Ja interesuje się street artem. Niedawno nawet oglądałem bardzo dobry film dokumentalny o tej sztuce 'Wyjście Przez Sklep z Pamiątkami' Banksy to swój chłop ;D Masz rację dzisiaj mało kto chodzi do galerii. Ja widząc na ulicy graffiti od razu się zatrzymuje i podziwiam. Mówię tutaj o sztuce malowania na murze, a nie o wulgarnych napisach na blokach (chociaż niektórzy też to podziwiają). Natomiast jakiegoś pomysłowego street artu u mnie w Krakowie nie widziałem.
Trzeba być kreatywnym i pomysłowym, żeby coś takiego robić. W polsce to chyba mało jest takich ludzi. Chyba, że siedzą głęboko w podziemiach i się nie wychylają ;D A może Banksy wpadnie do Polski i ożywi nasze ulicę ;D ?
Wniosło by to trochę świeżości i tak jak mówisz szare miasta nabrały by kolorów.
Osobiście mam zajawkę na graffiti i sam maluje

Szkice już mam teraz szukam dobrych miejscówek.