Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie

Czy jedyny właściciel domu może usunąć osobę zameldowaną


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 elrondmp

elrondmp

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 30 sierpień 2017 - 21:24

Witam
Tak na szybko, moja mama jest właścicielem domu jednorodzinnego, jedynym właścicielem. W domu mieszkają brat z żoną oraz siostra z rodziną. Ja również jestem zameldowany ale w zasadzie mieszkam w innym miejscu. Wszystkie osoby są zameldowane. Teraz do celu....żona brata zamieniła nasze życie(ja się w końcu wyprowadziłem) a teraz reszty rodziny w koszmar. Wieczne awantury, wyzwiska, odgrażanie się. Moja siostra została uderzona kubkiem w twarz np. Ma obdukcję. Miała wielkie szczęście że nie straciła wzroku w jednym oku. Ostatnio prawie moja mama została zepchnięta ze schodów,na mnie też podniosła rękę.... nie wiem co mamy zrobić. Nie chce pewnego dnia usłyszeć że owa kobieta doprowadziła moją matkę do zawału serca, sam mam związane ręce, bo co mogę....sprawy siłowe...kryminał. Co moja mama może, czy jako właścicielka domu może usunąć osobę zameldowaną z domu ?


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna
smartgames

#2 kszyrztofff

kszyrztofff

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 557 postów

Napisano 31 sierpień 2017 - 08:35

Sprawy meldunkowe to odpowiednia komórka Urzędu Miasta bądź Gminy. Kiedyś tak było że można było być wymeldowanym w dwóch przypadkach gdy sie tam dłuższy okres nie przebywało a aktualne miejsce pobytu nie było znane bądź kiedy utraciło sie prawo do

pobytu pod powyższym adresem. Pierwszy przypadek tu nie ma miejsca wiec trzeba sie zastanowić nad drugim. W tym celu trzeba udać się do właściwiej terytorialnie jednostki Policji porozmawiać z dzielnicowym, choć lepszy byłby ktoś bardziej doświadczony prawdopodobnie na wyższym stanowisku (efekt tzw. Reformy Policji). W przypadku awantur czy rękoczynów trzeba wzywać Policję nawet

jeżeli na interwencję przybędą "grubo po czasie" (nie są z gumy nie rozerwą sie) nawet jeśli jest długo już po awanturze domownik musi podkreślać że ich się boi i że choć teraz się uspokoili to w przeszłości  w takich przypadkach następowały ponownie awantury.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0