Matka Magdy z Sosnowca przyznała się
Rozpoczęty przez alexa1200, 03 lut 2012 11:14
33 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#22
Napisano 07 luty 2012 - 16:30
Użytkownik von Richthofen dnia 07 luty 2012 - 13:21 napisał
Co mogę powiedzieć ? Najbardziej mi jest szkoda matki, tak matki. Dlaczego ? Według Was jest to bardzo zła osoba, która zrobiła taką szopkę na całą Polskę. Ale ma dopiero 22 lata i nie była przygotowana prawdopodobnie na dziecko. Rodzina i państwo jej nie pomogło. Łatwo oceniać ludzi i ich krytykować z ciepłego fotela i zza ekranu, ale ciężko ich zrozumieć, wczuć się w sytuację. Potępiam to, że nie zadzwoniła po pogotowie, bo nie była w stanie stwierdzić stan dziecka. Przyznam, może to będzie nie na miejscu, ale jak tak patrzę na zapłakaną kobietę, która być może przez swoją głupotę straciła dziecko i przez resztę życia będzie musiała żyć naznaczona i wystawiona na ostracyzm to żal mi jej. Na miejscu męża bym ją wspierał, jak tylko bym mógł. Nie odwróciłbym się od żony, nie w takiej sytuacji, kiedy cierpi.
Wiem, że nie miała takiego prawa do osądzenia zdrowia dziecka i tego, czy żyje, czy nie. Rozumiem to dobrze, nie trzeba mi o tym przypominać ;] A dlaczego tak zrobiła ? Działała w jakiejś hipnozie, spadło jej dziecko, nie dawało znaków życia i jako bardzo młoda osoba ( w wieku wielu stąd ) wpadła w panikę. Nie zaplanowała tego, że upuści dziecko i je ukryje. Spadło przez przypadek prawdopodobnie i w panice je ukryła. Cóż, na pewno było to bezmyślne posunięcie, ale co począć ? Czasu się nie cofnie. Co ma nie grać ? Wiem i rozumiem sytuację doskonale.
Zaplanowała, czy nie ? Może wkrótce się okaże, a teraz pozostaje nam tylko czekać.
Współczuję rodzinie, a szczególnie matce. Również uważam, że powinna powiadomić odpowiednie służby lub chociaż prosić kogoś innego o pomoc, a nie biegać po lesie i kopać dół.
Czyli dziecko zmarło w wyniku tego upadku, więc dla tych, którzy piszą, że matka nie mogła ocenić stanu zdrowie - oceniła, ale w końcu wyszło na to, że dobrze oceniła. Dziecko po upadku już nie żyło. Uderzyło o próg, a nie o podłogę.
Matka sama przyznaje, że w panice ukryła zwłoki i wymyśliła bajkę o porwaniu. Także w czasie tego zdarzenia była poczytalna, więc będzie normalnie sądzona. Cóż, usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Jeżeli by je rzuciła do łóżka i nie trafiła, a dziecko uderzyło by w prób to okej, nieumyślne zabicie, ale jeżeli samo spadło ? Ot tak ? Bardziej przyjrzałbym się ukryciu i zaniedbaniu zwłok.
Wiem, że nie miała takiego prawa do osądzenia zdrowia dziecka i tego, czy żyje, czy nie. Rozumiem to dobrze, nie trzeba mi o tym przypominać ;] A dlaczego tak zrobiła ? Działała w jakiejś hipnozie, spadło jej dziecko, nie dawało znaków życia i jako bardzo młoda osoba ( w wieku wielu stąd ) wpadła w panikę. Nie zaplanowała tego, że upuści dziecko i je ukryje. Spadło przez przypadek prawdopodobnie i w panice je ukryła. Cóż, na pewno było to bezmyślne posunięcie, ale co począć ? Czasu się nie cofnie. Co ma nie grać ? Wiem i rozumiem sytuację doskonale.
Zaplanowała, czy nie ? Może wkrótce się okaże, a teraz pozostaje nam tylko czekać.
Współczuję rodzinie, a szczególnie matce. Również uważam, że powinna powiadomić odpowiednie służby lub chociaż prosić kogoś innego o pomoc, a nie biegać po lesie i kopać dół.
Czyli dziecko zmarło w wyniku tego upadku, więc dla tych, którzy piszą, że matka nie mogła ocenić stanu zdrowie - oceniła, ale w końcu wyszło na to, że dobrze oceniła. Dziecko po upadku już nie żyło. Uderzyło o próg, a nie o podłogę.
Matka sama przyznaje, że w panice ukryła zwłoki i wymyśliła bajkę o porwaniu. Także w czasie tego zdarzenia była poczytalna, więc będzie normalnie sądzona. Cóż, usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Jeżeli by je rzuciła do łóżka i nie trafiła, a dziecko uderzyło by w prób to okej, nieumyślne zabicie, ale jeżeli samo spadło ? Ot tak ? Bardziej przyjrzałbym się ukryciu i zaniedbaniu zwłok.
Nie broń jej. Wspominasz o jej młodym wieku, mam nadzieje, że przemyśli swoje nędzne życie. Ludziom nie życzy się źle no własnie ludziom a nie potworom, nie mogę patrzeć na jej patologiczną twarz !!
@ Herbatniczek
Zdecydowanie się zgadzam, jestem ciekaw co miała znaczyć ta akcja z detergentem bo moim zdaniem jest na tyle głupia, że nie potrafi się zabić.
Po prostu brak słów, zginęło niewinne dziecko i nie ma żadnego wytłumaczenia dla zachowania "matki" !
Użytkownik UNCLE_TONY edytował ten post 07 luty 2012 - 16:32
"Nie mów mi jak mam żyć bo za mnie nie umrzesz "
#23
Napisano 07 luty 2012 - 16:57

Wujku Tony, dlaczego mam jej nie bronić ? Może mam nieco inne zdanie niż Twoje w tej sprawie ? Mogę robić, co mi się żywnie podoba. Ja jej nie bronię, po prostu staram się zrozumieć. Potępiam jej zachowanie, bo nie da się go usprawiedliwić. W końcu zginęło dziecko.

von Richthofen. ~ Czerwony Baron.
Kasia R.
#26
Napisano 07 luty 2012 - 19:51
Ciężko zrozumieć oj ciężko.. Ja się zastanawiam gdzie było ojciec ? Chyba nawet tak skrajnie niedojrzała osoba jak tu już ktoś wcześniej zauważył od tak nie zabija dziecka bo w wersję z upadkiem na prawdę uwierzyć jest ciężko.
"Nie mów mi jak mam żyć bo za mnie nie umrzesz "
#31
Napisano 08 luty 2012 - 20:44
Użytkownik Śmierć91 dnia 08 luty 2012 - 03:20 napisał
Boże, ja już rzygam tą "madzią" Nagłośnili sprawę jakby to sam prezydent zginął, codziennie na świece giną tysiące osób, jakoś ludzi gó*no to obchodzi, a tutaj taka afera.
Zafundowano gawiedzi temat zastępczy.
Użytkownik melodia edytował ten post 08 luty 2012 - 20:46
Kasia R.
#34
Napisano 09 luty 2012 - 20:09
Myślę, że powinno się przestać z całej tej sytuacji robić sensację. Matka postąpiła źle. Nie można jej bronić. Ustalenia w kwestii czy śmierć dziecka była przypadkowa, czy celowa oceni sąd na podstawie dowodów. Szkoda jednak, że nie wyznała prawdy od razu. Zaoszczędziła by dziesiątki tysięcy złotych, a i sprawa zamknęła by się na szczeblu lokalnym. A tak kłamstwo rozrosło się do wielkiej afery i dla opinii publicznej będzie już zawsze wyrodną matką i kłamliwą złodziejką państwowych pieniędzy...
In hoc signo vinces








Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















