Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Pierwszy raz u ginekologa

ginekolog ciąża przychodnia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 stdaniel

stdaniel

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 26 luty 2018 - 10:49

Witam.  :) 
Mam 20 lat i za dwa tygodnie mam umowiona pierwsza wizyte u ginekologa w Warszawie. Boje się jej ze względu na różne opinie jakie czytalam  na forum oraz slyszalam, np. ze mężczyzna jest bardziej delikatniejszy niż kobieta. :niepewny:  . I moje pytanie czy lepiej isc do kobiety czy mężczyzny? Czy pierwsza wizyta coś boli ? Kiedy trzeba zrobić pierwsza cytologie?


  • 0

#2 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 26 luty 2018 - 12:26

20 lat i pierwszy raz u ginekologa?


  • 0

#3 glowonog

glowonog

    feniks

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 613 postów

Napisano 26 luty 2018 - 16:52

Pierwszy raz to lepiej mieć u swojego chłopaka, ewentualnie w samochodzie, ale nie ginekologa ;) 

 

A tak poważnie, to często dziewczyny w tym wieku idą po raz pierwszy :P Nic niezwykłego, zwykły wstyd, czy może obawy... Nie wiem. Ja swoją zmusiłem, jak usłyszałem, że nie była. Jako facet preferowałem kobiety jako ginekologów xD 


  • 0

#4 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 26 luty 2018 - 17:08

Ja tam dalej jestem w szoku bo żonę zapytałem i mówiła że już w podstawówce ginka odwiedziła (problemy z okresem) i z tego co wiem a wiem dobrze to obie córki już dawno "po" (jedna 14,5 a druga 16,5 roku).

Mi się zawsze wydawało by zbyt "wesołe" dzieciaki się potem nie rodziły to kobity powinny dymać do ginka już od chwili pierwszego okresu (często 13,14lat). Przecie to wszystko normalka je...   ehh


  • 0

#5 kszyrztofff

kszyrztofff

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1005 postów

Napisano 28 luty 2018 - 08:21

kobity powinny dymać do ginka

Poziom kultury na tym forum stale się "podnosi".  Już nie tylko pisanie głupot czy plucie żółcią.


  • 0

#6 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 28 luty 2018 - 12:34

Problem z tym że ktoś używa 5% młodzieńczej kulturki?

Dymać, naginać, kminić, rypać, jarzyć, chwytać, łapać, czaić bazę, kręcić bekę, LOL, loler,  ... i setki innych. Przecież to WASZ nowoczesny DEMOKRATYCZNY codzienny POTOCZNY standardowy JĘZYK polski.

O co ten żal?


Użytkownik _____________________ edytował ten post 28 luty 2018 - 12:34

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 glowonog

glowonog

    feniks

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 613 postów

Napisano 28 luty 2018 - 15:42

Nie róbmy zamieszania o dymanie w temacie o ginekologu  :lol: Niewiele ma ono bowiem do czynienia z kulturą, czy też jej brakiem.

 

Mi się zawsze wydawało by zbyt "wesołe" dzieciaki się potem nie rodziły to kobity powinny dymać do ginka już od chwili pierwszego okresu (często 13,14lat).

 

Nawet wcześniej z tego co wiem, ale jeśli poprzez " wesołe " miałeś na myśli downy, to ginekolog nie ma tu chyba nic do rzeczy. To raczej genetyka, nie? Bardziej chodzi tu o ich własne zdrowie, a w późniejszym wieku także zdrowie ich partnera, żeby się np. potem infekcjami nawzajem nie zarażali w nieskończoność.  


  • 0

#8 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 28 luty 2018 - 16:57

Ja mam ciotkę co urodziła dwa wesołe. Nigdy u ginekologa nie była no i starała się żyć w miarę zdrowy sposób. A co do genetyki to innych wesołych w rodzinie nie ma.

Z tego co mi się o uszy obiło to mogła temu zaradzić gdyby jakieś badania w czasie ciąży porobiła.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#9 Kasia1985Kasia

Kasia1985Kasia

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 58 postów

Napisano 28 sierpień 2018 - 14:49

A ja raczej radziłą bym stosować się do profilaktyki i chodzić regularnie do ginekologa...bo jedna Pani nie będzie chodziła wcale i całe życie będzie zdrowa a druga niestety będzie miała raka szyjki lub inne choroby. Ja i moja mam chodzimy do jednego lekarza w Tychach do doktora Wojciecha Gwary i lekarz robi nam regularnie cytologie i wysyła na potrzebne badania i usg. .
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: ginekolog, ciąża, przychodnia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0