Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Francjo, dokąd zmierzasz?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
167 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#161 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1712 postów

Napisano 17 lipiec 2017 - 12:39

głupoty ? ciekawe

No to gdzie i kiedy się wybijamy? Była u nas wojna domowa nie tak dawno temu. Tyle, że w telewizji, z Kwiatkowską.

 

A co to UE władowała komuś cudzoziemców? Sami sobie poprzyjmowali i się zdestabilizowali. UE jedynie nie pomogła i nigdy nie pomoże powrócić (w tym aspekcie) do stabilności - wystarczy poczytać jakie durnoty wygaduje Shultz w kampanii wyborczej.


  • 0

#162 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10511 postów

Napisano 17 lipiec 2017 - 12:50

wojna właśnie trwa - 2 gangi polityczne okładają się czym popadnie, tzw. opozycja z rządzącymi


  • 0

#163 Kaagular

Kaagular

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1712 postów

Napisano 17 lipiec 2017 - 14:27

No to żyjemy w dwóch różnych wymiarach. W moim żadnej wojny nie ma. Takie tam polityczne, niezbyt interesujące, przeciąganie liny i nic więcej.

Nie zapomnij założyć hełmu w swoim wymiarze.


  • 0

#164 Herbatniczek

Herbatniczek

    dziadek dynamit (wnuk mnie tak nazwał)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10511 postów

Napisano 18 lipiec 2017 - 06:52

dzięki za troskę, coś pomyślę


  • 0

#165 Brave

Brave

    Recenzent

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 19936 postów

Napisano 26 lipiec 2017 - 06:59

historia zna ciekawsze wypadki i bardziej związane z Francją i Polską

 

po wojnie siedmioletniej zaczyna się ostateczny schyłek obu tych państw, czyli tzw upadek. Ostatnie 20 lat XVIII to katastrofa, sąsiedzi obu tych państw postanawiają wykończyć oba te państwa

 

1815r - Kongres Wiedeński i kto jest wśród państw urządzających ład w Europie ? Francja, a miała przecież upaść ? a gdzie Polska ? nie ma.

 

i teraz tak samo : prędzej Polski znów nie będzie niż Francja upadnie, sąsiedzi prędzej zachowają byt Francji niż pomyślą o Polsce .

 

wybacz, ale to jest totalna bzdura

byt Francji uratował osobiście jeden z najwybitniejszych dyplomatów wszech-czasów Karol Maurycy de Talleyrand, naprawdę czapki z głów... (tak jak programowo nie czytam biografii, tak wydaną parę lat temu szczerze polecam, crême de la crême tego jak należy walczyć politycznie o swój kraj i jak ważny może być pojedynczy człowiek, na właściwym miejscu)

 

Francji nie było przy stole, na początku kongresu zamierzenia stron rozgrywających Europę, były takie, aby z Francji pozostawić niewielki i zależny kadłubek, geniusz osobisty wspomnianego dyplomaty, potrafiącego 

uprać łby stronom (Francja była przedmiotem, ale nie podmiotem kongresu) wyzyskiwać ich animozje, wykazywać, komu Francja jest potrzebna itd itd

poczytaj...

 

Stan wyjątkowy, nazywany w naszej konstytucji stanem wojennym trwa we Francji w najlepsze i nic nie zapowiada tego, aby mógł zostać odwołany, antywolnościowe ustawodawstwo jest cały czas przepychane przez parlament, faszyzacja kwitnie...


  • 0

#166 Bianka

Bianka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 440 postów

Napisano 08 grudzień 2018 - 21:51

w przyszlości rozgrywającym chaos i go wygrywającym mogą być tacy ludzie jak Le Pen, ale równie dobrze niepospolici durnie jak Melenchon....

 

nowy pupilek Angeli jak i jego formacja En Marche siedzą tak naprawdę na tykającej bombie zważywszy chociażby na fakt niskiej frekwencji (w obydwu turach poniżej 50%) i niewielkiemu procentowi autentycznego poparcia w prezydenckich (większość głosowała nie za nim, lecz przeciwko innym kandydatom). Dwa, trzy kryzysy i ma ludzi na ulicach.

 

No i Francuzi wytrzymali z Macronem 18 miesięcy. Od czterech tygodni w każdy weekend robią mu euromajdan w Paryżu i innych miastach. Poparcie dla niego waha się w granicach 18% (zjechał szybciej niż Hollande) a protesty cieszą się poparciem 70% Francuzów. To niezadowolenie wykracza już poza środowiska nacjonalistów i komunistów francuskich. Staje się buntem ubożejącej klasy średniej.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#167 Czolgista12

Czolgista12

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 138 postów

Napisano 04 maj 2019 - 17:30

w przyszlości rozgrywającym chaos i go wygrywającym mogą być tacy ludzie jak Le Pen, ale równie dobrze niepospolici durnie jak Melenchon....

nowy pupilek Angeli jak i jego formacja En Marche siedzą tak naprawdę na tykającej bombie zważywszy chociażby na fakt niskiej frekwencji (w obydwu turach poniżej 50%) i niewielkiemu procentowi autentycznego poparcia w prezydenckich (większość głosowała nie za nim, lecz przeciwko innym kandydatom). Dwa, trzy kryzysy i ma ludzi na ulicach.


No i Francuzi wytrzymali z Macronem 18 miesięcy. Od czterech tygodni w każdy weekend robią mu euromajdan w Paryżu i innych miastach. Poparcie dla niego waha się w granicach 18% (zjechał szybciej niż Hollande) a protesty cieszą się poparciem 70% Francuzów. To niezadowolenie wykracza już poza środowiska nacjonalistów i komunistów francuskich. Staje się buntem ubożejącej klasy średniej.

Wydaje mnie się , że w tych zamieszkach może być zamieszana w jakiś sposób Rosja , na zasadzie pro rosyjskie środowiska to podjudzają , w końcu pro rosyjska kandydatka przegrala.
Nie mam na to dowodów , ale czuje , że coś może być na rzeczy bo w USA też Rosja wpływala na wybory i było to sądowo poparte.

A zamieszki były wywołanej, ponieważ Francja musiała szukać sposobòw na spadek zadłużenia do PKB bo mają za wysoki.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#168 Bianka

Bianka

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 440 postów

Napisano 16 maj 2019 - 20:01

Wydaje mnie się , że w tych zamieszkach może być zamieszana w jakiś sposób Rosja , na zasadzie pro rosyjskie środowiska to podjudzają , w końcu pro rosyjska kandydatka przegrala.

 

Francja i Niemcy to najbardziej prorosyjskie państwa na Zachodzie Europy i to bez względu kto nimi rządzi. Niemcy nie potrzebują AfD u władzy by uzależnić się od rosyjskich surowców - skutecznie robią to CDU i SPD. To samo we Francji. W kluczowych sprawach interes Rosji jest zabezpieczony w tych krajach. I to powinno dać też nam do myślenia, zwłaszcza gdy ktoś mówi, że: im bliżej Niemiec tym dalej od Rosji. Niekoniecznie.

 
Osłabieniem pozycji Macrona może być zainteresowane inne państwo. Zwłaszcza po tym jak Macron snuł plany zbudowania europejskiej armii skierowanej również przeciwko USA, która miałaby być konkurencją dla NATO. Po tych deklaracjach mogło się zapalić czerwone światło w Waszyngtonie.
 
"Musimy się chronić przed Chinami, Rosją, a nawet Stanami Zjednoczonymi - powiedział Emmanuel Macron."
 
"Szacunek dla NATO nie może być dłużej używany jako wygodne alibi do sprzeciwiania się większym ambicjom europejskim - powiedział już rok temu Jean-Claude Juncker."
 
 
Na co Trump odpowiedział:
"prezydent Macron zasugerował, iż Europa powinna zbudować swoją armię w celu ochrony się przed USA, Chinami i Rosją. Bardzo obraźliwe, ale może najpierw Europa powinna uczciwie płacić sprawiedliwie za swój udział w NATO, które USA subsydiują w ogromnym stopniu!"
 
 
Od tego czasu Macron jest grillowany we Francji. Nie upadł ale jest mocno osłabiony.
Oczywiście, że nie ma dymu bez ognia. Gospodarka Francji jest w złym stanie i to odczuwają ludzie. Zwłaszcza klasa średnia, która była przyzwyczajona do pewnych standardów życia.
 
Francja za Macrona zacieśnia stosunki z Niemcami Merkel, a Niemcy z kolei zacieśniają swój strategiczny sojusz z Rosją. Amerykanie dali już wielokrotnie do zrozumienia, że to im się nie podoba.
 

Nie mam na to dowodów , ale czuje , że coś może być na rzeczy bo w USA też Rosja wpływala na wybory i było to sądowo poparte.

 
W kampanii Rosjanie chcieli uderzyć w Hillary Clinton w ramach odwetu. Obama i H. Clinton zrobili Putinowi duże nadzieje w 2009r. gdy zaczęli ocieplać stosunki z Rosją. Dokonali tzw. resetu. Obama zapewniał nawet Miedwiediewa o większej elastyczności po wyborach w 2012r. Jednak wszystko się zawaliło w 2013r. gdy pokłócili się o Ukrainę. Amerykanie chcieli ją wyciągnąć na Zachód a rosyjski niedźwiedź położył na niej swoją łapę mówiąc "niet!". Prorosyjscy separatyści zajęli wschód Ukrainy, kraj wpędzono w wojnę domową, Amerykanie nałożyli sankcje na Rosję. I tak to się skończyło. 

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0