Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Gdzie najtańszy kredyt gotówkowy online?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 kastel

kastel

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 188 postów

Napisano 19 październik 2017 - 10:03

Pytanie jak w temacie o aktualne oferty. Gdzie będzie najtaniej?

Czy jest sens iść do pośrednika? Warto wierzyć temu, co oni rekomendują?


  • 0

#2 kszyrztofff

kszyrztofff

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1005 postów

Napisano 19 październik 2017 - 10:15

Zacznij szukanie od banku w którym Masz ROR. Pośrednikom bym nie wierzył ale nie jestem ekspertem.


  • 0

#3 maczka

maczka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 190 postów

Napisano 23 październik 2017 - 16:56

Najtańsze kredyty online ma Inbank. Raczej u nikogo innego lepszych warunków nie dostaniesz.
Zresztą - w necie masz rankingi takich ofert. Łatwo można sprawdzić, kto ma dobrą stawkę, a u kogo jest drogo.
Masz podane RRSO. W sumie to od kiedy Inbank pojawił się w Polsce, to cały czas liderują w rankingach kredytów online. 

  • 0

#4 kastel

kastel

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 188 postów

Napisano 24 październik 2017 - 10:13

Sprawdziłem ręcznie kilka ofert i faktycznie ten Inbank wypada najlepiej.

Czytałem o nich w sieci i nie widzę żadnych haków. Zresztą - skoro to bank, to haków być nie może.

Na jak długo macie kredyt? Są jakieś problemy? W sumie nie wiem nawet jakie miałyby być, ale mimo wszystko?

Oni nie wymagają żadnych dodatkowych usług w ich banku? Tzn. żeby skorzystać?


  • 0

#5 maczka

maczka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 190 postów

Napisano 25 październik 2017 - 18:20

W necie pojawia się nawet jakaś ich reklama, na której sami wymienili wszystkich znanych graczy, gdzie zajęli pierwsze miejsca w rankingach.
Jeśli wejdziesz na stronę Inbanku to możliwe, że za chwilę na innych stronach zobaczysz ich reklamy.

  • 0

#6 kastel

kastel

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 188 postów

Napisano 02 listopad 2017 - 11:08

Było coś takiego. Ogólnie odpowiedź mamy pozytywną, RRSO mocno racjonalne w porównaniu do innych banków, mniej więcej pokrywa się z tym, co jest widoczne w rankingach. A ogólnie o kredyt naprawdę nie jest trudno – spodziewaliśmy się, że przy naszych problemach możemy mieć większy problem, tym bardziej wybierając teoretycznie najatrakcyjniejszy kredyt.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 artyshock

artyshock

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 30 listopad 2017 - 11:05

Pytanie jak w temacie o aktualne oferty. Gdzie będzie najtaniej?

Czy jest sens iść do pośrednika? Warto wierzyć temu, co oni rekomendują?

1) w coraz innej firmie. sporo jest ofert "pierwsza pożyczka za darmo", to chyba najtaniej ;))

2) pośredników należy unikać zawsze gdy chodzi o pieniądze

3) bez samodzielnego sprawdzania nie warto ufać nikomu. lepiej sprawdzać rankingi i opinie  i uważnie czytać umowę


  • 0

#8 adam987

adam987

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 08 grudzień 2017 - 20:28

Zależy czy chodzi o pieniądze wielkie czy małe. Jak niewielkie to w raiffeisen możesz dostać pożyczkę jak za darmo. 4 tysiaki na "0" procent, spłata przez 2 lata a prowizja 120 zeta. Taniej chyba się nie daa.


  • 0

#9 bubuska

bubuska

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 13 styczeń 2018 - 11:44

No chyba, żeby dostać online to musisz mieć w banku konto. Bo raczej takie kredyty udzielają tylko swoim klientom. 


  • 0

#10 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 12:25

Najtańszy kredyt...

Dobry tekst zwłaszcza w chwili w której 90% małych banków bierze kasę od dużych ...

Nie istnieje cos takiego jak najtańszy kredyt.

Samochód w leasingu (nowy) trzeba liczyć 35%

Mieszkanie (kredytowanie 25lat) trzeba liczyć 100%

Samochód uzywany (5lat kredytu gotówkowego) trzeba liczyć 40%

Gotówka (100000zł na 5lat) trzeba liczyć 25%


  • 0

#11 bubuska

bubuska

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 15 styczeń 2018 - 09:56

No wiadomo, że za udzielenie kredytu trzeba zapłacić, bo nie ma nic za darmo. Banki żyją z tak zwanych dawców odsetek. No ale skoro są porównywarki jak finasowy rankomat czy inne to warto chociaż sprawdzic gdzie te koszty są najniższe. Bez kosztów się nie da, ale zawsze można je choć trochę obniżyć.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 15 styczeń 2018 - 11:18

No ale gdy to MY trzymamy kasę w banku to ile nam płacą? Osobiście nie jestem zwolennikiem kredytów no chyba że bardzo, bardzo krótkoterminowych.

Zobacz taki myk, ktoś potrzebuje 10000zł na samochód. Ten ktoś zarabia powiedzmy 2500zł. Może spłacać max. 500zł miesięcznie. Aktualnie w PKO BP w kredytach do 25000zł =  +10,46% rocznie.

Zawodnik może spłacać powiedzmy 500zł miesięcznie więc przy 10000zł jest to aż 22,5 miesiąca bez % zatem musi brać kredyt na 2 lata.

10000zł + 20,92% = 12092zł / 24 = 503,84zł raty. Gdy od zarobków rzędu 2500zł odejmie ratę 503,84zł zostanie mu 1996,16zł więc sporo biedniejsze życie przez 2 lata.

W ubiegłym roku płacili przy szparagach 6,75€/h na rękę. Można było pracować od 7 do 19 codziennie przez calusieńki sezon.

Po 10 dniach pracy mamy 675€, po 20 dniach 1350€, po 30 dniach 2025€ a po całym sezonie 2700€ (zakwaterowanie, wyżywienie gratis). Potem krótki sezon na fasolę przy której płacili 7,00€/h

Bardzo ciężka praca lecz krótka, fasola = max. 25dni ale średnio wychodziło zawsze równe 14. 14 x 70,00€ = 980€.

Po 2 miesiącach ciężkiej pracy pora na wakacje więc nawrotka do Polski i wizyta w kantorze. 2700 + 980 = 3680€ x 4,23 = 15566,40zł - koszt podróży = 14566zł.

Walić banki, walić kredyty. To się nie opłaca. Opłaca się dopiero przy kwotach których nie mamy szans zarobić w krótkim terminie np. mieszkanie czy naprawdę nowe i dobre auto ale z tym mieszkaniem też bym dał na wstrzymanie.

W czasie jednego sezonu (rolnego) na zachodzie (od czerwca do końca października) mamy szansę zarobić na czysto około 8-9tys.€ jeśli jesteśmy na siłach bardzo ciężko pracować.

W tym samym czasie przeciętny młodziak w PL zarobi od maja do końca października 15000zł. 9000€ natomiast to kwota po wymianie rzędu 38000zł.

Tylko w jednym roku pracując za nędzarne stawki mamy w plecy 23000zł.

Jeśli zdecydujemy się w sezonie rolnym pracować na zachodzie za ich naj naj niższe stawki za które TAM nikt nie chce iść to po 10 latach uzbieramy 230000zł.

Doliczmy jeszcze pół sezonu w polsce na nędzarnej stawce czyli 6 m-cy x 2500zł x 10lat = 150000zł.

Kombinując i ciężko pracując po 10 latach mamy zarobione 380000zł brutto z czego 230000zł przeznaczamy na zakup mieszkania M2 w dość dużym mieście.

Jeśli zostaniemy w Polsce i będziemy pracować non stop za 2500zł to zostanie nam tylko i wyłącznie kredyt.

Standardowe najtańsze mieszkanie w większym mieście to kwota rzędu 230000zł za M2.

4,43% to odsetki w PKO BP za kredyt hipoteczny na okres 25 lat na kwotę max. 250000zł.

By dostać taki kredyt człowiek bez kasy musi brać kredyt ... bo kredytowanie dotyczy 90% wartości mieszkania.

Przypuśćmy że znajdziemy M w cenie 230000zł. Wpłata własna 10% więc musimy mieć na starcie 23000zł własnej kasy :-) :-)   (smiech na sali!) ale, dobra, niech im będzie...

Dostaliśmy zatem kredyt na kwotę 207000zł.

Odsetki 4,43% rocznie x 25 lat = 110,75%

207000zł + 110,75% = 436252,50zł

Rata zatem wynosi:  436252,5 / 25 lat = 17450,01zł rocznie / 12 m-cy = 1454,17zł miesięcznie przez 1/3 całego swojego życia.

 

Przez okres 25 lat oddaliśmy do banku 229.252zł

Jesteśmy na minusie 229000zł!!!

Jeśli ten sam czas poświęcimy na pracę zezonową na zachodzie czyli pół roku za 8000€ przez kolejne 15lat (róznica między PL a Zachodem w stos. do kredytu)

to dorobimy do pierwszej kwoty 230000zł kolejne: 8000€ sezon x 15 = 120000€ x 4.42 = 530400zł.

Łącznie jesteśmy na plusie pół miliona złotówek...

 

Walić kredyty! Mam kupic jedno M by swoim garbem komuś oddac drugie M?? buahahah!  Kredyty są dla bidoli.


Użytkownik _____________________ edytował ten post 15 styczeń 2018 - 11:24

  • 0

#13 bubuska

bubuska

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 16 styczeń 2018 - 15:46

Raczej dla bidoli nie do końca, bo oni nie mają z czego spłacić. Prawda jest taka, że masz racje i zdecydowanie lepiej po oszczędzać kilka lat niż zapożyczać się na 30 kredytem. I faktycznie jak już pożyczać to małe kwoty na krótki okres czasu. Tak przynajmniej w tym Finansowym Rankomacie pokazuje.


  • 0

#14 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 16 styczeń 2018 - 21:55

Pożyczki nie są złe tylko nieopłacalne i tyle. Fajnie jest gdy brakuje Ci na materiały powiedzmy 10000zł i wiesz że jedziesz i masz w 20min od ręki. Spłacasz za tydzień czy dwa po robocie i cacy. Wtedy oddajesz max. 3-4%.


  • 0

#15 bubuska

bubuska

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 17 styczeń 2018 - 16:24

No to jest wtedy opłacalne. Ale pożyczanie na 30 lat już całkiem się nie opłaca. Wiadomo, że czym dłuższy okres kredytowania tym jest mniejsza rata, ale to tylko pozory bo i tak spłacamy więcej.


  • 0

#16 kszyrztofff

kszyrztofff

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1005 postów

Napisano 18 styczeń 2018 - 08:51

Dzięki takim jak I love PiS świat staje się lepszy bo zawsze jest się z kogo pośmiać.  Nie 25 i nie 100% tylko RRSO ponad 11% w Pekao  w marcu ub roku(kwota 8,5 tys) pewnie dlatego że mam tam ROR. Spotkałem się jeszcze z Aliorem gdzie było ok 10,5%. Dziś pewnie jest więcej.


  • 0

#17 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 18 styczeń 2018 - 13:43

Pirtu, pirtu, ja poczytam ...  10% w hipotecznych?   Co ty chlejesz???? Dobre musi być!


  • 0

#18 kszyrztofff

kszyrztofff

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1005 postów

Napisano 18 styczeń 2018 - 13:52

Pokaż Świrze gdzie napisałem o hipotecznym?


  • 0

#19 milatam

milatam

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1456 postów

Napisano 18 styczeń 2018 - 14:07

Spłacasz za tydzień czy dwa po robocie i cacy. Wtedy oddajesz max. 3-4%.

 

 

Samochód w leasingu (nowy) trzeba liczyć 35%    ( 8 lat leasingu = 35% / 8 = 4,38% rocznie )

Samochód uzywany (5lat kredytu gotówkowego) trzeba liczyć 40%  ( prywatne małe banki = 5 lat kredytu = 40% / 5 = 8% rocznie )

Gotówka (100000zł na 5lat) trzeba liczyć 25% ( 25% / 5 lat = 5% )

 

Podane wcześniej były wartościami minimalnymi jakie hulaja po rynku i jakie udaje się wynegocjować/wykopać POKEMONIE... i cały % był obliczany dla długości kredytu a nie rocznie PODWÓJNY POKEMONIE...


Użytkownik _____________________ edytował ten post 18 styczeń 2018 - 14:09

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 bubuska

bubuska

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów

Napisano 19 styczeń 2018 - 15:06

Hej no, po co te nerwy. Nie ważne jakie jest oprocentowanie, ważne jest to jakie to będą pieniądze do oddania. Można w tym finansowym rankomacie sprawdzić. I z tego co widzę to Alior gotówkowy ma prawie 18% a najtaniej ma Santander.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0