Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Ulegacie stereotypom związanym z subkulturami?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#21 Sadda

Sadda

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 35 postów

Napisano 11 luty 2012 - 21:25

Fakt. Myślę, że dla prawdziwego idioty osiągnięcie dobrego poziomu nie jest trudne. Wystarczy trochę kwasu i już może szaleć. Tak, wiem, picie kwasu to kolejny stereotyp.
  • 0

#22 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 11 luty 2012 - 21:30

Idiota, to łyka poziom podstawowy z biegu ale tylko prawdziwy kretyn zbliży się do granic absurdu.
Takich nie brak też ale widać, są ludzie i taborety.
  • 0

#23 Volant

Volant

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 16 postów

Napisano 11 luty 2012 - 21:37

Chodzi o to, że np. jak punk to anarchista, jak metal to satanista, a jak rastafarian to palący zioło?


Subkultura to nieformalna struktura skupiająca ludzi o podobnych wartościach lub stylu życia. W związku z tym jeśli ktoś uważa się za jej członka, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać, że wyznaje takie wartości lub styl życia jak grupa, z którą się utożsamia, więc jest też taki jak jej członkowie. W pozostałych przypadkach jest idiotą, który nie wie czego chce w życiu i lepiej z nim nie rozmawiać.

Pozdrawiam

V.

W razie niezgadzania się polecam hasło subkultura w słowniku języka polskiego http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2576463
  • 0

#24 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 11 luty 2012 - 21:41

Od razu nie rozmawiać, chyba aż tak krytycznie to nie wygląda.
  • 0

#25 Volant

Volant

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 16 postów

Napisano 12 luty 2012 - 14:18

Rozmawiać można, ale po co rozmawiać z kimś kto nie wie czego chce w życiu? :)
  • 0

#26 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 12 luty 2012 - 18:07

Niby tak jest, może to ja tak do tego nigdy nie podchodziłem.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#27 radioaktywna

radioaktywna

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1123 postów

Napisano 12 luty 2012 - 19:34

Trzeba jednak przyznać, że najczęściej takim stereotypom ulegają coraz młodsze pokolenia. Z kolei ludzie zamiast im pokazywać świat takim jakim jest, utwierdzają ich w swoich przekonaniach. Przykre, że tak się dzieje.
  • 0

#28 calme

calme

    calmeriatka

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 457 postów

Napisano 12 luty 2012 - 19:53

Moim zdaniem to jest tak, że jeśli ktoś chce wierzyć w to, to będzie wierzył. Stereotypy są różne, niektóre są prawdziwe, niektóre niezbyt.
Często ludzie chcą należeć do jakiejś subkultury, a tak na prawdę w środku jest normalna. Ale zdarzają się też tacy, którzy poddają się tym stereotypom,
są tacy jakimi chcą widzieć ich inni ludzie. To zależy od osobowości i raczej powinniśmy pierw poznać daną osobę z danej subkultury,
a potem oceniać. Albo najlepiej, wgl nie oceniać. ;) Każdy ma swój charakter, każdy jest inny.
  • 0

#29 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 13 luty 2012 - 11:18

Subkultura może wydawać komuś z po za niej że jest taka lub taka, a dla osób w niej będących jest światem zupełnie normalnym a nawet całym światem
  • 0

#30 calme

calme

    calmeriatka

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 457 postów

Napisano 13 luty 2012 - 16:10

To też zależy właśnie od charakteru. Niektórym podoba się po prostu ten styl i tyle, inni natomiast oddają w to całe swoje serce..
  • 0

#31 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 13 luty 2012 - 23:10

Dokładnie, a osoby z po za tej subkultury jak mówiłem mogą jej nie doceniać i źle interpretować.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#32 kakamka

kakamka

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 17 luty 2012 - 21:28

Nie wiem, jak to jest z innymi, ale mnie do subkultury wciągnęły właśnie przekonania. Poznałam fajnych ludzi o podobnych poglądach, którzy puścili mi muzykę, w której się zakochałam. Ale czy to odpowiada stereotypom? Raczej nie, bo te stereotypy wymyślane przez społeczeństwo są często tak bzdurne, że trudno byłoby im ulec :P
  • 0

#33 Cthulhu

Cthulhu

    Yggdrasil

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 614 postów

Napisano 18 luty 2012 - 00:50

Dobra, podam siebie jako przykład bo to chyba będzie najlepsze rozwiąznie. Większość osób widząc mnie uznaje mnie za metala. (zwykle strój czarny/zielony, dłuższe włosy zgolone po bokach, pokaźna broda) chociaż ja zwykle się nie identyfikuje z tą subkulturą. Czemu tak się noszę? Obracam się w towarzystwie, gdzie taki wygląd nie jest uznawany za nic dziwnego więc mam komfort sięgania po cokolwiek mi się tylko spodoba. Co do typowych, według mnie przynajmniej, stereotypów:
Brudas: Tu akurat całkowite przeciwieństwo, od roku mam wręcz obsesję. Kąpiel przynajmniej raz dziennie, mycie rąk po każdym przyjściu do domu.
Satanista: Nie, ale dla katolików równie źle jeśli nie gorzej. Rodzimowierca.
Agresywny: Zdarza się.
Problemy w domu: Aktualnie sam sobie stwarzam dom i żadnych problemów tutaj nie widzę, no może trochę bałagan.

PS. Kota w życiu nie jadłem, uwielbiam koty.

Użytkownik Cthulhu edytował ten post 18 luty 2012 - 00:50

  • 0

#34 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 20 luty 2012 - 09:12

Subkultura metalowa opiera się jak łatwo wywnioskować na muzyce.
Niektóre zespoły nie wyglądają na metalowe według stereotypów, weźmy przykład System Of A Down. Jak dla mnie to nie wyglądają na teki typowo metalowy zaspół, za to muzyka jest najwyższej próby. :icon_twisted:
Przykład który potwierdza bezsens kierowania się stereotypami.
  • 0

#35 Zamyślony

Zamyślony

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów

Napisano 21 luty 2012 - 21:04

Steroetyp sam w sobie jest bezsensowny.
Ewentualnie przydatny do wrzucenia w środek dowcipu

W tym dziale dyskutujemy o subkulturach, ale tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak podział ludzi.
Kierują nami dokładnie te same pragnienia i nie ma kompletnie znaczenia jakiej muzyki słuchamy, wolimy popieprzać cały rok w glanach zimowych czy całe cztery pory roku w klapkach basenowych, skarpetkach i w dresiku.
Działają na nas te same mechanizmy.

Subkultury są potrzebne jednak.
Nie udwajamy- kompletnie odmienne wychowanie i zainteresowania mają znaczenia w kontaktach międzyludzkich.
Różne grupy zupełnie się nie dogadują, ale najważniejsze by najpierw zgłębić dokładnie temat- wyprzedzić opinie realną wiedzą na temat grupy.
Bo stereotyp to najczęściej brak wiedzy i strach.
Dopiero po znalezieniu racjonalnego powodu wrogo się do kogoś odnośmy

Użytkownik Zamyślony edytował ten post 21 luty 2012 - 21:04

  • 0

#36 Ahriman

Ahriman

    In Conspiracy With Satan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1358 postów

Napisano 23 luty 2012 - 09:57

Lub po znalezieniu racjonalnego powodu można kogoś polubić i zacząć daną subkulturę akceptować. :310:
  • 0

#37 Zamyślony

Zamyślony

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów

Napisano 24 luty 2012 - 18:00

By zyskać akceptację subkultura musi sama się otworzyć przed resztą społeczeństwa.

Subkultury często istnieją właśnie jako grupy dość zamknięte, które kompletnie nie oczekują akceptacji czy zrozumienia- na tym także w ogóle opierają swoje istnienie, "na pohybel wszystkim"
  • 0

#38 Gregfield

Gregfield

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 105 postów

Napisano 24 luty 2012 - 19:46

Stereotypom raczej nie ulegam. Traktuję je jako coś bardziej humorystycznego. Faktem jest, że stereotypy same w sobie nie powinny być przez nikogo myślącego brane na poważnie. Sam lubię posłuchać czasem dowcipów o subkulturach, nawet o tej, z którą się utożsamiam, ale żeby na serio szufladkować ludzi w stylu "jak metal, to na pewno gwałci i pali koty-dziewice" i trzeba się go wystrzegać, to jest poniżej pewnego poziomu. ;)
  • 0

#39 Jehoel

Jehoel

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów

Napisano 24 luty 2012 - 23:15

Staram się nie ulegać stereotypom, mam wśród znajomych punków, metali, rastafarian i kilka innych grup, sam jestem wolnym strzelcem. W ramach obalenia mitu o subkulturach powiem, że znani mi metalowcy są najbardziej kulturalnymi, oczytanymi i spokojnymi osobami jakie znam.
Niestety czasami nie ma innej opcji jak zgodzić się ze stereotypem np. o kibicach piłkarskich, zwłaszcza gdy musisz przed nimi uciekać przez pół osiedla.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#40 Guest_BraveNewWorld_*

Guest_BraveNewWorld_*
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2012 - 14:28

Jeżeli ktoś ślepo podporządkowuje się stereotypom związanym z jego subkulturą to może sobie to wszystko od razu odpuścić, nie nie jest nikim innym niż zwykłym szpanerem. Natomiast jeżeli chodzi o spojrzenie przeciętnych ludzi na subkultury, to właśnie często jest baardzo stereotypowe, nawet, jeśli człowiek rzekomo się tego wyrzeka. Ludzie zazwyczaj są sceptycznie nastawieni do wszystkiego co inne, nawet nie próbują dowiedzieć się czegoś o danej subkulturze, tylko oceniają człowieka po samym wyglądzie. A to jest dla nas tylko taka podpałka, bo im ludzie gorzej o nas mówią, tym bardziej chcemy im udowodnić, że się mylą - albo ewentualnie że wali nas ich zdanie. Osobiście mimo młodego wieku mogę się już zakwalifikować do subkultury metalowej, trochę już z doświadczenia wiem i dużo przebywam w towarzystwie metali (głównie starszych) i można powiedzieć, że wiem jak to wszystko wygląda "od środka" i szczerze powiedziawszy nie widziałam piękniejszej subkultury, ale mam też świadomość, że to wszystko jest "INNE". Znając jedną subkulturę "od kuchni" rozumie się, że inne pewnie wyglądają podobnie, bo tak samo, jak nie każdy metal jest satanistą, tak nie każdy rasta jest ćpunem. Szkoda tylko, że tylko nieliczni faktycznie to rozumieją.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0