Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Co robić po studiach bez perspektyw?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 kondzioo

kondzioo

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 27 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 09:05

Cześć, mam 26 lat i w lutym (rekrutacja letnia) ukończyłem turystykę w jednej z prywatnych uczelni we Wrocławiu. Niestety dopiero w trakcie magisterki zdałem sobie sprawę, iż jest to w większości kierunek bez przyszłości … wiem przespałem kilka lat … ;/ . Natomiast chciałbym się Was zapytać czy taki niedobitek jak ja może jeszcze pomyśleć o nieco ambitniejszej pracy niż w biurze turystycznym (co mnie nie satysfakcjonuje). Znam bardzo dobrze angielski.

 


  • 0

#2 Guest_MacaN_*

Guest_MacaN_*
  • Goście

Napisano 30 kwiecień 2015 - 09:24

Znam bardzo dobrze angielski.

 

Więc spróbuj swoich sił za granicą. Porozsyłaj CV i czekaj. 


  • 0

#3 Isen1822

Isen1822

    Ten najgorszy.

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1012 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 10:57

Znam bardzo dobrze angielski

 

Angielski plus turystyka- może jakiś przewodnik? To ciekawe zajęcie, oczywiście jeśli Ci się taka praca podoba. Nie musisz pracować w Polsce, próbuj swoich sił za granicą. Z komunikatywnym angielskim będziesz miał dużo łatwiejsze zadanie. 


  • 0

#4 Wolfy

Wolfy

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 475 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 17:16

Znam bardzo dobrze angielski.

 

To jest duży plus. Może tłumacz?  Nie wiem, czy nie wypadałoby wyrobić jakiś dodatkowych kwalifikacji w tym temacie, ale jak dostaniesz pierwsze zlecenia to wiadomo, że poczta pantoflowa to najlepsza reklama.

Hm, turystyka to generalnie ciężki temat. Możesz ewentualnie zrobić doktorat i wykładać na uczelni. :P


  • 0

#5 Guest_MacaN_*

Guest_MacaN_*
  • Goście

Napisano 30 kwiecień 2015 - 17:39

Możesz ewentualnie zrobić doktorat i wykładać na uczelni. :P

 

No własnie i produkowac kolejnych bezrobotnych w oczekiwaniu, az koło się zamknie BB)  


Użytkownik MacaN edytował ten post 30 kwiecień 2015 - 17:39

  • 1

#6 Wolfy

Wolfy

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 475 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 21:52

 

Możesz ewentualnie zrobić doktorat i wykładać na uczelni. :P

 

No własnie i produkowac kolejnych bezrobotnych w oczekiwaniu, az koło się zamknie BB)  

 

 

Tak jest na tym to właśnie polega niestety. 


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 Karolcia88

Karolcia88

    Nowicjusz

  • Moderator
  • Pip
  • 81 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 22:02

Po turystyce możesz być również rezydentem w hotelu. To że znasz angielski to duży plus, choć dobrze byłoby znać jeszcze np niemiecki. Kolejny zawód przewodnik lub pilot. Praca w hotelu, tylko żeby mieć dobrą posadę w hotelu trzeba byłoby zacząć od najniższego szczebla, taka jest zasada. Praca w biurze turystycznym, to nie znaczy że tylko sprzedaje się wycieczki. Możesz je organizować, zajmować się marketingiem, reklamacją itd. Mimo wszystko turystyka to szeroka branża. Tylko trzeba zacząć od kasy niskiej i szczebla niskiego. Poza tym jest jest jeszcze praca w takich organizacjach jak np. pttk  itd.


  • 1

#8 pluto18

pluto18

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 145 postów

Napisano 30 kwiecień 2015 - 22:53

Macan dobrze ci radzi, wyjechalem jako 17 latek znajac tylko angielski do Oslo gdzie od razu zaczelem pracowac , tfu za***rdalac lapalem co sie dalo , bo juz mialem dosc tej Polski wszedzie bieda itd. Teraz majac 23 lata nie zaluje zadnego podjetego przeze mnie kroku . Mam wlasny samochod taki jak chcialem i swoje wlasne mieszkanie.  Ogolnie z biedy do prawdziwego raju na ziemi. Polecam taka metamorfoze. Teraz na luzie mnie stac zeby sobie jezdzic gdzie mi sie podoba po swiecie i robic to co naprawde kocham. Tymbardziej ze ty jeszcze turystyke studiujesz.

 

Skonczylem finanse i bankowosci 3 lata i aktualnie pracuje w banku . Pensja ? okolo 20.000 zl na nasze . Teraz robie zaocznie magisterke. 

I to uczucie jak wjezdzasz do Polski i nie potrzebujesz nikogo bo jest panem w swoim zyciu , bezcenne. Przezyj to sam. 

 

Pozdrawiam. 


Użytkownik pluto18 edytował ten post 30 kwiecień 2015 - 23:06

  • 0

#9 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 01 maj 2015 - 14:34

Ha ha :D ...kolego drogi, jak jestes mlody, przystojny i znasz angielski, to ruszaj w swiat na podboj kobiecych serc. To prosta droga niczym "trampolina" do kariery. Wyksztalcenie zawsze warto zdobywac, ale to mozesz robic poza Pl. Nawet jak cos Ci w zyciu nie wyjdzie, to bedziesz mial co wspominac, zamiast poczucia straconej mlodosci. 


  • 0

#10 Beatlle

Beatlle

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 44 postów

Napisano 06 maj 2015 - 12:22

Z Twoimi kwalifikacjami to pchaj się koniecznie w branże Horeca, może po jakiś szkoleniu uda Ci sie dostać dobrą posadkę :)


  • 0

#11 Guest_forumowicz01_*

Guest_forumowicz01_*
  • Goście

Napisano 12 maj 2015 - 16:44

Cześć, mam 26 lat i w lutym (rekrutacja letnia) ukończyłem turystykę w jednej z prywatnych uczelni we Wrocławiu. Niestety dopiero w trakcie magisterki zdałem sobie sprawę, iż jest to w większości kierunek bez przyszłości … wiem przespałem kilka lat … ;/ . Natomiast chciałbym się Was zapytać czy taki niedobitek jak ja może jeszcze pomyśleć o nieco ambitniejszej pracy niż w biurze turystycznym (co mnie nie satysfakcjonuje). Znam bardzo dobrze angielski.

 

Ostatnio czytałem, że są takie szybkie kursy nauki dla początkujących programistów, ale ceny zaczynają się od 8tys. za parę lekcji. W każdym razie znajomy był na jednym z podobnych szkoleń związanych z testowaniem oprogramowania. Zdał egzamin, dostał jakiś certyfikat, następnie pracę u nich w firmie. Szczegółów za bardzo nie znam.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 Hauser

Hauser

    Bydlak bez serca

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1347 postów

Napisano 12 maj 2015 - 17:06

Taki kurs to wiesz... o całkę rozbić <_<
  • 0

#13 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 12 maj 2015 - 17:14

Za 8.000 zl, to ja Ci proponuje zrobic sobie "wakacje zycia." Pakuj walizke, wybierz jakies egzotyczne wakacje w pieknym zakatku kuli ziemskiej i jedz! Przynajmniej bedziesz mial co wspominac na starosc. Ja bym tak zrobila. I... nigdy nie wiadomo kogo mozesz spotkac na takich ekskluzywnych wakacjach. A jak sam wiesz, ze dobre znajomosci, to droga do sukcesu (rowniez w pracy). <Jestem szalona haha> :D


  • 0

#14 kondzioo

kondzioo

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 27 postów

Napisano 13 maj 2015 - 11:43

 

 

 

 chyba http://szkolenia.testuj.pl/. Zdał egzamin, dostał jakiś certyfikat, następnie pracę u nich w firmie. Szczegółów za bardzo nie znam, ale możesz się podpytać bezpośrednio.

 

 

 

Brzmi ok, tylko nie wiem czy ogarnę IT. Na czym polega konkretnie praca testera?

 

 

@elen - masz 10000% racji, tylko ja muszę się ustabilizować, pomyśleć o przyszłości itp. Nie mogę jeździć już na dłużssssssze tripy ;)


  • 0

#15 Guest_MacaN_*

Guest_MacaN_*
  • Goście

Napisano 13 maj 2015 - 11:57

nigdy nie wiadomo kogo mozesz spotkac na takich ekskluzywnych wakacjach.

 

Przepraszam Elen, ale myślenie dolną częścią ciała nie zawsze daje pracę i pieniądze, życie to nie amerykański film z miłością w tle :) Ah, i za 8 tysięcy to jakichś strasznie ekskluzywnych wakacji bym nie oczekiwał... Chyba, że na bardzo krótko, ale po co, jeśli można posiedzieć dłużej i pozwiedzać więcej ?

 

Oczywiście, można spakowac walizki i pojechać w świat mając w kieszeni odłożone 8 tysięcy, pytanie tylko, skąd młody chłopak po studiach weźmie te pieniądze ? Jeśli weźmie kredyt, to wróci po miesiącu wylegiwania się w Afryce i co ? Nadal będzie młodym chłopakiem bez pracy, bez perspektyw i tym razem z długami :)

 

 

 

Brzmi ok, tylko nie wiem czy ogarnę IT.

 

Hauser jest specem od tego i jeśli pisze, że taki kurs możesz sobie włożyć między bajki, to bym uwierzył :). Ja ze swojej perspektywy nigdy bym się nie zdecydował na wydanie 8 kafli na jakiś kursik, po którym może będzie praca, a może jej nie będzie. Tym badziej, jeśli nie miałes do czynienia z programowaniem.


Użytkownik MacaN edytował ten post 13 maj 2015 - 11:58

  • 0

#16 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 13 maj 2015 - 12:05

Przepraszam MacaN ale nie oceniaj kogos, jak sam masz "kosmate" mysli. ;) Ja nie mowie o skakaniu do lozka jak konik polny, tylko o nawiazywaniu kontaktow z ludzmi juz ustawionymi w biznesie. Takimi ktorzy maja, moga i potrafia. Jak pozyjesz jeszcze ze 20 lat, to sie moze dowiesz o czym ja mowie. Samemu to sobie mozna... isc na spacer, albo tam gdzie krolowie chodza piechota.   :D Jak chlopak nie ma "ukladow" po rodzinie, to bedzie mu ciezko cokolwiek osiagnac. W tych czasach odpowiednie znajomosci sa bezcenne. 


Użytkownik Elen edytował ten post 13 maj 2015 - 12:08

  • 0

#17 Guest_MacaN_*

Guest_MacaN_*
  • Goście

Napisano 13 maj 2015 - 12:17

I myślisz, że jak pojedzie na wakacje na, dajmy na to, Karaiby ( choć za 8 tysięcy, to raczej Maroko  ), to spotka w " Hotelu " biznesmena, który podczas swojego wypoczynku będzie miał jakąkolwiek ochotę nawiązywać kontakty z żółtodziobem, który przerywa mu jego wypoczynek ? :D 



kolego drogi, jak jestes mlody, przystojny i znasz angielski, to ruszaj w swiat na podboj kobiecych serc. To prosta droga niczym "trampolina" do kariery.

 

A jakie myśli mam mieć po przeczytaniu tego ? ;)  


  • 0

#18 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 13 maj 2015 - 12:23

I myślisz, że jak pojedzie na wakacje na, dajmy na to, Karaiby ( choć za 8 tysięcy, to raczej Maroko  ), to spotka w " Hotelu " biznesmena, który podczas swojego wypoczynku będzie miał jakąkolwiek ochotę nawiązywać kontakty z żółtodziobem, który przerywa mu jego wypoczynek ? :D



 

 

kolego drogi, jak jestes mlody, przystojny i znasz angielski, to ruszaj w swiat na podboj kobiecych serc. To prosta droga niczym "trampolina" do kariery.

 

A jakie myśli mam mieć po przeczytaniu tego ? ;)

Ja wyjezdzajac z przyjacielem wakacyjnie poznalam w ten sposob z 5 konkretnych osob. Do dzis mamy kontakty. Ludzie rozmawiaja o roznych sprawach a nie tylko leza na plazy. Ja podalam to <troche zartem> jako jeden z wielu sposobow na pozyskanie ciekawych znajomych. Trzeba bywac w odpowiednich miejscach. Jesli kolega mieszka w wiekszym miescie, to moze ktos go wprowadzi w odpowiednie towarzystwo. I pamietaj MacaN ze Ci ktorzy teraz sa na "swieczniku" biznesu tez kiedys byli "zoltodziobami." Od czegos trzeba zaczac, a latwiej jest jak Cie wprowadzi ktos doswiadczony. *** Troche poczucia humoru MacaN. trzeba korzystac z zycia, skoro ktos moze komus pomoc, to nie warto sie zastanawiac, bo drugiej szansy moze nie byc.   :D


Użytkownik Elen edytował ten post 13 maj 2015 - 12:26

  • 0

#19 janek23ci

janek23ci

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 36 postów

Napisano 17 maj 2015 - 09:37

Taka mała propozycja... może wystartuj ze stroną i kanałem na YouTube dotyczącym Twojej miejscowości i regionu - jeśli zrobisz to dobrze i będziesz np. przewodnikiem to szybko zgłoszą się do Ciebie firmy typu hotele, biura podroży z ofertami współpracy - hajsu :)


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 kikas

kikas

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 18 maj 2015 - 07:35

w tym kraju nie ma pracy dla ludzi w twoim wykształceniem.... ;p ale! komor obiecal, ze to się zmieni :D


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0