Witam
Zanim założyłam swój wątek, przeglądnęłam już istniejące tutaj tematy.
Zauważyłam temat, w którym mamy pisały o poronieniu, o tym co czują, o reakcji ludzi wokół nich.
Po śmierci dziecka również docierały do mnie opinie i rady tzw. "życzliwych". Nie wiem jak bezmyślnym trzeba być, żeby wypowiadać takie "rady". Znalazłam swój własny sposób obrony przed takimi osobami. Mówiłam wprost: "Jeśli Tobie umrze dziecko to przyjdź do mnie. Wtedy będziemy mieli/miały o czym rozmawiać". "Życzliwi" nie pojawiali się już więcej.
W chwili obecnej mam złożoną sprawę w Prokuraturze w związku z wcześniactwem i śmiercią mojego dziecka.
Jeśli znajda się tu mamy, które chciałyby porozmawiać i/lub nawiązać kontakt, zapraszam
P.S
Postaram się już wkrótce przedstawić tu opis mojej sytuacji.
pochowałam dziecko, złożyłam sprawę w Prokuraturze
Rozpoczęty przez mama po stracie dziecka, 05 paź 2011 13:14
ciąża ciąża wysokiego ryzyka błąd medyczny śmierć dziecka dziecko uszkodzone zaniedbanie lekarza zaniechanie lekarza ciąża zagrożona
Brak odpowiedzi do tego tematu
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z forum
- forum wzięłam tabletki poronne
- ile sie moze spuzniac okres po stosunku
- jestem w 4 miesiącu ciąży i palę
- mozliwość zajscia w ciąze potarciem penisem o wagine
- czy pod czas dni plodnych bola jajniki przy stosunku
- czy ciepła woda powoduje poronienie ?
- dziwne krwawienie w dniu miesiaczki
- czy 10 dni przed okresem mozna zrobic test ciazowy
- tabletki wczesnoporonne
- gdzie usunąć ciążę
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















