Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
* * - - - 3 głosy

Żyletki Elementem Subkultury?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
355 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#1 equiz

equiz

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 11:53

co sądzicie o ludziach którzy się tną? Mi się kojarzą głównie z subkulturą metalową, albo przynajmniej z tych kręgach. Być może różowe 15stki też robią sobie sznyty, ale jakoś przynajmniej stereotypowo typowy tnący się osobnik ma dla mnie glany i czarne ciuchy.

Znalazłam taki tekst:

http://www.e-lama.pl...kul.php?id=1119

i dał mi trochę do myślenia. Przeczytajcie zanim się wypowiecie.
  • 0

#2 Kerio

Kerio

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 7519 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 12:02

chore to z lekka, chodzi mi o ten artykul. Mi sie to bardziej kojarzy ze zdesperowanymi nastolatkami itp. DO metalowcow tak nie.
  • 0

#3 vito corleone

vito corleone

    Cyklofrenik

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6834 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 12:26

metalowcy?
trzeba było odrazu napisać "szatany" itp.

nie mam pojęcia skąd takie stereotypy
  • 0

#4 Gipson

Gipson

    ....nałogowiec....

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 685 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 15:04

Ja nie jestem ani różową zdesperowaną nastolatką, ani metalowcem... A się cięłam
  • 0

#5 Kerio

Kerio

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 7519 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 15:06

Jak można się ciąć :/
  • 0

#6 kizia_mizia

kizia_mizia

    Wymiatacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 2850 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 15:10

Wszyscy pytają dlaczego, a to naprawde poważny problem, przecież to taka samoagresja, po której człowiek sie uspokaja, pozniej sam zastanawia się nad tym wszystkim i nie wie dlaczego. Osoba która to stosuje ma słabą psychike, depresje ... I tak jest silna, bo nie dopuszcza samobójstwa. To trzeba leczyć, nie myśle zeby subkultura miała coś do tego.

Użytkownik kizia_mizia edytował ten post 10 wrzesień 2006 - 15:11

  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#7 ciemne słoneczko

ciemne słoneczko

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 204 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 16:08

...Myślę, że ludzie, którzy się nie cięli, nigdy nie zrozumieją tych, którzy to robili i nie powinni ich osądzać, bo mogą bardzo zranić. Fakt, że cięcie się nie jest zbyt mądrych wyjściem, ale niektórzy twierdzą, że to im pomoże, moją nadzieję, że ktoś zauważy i zechce porozmawiać... To zależy od psychiki. I nikomu nie życzę, żeby musiał przez to przechodzić...
Btw wydaje mi się, że to ma częściowy związek z przynależnością do subkultury, ale nie metalowej, a gotyckiej. Ale nie można uogólniać- wszędzie są tacy ludzie.

Użytkownik ciemne słoneczko edytował ten post 10 wrzesień 2006 - 16:12

  • 0

#8 Hammerheart

Hammerheart

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 344 postów

Napisano 10 wrzesień 2006 - 22:01

Ja więksozsci kuplujes Sie z Metalowcami satrszymi odemnie tymi prawdzwymi któzy siedzą pare lat w tej muzyce a nie wyaplją sie po latach
i kiedysć jeden kumpel (ma teraz 38 lat) powiedidział :" co to za metal Bez sznitów" nei wiem o co chodziło nigdy nie pytałem ale on ma ostro pociete reće....
  • 0

#9 rozdept

rozdept

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 07:36

nie ma co tego doczepiac do tej subkultury, bo są ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z taką muzyką , a i tak się tną. a że sznyciarze najbardziej się kojarzą własnie z nią to chyba świadczy, że należy do niej najwiecej zagubionych ludzi.
trzeba im jakoś pomagać , bo to jest takie wołanie o pomoc, mimo że wielu zaprzecza.
czasami zwykła rozmowa , pobycie razem , nawet zwykły uśmiech czy oznajmienie , że staramy sie zrozumiec te problemy, pomagaja. ale , wiadomo, to nie wystarczy.
  • 0

#10 mtllc

mtllc

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 09:54

Mi się sznyciarze kojarzą bardziej z subkulturą więzienną. Co prawda znam kilka przypadków metali co się cieli, ale robili to na ostrej fazie. Że tak napiszę - dla zabawy. Ciężko to zrozumieć.


P.S. Jeśli ktoś tnie ręce w poprzek to robi to dla zabawy lub by zwrócić na siebie uwagę. Ten kto tnie się wzdłuż rąk ma naprawdę ochotę skończyć ze sobą.
  • 0

#11 Madzia:(

Madzia:(

    LooooL :)

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 971 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 12:06

Jak można się ciąć :/


jak widzisz mozna... :/
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#12 Sephirot

Sephirot

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 12:43

Mi tez sie sznity kojaza z subkultura wiezienna, jedni tna sie dla zabawy(grajac w karty kto przegra robi sobie sznita), inni by zbuntowac sie przeciwko administracji taki bunt, a jeszcze inni traktuja to calkiem inaczej tak jak jedni kochaja tatuaze tak oni sznity, robiac ich coraz wiecej.Dla nich sznit to cos pieknego, maja nawet nazwy,chyba najbardziej znany to "sznit krolewski" przebiegajacy niemal przez cale cialo.
  • 0

#13 Little Dream

Little Dream

    Forumator

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6647 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 13:41

jasne... tna sie tylkoe matle zaraz ktos powie...;/ tna sie rozni ludzie i to z roznych powodow... ja sie nigdy nie cielam i nie bede to bardzo nie podbaja mi sie blizny ktore po tym zostaja... najgorze jest to ze ludzie uzalezniaja! :/
  • 0

#14 Gipson

Gipson

    ....nałogowiec....

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 685 postów

Napisano 11 wrzesień 2006 - 15:17

Jak można się ciąć :/


Heh no jakoś można... Z problemów dla zabawy... chociaż to niczego nie daje :/

Tak ci powiem że nie wiem sama dlaczego się cięłam...:/
  • 0

#15 Milka's

Milka's

    Wymiatacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 2513 postów

Napisano 14 wrzesień 2006 - 15:40

To tylko stereotypy.
Ludzie sie tna w kazdym wieku i z wielu powodow.
Nuda,Zabawa,Problemy,Depresja,bla bla bla.
Nie mam nic do tych co sie tna. To ich zycie. Niech robia co chca.
  • 0

#16 mtllc

mtllc

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów

Napisano 15 wrzesień 2006 - 14:21

Jeśli tną się dla zabawy to rzeczywiście ich problem.
Jeśli depresja to problem ich przyjaciół, rodziny.
  • 0

#17 miedziak52

miedziak52

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 119 postów

Napisano 28 wrzesień 2006 - 13:04

zeby przeczytac ten artykul musialem kilka razy od chodzic od kompa zeby sie na chwile polozyc.
zaczynalo krecic mi sie w glowie..nie jest normalne takie zachowanie :/ ale nie komentuje czegos czego nie rozumiem :P
  • 0

#18 Severusa

Severusa

    Krwiożercza macica

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 3054 postów

Napisano 09 październik 2006 - 15:16

Nie sądzę żeby to zależało od subkultury.
To zależy od psychiki i otoczenia, a nie tego jakiej ktoś słucha muzyki. Może poprostu tak jest, że osoby, które się tną słuchają cięższej muzyki i ubierają się na czarno, oddzielają się od otaczającego je świata, ponieważ mają jakieś problemy. Ale napewno nie jest tak, ze jak ktoś jest metalem, to koniecznie musi się ciąć.
Inną rzeczą jest to, że różowe laleczki tną się dla szpanu :/
  • 0

#19 Wi(L)u$

Wi(L)u$

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 850 postów

Napisano 09 październik 2006 - 15:48

Ja sobie zrobilam szntya jak bylam nawalona :P (no ale to juz odbiega od tematu, bo po prostu bylam pijana...)

MOja kolezanka, z ktora bylam na obozie w jednym pokoju, sie ciela...jak jej nic nie wychodzilo... jak ja w raz z innymi dziewczynami poznalysmy fajnych chlopakow, ale onie jej "nie chcieli" ... nieraz byulo tak, ze jak wracalam do pokoju (wraz z innymi wspollokatorkami) to zastawalysmy ja nad umywalka, a w umywalce krew... albojak lezala od sciana... we wlasnej krwi... 10000 razy z nia rozmawialysmy, probowalysmy jej pomoc... ale ona nas odzucala.. je nigdy nie zrozumiem ludzi, ktorzy sie tna... to jest dziwne! Tacy ludzie nie umieja sobie poradzic z wlasnymi problemami....zamiats walczyc, poddaja sie! Ona nie byla zadnym metalowcem, ani nie nalezala do zadnej subkultury... to nie zalezy od tego, tylko od psychiki czlowieka!
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#20 Ja_a_Kto

Ja_a_Kto

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 22 postów

Napisano 09 październik 2006 - 16:20

Nie sądzę żeby to zależało od subkultury.
To zależy od psychiki i otoczenia, a nie tego jakiej ktoś słucha muzyki. Może poprostu tak jest, że osoby, które się tną słuchają cięższej muzyki i ubierają się na czarno, oddzielają się od otaczającego je świata, ponieważ mają jakieś problemy. Ale napewno nie jest tak, ze jak ktoś jest metalem, to koniecznie musi się ciąć.
Inną rzeczą jest to, że różowe laleczki tną się dla szpanu :/


*wnerw*
Może nie tylko różowe laleczki, co? Jak ktoś jest różowy, nie znaczy, że durny i można spodziewać się po nim tylko tego, że się potnie, bo to modne.
Przecież KAŻDY człowiek, różowy, czarny, może to zrobić... To nie zależy od stylu, tylko od umysłu.
Osobiście znam pewną pannę [nie ubiera się na różowo i nie słucha techno czy disco polo], która się tnie dla szpanu.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0