to na pracę w Polsce to by zarobić 28687zł na stawce minimalnej którą płacą prawie że wszystkim ludziom pow. 50 roku zycia to musieli byśmy poświęcić w Polsce na to ponad 3585 godzin pracy co daje wynik na poziomie 358 dni pracy po 10 godzin dziennie czyli odliczając wszystkie święta, dni wolne świąteczne itp. itd. wyjdzie jakieś półtora roku czyli 1,5raza tyle za te samą kasę.  Komu na dłuższą metę się to opłaci?

 

Z Polski będziemy wiać i to bez względu na dochody polityków.

Za jakiś czas opłaci się tu żyć tylko i wyłącznie UKRAIŃCOM oraz 500+plusowiczom.

Oglądaliście wczoraj program ZAMIANA ŻON??    Była fajna rodzinka 5 dzietna.  500+ zamiast w kształcenie idzie na żarcie na mieście i zachcianki. Tego typu ludzi wychowa nam 500+ bo dzieki 500+ nic robić nie trzeba.

Za 10,15lat wyrosną z tego tacy ludzie że nie będzie trzeba mówić i wpsominać nic a nic o pensjach polityków albowiem tacy nie będą rozumieć co to znaczy dobra pensja.


Użytkownik _____________________ edytował ten post 22 kwiecień 2018 - 08:49

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 Brave

Brave

    Recenzent

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 19919 postów

Napisano 27 kwiecień 2018 - 07:12

powymądrzam się w swoim stylu odpowiedź dwuwariantowa:

- jeżeli ma być utrzymany system ochlokratyczny, takie ważniaki powinny zarabiać dużo, większość z nich idzie w politykę, po to, aby zarobić, więc dając im dobrze od pańśtwa/samorządu zmniejszamy ryzyko, że będą dorabiać "na boku" - czysty utylitaryzm w ramach chorego systemu, możemy też uznać, że skoro prawie wszyscy "robią bokami", to pełni populistycznej hipokryzji dajmy im minimalną krajową, tłumowi może się to spodobać

- jeżeli ma być przywrócony klasyczny system demokratyczny (wiem, że szansa jest właściwie żadna, ale sobie teoretyzujemy), to nie powinni zarabiać nic, gdyż wybierani powinni być tylko ci,  którzy nie pójdą do polityki dla pieniędzy, więc dla takich golasów jak ja miejsca w polityce być nie powinno

coś wypadało by wybrać, znając ludzką naturę i siłę inercji, będzie gniło w ochlokratycznej hipokryzji, zmierzając do zrzucenia gorsetu sterującej oligarchii, ku anarchizmowi o czysto populistycznym charakterze


  • 0

#13 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10417 postów

Napisano 27 kwiecień 2018 - 08:44

jeśli mówisz że nic nie powinni zarabiać to ustawią sobie byle przetarg i pensja się pojawi, trochę w innej formie


  • 0

#14 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1711 postów

Napisano 28 kwiecień 2018 - 10:05

nie powinni zarabiać nic, gdyż wybierani powinni być tylko ci,  którzy nie pójdą do polityki dla pieniędzy, więc dla takich golasów jak ja miejsca w polityce być nie powinno

To wtedy zostają ci dwa scenariusze:

1. do polityki idą bogacze

2. do polityki idą "bezdomni"

 

W związku z tym, że bogacze z reguły znają się tylko na konkretnym, swoim wycinku nie byłby to dobry scenariusz. O ludziach, którzy tak nic nie mają, że nawet polityka za darmo to lepszy wybór nawet nie wspominam.

 

Plus co miałoby być za darmo? Stanowiska elekcyjne? Czyli nic nie zarabiający Prezydent miałby rządzić np. sekretarzem stanu, który zarabiałby dobre pieniądze (no bo musiałby to być ktoś "ogarnięty")?


  • 0

#15 milatam

milatam

    Wielokrotnie nagradzany za prawdomówność i szczerość

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1351 postów

Napisano 29 kwiecień 2018 - 11:27

W całej Europie koncerny płacą minimalnie 7,8,9€ /h za robotę na łapkę zatem dlaczego Polska ma byc wiecznie UKRAINĄ? Kto to są CI bogacze?

No i nie oszukujcie się przez całe życie. 1000€ na rękę w dzisiejszych czasach to tyle co kot napłakał. By normalnie życ trzeba mieć 2000€ więc mowa tu cały czas o WEGETACJI a nie o życiu.

Żyjemy po to by nie było nas stać na 400m2 ziemii gdzieś pod dużym miastem a na ziemii tej 50 ton betonu w postaci domu???

50 ton betonu + 400m2 działki = często zapitalanie 2 osób (mąż + żona) przez 25-35 lat i spłata rat?

I tylko po to by wziąć kredyt w wieku 25-30 lat, spłacać 30, pomieszkać 10 i zdechnąć??

 

Technik Budowlaniec z uprawnieniami na gaz/prąd/wodę - oferty spod Londynu - od 14 do 19 GBP na łapkę

Przyjmijmy że będzie to 16GBP.

8 godzin pracy dziennie = 128GBP

24 dni robocze = 3072GBP

11 miesięcy w roku = 33792 GBP

5 takich lat = 168.960 GBP

x kurs GBP ze wczoraj (4,52zł) = 763699zł.

 

Mamy działkę i dom w stanie surowym max. 10km od centrum Warszawy i to po 5 latach odkładania w systemie - z żony hajsu się żyje, z męża hajsu się odkłada.

5 lat!!!

Kapujecie??

5 lat zapitalania i chata bez kredytów i podobnych!

 

Zostawcie polityków... na chwilę!

Weźcie elektryka z zakładów energetycznych z Warszawy. Akurat znam dochody bo kuzyn rabota tam od 20lat. Pensyjka?  Obecnie 2700zł netto.

No to sobie weźmy te 2700zł x 11 miesięcy x 5 lat = 148500zł.

 

POLSKA???????????

POLSKA TO DZIURA DO DORABIANIA POLITYKÓW I KORPORACJI!  NIC OD "NICH" DLA "WAS"!

 

Otwórzcie oczy ludzie!!!

Porównajcie ceny mieszkań w blokach w takich miastach jak: Londyn, Manchester, Monachium, Hamburg, Paryż, Mediolan, Madryt, Warszawa, Kraków, Poznań a szczęki Wam wypadną a nie opadną!!

100.000€ za M3 w blokowisku na Bemowie?? No bo to Warszawka???

Za 77.000€ to mam malutki domek do remontu ot by pod Dortmundem (Unna), w zagłębiu Ruhr gdzie roboty w ciullll i płacą jak wyżej wspomniałem.

https://www.immonet....el&related=true

 

I 100 razy lepiej na tym wyjdę!!

Małe bo małe ale 4 osobową rodzine pomieści!

 

Ludzie, Wy kapujecie to??

Potrzebuja kasjerki do marketu właśnie w Unna. Podstawa 1080€.

Wysłał bym żonę i w czasie 71 miesięcy ona zarobi na ten dom!

 

Dla tych którzy POLSKĘ kochają można wybrać np. to:  https://www.otodom.p...html#89387a9e29

 

Co to jest dla BOGATYCH Polaczków 1.000.000€ za dom pod Warszafkąąą....

I powiem ludziom wprost: KRAJ PRZYGŁUPÓW CENOWYCH...

 

teraz wiecie dlaczego polityk musi zarabiać 25-35tys.zł??

No bo gdyby dostał tyle ile w fabrykach płacą to POLITYKI w Polsce by nie było!   Wszystkie fotele by opustoszały!

 

Że w tym DZIKIM i CHORYMkraju nie ma jakiegokolwiek urzędu do REGULACJI cen to ja nie wiem...

 

Jeszcze urfffa  10lat i kolejna DENOMINACJA się przyda.

 

No i przepraszam Was wszystkich za mojego nerwa ale jak widzę ZACHÓD i porównuję ze WSCHODEM to mnie normalnie WŚCIEKLIZNA tyka!


Użytkownik milatam edytował ten post 29 kwiecień 2018 - 11:42

  • 0

#16 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1711 postów

Napisano 29 kwiecień 2018 - 21:07

Milatam ty masz jakiś cel w tym wstawianiu cen i godzinówek? Nie mówiąc o zestawianiu jakiejś mikro rudery na wygwizdowie z eleganckim sporym domkiem w stolicy kraju?

 

 

1000€ na rękę w dzisiejszych czasach to tyle co kot napłakał. By normalnie życ trzeba mieć 2000€ więc mowa tu cały czas o WEGETACJI a nie o życiu.

A to to już zwyczajna nieprawda. Od razu napisz, że jak nie zarabiasz 15k na miesiąc to wegetacja.


  • 0

#17 milatam

milatam

    Wielokrotnie nagradzany za prawdomówność i szczerość

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1351 postów

Napisano 16 maj 2018 - 12:55

To sobie policz normalny żywot na normalnym poziomie:

Czynsz za M3 800zł
Rata za M3 często na 25lat 1500zł
Media przy 4 osobowej rodzinie 300zł
Rata za skromny samochód 1200zł
Żarcie na średnim poziomie jakieś 1500zł
Telefony, internet, telewizja 150zł
Bilety 300zł
Paliwo skromnie 500zł
Ciuchy i chemia minimum 500zł
Uciułać na czarną godzinę 500zł
Odkładać na wakacje 300zł
Eksploatacja auta, parking, oc jakieś 200zł na miecha
Edukacja 2 dzieci w wieku szkolnym jakieś 300zł
Odkładanie na studia dla dzieci 200zł
Liczyć dalej????
Mam już prawie 2000€

no chyba że normalnym życiem nazywasz wpirtalanie parówek zamiast sarniny, dziczyzny które ponoć są dla ludzi, no chyba że pasi Ci zapitalanie z buta do roboty z pominięciem faktu iż samochody są dla ludzi, no chya że dzieci Twoje zapitalają w łachach i buciorach z Lidla... to inna bajka tylko nie nazywaj tego życiem na poziomie albowiem to co wyżej napisałem w porównaniu z żywotem ot by w DE czy UK to tylko poziom dna ponieważ jeśli pracujesz ciężko w innych krajach to też spłacasz ale dom i auto wyższej klasy.

Chcesz wmówić ludziom że własny dom w Polsce i dobre Audi to tylko dla szlachty??? Rata za dom pod Warszawą to kwoty rzędu od 4000 do nawet 8000zł. Dlaczego polskiego za-pie-rd-alacza nie może być stać na kawałek gruntu i 100 ton betonu?
Dlaczego w cywilizowanym kraju wspomniany beton często musi kosztować "całe życie"?
  • 0

#18 developer

developer

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 16 maj 2018 - 13:30

No niestety, ale @milatam (btw facet) ma całkowitą rację. Mnie osobiście w-k-u-r-w-i-a to, że u nas w pseudokraju jest podział :: różnej maści prezesikom żyje się dobrze, bo to są ludzie na staNOWISKACH dlatego między innymi są tak chamscy na drogach itp.... bo wiedzą, że mogą sobie na to pozwolić, wiedzą że są bezkarni.... zarabiają :cenzura: krocie i tym się żyje dostatnio, a przysłowiowy Kowalski niech ciuła......

 

:cenzura:AĆ taki system.....


  • 0

#19 milatam

milatam

    Wielokrotnie nagradzany za prawdomówność i szczerość

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1351 postów

Napisano 16 maj 2018 - 14:30

Jak już reszta młodych forumowiczów wyhaczy czterdziestkę i bedzie już trochę przemęczona "pseudo poprawnym żywotem" to będą ujadać tak samo jak ja. Wpis niniejszy nie dotyczy jednak bezmózgich przy kasie. Mnie osobiście "koloryzacja" świata już dawno temu zmęczyła i nie to bym był urodzonym pesymistą który codziennie wstaje lewą nogą. Chodzi mi jedynie o to że pół narodu w bidzie oscyluje a reszta cwaniakowatych wmawia im że jest cacy. To tak jak wmawiać świniakowi że dzik ma gorzej.
Elity ujowopoprawnych krawaciarzy uznały że jeśli już Porsche jest to jest tylko dla elit a ja powtarzam że wcale urfa nie bo to tylko blacha. Chciał bym by wszyscy biedniejsi mieli choć by pół tego co mam i ja. Elita zacznie ujadać zaraz: to niech się za robotę wezmą ... i tak kończą się gadki. Osioł człowieka nie zrozumie.
Przykład polityków: uyepali im po 2000 z pensyjek a Ci wyją bo 8000 to mało i to w chwili w której pół narodu z biznesem nie związanym za 2500 zarpitala.
Ps. Milatam to był samuraj :)
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 developer

developer

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 51 postów

Napisano 16 maj 2018 - 15:26

hehe za robotę powiadasz? To ja mam propozycję dla wszelkiej maści stołkowców.......

 

niech przestaną pier**lić, żeby inni wzięli się do/za robotę, tylko sami niech zrezygnują z :cenzura:robstwa oraz swoich pensji (bo im się nie należą) i niech się :cenzura: wezmą do roboty (najlepiej fizycznej) za pensję reszty społeczeństwa. Ciekawqe co by powiedzieli wtedy? chyba nawet wiem :: że to jest niesprawiedliwe......


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0