Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

Polska Akcja Humanitarna

PAH Afryka wyjazd Polska Akcja Humanitarna

8 odpowiedzi w tym temacie

#1 mofayah

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 23:18





Witam. Nie bardzo wiedziałam, gdzie powinnam dodać ten wątek, ale myślę, że zakładka 'Społeczeństwo' będzie odpowiednia.

Interesuję się wyjazdem, gdzie mogłabym pomagać, bardzo chętnie do Afryki. Coś w stylu Polskiej Akcji Humanitarnej. Mam 19 lat. Od razu zapewniam, że nie jest to żaden wybryk, bunt, czy cokolwiek w tym rodzaju. Od dawna chciałam coś zrobić w tym kierunku. Nie znam nikogo, kto był na takiej akcji lub chciał być, więc szukam informacji tu, w internecie.

Skończyłam liceum. Gdzieś wyczytałam, że do podjęcia się takiego wyjazdu potrzebne jest wyższe wykształcenie w celu uniknięcia "niedojrzałych" chętnych. Takowego wykształcenia jeszcze nie posiadam, ale jeśli to będzie szczególnie wymagane to oczywiście zacznę studia już w tym roku. W końcu i tak kiedyś będę musiała zacząć.

Jeśli ktoś posiada jakieś informacje to bardzo proszę o pomoc.
Namiary, potrzebne umiejętności, cokolwiek...

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 Norad

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 938 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 00:04

Na twoim miejscu bym poszedł do biura fundacji i popytał ale ja to, ja wolałbym na polską stacje antarktyczną się zaciągnąć bo afryka to i upał i z kałacha można dostać.

Powodzenia
Dołączona grafikai ~M~E~M~E~N~T~O~M~O~R~I~

#3 mofayah

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 10:37





Biura fundacji PAH są tylko w Warszawie, Krakowie i Toruniu. Trochę mi daleko do tych miast, a nie chciałabym jechać tylko po to, żeby dowiedzieć się, że nic z tego, dlatego potrzebuje więcej informacji.
O Polskiej Akcji Antarktycznej nie słyszałam, ale to na pewno nie dla mnie. Nie lubię polskiej zimy, a co dopiero tam...
No ale jak kto woli. Tobie również dużo powodzenia życzę, jeśli się zdecydujesz ;)

#4 mrufus

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 04 luty 2012 - 12:02

Na początek polecam zapoznać się ze stroną PAH. Zawsze szukają chętnych do współpracy, ale niestety nikt cię od razu do Afryki nie weźmie, bez odpowiedniego przygotowania i doświadczenia w działalności harytatywnej mogłabyś tylko zaszkodzić sobie i organizacji. To odpowiedzialni ludzie zajmujący się rozwiązywaniem problemów, a nie stwarzaniem sobie nowych. Afryka nie koniecznie wygląda tak jak to sobie wyobrażasz, a PAH działa w rejonach kryzysu i wielu naprawdę świetnie przygotowanych ludzi nie wytrzymuje presji. Wolontariat w Afryce to nie głaskanie biednych dzieci po głowach, to przede wszystkim logistyka i koordynowanie pracami, naprawdę ciężka harówka. MImo to, chyba nic nie daje tyle satysfakcji co świadomość pomagania innym.
Ale wszystko przed tobą, na początek mozesz zostać wolontariuszką PAH, podziałasz trochę na miejscu robiąc również porzyteczne żeczy i poznasz trochę lepiej organizację od środka. Poza tym, w ten sposób sprawdzisz samą siebie, dowiesz się w praktyce czy to jest to czego naprawdę chcesz. Mam nadzieję że tak. Życzę powodzenia i dużo wytrwałości, jeśli weźmiesz się naprawdę mocno do pracy to pewnie w końcu zobaczysz Afrykę.

#5 vik123

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 633 postów

Napisano 05 luty 2012 - 13:46

Wyświetl postUżytkownik mofayah dnia 29 styczeń 2012 - 23:18 napisał

Witam. Nie bardzo wiedziałam, gdzie powinnam dodać ten wątek, ale myślę, że zakładka 'Społeczeństwo' będzie odpowiednia.

Interesuję się wyjazdem, gdzie mogłabym pomagać, bardzo chętnie do Afryki. Coś w stylu Polskiej Akcji Humanitarnej. Mam 19 lat. Od razu zapewniam, że nie jest to żaden wybryk, bunt, czy cokolwiek w tym rodzaju. Od dawna chciałam coś zrobić w tym kierunku. Nie znam nikogo, kto był na takiej akcji lub chciał być, więc szukam informacji tu, w internecie.

Skończyłam liceum. Gdzieś wyczytałam, że do podjęcia się takiego wyjazdu potrzebne jest wyższe wykształcenie w celu uniknięcia "niedojrzałych" chętnych. Takowego wykształcenia jeszcze nie posiadam, ale jeśli to będzie szczególnie wymagane to oczywiście zacznę studia już w tym roku. W końcu i tak kiedyś będę musiała zacząć.

Jeśli ktoś posiada jakieś informacje to bardzo proszę o pomoc.
Namiary, potrzebne umiejętności, cokolwiek...


Jesli naprawde chcesz pomoc to najpierw przynajmniej skoncz studia pielegniarskie i popracuj ze dwa lata dla zdobycia doswiadczenia i przez te lata naucz sie dobrze angielskiego albo francuskiego. Jesli nadal bedziesz chciala do Afryki jechac to wtedy rzeczywiscie bedziesz tam przydatna.

pozdrawiam,

Użytkownik vik123 edytował ten post 05 luty 2012 - 13:48


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 mofayah

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 06 luty 2012 - 12:24

Wyświetl postUżytkownik mrufus dnia 04 luty 2012 - 12:02 napisał

Afryka nie koniecznie wygląda tak jak to sobie wyobrażasz, a PAH działa w rejonach kryzysu i wielu naprawdę świetnie przygotowanych ludzi nie wytrzymuje presji. Wolontariat w Afryce to nie głaskanie biednych dzieci po głowach, to przede wszystkim logistyka i koordynowanie pracami, naprawdę ciężka harówka. MImo to, chyba nic nie daje tyle satysfakcji co świadomość pomagania innym.

Moje wyobrażenie o Afryce wcale nie przedstawia się w samych pozytywach. Wiem po prostu, że to jedno z miejsc, gdzie pomoc jest szczególnie potrzebna. Wyobrażam sobie, jak jest tam ciężko i z jak wielu rzeczy musiałabym zrezygnować...

Wyświetl postUżytkownik vik123 dnia 05 luty 2012 - 13:46 napisał

Jesli naprawde chcesz pomoc to najpierw przynajmniej skoncz studia pielegniarskie i popracuj ze dwa lata dla zdobycia doswiadczenia i przez te lata naucz sie dobrze angielskiego albo francuskiego. Jesli nadal bedziesz chciala do Afryki jechac to wtedy rzeczywiscie bedziesz tam przydatna.

Studia pielęgniarskie, zdobywanie doświadczenia to bardzo długo. Boje się, że w ciągu tego czasu mogłoby się coś zmienić. Nie chodzi mi o to, że mogę zmienić zdanie. Nie, nie, nie. Chodzi mi raczej o inne aspekty. Może się domyślisz, może nie. W każdym bądź razie poczekać będę musiała.
Studia na kierunku Socjologia problemów społecznych, to też wchodzi w grę?
Tego wyjazdu nie wymyśliłam sobie ot tak, z dnia na dzień. Wiem, że PAH, czy inne organizacje, nie mogą sobie pozwolić na kaprysy.

#7 vik123

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 633 postów

Napisano 06 luty 2012 - 16:06

Wyświetl postUżytkownik mofayah dnia 06 luty 2012 - 12:24 napisał

Moje wyobrażenie o Afryce wcale nie przedstawia się w samych pozytywach. Wiem po prostu, że to jedno z miejsc, gdzie pomoc jest szczególnie potrzebna. Wyobrażam sobie, jak jest tam ciężko i z jak wielu rzeczy musiałabym zrezygnować...



Studia pielęgniarskie, zdobywanie doświadczenia to bardzo długo. Boje się, że w ciągu tego czasu mogłoby się coś zmienić. Nie chodzi mi o to, że mogę zmienić zdanie. Nie, nie, nie. Chodzi mi raczej o inne aspekty. Może się domyślisz, może nie. W każdym bądź razie poczekać będę musiała.
Studia na kierunku Socjologia problemów społecznych, to też wchodzi w grę?
Tego wyjazdu nie wymyśliłam sobie ot tak, z dnia na dzień. Wiem, że PAH, czy inne organizacje, nie mogą sobie pozwolić na kaprysy.

Z tego co wiem to potrzeba ludzi z konkretnymi zawodami. Zawod pielegniarki (po studiach) jest na calym swiecie potrzebny a w Afryce jeszcze bardziej. A tak wogole po co Ci socjologia? Swiat potrzebuje kadry technicznej, medycznej i podobnych. Chcesz zrobic kase to skoncz geologie na topie, potem wyjedz do Kanady albo Australii zrobic podyplomowe studia i jesli bedziesz dobra to po kilku latach bedziesz zarabiala naprawde duzo. W 3-5 lat przekroczysz A$150,000, w 10-12 lat cwierc miliona. Wiesz ile to jest na polskie? Ale musisz byc dobra. Praca w terenie. Moze nawet w Afryce. No ale wtedy bedziesz po drugiej stronie bariery.

pozdrawiam,

Użytkownik vik123 edytował ten post 06 luty 2012 - 16:06


#8 mofayah

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 98 postów

Napisano 08 luty 2012 - 14:47

Myślałam, że wiedza o problemach społecznych będzie przydatna, choć fakt - medycyna to trafniejszy wybór.

Ja tu o wolontariacie, nie o pieniądzach. Wyjeżdżając do Afryki ze świadomością, że tam mogę zdziałać o wiele więcej, mimo że nie dostanę ani grosza uszczęśliwi mnie o wiele bardziej niż wyjazd do Australii czy Kanady w celach zarobkowych.

Myślę, że wiem już wystarczająco dużo, przynajmniej na tę chwilę. Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki. Może za kilka lat odezwę się, dzień przed wyjazdem i powiem, że w końcu mi się udało =)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#9 vik123

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 633 postów

Napisano 08 luty 2012 - 15:27

Wyświetl postUżytkownik mofayah dnia 08 luty 2012 - 14:47 napisał

Myślałam, że wiedza o problemach społecznych będzie przydatna, choć fakt - medycyna to trafniejszy wybór.

Ja tu o wolontariacie, nie o pieniądzach. Wyjeżdżając do Afryki ze świadomością, że tam mogę zdziałać o wiele więcej, mimo że nie dostanę ani grosza uszczęśliwi mnie o wiele bardziej niż wyjazd do Australii czy Kanady w celach zarobkowych.

Myślę, że wiem już wystarczająco dużo, przynajmniej na tę chwilę. Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki. Może za kilka lat odezwę się, dzień przed wyjazdem i powiem, że w końcu mi się udało =)

Jesli naprawde chcesz ludziom w Afryce pomagac a nie zaspkajac tylko wlasne ambicje to musisz zdobyc zawod najbardziej im potrzebny. Mialem tutaj koleznake, ktora zawodowo byla zwiazana z taka dzialanoscia (rekrutacja itp) . Nawet raz mnie spytala czy sam bym nie pojechal. Prawda jest taka, ze wielu good for nothing jezdzi do Afryki aby pomagac. Opinie o sobie maja wielka ale pozytku z nich malo a problemow tworza sporo.

pozdrawiam i zycze szczescia,

Użytkownik vik123 edytował ten post 08 luty 2012 - 15:30





Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych