Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Cuda

cuda wiara chrześcijaństwo biblia kościół religie jezus ateizm nauka

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
58 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 Ocelotic

Ocelotic

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów

Napisano 08 maj 2013 - 11:17

Chciałbym się Was zapytać co sądzicie o cudach? Czy nie jest to wskazówka kierująca w stronę Boga? Tysiące ludzi twierdzi, że zostali uzdrowieni z przyczyn czysto religijnych. Wiele z takich uzdrowień jest udokumentowane przez lekarzy. 

 

Przykładowo masowe uzdrowienia w Afryce: 


Użytkownik Ocelotic edytował ten post 08 maj 2013 - 11:17

  • 0

#2 ptak123a

ptak123a

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1071 postów

Napisano 12 maj 2013 - 20:34

Tysiące ludzi twierdzi, że zostali uzdrowieni z przyczyn czysto religijnych. 

 

 

 

30 tysiecy amerykanów rocznie porywa UFO

 

takie tam cuda

 

http://wiadomosci.ga...zawa#BoxWiadTxt

 

http://wiadomosci.ga...zawa#BoxWiadTxt


  • 1

#3 Ocelotic

Ocelotic

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów

Napisano 14 maj 2013 - 10:48

30 tysiecy amerykanów rocznie porywa UFO

 

 

takie tam cuda

 

http://wiadomosci.ga...zawa#BoxWiadTxt

 

http://wiadomosci.ga...zawa#BoxWiadTxt

 

Ale to, że zakwestionowano jeden cud o niczym nie świadczy. Jest cała masa cudów - uzdrowień, które są niepodważalne, które badało wielu lekarzy światowej klasy, a wniosek był jeden - osoba uzdrowiona na podstawie przekonań religijnych i słyszałem o takich przypadkach że tak lekarze zapisali w karcie lekarskiej. 


  • 0

#4 Brave

Brave

    Recenzent

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 19933 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:04

ptaku, pytanie było jednoznaczne, dotyczyło samych cudów, rozumiem, że jesteś na: nie


  • 0

#5 Max

Max

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 547 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:23

Uzdrowienia można jakoś tam kwestionować, interpretować jako anomalie - choć zdarzają się naprawdę spektakularne. O wiele bardziej intrygującym tematem są stygmaty i nierozkładanie się ciał niektórych świętych po śmierci.

Bo jak tłumaczyć stygmaty? Rany, które pojawiają się i znikają. Kiedy są aktywne, nie można ich zatamować żadną metodą. Potrafią zagoić się w ciągu kilku minut. Co więcej, wszystkie pachną kwiatami. Znikają od razu po śmierci.

I ciała świętych. Najciekawszy jest przypadek św. Bernadetty Soubirous. Minęły 134 lata od jej śmierci, a ciało pozostaje w stanie niemal nienaruszonym.

 

saintsq.jpg


  • 0

#6 ptak123a

ptak123a

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1071 postów

Napisano 14 maj 2013 - 19:36

ptaku, pytanie było jednoznaczne, dotyczyło samych cudów, rozumiem, że jesteś na: nie

 

 

 

Nie ma cudów .


Uzdrowienia można jakoś tam kwestionować, interpretować jako anomalie - choć zdarzają się naprawdę spektakularne. O wiele bardziej intrygującym tematem są stygmaty i nierozkładanie się ciał niektórych świętych po śmierci.

Bo jak tłumaczyć stygmaty? Rany, które pojawiają się i znikają. Kiedy są aktywne, nie można ich zatamować żadną metodą. Potrafią zagoić się w ciągu kilku minut. Co więcej, wszystkie pachną kwiatami. Znikają od razu po śmierci.

I ciała świętych. Najciekawszy jest przypadek św. Bernadetty Soubirous. Minęły 134 lata od jej śmierci, a ciało pozostaje w stanie niemal nienaruszonym.

 

saintsq.jpg

Zapewne zabalsamowana .Szamany sa sprytne .

 

 

Jest cała masa cudów - uzdrowień

Idź do szpitala ,zobacz ile jest tych cudów.Organizmy potrafią czasami zwalczyc choróbsko 
 


  • 1

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 lupin

lupin

    marynarz szuwarowo-bagienny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 830 postów

Napisano 14 maj 2013 - 19:56

 

co do cudów 


  • 1

#8 danielr9

danielr9

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6518 postów

Napisano 14 maj 2013 - 20:30


Bo jak tłumaczyć stygmaty? Rany, które pojawiają się i znikają. Kiedy są aktywne, nie można ich zatamować żadną metodą. Potrafią zagoić się w ciągu kilku minut. Co więcej, wszystkie pachną kwiatami. Znikają od razu po śmierci.

No..przerabiałem to na Chemii organicznej...ten związek to Fenol. 

Jasiu M. z naszej grupy przekonał się na własnej skórze jak to działa bo nie wierzył. Biedak leczył "stygmaty" chyba z miesiąc.

Jasiu - bidak spóźnił się godzinę na ćwiczenia i ominął go wstęp BHP :) 


  • 0

#9 ptak123a

ptak123a

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1071 postów

Napisano 15 maj 2013 - 08:18

 

 

co do cudów

 

Bożków było wielu... Ty w to wierzysz... Filmik super ,tam chyba juz nikt nie umiera ?

Był taki gosc Kaszpirowski ,tez uzdrawiał .Widziałem kiedys jak uzdrowił kobietę .Później z nią wódkę w hotelu .Szamany podstawiają pseudo chorych a inni to kupują 


  • -1

#10 Max

Max

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 547 postów

Napisano 15 maj 2013 - 09:21


Zapewne zabalsamowana .Szamany sa sprytne .

Prowadząc dyskusję na takim poziomie ucinasz ją i zostajesz w swoim grajdołku, bez wymiany poglądów na poziomie. 

Uważam, że aby skrytykować dany pogląd, trzeba najpierw zapoznać się z tym, co chcemy skrytykować. Wspomniane ciało badało wielu niezależnych naukowców (niezwiązanych z KK, ateistów itd.), a niegdyś program zrealizowało Discovery, któremu daleko do przyjaźnij z KK. Nie zaprzeczyli jednak, że ciało nie jest w żaden sposób balsamowane, konserwowane, podtrzymywane itd. Po prostu leży w chłodnym sarkofagu.

Co do podesłanych przez ciebie linków do gazeta.pl... Cóż, wybiórcza niesamowicie często manipuluje opinią, zakrzywia prawdę. Wiesz, że mając swoją gazetę, mógłbym znaleźć politologa, który zakwestionuje uczciwość przeprowadzonych wyborów w Polsce w 2011 roku? I dam wielki nagłówek 'Wybory w 2011 sfałszowane? Politolog kwestionuje rzetelność komisji wyborczych". Argumenty, nie hipotezy i wypowiedzi "ekspertów", których nikt nie zna.


  • 0

#11 ptak123a

ptak123a

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1071 postów

Napisano 15 maj 2013 - 10:46

 


Zapewne zabalsamowana .Szamany sa sprytne .Żyła tylko 35 lat prawdziwy cud,

Prowadząc dyskusję na takim poziomie ucinasz ją i zostajesz w swoim grajdołku, bez wymiany poglądów na poziomie. 

Uważam, że aby skrytykować dany pogląd, trzeba najpierw zapoznać się z tym, co chcemy skrytykować. Wspomniane ciało badało wielu niezależnych naukowców (niezwiązanych z KK, ateistów itd.), a niegdyś program zrealizowało Discovery, któremu daleko do przyjaźnij z KK. Nie zaprzeczyli jednak, że ciało nie jest w żaden sposób balsamowane, konserwowane, podtrzymywane itd. Po prostu leży w chłodnym sarkofagu.

Co do podesłanych przez ciebie linków do gazeta.pl... Cóż, wybiórcza niesamowicie często manipuluje opinią, zakrzywia prawdę. Wiesz, że mając swoją gazetę, mógłbym znaleźć politologa, który zakwestionuje uczciwość przeprowadzonych wyborów w Polsce w 2011 roku? I dam wielki nagłówek 'Wybory w 2011 sfałszowane? Politolog kwestionuje rzetelność komisji wyborczych". Argumenty, nie hipotezy i wypowiedzi "ekspertów", których nikt nie zna.

 

po smierci wygląda lepiej niz za zycia .Czyli ziemia jej służyła .



cuda

 

http://translate.goo...channel=suggest


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 Guest_Naxxramas_*

Guest_Naxxramas_*
  • Goście

Napisano 15 maj 2013 - 17:31


Ale to, że zakwestionowano jeden cud o niczym nie świadczy. Jest cała masa cudów - uzdrowień, które są niepodważalne, które badało wielu lekarzy światowej klasy, a wniosek był jeden - osoba uzdrowiona na podstawie przekonań religijnych i słyszałem o takich przypadkach że tak lekarze zapisali w karcie lekarskiej. 

 

Oczywiście - a czy my (ludzie) osiągneliśmy szczyt technologii i wszystko odkryliśmy ?

 

Kiedyś pioruny uznawaliśmy za karę boską teraz uzdrowienia za dzieło boże...


  • 0

#13 Ocelotic

Ocelotic

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów

Napisano 17 maj 2013 - 14:09

 

 

Oczywiście - a czy my (ludzie) osiągneliśmy szczyt technologii i wszystko odkryliśmy ?

 

Kiedyś pioruny uznawaliśmy za karę boską teraz uzdrowienia za dzieło boże...

 

A co dzisiaj nie uznajemy piorunów za karę Bożą. Zobacz do Biblii. 


  • 0

#14 Guest_wiki9969_*

Guest_wiki9969_*
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2015 - 22:27

Postanowiłam odnowić temat.

Co sądzicie o cudach dokonywanych przez świętych?

Ostatnio sporo o tym czytałam i zapoznałam się z historiami różnych świętych. I przyznaję, że jedna postać mnie szczególnie zainteresowała. Mam na myśli Ojca Charbela, który po śmierci dokonał wielu cudów, a jego ciało nie uległo rozkładowi i zachowało temperaturę żywej osoby.

Użytkownik wiki9969 edytował ten post 29 lipiec 2015 - 22:27

  • 0

#15 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 30 lipiec 2015 - 08:22

Wierzę że zdażaja się uzdrowienia i że jest to możliwe. Jednak w większośści przypadków na przełomie zwłaszcza ostatnich 100 lat mamy do czynienia z nie prawdą i naciagąniem ludzi. Wiele kościołów, świętych czy proroków specjalizuje się w uzdrowieniach chcąc skupić na sobie swoję uwagę i na kościele jaki reprezentuje. Z jednej strony Słowo Boże obiecuje i zapewnia, iż modlitwa pełna wiary skierowana do Boga może czynić wielkie rzeczy. Z drugiej ostrzega przez zwiedzeniami, fałszywymi cudami i znakami. Potrzeba zatem czujności jednym słowem i wnikliwości aby nie dać się zwieść.

 

Z wspólczesnymi uzdrowieniami w społeczeństwie jest trochę jak z ich grą w Lotto (tu proszę wybaczcie porównanie). Wielu ma nadzieję i na tym bazują fałszywi zwodziciele. Natomiast w świetle Biblii i NT uzdrowienia są udziałem ludzi pełni wiary oraz (lub) łaski Bożej.

 

Co do uzdrowień za tzw. wstawiennictwem świętych osobiście nie uznaję tego praktyk tak z rzosądku jak i na podstawie fundamentalnej nauki Biblijnej. Cały Nowy Testament uczy o zwracaniu się w modlitwach i prośbach do Boga i JCH. Żadnej, podkreślam ani jednej wzmianki o modlitwie do świętych czy zmarłych świętych.Taka praktyka czesto prowadzi do takich zwiedzeń jakie znalazłem z brzegu necie na stronie poświęconej O.CHarbelowi gdzie czytamy na jej pierwszej stronie:

 

 

 

"Modlitwa do św. Charbela
Święty Ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu,
a teraz przebywasz w chwale Nieba, wstawiaj się za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca,
utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.

Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj w naszej codzienności.
Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów
w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę, o którą pokornie prosimy,
a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen".

 

(źródo: internet)

 

 

Zwrócić należy uwagę kto tu nazywany jest Ojcem, kto wstawia się za nami, kto rozjaśnia nasze umysły, kto pomaga, kto broni, utwierdza wiarę i wzmacnia ją ? Wszystko to co wymienione w świetle biblii i nauki NT przypisane są Jedynie Bogu Ojcu. Jak to się ma do modlitwy jakiej uczył swoich uczniów w ewangelii Jezus Chrystus ? Jak do tego do kogo modlili się apostołowie opisujac to w swoich listach pasterskich ? Komuś kto zna choć podstawy tych nauk wnioski nasówają się same. Biblia i JCH uczy, iż relacje mamy nawiązywać jedynie z Ojcem oraz Jego synem Jezusem Chrystusem. Wszytko inne odciąga o tego uwagę i może być zwiedzeniem.

...


Użytkownik Kaznodzieya edytował ten post 30 lipiec 2015 - 08:27

  • 0

#16 Gosiala

Gosiala

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 30 lipiec 2015 - 09:19

Jeśli chodzi o cuda to są przekonałam się na własnej skórze :) Zostałam uzdrowiona z chorego żołądka i trzustki. Od małego zmagałam się z refluksem żołądkowym. Zawsze gdy sięgałam po wypieki, a w szczególności bułki to pod koniec dnia umierałam, miałam kłopoty ze snem, bo kwas żołądkowy cofał się do przełyku i odczuwałam jakby wypalało mi gardło. Czasem miałam takie stany, że nie mogłam się poruszyć, wręcz oddychać, bo miałam takie kolki w okolicach klatki piersiowej. 

Poszłam na jedną modlitwę uwielbieniową z moją koleżanką aby Jezus uzdrowił jej wzrok, ja po prostu poszłam tam żeby pomodlić się za swoją obronę licencjacką. Poprosiłam o modlitwę za to i nagle koleżanka położyła rękę na moim żołądku i powiedziała, że Jezus chce dziś uzdrowić mój żołądek. Nagle doświadczyłam czegoś niezwykłego każdy dotyk w okolicy brzucha był dla mnie ukojeniem. Hmmm jak to wytłumaczyć wam mój brzuch był bardzo gorący a dłonie lodowate (dodam że byłam ciepło ubrana i to wszystko odbywało się przed ubranie) Potem zrobiło mi się tak zimno jakby ktoś włożył mnie do lodowatej wody i wtedy wiedziałam, że Duch Święty zstąpił i mnie uzdrowiono.

Jeszcze dodam, że mojej koleżance poprawił się wzrok, i wyleczona została z astygmatyzmu. Mój kolega od dziecka zmagał się z krzywą przegrodą nosową i stanami zapalnymi zatok. Na jednej z mszy o uzdrowienie padły słowa poznania że ma uzdrowione zatoki. Poszedł do lekarza i doktor miała do niego pretensje, że jakieś choroby sobie wymyśla, bo nic tu nie ma (a wszytko ma udokumentowane prześwietlenia zrobione itp. Także dzieją się cuda mogła bym o wiele więcej takich przykładów podać. Tylko co z tego jeśli i tak do wielu ludzi to nie dotrze. Czasem trzeba doświadczyć tego na własnej skórze i wychwalać Pana.  


  • 0

#17 Guest_kate2_*

Guest_kate2_*
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2015 - 09:46

Mam na myśli Ojca Charbela, który po śmierci dokonał wielu cudów, a jego ciało nie uległo rozkładowi i zachowało temperaturę żywej osoby.

I to jest dla mnie cud bo z faktami się nie dyskutuje. Tak wypowiedział się znany libański prof. medycyny Georgio Sciukrallah który  w ciągu 17 lat 34 razy szczegółowo badał ciało św. Charbela:,, Ile razy badałem ciało Świętego, zawsze ze zdumieniem stwierdzałem, że było ono nienaruszone, giętkie, jakby było zaraz po śmierci. To, co szczególnie mnie zastanawiało, to płyn nieustannie wydzielający się z ciała. Podczas moich wielu wyjazdów konsultowałem się z profesorami medycyny w Bejrucie i w różnych miastach Europy, ale nikt z nich nie potrafił mi tego wyjaśnić. Jest to rzeczywiście zjawisko jedyne w całej historii. Gdyby ciało wydzielało tylko 3 gramy płynu dziennie – a w rzeczywistości wydzielało kilka razy więcej – to wtedy w ciągu 66 lat łączna jego waga wynosiłaby 72 kilo, czyli o wiele więcej aniżeli waga całego ciała. Z naukowego punktu widzenia jest to zjawisko niewytłumaczalne, gdyż w ciele człowieka znajduje się około 5 litrów krwi i innych płynów. Opierając się na dotychczasowych badaniach, doszedłem do przekonania, że ciało św. Charbela zachowuje się w stanie nienaruszonym, wydzielając tajemniczy płyn, dzięki interwencji samego Boga”.

 

Jesli się człowiek zapozna ze sposobem zycia tego Świętego który mozna powiedzieć umarł dla siebie by żyć dla Boga to uzdrowienia czynione pzrez Boga za wstawiennictwem tego pustelnika (na potwierdzenie Bozej łaski działającej w Nim) wcale nie są czymś zdumiewającym czy niemożliwym.

 Świetych którzy swoim świadectwem zycia potwierdzili drogę Jezusa uważam za skarb w Kościele. Zawsze można wziąć poprawkę na pzredstawiane życoirysy świetych bo czasem by pokazać wartość i nadzwyczajność osobowości niektórzy pisarze mogą podbariwać historię co czasem prowadzi do odczłowieczenia człowieka jednak styl życia obfity w ewangeliczne nasladowanie zawsze bedzie budzić podziw i chęć nasladowania dla niektórych wiernych.

 

Moją ulubioną świętą jest Katarzyna ze Sieny. Bardzo sobie cenię Jej pisma. Na marginesie Jej ciało również nie uległo rozkładowi.


Zwrócić należy uwagę kto tu nazywany jest Ojcem, kto wstawia się za nami, kto rozjaśnia nasze umysły, kto pomaga, kto broni, utwierdza wiarę i wzmacnia ją ? Wszystko to co wymienione w świetle biblii i nauki NT przypisane są Jedynie Bogu Ojcu.

 

W klasztorach i zakonach ludzie zwracają się do siebie: ,,siostro, bracie, ojcze, matko...''. Ojciec Charbel był pustelnikiem, mnichem, nic dziwnego , ze treść modlitwy zawiera zwrot : ,,Ojcze''.

 

Jendnego Ojca mamy w niebie, to prawda. Jednak w tym doczesnym życiu pewne słowa charakteryzują nasze relacje, stopień pokrwieństwa i wypełniane funkcje. Kazdy z nas ma pzrecież swojego ojca, którego nie waha się tak nazwać.

 

Kapłan z racji realizowania swojego powołania ma jakby nie było ojcowskie konotacje, charakteryzujące się troską o powierzonych Mu ludzi, odpowiedzialnością za nich, miłoscią do nich, i pragnieniem przywoływania ich do Boga.

 

Nikt sobie tego kapłana nie postawi na miejscu, które przynalezne jest tylko Bogu. To zrozumiałe.


  • 0

#18 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 30 lipiec 2015 - 09:51

Czy ktoś inny jeszcze badał ciało poza Georgio Sciukrallahem ? Kim jest ? Jakieś dane o nim mamy oprócz tytułu i wykształcenia ?


Użytkownik Kaznodzieya edytował ten post 30 lipiec 2015 - 09:52

  • 0

#19 Guest_kate2_*

Guest_kate2_*
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2015 - 10:00

Czy ktoś inny jeszcze badał ciało poza Georgio Sciukrallahem ? Kim jest ? Jakieś dane o nim mamy oprócz tytułu i wykształcenia ?

 

,,Patriarcha maronitów, poinformowany o tym, co się działo przy grobie pustelnika, ze względów bezpieczeństwa nakazał przeniesienie ciała do klasztoru. Grób o. Charbela został otwarty w obecności lekarza i innych urzędowych świadków. Była w nim woda z mułem, ale zwłoki świętego pustelnika pozostały nienaruszone. Po wyjęciu z grobu ciało poddano badaniom; stwierdzono, że nie miało ono najmniejszych śladów pośmiertnego rozkładu i wydzielało wspaniały zapach oraz płyn nieznanego pochodzenia (pewien rodzaj surowicy z krwią). Do dnia dzisiejszego płyn ten wypływa z ciała Świętego i jest znakiem Chrystusowej mocy uzdrawiania. Ciało o. Charbela zostało obmyte, ubrane w nowe szaty i włożone do otwartej trumny, która została złożona w klasztornym schowku, niedostępnym dla wiernych. Co dwa tygodnie zakonnicy musieli zmieniać szaty na ciele o. Charbela z powodu nieustannie wydzielającego się płynu. Dopiero 24 lipca 1927 r. ciało eremity zostało włożone do metalowej trumny i przeniesione do marmurowego grobowca w kościele klasztornym. Ponieważ w 1950 r. z tego grobowca zaczął obficie wyciekać tajemniczy płyn, patriarcha Kościoła maronickiego wydał polecenie otwarcia grobu i ekshumacji zwłok. Dokonano tego w obecności komisji lekarskiej, przedstawicieli Kościoła oraz władz cywilnych. Oczom zebranych ukazał się niesamowity widok: ciało świętego pustelnika wyglądało tak, jak w chwili śmierci – było zachowane w idealnym stanie. Tajemniczy płyn nieustannie wydzielający się z ciała całkowicie skorodował metalową trumnę i przedziurawił marmur grobowca


  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 Kaznodzieya

Kaznodzieya

    Kaznodzieya

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10124 postów

Napisano 30 lipiec 2015 - 10:22

Co do Ojcostwa to rozumiem to nieco inaczej.

 

 

Stopień pokrewieństwa cielesnego nie jest tu istotny, więc nie będę go omawiał. Ojciec cielesny to ojciec cielesny - kropka. Kwestia braterswa w duchu też jest zrozumiała, brat duchowy, w wierze - kropka. Jednak słówa Jezusa Chrystusa: "Nikogo nie nazywajcie swoim Ojcem, gdyż jeden jest wasz Ojciec ten w niebiosach" czemuś miały służyć. Przecież nie mówił o więzach krwi. Może więc wyjaśnisz czemu służyły w oparciu o pismo a nie w oparciu o ludzkie tradycje ?


Czy ktoś inny jeszcze badał ciało poza Georgio Sciukrallahem ? Kim jest ? Jakieś dane o nim mamy oprócz tytułu i wykształcenia ?

Grób o. Charbela został otwarty w obecności lekarza i innych urzędowych świadków.

 

Czyli nic nie wiemy o nich ? Czy ktoś wie jak skrupulatnie dokumentuje się np. archeologiczne znaleziska w trosce aby były wiarygodne i nie podpadały pod fałszerstwo ?

Przepraszam Cię, ale znam podobny typ argumentacji medycznej w literaturach np. Świadków Jehowy i jak się przyglądałem to nigdy nie było głębiej żadnych dowodów a tylko powoływanie się na związki frazeologiczne, tytuły, i stanowiska wraz z wypowiedziami wybitnych ludzi czy profesorów. Czasem nawet nadinterpretacje ich słów.

 

 

 

Kapłan z racji realizowania swojego powołania ma jakby nie było ojcowskie konotacje, charakteryzujące się troską o powierzonych Mu ludzi, odpowiedzialnością za nich, miłoscią do nich, i pragnieniem przywoływania ich do Boga.

 

Nikt sobie tego kapłana nie postawi na miejscu, które przynalezne jest tylko Bogu. To zrozumiałe.

 

 

Kapłana nie postawią ale świętych już czesto tak. I to się moim zdaniem dzieje.

 

Zauważmy że ap. Piotr uważany za następcę przez katolików nigdy nie był nazywany Ojcem przez uczniów ani odbiorców jego pism. Jak się zatem przedstawia w swoich Listach pasterskich ? Prosze zajrzeć do NT. Jak nazywany jest przez ap. Pawła ? Czy w tym wypadku nie powinien być nazywany Ojcem dla wiernych jak piszesz ? Czy i Pawał tak nie powinien być nazywany - Ojcem Pawłem ? Jezus do uczniów swoich mówi: "braćmi jesteście". Nie poucza ich o Ojcostwie nad nimi i władczości jedni nad drugimi. Mówie wręcz coś przeciwnego ! "Władcy Was uciskają a nie tak ma być miedzy Wami".

 

 

Nie ruzmiem dlaczego wy ludzie wszystko co proste i Boże tak komplikujecie.


Użytkownik Kaznodzieya edytował ten post 30 lipiec 2015 - 10:36

  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: cuda, wiara, chrześcijaństwo, biblia, kościół, religie, jezus, ateizm, nauka

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0