Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * * - - 5 głosy

Czy opłaca się być indywidualistą ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
54 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#41 Weles

Weles

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 118 postów

Napisano 23 wrzesień 2015 - 21:15

Indywidualizm musi mi pokryty dużą wiedzą, inteligencją, doświadczeniem, konsekwencją w działaniu i wieloma innymi czynnikami. To tak w skrócie. Nigdy nie rozmyślałem na ten temat głębiej. Ale wydaje mi, że jeżeli indywidualizm ma mieć "wymierne" korzyści to musi spełniać te wymagania. W przeciwnym razie możesz skończyć krucho.


  • 0

#42 viola1308

viola1308

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 199 postów

Napisano 07 październik 2015 - 15:00

Myślę, że nie można tego oceniać w kategorii; opłaca się lub nie opłaca. Indywidualistą się po prostu jest.  Jeśli ktoś za wszelką cenę chce nim  zostać, może tylko narazić się na śmieszność, Mam nadzieje,że wszyscy są w stanie dostrzec tę subtelną różnicę. 


  • 0

#43 Dorra

Dorra

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 26 listopad 2015 - 14:07

Jestem indywidualistka i nie narzekam ;)


  • 0

#44 makfil

makfil

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 579 postów

Napisano 01 grudzień 2015 - 16:18

Mówienie o indywidualiźmie ma sens, jeśli określa się jego dziedzinę.

W przeciwnym wypadku można równie dobrze pytać, czy warto być blondynką /blondynem, łysym, leworęcznym lub prawosławnym.


  • 0

#45 Guest_Elen_*

Guest_Elen_*
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2015 - 17:28

Oczywiście. Ślepe podążanie za tłumem jest głupie. Tak samo jak ślepe przeciwstawianie się tłumowi. Każda decyzja powinna być poparta racjonalnymi przemyśleniami. Jeżeli tłum coś robi a Ty nie widzisz przeciwwskazań to nie będziesz raczej na siłę robić inaczej. Indywidualizm ? Ciężko określić czy jest się indywidualistą. Wiele moich zachowań pokrywa się z tym co robią inni, ale nie zawsze. Poglądy... poglądy najpierw należy ukształtować a robi się to przebywając w otoczeniu innych, słuchając ich, wyciągając wnioski. Więc ile w tym indywidualizmy a ile wpojonych zachowań i poglądów ?

Bardzo trafna wypowiedz. 


Czy bycie indywidualistą i odważne podążanie  pod prąd, daje  jakieś wymierne korzyści?

 

 

Korzysci...zalezy jakie? Bycie Indywidualista to w niektorych branzach zaleta, a nawet podstawa sukcesu. Tak jest w branzy muzycznej, artystycznej, malarstwo, sztuka... wszelka tworczosc. W tych dziedzinach indywidualnosc, wyjatkowosc mile widziana i doceniana. Ale juz np w pracy w sklepie, biurze, banku raczej nie bedzie ona sprzyjac karierze. Nawet w polityce ta cecha potrafi zostac doceniona, mimo, ze okupiona glosami krytyki. Tak sobie mysle, ze indywidualnosc, to w pewnym sensie przejaw charakteru (osobowosci), bo ciezko byloby ja udawac. Najwieksza "korzyscia" jaka wynika z bycia indywidualista jest- prawie zawsze dobry humor, zadowolenie z siebie i mega dystans do ludzi. :D 


Chyba zawsze byłam indywidualistką i nie miałam z tego większych korzyści. Jakoś tak zawsze odstawałam od tłumu, nie miałam zbyt wielu przyjaciół, wolałam własne towarzystwo i zajęcia niż głupie ploty z koleżankami. (...)

Towarzystwo indywidualisty musi być bardzo męczące.

 

Popieram opinię Gressila.

Otoz nie... towarzystwo Indywidualisty wcale nie musi byc meczace. Bywa dla ludzi o "zamknietych umyslach", ci bardziej otwarci na swiat i ludzi, tolerancyjni nie maja problemu w dyskusjach z innymi. Zawsze mozna sie postarac o towarzystwo podobnych sobie ludzi. Zycie nie polega na tym, zeby miec tlumy falszywych przyjaciol i pochlebcow. Wystarczy, ze masz choc 1 dobrego, oddanego przyjaciela. A jesli nie masz, to sama dla siebie nim badz. Indywidualnosc to- umiejetnosc bycia soba w tlumie, zachowania swojej odrebnosci, wyjatkowosci, talentow. Ona wcale nie oznacza walki z "wiekszoscia" ani stapiania sie z tlumem, ani tym bardziej narzucania swoich pogladow innym. Indywidualnosc oznacza np to- ubieram sie tak jak lubie i nie w to co modne, robie sobie tatuaz, bo on cos dla mnie znaczy i jezdze amerykanskim starym samochodem albo Harleyem, bo tak lubie. Swieta spedzam na medytacji albo jade sobie w gory, dlatego, ze tak chce. Albo ide sobie do pracy pieszo 2 km bo lubie spacery, i nie obchodzi mnie to, ze inni jada autem albo tramwajem. Jest wiele przejawow indywidualnosci. :) Indywidualisci to silne osoby. 


Uważam, że bez problemu można posiadać cechy indywidualisty, podejmować samodzielnie decyzje, ale nie odcinać się definitywnie od tego co myślą inni ludzie. Możesz w pierwszej kolejności samemu podjąć decyzję, następnie w przypadku wątpliwości skonfrontować ją z powszechną by podjąć decyzję o ewentualnej korekcie poglądów jednocześnie cały czas mając świadomość, że podejmujesz ją sam. Ja to nazywam "umiarkowanym indywidualizmem".

Dobrze powiedziane. Podpisuje sie. :)


Użytkownik Elen edytował ten post 01 grudzień 2015 - 17:33

  • 0

#46 Irgman_80

Irgman_80

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 81 postów

Napisano 20 grudzień 2015 - 16:27

Trudno stwierdzić czy się opłaca czy nie. Po prostu albo się nim jest i to wynika z ciebie ale nie ...


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#47 Lila880

Lila880

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 44 postów

Napisano 31 styczeń 2016 - 19:30

Zawsze się opłaca.


  • 0

#48 Olanzapine

Olanzapine

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 113 postów

Napisano 10 luty 2016 - 11:03

Korzysci...zalezy jakie? Bycie Indywidualista to w niektorych branzach zaleta, a nawet podstawa sukcesu. Tak jest w branzy muzycznej, artystycznej, malarstwo, sztuka... wszelka tworczosc. W tych dziedzinach indywidualnosc, wyjatkowosc mile widziana i doceniana. Ale juz np w pracy w sklepie, biurze, banku raczej nie bedzie ona sprzyjac karierze.

 

No więc trzeba się zastanowić, czy jestem tam gdzie przyjmą mój indywidualizm, a wręcz będą go pożądać, czy czas zmienić otoczenie (tylko dla odważnych - wtedy nasz indywidualizm naprawdę ma szansę się sprawdzić).

Osobiście zawsze mam swoje zdanie, potrafię się nie zgadzać, odłączać od grupy, robić co uważam za słuszne, ale są sytuacje do zaakceptowania i niekoniecznie trzeba wtedy wychodzić ze swoim "ja", zależy co kto lubi i toleruje. 


  • 1

#49 Baskerville

Baskerville

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 78 postów

Napisano 07 maj 2016 - 21:30

Napiszę tak... Opłaca się nim być, aczkolwiek płaci się za to bardzo wysoką cenę.

 

Jestem przykładem takiego indywidualisty. Cenę płaciłem przez 5 lat studiów oraz 6 lat pracy w korporacji. Jeżeli się trafi na grupę mądrych ludzi, co niestety zdarza się bardzo rzadko, która zaakceptuje twój indywidualizm, to jest w porządku. Niestety, ale w 99% przypadków jest tak, iż indywidualista jest obiektem ataków, bo:

1. nie chodzi na imprezy,

2. na stołówce je zawsze sam,

3. ma odmienne zdanie niż grupa,

 

Tych przykładów mógłbym jeszcze sporo wymienić.

 

Na zakończenie posłużę się dosyć ciekawym porównaniem (pochodzi on z tradycji japońskiej): indywidualista jest jak wystający gwóźdź, więc trzeba go wbić. W naszej polskiej rzeczywistości dochodzi jeszcze jedna opcja: gwoźdź, którego nie można wbić trzeba po prostu wyrwać i wyrzucić.

 

I tyle z mojej strony.

 

Pozdrawiam,

Baskerville


  • 0

#50 dowojanek

dowojanek

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 03 sierpień 2016 - 13:06

Zależy wszystko od priorytetów. Jeśli koncentrujemy się na celu, warto być indywidualistą, warto być upartym i konsekwentnym. Jeśli zależy nam na procesie, na jakości życia codziennego, lepiej jest otoczyć się ludźmi. Ciężko jest być geniuszem, bohaterem, natomiast jak już to się uda, można osiągać rzeczy wielkie


  • 0

#51 Morgan

Morgan

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 14 sierpień 2016 - 18:16

Jestem indywidualistką jak 150 :D

Czy warto? Co to za pytanie? Indywidualistą się jest, jak powiedział już Irgman. To nie chodzi o stawianie oporu, jak niektórzy zdają się to rozumieć, o stapianie się lub nie. To chodzi o niezależny osąd, o samodzielne myślenie i niezależne podejmowanie wyborów. Bez owczego pędu. Nie warto otaczać się ludźmi którzy lubią nas warunkowo, tylko powierzchownie, nie za to kim jesteśmy i jakimi jesteśmy ludźmi. A praca... To praca. Każdy ma pracę, to nie życie osobiste, sprzedajesz swój czas i wysiłek za pieniądze. Za pensję.
  • 1

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#52 ActiveAngel

ActiveAngel

    Discoverer of new theories

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 509 postów

Napisano 14 sierpień 2016 - 23:22

Ja jestem indywidualistką. Mam własne spojrzenie na świat. Indywidualizm jest dobry gdy chodzi o manipulację. Taka osoba z reguły nie ulega innym bo ma własne wartości i poglądy. Jednak czasami jest to cech atrakcyjna, a czasami odpychająca. Odpycha szczególnie narcyzów , którym marzy się stać wyżej i wpływać na innych. Wiele narcystycznych ludzi mnie nie lubi, bo moja indywidualna osobowość posiada takie cechy jak szczerość i asertywność :D Indywidualiści są często mylnie odbierani przez innych , jako żyjący własnym światem. 


  • 0

#53 Marta298

Marta298

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów

Napisano 16 sierpień 2016 - 22:02

Trudno stwierdzić czy się opłaca czy nie. Po prostu albo się nim jest i to wynika z ciebie ale nie ...

Dokładnie


  • 0

#54 dowojanek

dowojanek

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 17 sierpień 2016 - 13:17

Czytaliście "O demokracji w Ameryce" Tocqueville'a ? On całkiem ciekawie przedstawia problem indywidualizmu tylko w ciut innych kategoriach, bo chodzi o jego przełożenie na życie wspólnotowe


  • 1

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#55 oruall

oruall

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 28 styczeń 2018 - 11:51

To nie jest kwestia tego, czy się opłaca, czy nie. To jest kwestia wartości, w które się wierzy. Jeśli ktoś kalkuluje, czy mu się opłaca być sobą, to znaczy, że jest po presją opinii innych. Indywidualistą jestem bez względu na konsekwencje.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0