Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Jezus jest Bogiem, tak?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
153 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#141 Guest_kate2_*

Guest_kate2_*
  • Goście

Napisano 10 luty 2016 - 14:55

w samej dyskusji jakoś niezbyt chcę uczestniczyć (jak dla mnie zbyt jałowa: przepraszam)

Podpisuję się pod tym . Poza tym nie znoszę moralizatorstwa i tendencji narcystycznych w dyskusjach, To skutecznie odstrasza od dysput.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna
smartgames

#142 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 10 luty 2016 - 15:20

Tak samo ja nie znoszę usprawiedliwień własnego egoizmu, ubranego w mini sukienkę inteligencji, elokwencji i erudycji.


Użytkownik Kaznodzieya edytował ten post 10 luty 2016 - 15:22

  • 0

#143 Brave

Brave

    Recenzent

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 19904 postów

Napisano 11 luty 2016 - 14:32

kaz, ale o czym mam dyskutować? wypowiedziałem się, nie widzę płaszczyzny do dalszego dyskutowania


  • 0

#144 7Teen

7Teen

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 349 postów

Napisano 12 luty 2016 - 04:34

Sam się kompromitujesz używając terminu "dusza" inaczej niż widzą to Żydzi a do tego powołujesz się jeszcze na hebrajskie pisma :)

Mówię o H5315 (nephesz) czyli o tym co oddycha, żywa istota, obdarzona życiem.

 

 

 

Żydzi interpretują słowo H5315 jako "dusza". Kropka.   W żadnym wypadku słowo H5315 nie może być postrzegane jako "ludzkie ciało i kości", tak jak ty nam tu wciskasz.


  • 0

#145 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 12 luty 2016 - 15:34

Czy ja negowałem że H5315 nie oznacza duszy ?

 

Nie też napisałem że H5315 "dusza" to "ludzkie ciało i kości" jak ty tu wciskasz uwłaczając inteligencji swoich rozmówców.

Ale napisałem że dusza to:  "to co oddycha, żywa istota, obdarzona życiem"

 

 

 

Czytaj proszę ze zrozumieniem a nie manipulujesz na każdym kroku po 2 razy w jednym zdaniu.


Użytkownik Kaznodzieya edytował ten post 12 luty 2016 - 15:42

  • 0

#146 7Teen

7Teen

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 349 postów

Napisano 12 luty 2016 - 17:58

Czy ja negowałem że H5315 nie oznacza duszy ?

Nie też napisałem że H5315 "dusza" to "ludzkie ciało i kości" jak ty tu wciskasz uwłaczając inteligencji swoich rozmówców.

Ale napisałem że dusza to:  "to co oddycha, żywa istota, obdarzona życiem"

 

Dlaczego więc sprzeciwiasz sie? Iz 53, nie może być proroctwem, ponieważ werset 10  nie został spełnione w 33 r.n.e. 


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#147 Davidas

Davidas

    Ten Nieznośny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 306 postów

Napisano 13 luty 2016 - 00:43

Rozdział 53 Izajasza NIE JEST "proroctwem" pokuty na krzyżu w 33 r.n.e. z prostego powodu; werset 10 Izajasza 53 nigdy nie został spełniony na krzyżu!

 

Został, rozwinięcie w tym temacie:

http://www.forumowis...-2#entry3314868


  • 0

#148 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 04 marzec 2016 - 12:56

Dzięki Davidas.


  • 0

#149 MietekD

MietekD

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano 24 sierpień 2017 - 05:36

Jest Bogiem!"

 

To Wielkie kłamstwo wyssane z palca, że Jezus z Nazaretu jest Bogiem.

 

Jezus do samego ukrzyżowania mówił o sobie, że jest oczekiwanym przez Żydów Mesjaszem.

 

"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi człowiek, Mesjasz Jezus" - Apostoł Paweł Pierwszy List do Tymoteusza 2,5.........


  • 0

#150 Davidas

Davidas

    Ten Nieznośny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 306 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 16:54

To Wielkie kłamstwo wyssane z palca, że Jezus z Nazaretu jest Bogiem.

 

Oczywiście, że Jezus nie jest Bogiem. Ta nauka jest niechrześcijańska. Natomiast chrześcijańską i biblijną nauką jest, że Jezus jest Bogiem i człowiekiem. W pełni Bogiem i w pełni człowiekiem. Poczęty z Ducha Świętego, który przybrał ciało z dziewicy Maryi, jak zwiastował Anioł: "Anioł Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym." (Łk 1, 35). A była to odpowiedz na pytanie Maryi: "Na to Maryja rzekła do anioła: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?". Więc pewność mamy co do tego, że Jezus nie może być tylko człowiekiem lub tylko jakimś stworzeniem, ponieważ Jego Ojciec nie jest materialnym/ludzkim Bytem. Józef nie jest Jego ojcem. Tak wychodzi z przekazu. Więc na Maryję zstąpił element Boski. A skoro jest tylko Jeden Bóg, który sobie nie może namnażać Bogów równych sobie pod względem Boskości (jak np. mityczny Zeus, który miał liczne potomstwo), to rachunek jest prosty - Jezus jest wcieleniem Najwyższego, Boga Jedynego. Bóg zstąpił na Ziemię pod postacią Syna i zbawił człowieka. Bo tylko Bóg zbawia a człowiek lub jakiegokolwiek stworzenie nie może się samo zbawić. Bóg zbawia osobiście a Jego przyjście zapowiadali już prorocy Starego Testamentu:

 

"Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim:
"Oto wasz Bóg!"
Oto Pan Bóg przychodzi z mocą
i ramię Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie
i przed Nim Jego zapłata.

Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi [ją] swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie."
(Iz 40, 9-11)

 

A św. Paweł dodaje:

 

To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie.
On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,

lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,

uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.

(Flp 2, 5-8)

 

Czyli Jezus przed wcieleniem istniał w postaci równej Bogu, lecz uniżył się do postaci sługi czyli człowieka w zewnętrznym przejawie aby tego człowieka zbawić.

 

Dlatego to, co zacytowałeś czyli: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi człowiek, Mesjasz Jezus" wydaje się być oczywiste. Skoro jest pośrednikiem, to musi skupiać w sobie przymioty zarówno Boskie jak i ludzkie. I zgodnie z genezą pochodzenia wcielonego Słowa, tak też jest. Jezus jest pośrednikiem, bo skupił w sobie pełnię Boskości i pełnię człowieczeństwa. I jest Bramą do Królestwa Bożego, bo przywrócił człowieka do życia wiecznego.


Użytkownik Davidas edytował ten post 25 sierpień 2017 - 16:59

  • 0

#151 MietekD

MietekD

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano 12 wrzesień 2017 - 07:54

Oczywiście, że Jezus nie jest Bogiem. Ta nauka jest niechrześcijańska. Natomiast chrześcijańską i biblijną nauką jest, że Jezus jest Bogiem i człowiekiem. W pełni Bogiem i w pełni człowiekiem. Poczęty z Ducha Świętego, który przybrał ciało z dziewicy Maryi, jak zwiastował Anioł: "Anioł Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym." (Łk 1, 35). A była to odpowiedz na pytanie Maryi: "Na to Maryja rzekła do anioła: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?". Więc pewność mamy co do tego, że Jezus nie może być tylko człowiekiem lub tylko jakimś stworzeniem, ponieważ Jego Ojciec nie jest materialnym/ludzkim Bytem. Józef nie jest Jego ojcem. Tak wychodzi z przekazu. Więc na Maryję zstąpił element Boski. A skoro jest tylko Jeden Bóg, który sobie nie może namnażać Bogów równych sobie pod względem Boskości (jak np. mityczny Zeus, który miał liczne potomstwo), to rachunek jest prosty - Jezus jest wcieleniem Najwyższego, Boga Jedynego. Bóg zstąpił na Ziemię pod postacią Syna i zbawił człowieka. Bo tylko Bóg zbawia a człowiek lub jakiegokolwiek stworzenie nie może się samo zbawić. Bóg zbawia osobiście a Jego przyjście zapowiadali już prorocy Starego Testamentu:

 

"Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim:
"Oto wasz Bóg!"
Oto Pan Bóg przychodzi z mocą
i ramię Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie
i przed Nim Jego zapłata.

Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi [ją] swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie."
(Iz 40, 9-11)

 

A św. Paweł dodaje:

 

To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie.
On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,

lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,

uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.

(Flp 2, 5-8)

 

Czyli Jezus przed wcieleniem istniał w postaci równej Bogu, lecz uniżył się do postaci sługi czyli człowieka w zewnętrznym przejawie aby tego człowieka zbawić.

 

Dlatego to, co zacytowałeś czyli: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi człowiek, Mesjasz Jezus" wydaje się być oczywiste. Skoro jest pośrednikiem, to musi skupiać w sobie przymioty zarówno Boskie jak i ludzkie. I zgodnie z genezą pochodzenia wcielonego Słowa, tak też jest. Jezus jest pośrednikiem, bo skupił w sobie pełnię Boskości i pełnię człowieczeństwa. I jest Bramą do Królestwa Bożego, bo przywrócił człowieka do życia wiecznego.

Użytkownik Davidas edytował ten post 25 sierpień 2017 - 16:59

 

 

 

 

Przytocz mi "Davidas" chociaż jedno zdanie z Ewangelii, w którym Mesjasz z Nazaretu mówi o sobie, że jest Bogiem ???

 

Ja Ci natomiast jestem w stanie przytoczyć wiele zdań Jezusa w których Mesjasz z Nazaretu mówi o sobie, że jest oczekiwanym w Starym Testamencie "Mesjaszem".

Mietek D.


 

  • rep_up.png
  • 0

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#152 Davidas

Davidas

    Ten Nieznośny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 306 postów

Napisano 12 wrzesień 2017 - 18:35

Przytocz mi "Davidas" chociaż jedno zdanie z Ewangelii, w którym Mesjasz z Nazaretu mówi o sobie, że jest Bogiem ??? Ja Ci natomiast jestem w stanie przytoczyć wiele zdań Jezusa w których Mesjasz z Nazaretu mówi o sobie, że jest oczekiwanym w Starym Testamencie "Mesjaszem".

 

Mietek, najpierw w sposób logiczny odnieś się do moich słów powyżej. Inaczej to nie będzie miało sensu, bo te fragmenty jak Flp 2, 5-8 i Iz 40, 9-11 nadal są nietknięte.

 

A co do przyznania się, że Jezus jako Mesjasz jest i Bogiem i człowiekiem, czyli wcielonym, ubranym w materię elementem Bożym, który zstąpił na Ziemię by nawrócić, tych którzy zbłądzili, niech świadczą te słowa, w który dawał JASNO do zrozumienia kim jest i skąd przybył:

 

21 A oto znowu innym razem rzekł do nich: "Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie". 22 Rzekli więc do Niego Żydzi: "Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?" 23 A On rzekł do nich: "Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. 24 Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Tak, jeżeli nie uwierzycie, że JA JESTEM, pomrzecie w grzechach swoich". 25 Powiedzieli do Niego: "Kimże Ty jesteś?" Odpowiedział im Jezus: "Przede wszystkim po cóż jeszcze do was mówię? 26 Wiele mam o was do powiedzenia i do sądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał jest prawdziwy, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego". 27 A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu. 28 Rzekł więc do nich Jezus: "Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że JA JESTEM i że Ja nic od siebie nie czynię, ale że to mówię, czego Mnie Ojciec nauczył. 29 A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba". (J, 8)

 

53 Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? I prorocy pomarli. Kim Ty siebie czynisz?" 54 Odpowiedział Jezus: "Jeżeli Ja sam siebie otaczam chwałą, chwała moja jest niczym. Ale jest Ojciec mój, który Mnie chwałą otacza, o którym wy mówicie: "Jest naszym Bogiem", 55 ale wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy - kłamcą. Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję. 56 Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień - ujrzał [go] i ucieszył się". 57 Na to rzekli do Niego Żydzi: "Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?" 58 Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM". 59 Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego. (J, 8)

 

Co jest oczywistym nawiązaniem do:

 

13 Mojżesz zaś rzekł Bogu: "Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mię do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, to cóż im mam powiedzieć?" 14 Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: "JESTEM, KTÓRY JESTEM". I dodał: "Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was". 15 Mówił dalej Bóg do Mojżesza: "Tak powiesz Izraelitom: "JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia. (II Moj, 3)

 

Jezus jest tym, który JEST, czyli tym, który objawił się Mojżeszowi na Górze Horeb. Ten, kto dostrzeże w Jezusie Ojca, czyli Boga, Jego ziemską emanację oraz miłość do człowieka, poświecenie i na bazie tego osobistego doświadczenia się nawróci, to zobaczy Boga Żywego, i się do Niego zbliży zmieniając swoje życie czerpiąc z Wody Życia: "I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie." (Ap 22, 17)

 

Zresztą Jezus sam o tym mówił:

 

5 Odezwał się do Niego Tomasz: "Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?" 6 Odpowiedział mu Jezus: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. 7 Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście". 8 Rzekł do Niego Filip: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy". 9 Odpowiedział mu Jezus: "Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż nam Ojca?" 10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. 11 Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! 12 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. 13 A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. 14 O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię. (J, 14)

 

Już Izajasz prorokował naturę Mesjasza:

 

5 Albowiem Dziecię nam się narodziło,
Syn został nam dany,
na Jego barkach spoczęła władza.
Nazwano Go imieniem:
Przedziwny Doradca, Bóg Mocny,
Odwieczny Ojciec
, Książę Pokoju.

 

"Bóg Mocny" to jedno z imion odnoszących się do Boga Izraela:

 

21 Reszta powróci, Reszta z Jakuba do Boga Mocnego. 22 Bo choćby lud twój, o Izraelu, był jak piasek morski, Reszta z niego powróci. Postanowiona jest zagłada, która dopełni sprawiedliwości. (Iz 10)

 

Izajasz nazwał tym samym imieniem zarówno Boga Izraela jak i Mesjasza:

gib·bō·wr ’êl

http://biblehub.com/...saiah/10-21.htm
http://biblehub.com/.../isaiah/9-6.htm

 

Nie tylko tytuły czy imiona Boga i Mesjasza są zbieżne ale również przymioty oraz czynności:

 

O Bogu:

9 Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi? 10 Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków. (Jer 17)

 

O Jezusie:

18 Aniołowi Kościoła w Tiatyrze napisz: To mówi Syn Boży: Ten, który ma oczy jak płomień ognia, a nogi Jego podobne są do drogocennego metalu. (...) 23 A wszystkie Kościoły poznają, że Ja jestem Ten, co przenika nerki i serca; i dam każdemu z was według waszych czynów. (Ap 2)

 

itd, itd.

 

Piszesz, że przytoczysz zdania Jezusa, gdzie mówi, że jest Mesjaszem. Zrobię to za Ciebie :)

 

23 Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. 24 Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie". 25 Rzekła do Niego kobieta: "Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko". 26 Powiedział do niej Jezus: "Jestem nim Ja, który z tobą mówię". (J, 4)

 

Gdzie, więc sprzeczność z tym, co zostało wyżej napisane?

 

Nie można oddzielać mesjanizmu Chrystusa od Jego Boskiego pochodzenia i Boskiej natury, gdyż w Mesjaszu skupiła się zarówno ludzka jak i Boska natura:

9 W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała, 10 bo zostaliście napełnieni w Nim, który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy. (Ko, 2)

 

Sam Jan Chrzciciel wołał na pustyni słowami Izajasza:

 

1 W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: 2 "Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie". 3 Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki! (Mt, 3)

 

Zarówno Jan jak i Izajasz utożsamiali nadejście Mesjasza z nadejściem Boga.

I analizując genezę pochodzenia Wcielonego Słowa (J 1, 14) jest to zrozumiałe.

Jeśli byłoby inaczej, to kim lub czy według Ciebie było Słowo zanim stało się Ciałem w Jezusie? (tylko nie pisz, że archaniołem Michałem, bo spadnę z krzesła ;))


  • 0

#153 MietekD

MietekD

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano 15 wrzesień 2017 - 09:41

Davidas

 

Jesteś dużym spryciarzem, ponieważ wymagasz ode mnie abym to Ja udowodnił Twoją tezę, że Mesjasz z Nazaretu jest Bogiem...

 

Niestety, tego Ja nie zrobję ponieważ jestem święcie przekonany, że Jezus z Nazaretu był Mesjaszem, na którego to Naród żydowski czekał                        z utęsknieniem.

 

Niestety  większość Żydów nie uznała tego, że Jezus był ich objecanym przez Boga Mesjaszem !!!

                                                                                         

 

Oto dowód, że Jezus był Mesjaszem !!!

Jezus chodząc po Palestynie mówił o sobie, że jest oczekiwanym ze Starego Testamentu  Mesjaszem ???

Oto dowody, tak zwane twarde dowody na Jego Mesjaństwo…

A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego na Niego niczym gołąb.                                             

A głos z Nieba mówił:” Ten jest mój Syn, umiłowany; Ciebie darzę uznaniem

– Ew. Mateusza 3,16 - 17 i Ew. Marka 1,9 i Ew. Łukasza 3,21 i Ew. Jana 1,31 – 34.

Jezus powiedział:

 „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak Poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wiarołomstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw za nim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie:

Ojcze nasz, który jesteś w Niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w Niebie,     I tak dalej…- Ew. Mateusza 6,7 – 10. Mesjasz Jezus też się modlił do Boga Ojca.

Dlatego też nie mógł On być Bogiem.

 

Jezus zapytał Ich, czyli Apostołów:

A wy za kogo Mnie uważacie?

Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł:

Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało  i krew, lecz Ojciec mój, który jest w Niebie” – Ew. Mateusza 16,15 – 17.

Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem – Ew. Mateusza 16,20.

 

Nieznany czas przyjścia końca świata:

Jezus powiedział:  „Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, tylko sam Ojciec – Ew. Mateusza 24,36. Także Ew. Marek wypowiedź tę zapisał – Ew. Marek 13,32.

  Gdyby Jezus był Bogiem to na pewno by wiedział kiedy nastąpi koniec obecnego systemu rzeczy…

 

Jezus zapytał Apostołów:

„A wy za kogo Mnie uważacie”

Odpowiedział Mu Piotr: „Ty jesteś Mesjasz”.    Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili – Ew. Marka 8,29 – 30.

 

Pewien młody człowiek zapytał Jezusa:

„Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne”?                           Jezus mu rzekł:

„Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg – Ew. Marka 10,17 – 18.

 W tym zdarzeniu widzimy jasną wypowiedź Jezusa, że jest tylko jeden Bóg, a On zaś jest tylko Mesjaszem, czyli pośrednikiem między Bogiem, a ludźmi.

 

Pewnego razu Jezus zapytał swoich uczniów:

A wy za kogo mnie uważacie? Piotr odpowiedział: „Za Mesjasza Bożego”.  Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili – Ew. Łukasza 9,20 – 21.

 

Jezus rzekł do nich:

„Jak można twierdzić, że Mesjasz jest synem Dawida? Przecież sam Dawid mówi w Księdze  Psalmów:

Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek pod Twoje stopy. Dawid nazywa Go Panem: jak zatem może On być (tylko) jego synem – Ew, Łukasza 20,41 – 44.  także Ew. Mateusza 22;41 – 45 i Ew. Marka – 12,35.

 

Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa.       Mesjasz = Chrystus.

   Zbawiciel, czyli Mesjasz jest u Żydów zaś u Greków Zbawiciel to Chrystus.

 

Jezus i Samarytanka

Rzekła do Jezusa Samarytanka:

„Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko”.

Powiedział do niej Jezus: „Jestem nim Ja, który z tobą mówię” – Ew. Jana 4,25 – 26.

 

Każdy kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził; i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, które życie od Niego otrzymał.

Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie – Pierwszy List św. Jana Apostoła 5,1 – 3.           Jan ten jest także współautorem „Ewangelii według św. Jana”.

                                                                                                         Mietek D.

 

                                                                 

 

 

 

 

 

 

 

    

 

 

 

 

 

 


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#154 Davidas

Davidas

    Ten Nieznośny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 306 postów

Napisano 15 wrzesień 2017 - 13:54

Zgadzam się z wersetami, które przytoczyłeś, tak one mówią o mesjanizmie Jezusa. Pełna zgoda. A wiesz dlaczego się zgadzam? Bo nie przeczę temu, że Jezus jest Mesjaszem. TAK, JEZUS JEST MESJASZEM. Przedstawiłeś te fragmenty, które naświetlają bardziej Jego ludzką naturę, ja z kolei przytoczyłem multum fragmentów opisujących Jego Boską naturę. To wszystko tworzy JEDEN obraz Mesjasza. Chrześcijanie spoglądają na Mesjasza holistycznie, czyli całościowo i nie oddzielają Jego mesjanizmu i Jego człowieczeństwa od Jego Bóstwa, oczywistego przecież. Widzę Boskie pochodzenie Mesjasza jak i Jego ludzką naturę.

 

Ty z kolei chcesz dokonywać podziałów - ignorując Jego Boskość jakoby ona wykluczała Jego mesjanizm. NIE WYKLUCZA. TWORZY JEDNO. 

 

To tak jakbyś chciał dyskutować o sprawnym samochodzie skupiając się tylko na nadwoziu i karoserii, kompletnie wykluczając znaczenie silnika.  

 

Na prostym przykładzie, wykażę Ci jak wąsko i jednostronnie czytasz Pismo:

 

 

Nieznany czas przyjścia końca świata: Jezus powiedział: „Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, tylko sam Ojciec – Ew. Mateusza 24,36. Także Ew. Marek wypowiedź tę zapisał – Ew. Marek 13,32. Gdyby Jezus był Bogiem to na pewno by wiedział kiedy nastąpi koniec obecnego systemu rzeczy…

 

Wyobraź sobie co by się stało gdyby Jezus zdradził datę swojego ponownego przyjścia? Nie dość, że wpędziłby ludzkość w chaos, to by złamał podstawę swojego nauczania, bo przecież jest jasno napisane, że człowiek nie może znać ani dnia ani godziny.

 

11 W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam!" 12 Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". 13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny. (Mt 25)

 

Pomyśl logicznie, zanim wyrwiesz jakiś werset z kontekstu całej Biblii ;)

 

Ponadto mimo, iż Piotr powiedział do Jezusa: "Panie Ty WSZYSTKO wiesz" (J 21, 17) to wszechwiedza Jezusa była tutaj na Ziemi ograniczona, zgodnie ze słowami Pawła, że na krótko został pomniejszony od aniołów oraz że:

 

To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie.
On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,

lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,

uniżył samego siebie,

stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.

(Flp 2, 5-8)

 

Jednak Jego łączność, Jego JEDNOŚĆ z Ojcem Nigdy nie ustała:

 

25 Mówiłem wam o tych sprawach w przypowieściach. Nadchodzi godzina, kiedy już nie będę wam mówił w przypowieściach, ale całkiem otwarcie oznajmię wam o Ojcu. 26 W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię, że Ja będę musiał prosić Ojca za wami. 27 Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wyście Mnie umiłowali i uwierzyli, że wyszedłem od Boga. 28 Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca". 29 Rzekli uczniowie Jego: "Patrz! Teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej przypowieści. 30 Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie trzeba, aby Cię kto pytał. Dlatego wierzymy, że od Boga wyszedłeś". 31 Odpowiedział im Jezus: "Teraz wierzycie? 32 Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie - każdy w swoją stronę, a Mnie zostawicie samego. Ale Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. 33 To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat". (J, 16)

 

Czytaj Biblię całościowo, a nie wyrywaj pojedyncze wersety z kontekstu :)

 

Nie doczekałem się odpowiedzi na moje pytanie: Kim lub czym było Słowo zanim stało się ciałem w Jezusie?

I zapewne się nie doczekam.

 

Pozdrawiam.

 


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0