Pytanie mam. Czy moderatorzy byliby tak łaskawi, i raczyliby poinformować użytkownika o przyczynie ostrzeżenia/bana/bana na sb albo innych procederów przez nich przeprowadzonych mających destrukcyjne działanie na przemieszczanie się usera po forum? Pewien bardzo mądry człowiek wymyślił kiedyś coś takiego jak Private Messages (wiernie tłumacząc, Prywatne Wiadomości) - zapewne nie bez celu. Byłoby zatem miło, gdyby ten sam geniusz, któremu się nudzi, podał poszkodowanemu powód, dla którego ten znalazł się w danej sytuacji i okres czasu panowania efektu nudy tegoż człowieka.
Zmuszony jestem niefortunnie zawiadomić tę osobę z jakże zaszczytną, cieszącą się wielkim autorytetem funkcją, iż czasy stalinizmu minęły i bezprzyczynowe zsyłki na Syberię nie są praktykowane, z czym tenże delikwent musi się pogodzić.
Nawet w sądzie prokurator podaje zarzuty. Nie podając ich na forum, w jakim stawia to świetle "oskarżyciela"? Nie chcę mówić głośno i wulgarnie, bo zdaję sobie sprawę z tego, że moderatorzy to istoty przelewające swoje niepowodzenia życiowe na internet, bezpieczny od rękoczynów i anonimowy.
Dziękuję za uwagę i apeluję o ćwiczenie sprawności mózgu oraz zapoznanie się z podstawowymi zasadami savoir-vivre.
Moderatorzy
Rozpoczęty przez Einherjar, 06 lut 2012 21:59
5 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#4
Napisano 06 luty 2012 - 22:12
Einherjar - ale do mnie to nic nie masz, co?
(nie mam władzy nad shoutboxem... przy ostrzeżeniach nie wysyłam wiadomości, ale przy banach zawsze e-mailem)
(nie mam władzy nad shoutboxem... przy ostrzeżeniach nie wysyłam wiadomości, ale przy banach zawsze e-mailem)
Moderator tablic: "Miłość, przyjaźń, znajomości", "Kącik złamanych serc", "Trudności życiowe", "Podryw doskonały", "Filozofia":) Czerwonym kolorem wypowiadam się jako moderator.
Jeżeli uważasz, że moja odpowiedź była rzeczowa i coś Ci pomogła/dała do myślenia to byłbym bardzo wdzięczny za "lubię to". Niby głupia rzecz, ale cieszy:)
Uwaga, wszystkie opinie są moimi własnymi, szczerymi i pełnymi serdeczności przemyśleniami. Staram się doradzać najlepiej jak potrafię, co nie znaczy, że jestem nieomylny. Czasami najlepiej przemyśleć to, co napisali inni i wyciągnąć wlasne wnioski:)
P.S. Jeżeli uważasz, że niesłusznie Cię potraktowałem jako moderator, albo masz jakiekolwiek inne zastrzeżenia bądź uwagi do tego, jak wypełniam ten obowiązek, daj mi znać - jestem otwarty na krytykę lub sugestie. Wszelkie wątpliwości można zgłaszać w wiadomości prywatnej lub (wyłącznie) w tym temacie:
http://www.forumowis...ie-o-moderacji/
Jeżeli uważasz, że moja odpowiedź była rzeczowa i coś Ci pomogła/dała do myślenia to byłbym bardzo wdzięczny za "lubię to". Niby głupia rzecz, ale cieszy:)
Uwaga, wszystkie opinie są moimi własnymi, szczerymi i pełnymi serdeczności przemyśleniami. Staram się doradzać najlepiej jak potrafię, co nie znaczy, że jestem nieomylny. Czasami najlepiej przemyśleć to, co napisali inni i wyciągnąć wlasne wnioski:)
P.S. Jeżeli uważasz, że niesłusznie Cię potraktowałem jako moderator, albo masz jakiekolwiek inne zastrzeżenia bądź uwagi do tego, jak wypełniam ten obowiązek, daj mi znać - jestem otwarty na krytykę lub sugestie. Wszelkie wątpliwości można zgłaszać w wiadomości prywatnej lub (wyłącznie) w tym temacie:
http://www.forumowis...ie-o-moderacji/
Kasia R.
#6
Napisano 06 luty 2012 - 22:17
O ile dobrze kojarzę, to piszesz pod postem nagrodzonym warnem, że ów warn został wręczony.
Fray, to był cytat. Ludzie cytują. Świat pełen jest cytatów, a cytaty mają to do siebie, że przedstawia je się w niezmienionej formie. Ja miałem natomiast na tyle przyzwoitości iż zastosowałem również cenzurę (występującą także w telewizji) dzięki której sens cytatu nie został zmieniony. To, czy oglądałeś "Chłopaki nie płaczą" to nie moja sprawa, ale skoro zasugerowałem iż jest to cytat, mogłeś sobie sprawdzić, po czym stwierdzić "wow, faktycznie tak było w tym filmie, ale super! Czad!" i darować sobie tę wybitną decyzję.
Przypominałeś, czy nie - ja o tym nie wiem. Nie jestem członkiem jakiejś forumowej starej gwardii i nie czytam starych tematów, gdy dopada mnie nuda, dlatego wypada kogoś o tym banie poinformować. Równie dobrze możecie olać komunikowanie kogoś o ostrzeżeniu lub banie, bo po co?
Fray, to był cytat. Ludzie cytują. Świat pełen jest cytatów, a cytaty mają to do siebie, że przedstawia je się w niezmienionej formie. Ja miałem natomiast na tyle przyzwoitości iż zastosowałem również cenzurę (występującą także w telewizji) dzięki której sens cytatu nie został zmieniony. To, czy oglądałeś "Chłopaki nie płaczą" to nie moja sprawa, ale skoro zasugerowałem iż jest to cytat, mogłeś sobie sprawdzić, po czym stwierdzić "wow, faktycznie tak było w tym filmie, ale super! Czad!" i darować sobie tę wybitną decyzję.
Przypominałeś, czy nie - ja o tym nie wiem. Nie jestem członkiem jakiejś forumowej starej gwardii i nie czytam starych tematów, gdy dopada mnie nuda, dlatego wypada kogoś o tym banie poinformować. Równie dobrze możecie olać komunikowanie kogoś o ostrzeżeniu lub banie, bo po co?
Użytkownik Einherjar edytował ten post 06 luty 2012 - 22:21
Dodaj odpowiedź

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

























