Może jakiś suchar?
Kasia R.
#23
Napisano 31 sierpień 2011 - 20:56
Budzi się facet w nocy i słyszy jakieś klaskanie. Idzie do sąsiada, patrzy, a to sąsiad biedę klepie.
Był sobie ginekolog i coś przeskrobał.
Chuligani napadli na Malinowskiego i od tego czasu zmienił się nie do poznania.
All are architects of fate... so look not mournfully into the past. It comes not back again.

Kasia R.
#26
Napisano 04 wrzesień 2011 - 11:31
Po co mi lodówka z odtwarzaczem MP3 jak i tak nie golę zębów...
Płynie dwóch facetów łódką, nagle jeden pyta
- Która jest godzina?
a drugi na to PATRZY NA TERMOMETR I MÓWI DZISIAJ PONIEDZIAŁEK
Przychodzi królik do apteki i mówi:
- Jest marchewka?
- Nie ma chleba.
- A to nic nie szkodzi jestem samochodem.
#27
Napisano 05 wrzesień 2011 - 20:11
Kupił facet rozpuszczalnik i się całkiem rozkleił.
Kupił facet samochód i się na tym przejechał.
Kupił facet scyzoryk i uciął dyskusję.
Kupił facet sztuczną szczękę i wziął coś na ząb.
Kupił facet wiadro i poszedł to oblać.
Kupił facet wiertarkę i go pokręciło.
Kupił facet zabawki i od razu puścił bąka.
Kupił facet żarówkę i rozjaśniło mu się w głowie.
All are architects of fate... so look not mournfully into the past. It comes not back again.

#29
Napisano 09 wrzesień 2011 - 08:59
Szedł student koło pompy i oblał egzamin.
Szedł turysta po górach i szlag go trafił.
Szła baba koło lotniska i ją przelecieli.
Szła baba koło tartaku i ja przerżnęli.
Szpieg szukał kontaktu, ale natknął się na wtyczkę.
Ukradł facet krzesło i poszedł siedzieć.
Ukradł złodziej kaczkę i mu się to upiekło.
Usłyszał facet ogromny huk, a to ciśnienie spadło.
All are architects of fate... so look not mournfully into the past. It comes not back again.

#31
Napisano 12 wrzesień 2011 - 20:36
Wchodzi Murzyn do windy, a tam schody.
Wleźli faceci na ciężarówkę i się zrzucili.
Wpadł facet do komina i został oczerniony.
Wrzucił facet bieg wsteczny i mu się cofło.
Wsiada zebra do samochodu i zapina pasy.
Wstąpił facet do chóru i wszystko wyśpiewał.
Wszedł facet do kibla i olał sprawę.
All are architects of fate... so look not mournfully into the past. It comes not back again.

#33
Napisano 20 wrzesień 2011 - 19:58
Złodziej ukradł kalendarz i dostał parę miesięcy.
Znalazł facet telefon i wykręcił numer.
Znany dziennikarz utrzymywał, że lepiej być oczytanym niż opisanym.
Zobaczył facet chmurę i się wzburzył.
All are architects of fate... so look not mournfully into the past. It comes not back again.

#36
Napisano 30 wrzesień 2011 - 13:48
- Czy prawo Murphy'ego działa wtedy, kiedy przygotowałeś kolację, kupiłeś wino, wziąłeś prysznic i odstawiłeś się jak szczur na otwarcie kanałów, a ona godzinę przed wyznaczonym czasem zadzwoniła, że nie przyjedzie?
- Nie. Prawo Murphy'ego działa wtedy, kiedy pół godziny później ona dzwoni, że zmieniła zdanie i jednak przyjedzie, a ty zdążyłeś zeżreć kolację, wychlać wino i spotkać się z Renią Rączkowską.
Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
- Myślisz jełopie, że ci to pomoże?
- Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.
Kasia R.
#38
Napisano 23 grudzień 2011 - 17:37
mucha w łodzi podwodnej
Co to jest: na górze zielone, na dole niebieskie?
Żaba w dżinsach
Idzie słoń i mrówka przez pustynię i widzą koczowników. Mrówka mówi do słonia:
- Schowaj się za mną, mnie nikt nie widzi.
Najlepsza szminka dla teściowej?
Super Glue
Jasiu odwiedza Małgosię pod nieobecność babci. Pod wpływem romantycznej chwili zaczęli się kochać w kuchni. Po udanym sexie poszli do pokoju Małgosi i wspominają, jak fajnie było. Niestety w kuchni zostawili prezerwatywę. Po 2 godzinach wraca babcia i wpada do pokoju Małgosi trzymając w ręku prezerwatywę i woła:
- Pasztecik to się zjadło, ale flaczek to babcia musiała wylizać!
Jedzie pani windą, otwierają się drzwi i wpada zamaskowany koleś z bronią i do niej:
- Na ostatnie piętro naciskaj!
Kobieta nacisnęła, na co on dalej:
- Na kolana i rób mi "loda"!
Przerażona kobieta robi, co każe. Drzwi się otwierają na ostatnim piętrze, on zdejmuje maskę i mówi:
- No i co kochanie, dało się?!
Jan krzyczy w restauracji do kelnera:
- Kelner! W mojej zupie jest zdechła mucha!!!
A kelner na to:
- Dziwne, jak niosłem zupę jeszcze żyła.
- Kelner! Ta zupa mi nie odpowiada!
- A o co ją pan spytał?
Wnuczek pyta dziadka:
- Jak to się stało, że poznałeś babcię? Nie było przecież wtedy ani internetu, czatu, gadu-gadu ani komórki...
Dziadek:
- Wiesz wnusiu, czatowałem na babcię przed internatem, potem gadu gadu i gdyby nie ta komórka za stodołą, to nie byłoby ani Twojego taty ani Ciebie:)
Blondynka czyta książkę przyrodniczą i w pewnym momencie mówi do męża:
- Wiesz kochanie, że płazy mają mózg?
Na to mąż:
- Nie wierzę, żabciu.
Dlaczego w Wąchocku domy buduje sie okrągłe?
Bo burmistrz Wąchocka dostał anonim,że za rogiem w ryj dostanie .
Dodaj odpowiedź

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



















