Polska Akcja Humanitarna
#1
Napisano 29 styczeń 2012 - 23:18

Interesuję się wyjazdem, gdzie mogłabym pomagać, bardzo chętnie do Afryki. Coś w stylu Polskiej Akcji Humanitarnej. Mam 19 lat. Od razu zapewniam, że nie jest to żaden wybryk, bunt, czy cokolwiek w tym rodzaju. Od dawna chciałam coś zrobić w tym kierunku. Nie znam nikogo, kto był na takiej akcji lub chciał być, więc szukam informacji tu, w internecie.
Skończyłam liceum. Gdzieś wyczytałam, że do podjęcia się takiego wyjazdu potrzebne jest wyższe wykształcenie w celu uniknięcia "niedojrzałych" chętnych. Takowego wykształcenia jeszcze nie posiadam, ale jeśli to będzie szczególnie wymagane to oczywiście zacznę studia już w tym roku. W końcu i tak kiedyś będę musiała zacząć.
Jeśli ktoś posiada jakieś informacje to bardzo proszę o pomoc.
Namiary, potrzebne umiejętności, cokolwiek...
Kasia R.
#3
Napisano 30 styczeń 2012 - 10:37

O Polskiej Akcji Antarktycznej nie słyszałam, ale to na pewno nie dla mnie. Nie lubię polskiej zimy, a co dopiero tam...
No ale jak kto woli. Tobie również dużo powodzenia życzę, jeśli się zdecydujesz
#4
Napisano 04 luty 2012 - 12:02
Ale wszystko przed tobą, na początek mozesz zostać wolontariuszką PAH, podziałasz trochę na miejscu robiąc również porzyteczne żeczy i poznasz trochę lepiej organizację od środka. Poza tym, w ten sposób sprawdzisz samą siebie, dowiesz się w praktyce czy to jest to czego naprawdę chcesz. Mam nadzieję że tak. Życzę powodzenia i dużo wytrwałości, jeśli weźmiesz się naprawdę mocno do pracy to pewnie w końcu zobaczysz Afrykę.
#5
Napisano 05 luty 2012 - 13:46
Użytkownik mofayah dnia 29 styczeń 2012 - 23:18 napisał
Interesuję się wyjazdem, gdzie mogłabym pomagać, bardzo chętnie do Afryki. Coś w stylu Polskiej Akcji Humanitarnej. Mam 19 lat. Od razu zapewniam, że nie jest to żaden wybryk, bunt, czy cokolwiek w tym rodzaju. Od dawna chciałam coś zrobić w tym kierunku. Nie znam nikogo, kto był na takiej akcji lub chciał być, więc szukam informacji tu, w internecie.
Skończyłam liceum. Gdzieś wyczytałam, że do podjęcia się takiego wyjazdu potrzebne jest wyższe wykształcenie w celu uniknięcia "niedojrzałych" chętnych. Takowego wykształcenia jeszcze nie posiadam, ale jeśli to będzie szczególnie wymagane to oczywiście zacznę studia już w tym roku. W końcu i tak kiedyś będę musiała zacząć.
Jeśli ktoś posiada jakieś informacje to bardzo proszę o pomoc.
Namiary, potrzebne umiejętności, cokolwiek...
Jesli naprawde chcesz pomoc to najpierw przynajmniej skoncz studia pielegniarskie i popracuj ze dwa lata dla zdobycia doswiadczenia i przez te lata naucz sie dobrze angielskiego albo francuskiego. Jesli nadal bedziesz chciala do Afryki jechac to wtedy rzeczywiscie bedziesz tam przydatna.
pozdrawiam,
Użytkownik vik123 edytował ten post 05 luty 2012 - 13:48
Kasia R.
#6
Napisano 06 luty 2012 - 12:24
Użytkownik mrufus dnia 04 luty 2012 - 12:02 napisał
Moje wyobrażenie o Afryce wcale nie przedstawia się w samych pozytywach. Wiem po prostu, że to jedno z miejsc, gdzie pomoc jest szczególnie potrzebna. Wyobrażam sobie, jak jest tam ciężko i z jak wielu rzeczy musiałabym zrezygnować...
Użytkownik vik123 dnia 05 luty 2012 - 13:46 napisał
Studia pielęgniarskie, zdobywanie doświadczenia to bardzo długo. Boje się, że w ciągu tego czasu mogłoby się coś zmienić. Nie chodzi mi o to, że mogę zmienić zdanie. Nie, nie, nie. Chodzi mi raczej o inne aspekty. Może się domyślisz, może nie. W każdym bądź razie poczekać będę musiała.
Studia na kierunku Socjologia problemów społecznych, to też wchodzi w grę?
Tego wyjazdu nie wymyśliłam sobie ot tak, z dnia na dzień. Wiem, że PAH, czy inne organizacje, nie mogą sobie pozwolić na kaprysy.
#7
Napisano 06 luty 2012 - 16:06
Użytkownik mofayah dnia 06 luty 2012 - 12:24 napisał
Studia pielęgniarskie, zdobywanie doświadczenia to bardzo długo. Boje się, że w ciągu tego czasu mogłoby się coś zmienić. Nie chodzi mi o to, że mogę zmienić zdanie. Nie, nie, nie. Chodzi mi raczej o inne aspekty. Może się domyślisz, może nie. W każdym bądź razie poczekać będę musiała.
Studia na kierunku Socjologia problemów społecznych, to też wchodzi w grę?
Tego wyjazdu nie wymyśliłam sobie ot tak, z dnia na dzień. Wiem, że PAH, czy inne organizacje, nie mogą sobie pozwolić na kaprysy.
Z tego co wiem to potrzeba ludzi z konkretnymi zawodami. Zawod pielegniarki (po studiach) jest na calym swiecie potrzebny a w Afryce jeszcze bardziej. A tak wogole po co Ci socjologia? Swiat potrzebuje kadry technicznej, medycznej i podobnych. Chcesz zrobic kase to skoncz geologie na topie, potem wyjedz do Kanady albo Australii zrobic podyplomowe studia i jesli bedziesz dobra to po kilku latach bedziesz zarabiala naprawde duzo. W 3-5 lat przekroczysz A$150,000, w 10-12 lat cwierc miliona. Wiesz ile to jest na polskie? Ale musisz byc dobra. Praca w terenie. Moze nawet w Afryce. No ale wtedy bedziesz po drugiej stronie bariery.
pozdrawiam,
Użytkownik vik123 edytował ten post 06 luty 2012 - 16:06
#8
Napisano 08 luty 2012 - 14:47
Ja tu o wolontariacie, nie o pieniądzach. Wyjeżdżając do Afryki ze świadomością, że tam mogę zdziałać o wiele więcej, mimo że nie dostanę ani grosza uszczęśliwi mnie o wiele bardziej niż wyjazd do Australii czy Kanady w celach zarobkowych.
Myślę, że wiem już wystarczająco dużo, przynajmniej na tę chwilę. Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki. Może za kilka lat odezwę się, dzień przed wyjazdem i powiem, że w końcu mi się udało =)
Kasia R.
#9
Napisano 08 luty 2012 - 15:27
Użytkownik mofayah dnia 08 luty 2012 - 14:47 napisał
Ja tu o wolontariacie, nie o pieniądzach. Wyjeżdżając do Afryki ze świadomością, że tam mogę zdziałać o wiele więcej, mimo że nie dostanę ani grosza uszczęśliwi mnie o wiele bardziej niż wyjazd do Australii czy Kanady w celach zarobkowych.
Myślę, że wiem już wystarczająco dużo, przynajmniej na tę chwilę. Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki. Może za kilka lat odezwę się, dzień przed wyjazdem i powiem, że w końcu mi się udało =)
Jesli naprawde chcesz ludziom w Afryce pomagac a nie zaspkajac tylko wlasne ambicje to musisz zdobyc zawod najbardziej im potrzebny. Mialem tutaj koleznake, ktora zawodowo byla zwiazana z taka dzialanoscia (rekrutacja itp) . Nawet raz mnie spytala czy sam bym nie pojechal. Prawda jest taka, ze wielu good for nothing jezdzi do Afryki aby pomagac. Opinie o sobie maja wielka ale pozytku z nich malo a problemow tworza sporo.
pozdrawiam i zycze szczescia,
Użytkownik vik123 edytował ten post 08 luty 2012 - 15:30
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















