Skocz do zawartości


Dentysta Gliwice



- - - - -

Czy teatr jest nudny?


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Magda79k

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 17 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 21:40





Tak się jakoś zlożyło, że będąc młodą nigdy nie miałam okazji być w teatrze. Moze dlatego wydawalo mi sie, ze teatr to jak akademia w szkole - nudna, niezrozumiala i im szybciej sie skonczy, tym lepiej. Ostatnio jednak, przypadkiem, poszłam z koleżanka do teatru - miała isc z kimś innym ale ta osoba się pochorowala i w ostatniej chwili, żeby bilet się nie zmarnował, poszłam ja - nawet nie miałam czasu zobaczyć na co idziemy. okazalo sie, ze byl to koncert Anity Lipnickiej. Niesamowita atmosfera, zupełnie inaczej niż na koncercie w klubie. W ogóle okazało się, że to cały cykl koncertów - Muzyka jest Kobietą (występują same panie:D), a na dzien kobiet wystawiają spektakl Kobiety Kontratakują (o zmierzchu świata zdominowanego przez mężczyzn). Powiem wam, że byłam bardzo zdziwiona. Moze to przejaw skrajnej ignorancji, ale wydawało mi się, ze do teatru chodzą "nudziarze" - no bo co tam ciekawego może być, nei spodziewałam się (ale też nie slyszalam), że teatry wychodzą tak "do ludzi", że można zobaczyc coś więcej niż Shakespeare'a, który od kilkuset lat się nie może się zdecydować być czy nie być:P A tu proszę, miła niespodzianka:) I to w Grotesce, która zawsze kojarzyła mi się z teatrem dla dzieci:P, ja stara znalazłam coś dla siebie. Z czystej ciekawości przejde się na premierę Kobiety Kontratakują (jak jeszcze bilety są:P) - ciekawy sposób na spędzenie dnia kobiet:P Czy wśród was są też takie, które "nawróciły" się na teatr? Czy tylko u mnie tak wygląda sytuacja czy ogólnie teatry oferuja taki repertuar?

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 tweetasek

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1378 postów

Napisano 29 styczeń 2012 - 22:33

Wyświetl postUżytkownik Magda79k dnia 29 styczeń 2012 - 21:40 napisał

Moze to przejaw skrajnej ignorancji, ale wydawało mi się, ze do teatru chodzą "nudziarze" - no bo co tam ciekawego może być

Kilka lat wstecz też tak myślałam. Jednego dnia zostałam postawiona przed faktem, że dnia tego i tego idziemy do teatru. Nie było zachwytu na mojej twarzy. Nie pamiętam co to była za sztuka, ale bawiłam się świetnie. Od tego czasu jak coś fajnego grają (nie mieszkam w metropolii także wybór bardzo ograniczony) i mam możliwość to idę do teatru.

Żałuję, że mam daleko do Warszawy, bo chciałabym kiedyś wybrać się na jakąś sztukę, w której grają aktorzy znani ze szklanego ekranu :D :D :D

Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały,źe nie ma znczeania, w jaikiej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleombu. Diezje się tak dlteago,że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie,ale wrayz jkao cłoaść;)


#3 fafrelka

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 33 postów

Napisano 30 styczeń 2012 - 16:01





Do teatru warto chodzić. To prawdziwa sztuka, a nie jakies tasiemce w TV o niczym. Dlatego uważam ze jak tylko ma sie okazje to powinno sie z tego korzystac. W tej chwili nie graja juz tylko Romeo i Julia, ktore sie przejadlo. Jest bardzo ciekawa tematyka, spektakle dla roznych odbiorcow. Na pewno tak bedzie z Kobiety Kontratakuja. Niewiele o tym spektaklu wiem, zastanawiam sie jednak czy sie nie wybrac. Slyszalam jedynie ze to spektakl muzyczny ale nic wiecej nie wiem.

#4 Magda79k

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 17 postów

Napisano 31 styczeń 2012 - 10:47

No właśnie to jest fajne, ze teatr jest dla wszystkich, a jednocześnie nie traci na swoim poziomie. tak jak napisał/a fafrelka, spektakle nie sa jak tasiemce w TV, ale tez nie sa takie
nadmuchane i pompatyczne wystapienia. fafrestka - widze ze tez z krakowa jestes:) moze nawet na spektaklu sie spotkamy:) właśnie to jest fajne ze powazny teatr przygotowuje z jednej strony mily dla ucha spektakl muzyczny, ze znanymi piosenkami, troche feministyczny i przekornie premiera w dzien kobiet, a z drugiej strony - to odpowiedz na to co sie dzieje w społeczeństwie - wszyscy widzimy jak my baby przejmujemy wladze nad meskim światem:) zawsze wydawalo mi sie, ze teatr funkcjonuje w oderwaniu od zycia ludzi a jak widac mozna tam znalezc tematy wazne ale podane w "zjadliwy sposób".

#5 graszew

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 71 postów

Napisano 31 styczeń 2012 - 19:43

Jeżeli ktoś lubi Wojewódzkiego, chociaż niekoniecznie musi... to polecam sztukę w teatrze 6 piętro w Warszawie "Zagraj to jeszcze raz Sam" - coś niesamowitego:) A no i ostatnio moja kobietka wyciągnęła mnie do teatru muzycznego Roma - nie podejrzewałbym, że wyjdę zachwycony:)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 Alice88

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 57 postów

Napisano 09 luty 2012 - 13:30

Rozwalił mnie temat tego wątku, wybaczcie ale skojarzył mi się z takim nieco stronniczym filmem dokumentalnym "Czekając na sobotę" - twórcy wybrali największe młotki z jakiejś po PGR-owskiej wsi i jeden z nich właśnie taką mądrość tam wygłasza. :tongue:

#7 tweetasek

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1378 postów

Napisano 09 luty 2012 - 13:42

Wyświetl postUżytkownik Alice88 dnia 09 luty 2012 - 13:30 napisał

Rozwalił mnie temat tego wątku, wybaczcie ale skojarzył mi się z takim nieco stronniczym filmem dokumentalnym "Czekając na sobotę" - twórcy wybrali największe młotki z jakiejś po PGR-owskiej wsi i jeden z nich właśnie taką mądrość tam wygłasza.
co to ma wspólnego z tematem? nie ma jak to nabijać sobie posty :P

Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały,źe nie ma znczeania, w jaikiej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleombu. Diezje się tak dlteago,że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie,ale wrayz jkao cłoaść;)


#8 natasza.sza

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 36 postów

Napisano 12 luty 2012 - 13:35

Nie wiem, jak teatr może nudzić... Fakt, zdarzają się niezbyt dobre spektakle (tak jak i nudne książki czy filmy), ale ogólnie teatr naprawdę może zainteresować najbardziej opornego na kulturę ;-) Kwestia dobrania repertuaru

#9 UNCLE_TONY

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 184 postów

Napisano 12 luty 2012 - 15:18

Ja jestem wrogo nastawiony na teatr przez to, że w podstawówce i gimnazjum mnie terroryzowali wyjściem do teatru na jakieś nudne adaptacje lektur.
"Nie mów mi jak mam żyć bo za mnie nie umrzesz "

#10 migotka1303

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 7 postów

Napisano 27 luty 2012 - 21:59

ja uwielbiam teatr i szkoda, że moi znajomi są mało chętni na tego typu wyjścia, ale jak tylko mam okazję to korzystam :) w tetrze cenię to że aktorzy graja na żywo, nie ma żadnych cięć, poprawek przez co może być ciekawie :) lubię spektakle gdy publiczność może brać czynny udział w przedstawieniu, czy tez decydować o tym co chce zobaczyć w dalszej cześć jak np w Szalonych nożyczkach :)

#11 tweetasek

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1378 postów

Napisano 27 luty 2012 - 22:48

Wyświetl postUżytkownik UNCLE_TONY dnia 12 luty 2012 - 15:18 napisał

Ja jestem wrogo nastawiony na teatr przez to, że w podstawówce i gimnazjum mnie terroryzowali wyjściem do teatru na jakieś nudne adaptacje lektur.
też tak miałam, ale może zrób sobie jeden spontaniczny wypad do teatru i prawdopodobnie zmienisz zdanie ;)

Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały,źe nie ma znczeania, w jaikiej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być dolnwoie poszamiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczyrzetać tkest bez wikszęego prleombu. Diezje się tak dlteago,że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie,ale wrayz jkao cłoaść;)


#12 Magda79k

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 17 postów

Napisano 15 marzec 2012 - 14:24

No i wylądowałam na premierze "Kobiet Kontratakują" :D było bardzo przyjemnie, melancholijnie i radośnie zarazem, polecam każdej dziewczynie :) i Waszym chłopakom też :)

#13 Zegna

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 13 postów

Napisano 15 marzec 2012 - 14:26

ja też bardzo cenię wizyty w Teatrze :) znowu po raz kolejny w niedługim czasie wybieram się na sztukę ;) najbardziej polecam Teatr Śląski Wyspiańskiego i Rozrywkę w Chorzowie

#14 fafrelka

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 33 postów

Napisano 30 marzec 2012 - 12:11

Bawia mnie wypowiedzi typu "nie lubie teatru bo w podstawowce musialem chodzic na adaptacje lektur". Podejrzewam, ze kazdy musial ;] i kazdy od tamtego czasu zmienil się, dojrzal i dzis na pewno inaczej odebralby nawet tę sama adaptacje lektury. Poza tym,... zmieniamy sie nie tylko my ale i teatr. Sa coraz to smielsze i zaskakujace pomysly na spektakle - tak jak np. Szalone nożyczki o ktorych ktos tu juz pisal (podobno to widzowie decyduja jak sie spektakl zakonczy i za kazdym razem konczy sie inaczej) i Kobiety kontratakuja, spektakl dla doroslych do ktorego aktorki uczone byly spiewu, wystawiony w teatrze, ktory powszechnie uwazany jest za teatr dla dzieci. Bylam na jednym i na drugim i oba mi sie podobaly, oba moge polecic. Oba totalnie, pozytywnie mnie zaskoczyly, choc Kobiety kontratakuja chyba bardziej.
Pytanie w temacie moze rzeczywiscie tendencyjne, ale widocznie sa jeszcze osoby, ktore powinny czesciej chodzic do teatru, by takich pytan nie zadawac :)

#15 samantha26

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 9 postów

Napisano 30 marzec 2012 - 12:22

prawda jest taka, że pierwsza lepsza komedia w teatrze rozkłada na łopatki prawie każdą ostatnio powstałą polską komedie filmową
Do you know what they call Quarter Pouder with cheese in France?

#16 Bluesia

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 400 postów

Napisano 03 kwiecień 2012 - 18:01

Teatr nie jest nudny, jeśli potrafimy dobrać sztukę do nas, a nie odwrotnie. Zanim się do niego wybierzemy warto jest przestudiować repertuar i nie mam na myśli tylko nazwy spektaklu, kto gra, o której seans i ile kosztuje bilet. Raczej należy skupić się na treści. Coś co nas zainteresuje, raczej nie znudzi :)

Lubię teatr, ale na żywo, nie w tv.

#17 Magdalena221

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 9 postów

Napisano 06 kwiecień 2012 - 13:03

Teatr nudny nie jest, ale wolę kino ;)

#18 Bluesia

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 400 postów

Napisano 06 kwiecień 2012 - 18:17

Szczerze powiedziawszy też wolę, zwłaszcza, kiedy jest co w nim obejrzeć. Ale teatr też swoje uroki ma.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#19 teatralnamelia

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 08 kwiecień 2012 - 10:35

"Z przeklętego bowiem jesteśmy pokolenia" - moja odpowiedź na zadane pytanie, które potwierdza tylko upadek wartości, rozwoju ludzkiej świadomości, wrażliwości naszego dzisiejszego społeczeństwa, które prowadzi nieuchronnie do kresu kultury we wszystkich sferach życia.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta



Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych