Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Zderzenie pociągów w woj. Śląskim


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 a3z4

a3z4

    Grandmaster

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1570 postów

Napisano 03 marzec 2012 - 22:52

Tragiczny wypadek w Szczekocinach pod Zawierciem (woj. śląskie). W sobotę ok. godz. 21 zderzyły się dwa pociągi osobowe, jeden pociąg TLK relacji Warszawa - Kraków i drugi Przemyśl - Warszawa. Skład TLK wykoleił się. Z informacji służb ratunkowych wynika, że nawet trzy pierwsze wagony zostały zupełnie zniszczone. We wrakach wagonów uwięzionych jest kilkadziesiąt osób. Liczba rannych nie jest jeszcze znana, ale obrażenia mogło odnieść nawet 60 osób. Pasażerowie, którzy podróżowali w ostatnich wagonach widzieli ofiary śmiertelne. Mówią, że oba składy były pełne ludzi.


Więcej
http://www.se.pl/wyd...sa-_231303.html


Dołączona grafika
  • 0

#2 Gregfield

Gregfield

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 105 postów

Napisano 03 marzec 2012 - 23:07

Są osoby zabite. Na razie nie wiadomo, ile to może być osób - powiedział w TVN24 Andrzej Świeboda z policji w Zawierciu.


Tragedia :(

Na miejsce już ponoć jedzie Tusek, nie wiem po co.
  • 0

#3 corpse bride

corpse bride

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 139 postów

Napisano 03 marzec 2012 - 23:15

Nieprawdopodobne...Miejmy nadzieję, że doniesienia o ofiarach są nieprawdą.
Nie rozumiem, jak to jest możliwe, że dwa pociągi jechały tym samym torem w przeciwnym kierunku? W głowie mi się to nie mieści...
  • 0

#4 Gregfield

Gregfield

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 105 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 01:35

Wojewódzki Sztab Zarządzania Kryzysowego mówi już o 8 osobach zabitych, a liczba ta może wzrosnąć...
Jeden z pociągów jechał na niewłaściwym dla swojego kursu torze. Nie wiem jak mogło dojść do czegoś takiego.
  • 0

#5 UNCLE_TONY

UNCLE_TONY

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 180 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 11:48

15 osób zabitych i 84 rannych aktualny bilans. Nie wiem jak to możliwe, że puszczono pociągi na tym samym torze w przeciwnych kierunkach ...
  • 0

#6 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 12:28

JAk mogły się zderzyć? A jak na kolei może być taki bałagan jak jest, to w końcu się tak to skończyło. Cóż i tak pociągi to bezpieczny sposób podróżowania w ten weekend i tak będzie ze cztery razy więcej ofiar wśród podrózujących autami. A takie wypadki to nadzywczajne mimo wszystko sytuacje. Mimo wszystko- bo to już zdaje się drugi wypadek ostatnio z tym, że ten jest większy.
  • 1

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 a3z4

a3z4

    Grandmaster

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1570 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 12:39

Polska infrastruktura kolejowa nie odbiega zbytnio od standardów Europejskich. Przestarzały mamy jedynie tabor. Problem w tym że ostatnio rozkład jazdy zmienia się niemal z dnia na dzień w taki sposób że maszynista ma inny i dyżurny kolei również inny. Prawdopodobnie to spowodowało wypadek...
  • 0

#8 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 12:46

Problem w tym że ostatnio rozkład jazdy zmienia się niemal z dnia na dzień w taki sposób że maszynista ma inny i dyżurny kolei również inny.


Nie wiesz chyba o czym piszesz. Rozkład jazdy pociągów ma się nijak do sygnalizacji i sposobów odprawiania pociągów. Nie ma takiej możliwości, żeby pociąg pojawił się "znikąd". Maszynista nie może ruszyć bez pozwolenia, tzn. bez odpowiedniego sygnału. Jazda po niewłaściwym torze też uwarunkowana jest odpowiednimi przepisami i zasadami.

Użytkownik D_K edytował ten post 04 marzec 2012 - 12:48

  • 0

#9 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 12:54

Ktoś go na zły tor skierował. Mogło to być związane ze zmieniającymi się rozkładami. Wydaje mi się, że praca dróżnika to trochę taka praca z automatu. Te same czynności co dzień, a od wielkiego dzwonu zmiana. Ostatnio zmiana jest co chwile, a bałagan nie wynika z braku taboru, czy infrastruktury, a ze sworzenia wielu spółek z osobnym zarządem. Już nawet nie można kupić biletu na całą trasę. Ale oczywiście najważniejsi są "fachowcy" którzy mają zapotrzebowanie na setki prezesowskich stołków. Na wszystkim w tym kraju trzeba oszczędzać, ale nie na "fachowcach" takich jak w PKP, NCS, czy rządzie.
  • 0

#10 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 13:26

Ktoś go na zły tor skierował.


Lub zawiodło jakieś urządzenie.
  • 0

#11 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 13:28

Na razie o bezpośredniej przyczynie cicho.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 serwor

serwor

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5040 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 14:40

Ktoś go na zły tor skierował. Mogło to być związane ze zmieniającymi się rozkładami. Wydaje mi się, że praca dróżnika to trochę taka praca z automatu.


A co ma droznik wspolnego z katastrofa?!
Druznik tylko zamyka i otwiera szlaban.
Ruchem pociagow kieruja dyzurni ruchu.
Moga oni nawet zatrzymac pociagi w zasiegu radia.

Na koleji jest balagan bo zrobiono dziesiatki spolek ktore kazda odpowiada za cos innego, kazda ma prezesa itd.
Pociagi na tym samym torze w przeciwnych kierunkach nie powinny sie znalezc,kto winien mozemy sie nigdy nie dowiedziec,czesto w takich wypadkach wine sklada sie na tych ktorzy zgineli,im to juz nie zaszkodzi.

. Jazda po niewłaściwym torze też uwarunkowana jest odpowiednimi przepisami i zasadami.


Fakt ,ale rozne cuda sie dzieja ,szczegolnie wlasnie na nowych torach.
  • 0

#13 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 14:46

Racja, chodziło mi o dyżurnego ruchu.
o do reszty napisałeś to co ja. Co do winnych masz racje, pewnie będzie próba zwalnia na maszynistów. Powinien beknąć ktoś z góry. Prezesi tych różnych PKP przynajmniej.
  • 0

#14 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 14:56

Moga oni nawet zatrzymac pociagi w zasiegu radia.


Tak, gdy radiotelefon podłączony jest do SHP, na ale w przypadku gdy nie jest, maszynista słyszy sygnał "Alarm", i jeśli w tym momencie nie ucieka na tył, to ma obowiązek zatrzymania pociągu.

Co do winnych masz racje, pewnie będzie próba zwalnia na maszynistów. Powinien beknąć ktoś z góry. Prezesi tych różnych PKP przynajmniej.


Moim zdaniem za daleko idące twierdzenie. Sprawa będzie badana i na pewno wyjdzie, czy zawinił człowiek, czy technika. Prezesi PKP raczej mają mało do gadania na temat tego co się dzieje na poszczególnych kliometrach szlaku. ;)

Użytkownik D_K edytował ten post 04 marzec 2012 - 15:04

  • 0

#15 corpse bride

corpse bride

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 139 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 14:56

Obaj maszyniści przeżyli, więc będą mogli przedstawić swoją wersję wydarzeń.
  • 0

#16 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 15:03

Zresztą niezbyt możliwe, aby obydwu zaspało. Przecież chyba obydwa pociągi pędziły na siebie? Zaspać musieli zarządzający ruchem. Nie znam się na tym tyotalnie ale kolei ma wielu fanów, którzy wiedzą jak to wszystko działa, może ktoś to opisze jak pojawią się wiarygodne informacje.
  • 0

#17 D_K

D_K

    Strzelać każdy może...

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 977 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 15:07

Zresztą niezbyt możliwe, aby obydwu zaspało.


To raczej niemożliwe, bo maszynista ma taki specjalny przycisk, który musi co pewien czas naciskać, gdy tego nie zrobi, odzywa się sygnał dźwiękowy, jeśli dalej jest zero reakcji pociąg zaczyna automatycznie hamować.
  • 0

#18 Lobo2007

Lobo2007

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 10249 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 15:09

Wie ktoś może, czy na tych trasach była rzeczywiście zmiana rozkładu, bo na ten weekend generalnie była zapowiadana jakaś zmiana?
  • 0

#19 serwor

serwor

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5040 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 15:21

Tak, gdy radiotelefon podłączony jest do SHP,


Sory ,ja jestem maszynista kolejowym i ,lepiej wiem,to moja praca, w radiu pociagowym jest taka funkcja RADIO-STOP i kazdy maszynista oraz dyzurny ruchu moze zatrzymac ruch w promieniu zasiegu swojego radia, SHP to cos innego.
SHP to samoczynne hamowanie pociagu,pociag hamuje jesli maszynista nie klepnie takiego grzybka na pulpicie po najechaniu na elektromagnes w torze.
Oprocz SHP jest jeszcze CU ,czuwak aktywny ,tez trzeba kasowac tego grzybka co kilkadziesiat sekund.

To sa zabezpieczenia na lokomotywach elektrycznych ,na spalionowych nie ma przewaznie SHP ,jest tylko czuwak.

Wie ktoś może, czy na tych trasach była rzeczywiście zmiana rozkładu, bo na ten weekend generalnie była zapowiadana jakaś zmiana?


Prawdopodobne przyczyna wypadku byl remont tego szlaku i wylaczenie blokady pulsamoczynnej,ruch odbywal sie w inny sposob .

Jak to się stało, że dwa pociągi jechały po jednym torze? Nadal nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat przyczyn katastrofy kolejowej w Chałupkach koło Szczekocin. Pojawiają się pierwsze hipotezy.

Dołączona grafika

Dołączona grafikafot. Grzegorz Kozieł
W katastrofie rannych zostało 56 osób, w tym ponad 30 ma ciężkie obrażenia.Dołączona grafika

Dołączona grafikafot. Grzegorz Kozieł
W katastrofie rannych zostało 56 osób, w tym ponad 30 ma ciężkie obrażenia.
Dołączona grafika więcej zdjęć

ZOBACZ TAKŻE

Przyczyną zderzenia mogły być komplikacje związane z prowadzonymi na sąsiednim szlaku (od 1.marca trwają prace mające przystosować go do poniesienia prędkości do 150 km/h) - uważa wideobloger i pasjonat kolei Krzysztof "Iwan" Waszkiewicz. Odcinek, po którym poruszały się obydwa pociągi, jest wyposażony w półsamoczynną blokadę liniową - system zabezpieczeń, który uniemożliwia składom jadącym z przeciwnej strony wjazd na ten sam tor.

- Najprawdopodobniej z powodu prowadzonych prac teleinformatycznych, nie można było podać normalnego sygnału zezwalającego na jazdę - system zabezpieczeń na to nie pozwalał. - przypuszcza Krzysztof "Iwan" Waszkiewicz. - W takiej sytuacji dyżurni ruchu mogą podać maszynistom sygnał zastępczy, który przez 90 sekund wyświetla się na semaforze i pozwala na rozpoczęcie jazdy z prędkością 40 km/godz.


Sygnału zastępczego trzeba używać z najwyższą ostrożnością

Sygnał zastępczy to sygnał świetlny na semaforze, który oznacza dla maszynistów warunkowe dopuszczenie do ruchu.

Warto dodać, że po minięciu zwrotnicy, kiedy wiadomo, że pociąg pokonał już "odcinek krytyczny", maszyniści pociągów mogli rozpędzić je do najwyższej dozwolonej na tym odcinku prędkości, czyli 120 km/godz. - Sygnału zastępczego należy jednak używać z najwyższą ostrożnością, za każdym razem odnotowując jego użycie - zaznacza nasz rozmówca.

Jak to zatem możliwe, że obaj maszyniści dostali sygnał zastępczy umożliwiający

jazdę po tym samym torze? Hipotez pojawiających się na kolejowych formach jest kilka.

Mogło dojść do błędu jednego z dyżurnych, który nie utwierdził się, czy tor na który wyprawia pociąg jest wolny. Mogło też być tak, że pomiędzy dyżurnymi obu nastawni, którzy ustalali na który tor każdy z nich wyprawia "swój" pociąg, nastąpił błąd w komunikacji, źle zrozumieli swoje intencje. W rezultacie oba pociągi trafiły na ten sam tor i doszło do zderzenia. Nie można też wykluczyć, że dyżurni dogadali się prawidłowo, ale jeden z nich pomylił się wysyłając sygnał do jednego z maszynistów.

W rezultacie, maszyniści w obydwu maszynach dostali sygnał zastępczy: maszynista tej, należącej do PKP IC (pociąg 31101 otrzymał sygnał zastępczy "Sz" z posterunku w Sprowie) oraz Przewozów Regionalnych (pociąg 13126 otrzymał sygnał zastępczy z posterunku w Starzynach).

Maszyniści nie mieli szans na reakcję

- Gdy doszło już do takiej sytuacji, sami maszyniści nie mieli zbyt wiele czasu na reakcję. W nocy każdy rozświetlony punkt może oznaczać coś innego - mówi "Iwan" Waszkiewicz. - W przypadku remontów na szlaku prowadzący pociągi mogli uznać światła maszyn jadących z przeciwnego kierunku za oświetlenie któregoś ze składów stojących lub jadących po innym torze albo pojazdu technicznego. Gdy zbliżyli się na odległość, z której można było rozpoznać sygnał na czole pociągu, było już za późno - mogli co najwyżej uruchomić hamowanie nagłe i uciekać do środkowej części lokomotywy, gdzie szanse przeżycia są największe.


Z tym ze ten pociag ktory jechal po lewym torze musial dostac jeszcze W-24 albo rozkaz pisemny N .

Użytkownik serwor edytował ten post 04 marzec 2012 - 15:43

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 serwor

serwor

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5040 postów

Napisano 04 marzec 2012 - 15:40

§52
Prowadzenie ruchu jednotorowego dwukierunkowego po torze czynnym w czasie zamknięcia jednego toru szlaku dwutorowego

1. Po zamknięciu jednego z torów szlaku dwutorowego może być wprowadzony ruch jednotorowy dwukierunkowy po torze czynnym.
2. Ruch jednotorowy dwukierunkowy po torze czynnym wprowadza dyżurny ruchu posterunku zapowiadawczego, który zarządza torem czynnym. Gdy urządzenia blokady liniowej nie są przystosowane do prowadzenia ruchu dwukierunkowego po torze czynnym, dyżurny ruchu nadaje do sąsiedniego posterunku zapowiadawczego i do pośrednich posterunków ruchu telefonogram według wzoru nr 23:
"Od [nazwa posterunku] do [nazwa posterunku] wprowadzam ruch jednotorowy dwukierunkowy po torze numer........, po którym ostatni pociąg [nr] odjechał o [godz. min.]"
3. Jeżeli potrzeba wprowadzenia ruchu jednotorowego dwukierunkowego zachodzi na posterunku zapowiadawczym, który nie zarządza torem czynnym, to posterunek ten nadaje do sąsiedniego posterunku zapowiadawczego telefonogram według wzoru nr 24:
"Wprowadzić ruch jednotorowy dwukierunkowy od [nazwa posterunku] do [nazwa posterunku] po torze numer..........".
4. Po wprowadzeniu ruchu jednotorowego dwukierunkowego po torze czynnym, zapowiada się pociągi telefonicznie według zasad ustalonych dla szlaków jednotorowych z ruchem dwukierunkowym.
Kolejne pociągi tego samego kierunku jazdy należy wyprawić w odstępach posterunków następczych, zaś kolejne pociągi przeciwnych kierunków, tj. jeden nieparzysty i jeden parzysty lub odwrotnie, w odstępach posterunków zapowiadawczych.
W telefonogramach zapowiadawczych o pociągach wyprawianych po torze lewym, po numerze pociągu dodaje się wyrazy: "po torze lewym".
5. Jeżeli wskutek zamknięcia toru prowadzi się ruch jednotorowy dwukierunkowy co najmniej na dwóch szlakach przyległych do posterunku odgałęźnego, wówczas każdorazowe danie pozwolenia na wyprawienie pociągu dyżurny ruchu posterunku odgałęźnego powinien uzgodnić z przednim posterunkiem zapowiadawczym w formie przewidzianej w § 24 ust. 17.
W tym przypadku żądanie pozwolenia na wyprawienie pociągu musi nastąpić odpowiednio wcześniej (więcej niż 5 minut) przed zamierzonym wyprawieniem (przepuszczeniem) pociągu, a czas ten powinien być ustalony w regulaminie technicznym.
6. Dla pociągów jadących po torze prawym, patrząc w kierunku jazdy, obsługuje się semafory oraz dodatkowo urządzenia blokady liniowej, a dla pociągów jadących po torze lewym w kierunku przeciwnym do zasadniczego oraz po torze prawym w kierunku zasadniczym, przy którym otwarto prowizoryczne posterunki następcze, urządzeń tych nie obsługuje się, chyba że zostały do tego przystosowane.
7. Wyjazd pociągu na tor lewy, w kierunku przeciwnym do zasadniczego, ze stacji lub z posterunku odgałęźnego, mającego semafory wyjazdowe dla danego kierunku jazdy, może się odbyć:
1) gdy na przystosowanym do tego semaforze wyjazdowym podano sygnał zezwalający, z równoczesnym wyświetleniem się wskaźnika W 24, lub sygnał zastępczy "Sz", z równoczesnym wyświetleniem się wskaźnika W 24,
2) gdy na semaforze wyjazdowym nie przystosowanym do sygnalizowania wyjazdu na tor lewy podano w porze dziennej sygnał zastpczy "Sz" uzupełniony przenośną nieoświetloną tablicą ze wskaźnikiem W 24,
3) jeśli nie można podać sygnału i wskaźnika, o których mowa w pkt. 1 i 2 gdy posterunek za-powiadawczy, wyprawiający pociąg na tor lewy, przekazał drużynie pociągowej rozkaz pisemny "N", zezwalający przejechać obok semafora wyjazdowego wskazującego sygnał "Stój" (względnie wyjechać z toru stacyjnego nie posiadającego semafora wyjazdowego) i wyjechać na tor lewy,
4) w przypadkach wymienionych w pkt. 1, 2 i 3 odnośnie stacji - gdy ponadto dano sygnał Rd 1 "Nakaz jazdy" lub słowne polecenie dyżurnego ruchu, jeżeli wymagają tego postanowienia §60.
Przejazd przez posterunek zapowiadawczy pociągu wyprawianego na tor szlakowy lewy, w kierunku przeciwnym do zasadniczego, może się odbyć, jeżeli:
1) semafor wyjazdowy na posterunku zapowiadawczym względnie wjazdowy na posterunku od-gałęźnym bez semafora wyjazdowego dla danego kierunku jazdy został przystosowany do takich jazd (tj. umożliwia przygotowanie zorganizowanych pociągowych dróg przebiegu na dany tor lewy i posiada wyświetlany wskaźnik W 24, a urządzenia blokady liniowej umożliwiają prowadzenie ruchu dwukierunkowego po danym torze szlakowym), na semaforze tym podano sygnał zezwalający na jazdę lub sygnał zastępczy "Sz" z równoczesnym wyświetleniem się wskaźnika W 24, a na stacji ponadto podano sygnał Rd 1 "Nakaz jazdy", jeżeli wymagajątego postanowienia § 60,
2) semafor wyjazdowy na posterunku zapowiadawczym względnie wjazdowy na posterunku od-gałęźnym bez semafora wyjazdowego nie jest przystosowany do takich jazd lub urządzenia blokady liniowej nie są przystosowane do prowadzenia ruchu po danym torze szlakowym lewym, w kierunku przeciwnym do zasadniczego - na semaforze podano w porze dziennej sygnał zastępczy "Sz" uzupełniony przenośną nieoświetloną tablicą ze wskaźnikiem W 24, o czym drużyna pociągowa została uprzedzona rozkazem pisemnym "N" przez stację ostatniego postoju lub stację wyznaczoną,
3) na przystosowanym semaforze wyjazdowym lub wjazdowym na posterunku odgałęźnym bez semafora wyjazdowego (blokada nie jest przystosowana do ruchu zmiennokierunkowego) podano sygnał zezwalający z równoczesnym wyświetleniem się wskaźnika W 24 lub sygnał zastępczy "Sz" z równoczesnym wyświetleniem się wskaźnika W 24 i drużynę pociągową uprzedzono rozkazem pisemnym "N" (§ 57 ust. 21),
4) jeżeli nie są spełnione warunki wymienione w pkt. 1 lub 2, pociąg należy zatrzymać i przekazać drużynie pociągowej rozkaz pisemny "N" zezwalający na przejazd przez posterunek i na jazdę po torze lewym.
Na


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0