Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Czuję się samotny...

samotność czuje się samotny

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 samotny21

samotny21

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 lipiec 2013 - 14:44

Hey,

Są takie dni w których człowiek ma już wszystkiego dość i ma ochotę już tylko płakać. Mam właśnie taki dzień i dlatego tu jestem na tym forum. Może nie płaczę ale jest mi po prostu smutno,  piszę bo szukam wsparcia, czuje się samotny. Co prawda mam znajomych, czasem gdzieś z nimi wyjdę, ale tak naprawdę to nie mam nikogo z kim mógłbym porozmawiać tak szczerze, nie mam dziewczyny ani żadnego prawdzwego przyjaciela i tego w życiu mi najbardziej brakuje. Może mam pecha albo obracam się w złym towarzystwie, już sam nie wiem. Chciałbym żyć nie dla siebie ale dla kogoś, być dla kogoś ważnym, nie chcę już dłużej być sam, nawet teraz gdy mam wolny dzień chciałbym z kimś pogadać, gdzieś wyjść  no to jest lipa bo akurat znajomi albo są zajęci albo są w pracy. Tak mi leci dzień za dniem a niestety mam już 21lat.  A jak to jest u Was? Jak sobie radzić z samotnością? nie wiem może jest tutaj na forum ktoś co czuje się podobnie jak ja i chciałby porozmawiać.


  • 0

#2 RainQueen

RainQueen

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1694 postów

Napisano 14 lipiec 2013 - 15:32


nie mam dziewczyny ani żadnego prawdzwego przyjaciela

 

Współczuję.

 


Może mam pecha albo obracam się w złym towarzystwie, już sam nie wiem.

 

A czy w tym towarzystwie znajduje się ktoś na kim Ci zależy i odwrotnie , komu zależy na Tobie ?

 


Chciałbym żyć nie dla siebie ale dla kogoś, być dla kogoś ważnym, nie chcę już dłużej być sam, nawet teraz gdy mam wolny dzień chciałbym z kimś pogadać, gdzieś wyjść  no to jest lipa bo akurat znajomi albo są zajęci albo są w pracy.

 

 Rozumiem Cię. 

 Mieć dla kogo rozglądać się , gdy przechodzisz przez ulicę , bo wiesz ,że jest ktoś kto się o Ciebie martwi , kto się o Ciebie troszczy.

 Chcesz kochać i być kochanym , a o to trudno niestety.

 


A jak to jest u Was? Jak sobie radzić z samotnością? nie wiem może jest tutaj na forum ktoś co czuje się podobnie jak ja i chciałby porozmawiać.

 

 Cóż, kiedyś miałam podobny problem .

 Jak chcesz , to możesz napisać na priv.


  • 0

#3 smerfetka10164

smerfetka10164

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 lipiec 2013 - 16:24

Chyba wiem co czujesz... Bo sama ostatnimi dniami mam podobnie... 

Jak coś - odezwij się do mnie. W wolnej chwili możemy sobie popisać na priv. ;) 
Pozdrawiam. 


  • 0

#4 tajemnicza:)

tajemnicza:)

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 80 postów

Napisano 15 lipiec 2013 - 19:13

Ja też Cię rozumiem, bo sama często tak się czuję. Mimo że mam znajomych i rodzinę to czasem czuje się samotna i nie mam z kim pogadać, a na dodatek to uczucie że życie tak szybko przemija...Jeśli chcesz możesz napisać.


  • 0

#5 calme

calme

    calmeriatka

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 457 postów

Napisano 15 lipiec 2013 - 20:14

Jeśli chcesz na siłę szukać dziewczyny to jej nie znajdziesz ;) zawsze tak jest.

Forum jest idealnym miejscem na każdego rodzaju rozmowy. Nie znasz tak naprawdę nikogo, nikt nie zna Ciebie. Mówisz o sobie i nie ma żadnej reakcji wśród osób z Twojego otoczenia. Nikt nikomu nic nie wygada itd. Czasami też możesz znaleźć osobę na której bardziej Ci będzie zależeć..


  • 0

#6 samotny21

samotny21

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 lipiec 2013 - 21:19

Dziękuję Wam za odpowiedzi, dobrze że mnie ktoś rozumie.

Z moich znajomych każdy ma swoje sprawy, swoje życie, i podejrzewam że gdyby coś się stało to większość odwróciłaby się plecami,, no cóż takie życie..

Widzę że nie tylko ja mam takie chwile.. wiem że pewnie ciężko będzie z kimś pogadać tutaj przez internet bo to nie to samo co spotkać się i pogadać widząc siebie nawzajem, co prawda jeszcze nigdy nikogo nie poznałem poprzez internet ani z nikim nie pisałem. Napisałem tutaj bo przeglądając posty innych, pomyślałem że też spróbuję coś napisać i trochę mi ulży, nie spodziewałem się że tak szybko dostanę odpowiedzi :)


Użytkownik samotny21 edytował ten post 15 lipiec 2013 - 21:19

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 Guest_Righteousness_*

Guest_Righteousness_*
  • Goście

Napisano 15 lipiec 2013 - 23:00


nie mam dziewczyny ani żadnego prawdzwego przyjaciela

Też nie mam dziewczyny, to nie koniec świata. Tak samo nie wiem, czy kogoś ze znajomych mógłbym nazwać "prawdziwym przyjacielem", są dwie osoby z którymi mogę porozmawiać i się wyżalić, kiedy trzeba (ale na ogół tego nie robię). Jestem bardziej typem samotnika, wolę pomyśleć nad wszystkim w samotności niż rozmawiać o tym z ludźmi.

Żeby nazwać kogoś prawdziwym przyjacielem to temu komuś trzeba ufać na 100%. Z racji tego, że nie żyję od wczoraj, wyrobiłem sobie pewną opinię o ludziach, więc ciężko byłoby mi komuś zaufać na 100%.

 


niestety mam już 21lat

To nie są czasy, że w wieku 40 lat było się jednym z najstarszych. Cierpliwości, spotkasz jeszcze ludzi, dzięki którym będziesz szczęśliwy.

 


Jak sobie radzić z samotnością?

Czytam książkę, poważnie. Mam tak rozwiniętą wyobraźnię, że zagłębiając się w książce olewam otaczający mnie świat. Jak dla mnie to najlepszy sposób :)

 


Chciałbym żyć nie dla siebie ale dla kogoś,

Błąd. Nikt nie umrze dla Ciebie (może poza wyjątkami), więc nie powinieneś żyć tylko dla kogoś, ale głównie dla siebie. I nie, nie chodzi mi o egoizm, nie lubię egoizmu.

 


Jeśli chcesz na siłę szukać dziewczyny to jej nie znajdziesz

Wszystko w tym temacie. Na każdego przyjdzie czas.

 

Ps. Jeśli ktoś chce się wygadać to piszcie śmiało, dla mnie to żaden problem poświęcić komuś trochę czasu :)


  • 0

#8 Blissful

Blissful

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1689 postów

Napisano 24 lipiec 2013 - 19:46


Błąd. Nikt nie umrze dla Ciebie (może poza wyjątkami), więc nie powinieneś żyć tylko dla kogoś, ale głównie dla siebie. I nie, nie chodzi mi o egoizm, nie lubię egoizmu.

 

Zacznę może nie po kolei, ale zastanawia mnie, dlaczego egoizm kojarzony jest tylko i wyłącznie negatywnie? Przecież to włąśnie zdrowy egoizm pozwala życ przede wszystkim dla siebie. 

Zdrowym egoizmem jest iść na studia chociaż druga osoba mówi Ci nie idź bo będziesz miał mniej czasu dla mnie, zdrowym egoizmem jest inwestowanie w siebie w swój rozwój...  nie trzeba od razu zapominać o innych, przestać się troszczyć o najbliższych...

 

Ale do rzeczy... uważam, że jeśli chcesz zbudować fajną relacje z kimś na dłużej czy to czysto koleżeńską czy coś głębszego to zawsze ale to zawsze musisz dać coś od siebie, nie możesz liczyć tylko na krok drugiej osoby. Powinieneś się zainteresować, co słychać, jak się wiedzie. Powinieneś sam potrafić wyjść z propozycją spotkania.

 

Ale nie można popaść w przesadę, pamiętaj, że warte zaangażowania są te relacje w których też coś otrzymujesz w zamian - zaangażowanie, zainteresowanie itp ;)

Nie chodzi mi o kwestie materialne.

 

Jeśli ty przestajesz lub w ogóle nie wychodzisz z inicjatywą to inni postępują tak jak ja, nie inwestują czasu i energii w znajomości z których nic nie mają - znowu pisze o zaangażowaniu, zainteresowaniu i poświęceniu czasu na budowanie jakiś tam relacji ;)

 

Skoro chodzisz na terapie, to mądra Pani powinna Ci to uświadomić :)


  • 2

#9 Guest_Righteousness_*

Guest_Righteousness_*
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2013 - 09:46


Zacznę może nie po kolei, ale zastanawia mnie, dlaczego egoizm kojarzony jest tylko i wyłącznie negatywnie? Przecież to włąśnie zdrowy egoizm pozwala życ przede wszystkim dla siebie.

Zdrowym egoizmem jest iść na studia chociaż druga osoba mówi Ci nie idź bo będziesz miał mniej czasu dla mnie, zdrowym egoizmem jest inwestowanie w siebie w swój rozwój... nie trzeba od razu zapominać o innych, przestać się troszczyć o najbliższych...

Źle to ująłem. Chodziło mi bardziej o przesadny egoizm. W jakimś stopniu ja też jestem egoistą, większość chyba jest.

 

 

 


Jeśli ty przestajesz lub w ogóle nie wychodzisz z inicjatywą to inni postępują tak jak ja, nie inwestują czasu i energii w znajomości z których nic nie mają - znowu pisze o zaangażowaniu, zainteresowaniu i poświęceniu czasu na budowanie jakiś tam relacji ;)

 

Bo o to chodzi. Jeśli ktoś nie chce czegoś poświęcić to ma szanse tylko z "klasą niżej", tzn osobami, które patrzą tylko na masę mięśni, na kasę, na idealne wymiary kobiety, etc., etc., nie mając przy tym zbyt wiele w głowie, z którymi sama rozmowa jest tragiczna.


Użytkownik Righteousness edytował ten post 25 lipiec 2013 - 09:46

  • 0

#10 przyjaciolkaodteraz

przyjaciolkaodteraz

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 26 czerwiec 2014 - 13:04

witaj możemy popisac oferuje znajomosc wirtualna zawsze cos milo mi,


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#11 Toola

Toola

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 196 postów

Napisano 27 sierpień 2014 - 10:21

a ja polecam zainwestować w siebie żeby zawieranie znajomości szło Ci lepiej i żebyś otworzył się na ludzi. Dla takich osób skierowanie jest właśnie szkolenie http://www.kodatrakcyjnosci.pl/ mojemu znajomemu bardzo pomogło w nawiązywaniu kontaktów, wreszcie ludzie traktują go poważnie, umie porozmawiać z każdym a wcześniej zadzwonienie po pizze było dla niego problemem. 


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: samotność, czuje się samotny

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0