Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Nerwica natręctw


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 BillieJoe

BillieJoe

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 20 August 2015 - 03:31

Witam

Chce sie przedstawic i od razu napisac ze szukam pomocy. Mam nerwice natrectw przez ktora nie potrafie juz normalnie zyc. Jest to bardzo męczące, ciągłe przeliczenia, powtorzenia, strach, lęki 24 godziny na dobe. Cale zycie jestem sam, nie mam z kim rozmawiac, nie ma sie kto mna zaopiekowac, nie umiem o siebie zadbac, boje sie wszystkiego. Przestalem juz dbac o siebie, nie dbam o to jak sie ubieram, jak wygladam, juz nawet o swoja czystosc przestaje dbac bo nie mam dla kogo i ten strach mnie paralizuje. Czesto nie jem nic przez kilka dni, a cos cieplego to zjem raz na miesiac lub raz na kilka tygodni. Nie mam ani grosza przy sobie, nie stac mnie na nic. Mam 26 lat, przez nerwice nie mam pracy, ostatnio pracowalem w tamtym roku ale w kazdej pracy to sie zle konczylo, spoznialem sie, balem sie czegos dotknac, przeliczenia, powtorzenia, wolno pracowalem i bylem zwalniany z pracy. Przestalem szukac pracy bo sie bardzo boje jak bedzie wygladala kolejna praca z moja nerwica. Chcialbym normalnie zyc, normalnie isc do pracy, zeby nie bylo juz tego strachu, lękow. Nie umiem sam o siebie zadbac, nie ma sie kto mna zaopiekowac, juz mi brakuje sily tak zyc, nie umiem sam z tego wyjsc. Moje zycie jest nic nie warte.

 

Jesli w zlym dziale to napisalem to prosze o przesuniecie do odpowiedniego.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna
smartgames

#2 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 20 August 2015 - 07:54

Rozumiem że leczysz to jakoś ? Czy wolno mi zapytać jak długo już chorujesz i z czego obecnie żyjesz ? Masz jakąś rodzinę ?


Piszesz że szukasz pomocy. Jak można Ci pomóc Twoim zdaniem ?


  • 0

#3 BillieJoe

BillieJoe

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 20 August 2015 - 16:33

Sam juz nie wiem jak mozna mi pomoc, dlatego juz na forum pisze o tym.

Choruje juz ok 4 lata i nie wiem jak z tego wyjsc. Przez jakis czas leczylem to, bylem kilka razy u lekarzy ale tak jak pisalem nie umiem o nic zadbac brakuje mi motywacji, nie ma sie kto mna zaopiekowac, spoznialem sie przez to do lekarzy, nie przychodzilem. Pozniej stracilem ubezpieczenie z urzedu pracy, tez nie zadbalem o to. Z domu rowniez boje sie wychodzic. Teraz tego nie lecze bo nie mam ubezpieczenia, a prywatnie mnie nie stac.

Obecnie zyje z pieniedzy mamy, dostaje tylko na jedzenie i tak jak pisalem wczesniej, nie zawsze mam pieniadze i kilka dni tez nic nie jem.

Rodzine jakas mam, obecnie mieszkam z bratem, rodzina raczej widzi co sie dzieje, moze nie wszystko widza ale nie interesuje ich to, dokuczaja mi, smieja sie itd


  • 0

#4 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 20 August 2015 - 18:59

Zarejstruj sie w urzedzie pracy, idz do lekarza pierwszego kontaktu, ten niech Cie skieruje do psychiatry. Psychiatra musi Cie podleczyc, nawet w szpitalu (zgodz sie) i popros lekarza zeby wypelnil Ci wniosek na "grupe inwalidzka." Z tym wnioskiem idz do najblizszego osrodka PEFRON, Powiatowy Zespol ds Orzekania Niepelnosprawnosci, zloz dokumenty, wezwa Cie na komisje lekarska, tam dostaniesz grupe bez problemu. Niech Ci lekarz pomoze wypelnic ten wniosek i zebrac dokumenty potwierdzajace chorobe. I... staraj sie o rente. Masz duze szanse. Poza tym radze Ci chodzic na terapie i brac leki. 


  • 0

#5 Guest_Shanea_*

Guest_Shanea_*
  • Goście

Napisano 09 February 2016 - 09:25

musisz poszukac terapeuty i psychiatry. Powiedz jak to sie wszystko zaczęło 


  • 0

#6 Guest_ItaliaAmore_*

Guest_ItaliaAmore_*
  • Goście

Napisano 23 February 2016 - 19:51

jak masz znalezc motywacje, skoro sam piszesz, ze niczego soba nie reprezentujesz, moim zdaniem się zwyczajnie lenisz, jakbys chcial cos z tym zrobic i sie zmienic, to bys poszedl do tego psychiatry, bo nie jestes dzieckiem i doskonale wiesz, ze tylko on ci pomoze. Rusz tyłek człowieku i się nie uzalaj-niech moja wypowiedz bedzie kopem dla Ciebie lub jak to nazywasz motywacja


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 Paola88

Paola88

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 05 November 2016 - 16:40

Warto z nerwicą udać się do psychologa, który wysłucha, znajdzie rozwiązanie i skutecznie wyleczy, wiele moich znajomych co miało takie problemy było u Ewy Guzowskiej w Warszawie, świetnie potrafi wysłuchać i znaleść rozwiązanie. Z ich opinii wiem, że są zadowoleni i bardzo sobie ją chwalą.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#8 Bernadynka13

Bernadynka13

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 20 November 2016 - 17:22

Tak zgadzam sie Ewa Guzowska świetnie leczy takie przypadłości, sama u niej byłam i potwierdzam, to znakomity psycholog o ogromnej wiedzy i ogromnej życzliwości, dlatego każdemu co ma tą okropną chorobę polecam wybrac się do Pani Ewki a gwarantuje że terapia bedzie szybka i skuteczna.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0