"Genitalia na krzyżu, spreparowane zwłoki...kiedy kończy się sztuka a zaczyna kontrowersja? W dzisiejszych czasach sztuka przykuwa uwagę mas dopiero w momencie gdy ociera się o granice skandalu?" temat zaczerpnięty z profilu Art&business na FB
Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...
Kontrowersje potrzebne?
Rozpoczęty przez dushma, 29 cze 2011 10:52
1 odpowiedź w tym temacie
#1
Napisano 29 czerwiec 2011 - 10:52
Kasia R.
#2
Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:06
Ja bym narządów rozrodczych zestawionych z krzyżem sztuką nie nazwała. Prawdziwe dzieło nie musi się uciekać do takich form przykuwania uwagi- to jedynie sensacja, a nie żaden ponadczasowy przekaz. Kiedy produkt artysty nie umie się obronić swoją treścią i ucieka się do taniej kontrowersji, to mało to ma wspólnego ze sztuką. Tak jak z postacią Dody- dużo krzyku, mało powodów do tego wrzasku- po prostu pospolity szok dla widza i nic więcej. Oczywiście pomijam przypadki, kiedy zachodzi przełom pomiędzy epokami- wtedy dzieła w pewien sposób dziwią. Ale dopóki są coś naprawdę warte, nie mają nic wspólnego ze zniesmaczeniem- po prostu prezentują jakąś nową jakość. A czy to w dzisiejszych czasach dopiero zachodzi zjawisko wykorzystywania kontrowersyjnych chwytów? Nie powiedziałabym, jak dla mnie po prostu formy się zmieniły. Dawniej tani celebryci szokowali w inny sposób i tyle.
Najpopularniejsze frazy z tematu
Najpopularniejsze frazy z forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych














