Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * * - - 5 głosy

Czy opłaca się być indywidualistą ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
54 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 26 marzec 2014 - 22:27

Czy bycie indywidualistą i odważne podążanie  pod prąd, daje  jakieś wymierne korzyści?

 

1269252250_by_fishek27_500.jpg

 


  • 0

#2 ropucha_89

ropucha_89

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 131 postów

Napisano 26 marzec 2014 - 22:33

Temu panu na pewno nie dało :tongue: . Korzyści daje wypośrodkowanie pomiędzy indywidualizmem a zdolnością do podążania za grupą.


  • 0

#3 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 26 marzec 2014 - 22:51


Korzyści daje wypośrodkowanie pomiędzy indywidualizmem a zdolnością do podążania za grupą.

 

Jest jeszcze jedna dobra  zasada życiowa i chyba warto o niej wspomnieć w tym temacie.

Dbaj o swój tyłek, bo tylko on zapewni ci miękkie lądowanie, kiedy inna wredna d..a będzie ci próbowała podstawić nogę. 


Użytkownik Primawera edytował ten post 26 marzec 2014 - 22:52

  • 0

#4 Malefitz

Malefitz

    Wymiatacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 3409 postów

Napisano 26 marzec 2014 - 22:56


kiedy inna wredna d..a będzie ci próbowała podstawić nogę. 

 

Na przykład kiedy Polak będzie narzekał na islam. Dlatego wierny muzułmaninie, bądź wierny - idź.


  • 0

#5 inherentny

inherentny

    Geniu Loci

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 270 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 10:05

Indywidualizm może być pożądany w pracy. Jesteś w stanie przedstawić swój pomysł czy opinię niezależnie od woli większości.


  • 0

#6 Guest_alfabeta11_*

Guest_alfabeta11_*
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 10:21

Indywidualizm jest dobry tylko kiedy człowiek mimo wszystko jest w stanie dostosować W innym wypadku będzie tylko przeszkadzał.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 Gressil

Gressil

    Forumator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5653 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 17:55

Zdefiniuj indywidualizm. Podążanie pod prąd tylko po to by zrobić coś inaczej często nazywane jest indywidualizmem mimo, że to zwykła głupota.


  • 0

#8 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 19:03


Zdefiniuj indywidualizm. Podążanie pod prąd tylko po to by zrobić coś inaczej często nazywane jest indywidualizmem mimo, że to zwykła głupota.

Indywidualizm - to nic innego jak dążenie do zachowania własnych poglądów, a głupotą jest ślepe podążanie za tłumem.


  • 0

#9 Gressil

Gressil

    Forumator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5653 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 20:08

Oczywiście. Ślepe podążanie za tłumem jest głupie. Tak samo jak ślepe przeciwstawianie się tłumowi. Każda decyzja powinna być poparta racjonalnymi przemyśleniami. Jeżeli tłum coś robi a Ty nie widzisz przeciwwskazań to nie będziesz raczej na siłę robić inaczej. Indywidualizm ? Ciężko określić czy jest się indywidualistą. Wiele moich zachowań pokrywa się z tym co robią inni, ale nie zawsze. Poglądy... poglądy najpierw należy ukształtować a robi się to przebywając w otoczeniu innych, słuchając ich, wyciągając wnioski. Więc ile w tym indywidualizmy a ile wpojonych zachowań i poglądów ?


  • 1

#10 sewanna

sewanna

    Wymiatacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 2810 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 20:28


Podążanie pod prąd tylko po to by zrobić coś inaczej często nazywane jest indywidualizmem mimo, że to zwykła głupota.
Takiej zwykłej głupoty jest wokoł mnóstwo.Ostatnio indywidualzm jest "modny"-jednak nie koniecznie jest wyrazem inteligencji jednostki.

Tłum-bywa ślepy,ale czasami należy zastanowić się dlaczego ten tłum(większość)myśli tak -nie inaczej-być może jest to grupa mądrych ludzi-a "indywidualista" to głupiec.


  • 0

#11 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 21:52

Ślepe podążanie za tłumem jest głupie. Tak samo jak ślepe przeciwstawianie się tłumowi. Każda decyzja powinna być poparta racjonalnymi przemyśleniami. Jeżeli tłum coś robi a Ty nie widzisz przeciwwskazań to nie będziesz raczej na siłę robić inaczej.

Oczywiście, że decyzje powinny być wyważone. Z mądrymi ludźmi z przyjemnością wymienia się poglądy, czego jesteś dowodem. Najgorsze są ujadające kundelki, które nie maja nic do powiedzenia, ale lubią szczekać dla zasady, takich ludzi ignoruje, bo głupotą by było schodzic do ich poziomu.  :)


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 Wolfy

Wolfy

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 475 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 23:32

Chyba zawsze byłam indywidualistką i nie miałam z tego większych korzyści. Jakoś tak zawsze odstawałam od tłumu, nie miałam zbyt wielu przyjaciół, wolałam własne towarzystwo i zajęcia niż głupie ploty z koleżankami. Było to automatyczne, nie wynikało z żadnej mody ani tym podobnych - jak dzisiaj. Zauważyłam jednak, że ludzie o przeciwnych poglądach ostatnio często się wokół mnie kręcą. Nie wiem dlaczego, bo szybko zanika po nich ślad.



Towarzystwo indywidualisty musi być bardzo męczące.

 

Popieram opinię Gressila.


  • 0

#13 Guest_Czart_*

Guest_Czart_*
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 12:20

"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizję lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzeniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym."


 

Kalama Sutra, Budda Siakjamuni


  • 2

#14 Caleb

Caleb

    Forumator

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8974 postów

Napisano 01 kwiecień 2014 - 07:39

Towarzystwo indywidualisty musi być bardzo męczące.

Ot co.

 

Wiele osób, które nazywa się indywidualistami są po prostu nieśmiałe. To taki sam schemat jak masa samozwańczych humanistów, którzy każą się tak nazywać, bo nie byli biegli ze ścisłych przedmiotów. Każdy chce być akceptowany i doceniony, choćby przez tak banalny przykład jak atrakcyjność u płci przeciwnej. Człowiek absolutnie niezależny myślowo, pośród ludzi się męczy. Co więcej, poglądy nieprzepuszczone przez zdanie innych nigdy nie będą zdrowe, potrzebujemy ich weryfikacji poprzez ścieranie się w dyskusji. Tymczasem indywidualista jest zamknięty w swoim świecie, jego wartości pochodzą tylko od niego.

Sam indywidualim nie jest niczym dobrym, bo można być równie dobrze dziwakiem albo uciekać w hipsteryzmy i buntować się dla samej zasady. Ludzie boją się być częścią tłumu i wymyślają nierzadko zbędne fikcje, mające ich sztucznie od niego oddzielić.


  • 0

#15 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 01 kwiecień 2014 - 21:58


Co więcej, poglądy nieprzepuszczone przez zdanie innych nigdy nie będą zdrowe, potrzebujemy ich weryfikacji poprzez ścieranie się w dyskusji.

 

Nie bardzo rozumiem to co napisałeś, czyli nie konsultowane poglądy człowieka myślącego, będą automatycznie chore ?


  • 0

#16 Caleb

Caleb

    Forumator

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8974 postów

Napisano 02 kwiecień 2014 - 07:09

 

Nie bardzo rozumiem to co napisałeś, czyli nie konsultowane poglądy człowieka myślącego, będą automatycznie chore ?

 

Chore nie, zakiszone. Jeśli ktoś nazywa się indywidualistą to znaczy, że sam ustala sobie wartości, wiarę i tak dalej. Inni ludzie mogą mu być potrzebni dla towarzystwa, nie budowania światopoglądu. Łatwo się w ten sposób przewartościować. Nie miałaś nigdy problemu przetwarzanego 100 razy w głowie, który wystarczało obgadać z kimś innym, żeby okazał się prostszy?


  • 0

#17 Gressil

Gressil

    Forumator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5653 postów

Napisano 02 kwiecień 2014 - 23:11

Caleb to co opisujesz można by nazwać "skrajnym indywidualizmem". Uważam, że bez problemu można posiadać cechy indywidualisty, podejmować samodzielnie decyzje, ale nie odcinać się definitywnie od tego co myślą inni ludzie. Możesz w pierwszej kolejności samemu podjąć decyzję, następnie w przypadku wątpliwości skonfrontować ją z powszechną by podjąć decyzję o ewentualnej korekcie poglądów jednocześnie cały czas mając świadomość, że podejmujesz ją sam. Ja to nazywam "umiarkowanym indywidualizmem".


  • 1

#18 Primawera

Primawera

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 804 postów

Napisano 02 kwiecień 2014 - 23:52


Łatwo się w ten sposób przewartościować. Nie miałaś nigdy problemu przetwarzanego 100 razy w głowie, który wystarczało obgadać z kimś innym, żeby okazał się prostszy?

 

Nie sądzę żeby samodzielnie podejmowane decyzje mogły przyczynić się do przewartościowania człowieka.

Osoba, która szybko się usamodzielniła, nie będzie miała problemu z podjęciem trafnej decyzji.  Gorzej z tymi, którzy byli zbyt długo wyręczani przez rodziców. Za szczyt bezradności zawsze podaje autentyczny przykład jak facet w sklepie narzucał dziewczynie które podpaski ma wybrać. W takich sytuacjach mam ochotę krzyknąć - więcej samodzielności kobieto!


  • 0

#19 Caleb

Caleb

    Forumator

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8974 postów

Napisano 03 kwiecień 2014 - 07:33

Caleb to co opisujesz można by nazwać "skrajnym indywidualizmem". Uważam, że bez problemu można posiadać cechy indywidualisty, podejmować samodzielnie decyzje, ale nie odcinać się definitywnie od tego co myślą inni ludzie. Możesz w pierwszej kolejności samemu podjąć decyzję, następnie w przypadku wątpliwości skonfrontować ją z powszechną by podjąć decyzję o ewentualnej korekcie poglądów jednocześnie cały czas mając świadomość, że podejmujesz ją sam. Ja to nazywam "umiarkowanym indywidualizmem".

Ja w takich sprawach myślę zerojedynkowo. Samodzielny nie równa się indywidualista. Pierwszy jest gotów na kompromisy, jeśli są zasadne. Drugi nie. Mówisz w kontekście języka potocznego, tymczasem dyskutujemy w dziale filozofii. Ta nauka pojmuje indywidualizm jako irracjonalny i spontaniczny. Dlaczego wszelkiej maści ekscentrycy intrygują? Bo trudno przewidzieć ich zachowania. Przykładem w naszej popkultrze może być np. Cejrowski. Wiele osób go nie lubi, ale jest na językach przez wyraziste, ale często irracjonalne poglądy.

 

Nie sądzę żeby samodzielnie podejmowane decyzje mogły przyczynić się do przewartościowania człowieka.

Osoba, która szybko się usamodzielniła, nie będzie miała problemu z podjęciem trafnej decyzji.  Gorzej z tymi, którzy byli zbyt długo wyręczani przez rodziców. Za szczyt bezradności zawsze podaje autentyczny przykład jak facet w sklepie narzucał dziewczynie które podpaski ma wybrać. W takich sytuacjach mam ochotę krzyknąć - więcej samodzielności kobieto!

Tutaj mogę powiedzieć to samo. Samostanowienie o sobie jest inne, jak najbardziej słuszne.

Może chłopak miał już dosyć dwugodzinnych zakupów i chciał skończyć ten maraton.


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 Guest_Spamerski_*

Guest_Spamerski_*
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2014 - 23:36


Ta nauka pojmuje indywidualizm jako irracjonalny i spontaniczny.

 

Jest wręcz przeciwnie, indywidualizm jest warunkiem koniecznym dla racjonalizmu. Biorąc pod uwagę, że napisałeś:   

 

 

Dlaczego wszelkiej maści ekscentrycy intrygują? Bo trudno przewidzieć ich zachowania. Przykładem w naszej popkultrze może być np. Cejrowski. Wiele osób go nie lubi, ale jest na językach przez wyraziste, ale często irracjonalne poglądy.

 

odnoszę wrażenie, że chodzi o ekscentryczność, a nie o indywidualność w substancjonalnym ujęciu. Cejrowski jako postać medialna nie jest indywidualistą. Warto pamiętać, że indywidualista może bez uszczerbku dla swej tożsamości zachowywać się zgodnie z oczekiwaniami otoczenia. Nie mylny indywidualności ujmowanej jako kategoria filozoficzna z socjologiczno-psychologicznym idiocentryzmem i allocentryzmem.  


Użytkownik Spamerski edytował ten post 03 kwiecień 2014 - 23:38

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0