Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

* * * * * 1 głosy

Neonaziści


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
322 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#41 Narodowiec

Narodowiec

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów

Napisano 31 maj 2011 - 18:58

Cała ta ich propaganda, Hitler w swoich przemówieniach stosował hipnozę tłumu i dzięki temu miał takie poparcie.

A co do samego Hitlera to był on w połowie żydem ponieważ jego matka była żydówka a on sam nie był rodowitym Niemcem tylko Austryjakiem.

człowieku weź się nie ośmieszaj, bo widac jaką masz wiedzę na dany temat...
ile masz ty w ogóle masz lat?

Jeśli faktycznie w tym celu wysłał do Tybetu ekipy to nie dziwi akurat aż tak bo Aryjczycy/Arianie mieli przybyć z terenu Indii i okolicy ogólnie pojętej.

Ariowie nie Arianie :P Arianie to wyznawcy odłamu chrześcijaństwa :P

do dyskusji wyżej co do neonazizmu i nazizmu - podkreślanie jedności rasy etc jest dosyć kuriozalne bo w razie ewentualnego konfliktu czy przełomu musi zaowocować dylematem czy poprzeć interes narodowy czy sprzeciwić się własnemu państwu w imię pan-czegokolwiek (panaryjskości w tym wypadku).

i to jest pierwszy mądry komentarz adwersarza ;) chłopaki z Konkwisty 88 w jakimś wywiadzie mówili, że ważniejsza jest rasa, bo bez rasy nie ma narodu, ale kto da gwarancję, że podobnie myślą np niemieccy neonaziści?

Neonazizm zresztą to neo-narodowy socjalizm a więc tak jak i inne tego typu doktryny godny jest obumarcia ;)

hehe koliber? :P
  • 0

#42 kdVer

kdVer

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1598 postów

Napisano 31 maj 2011 - 19:13

Ariowie nie Arianie

racja, właśnie nie mogłem przypomnieć jak to się odmieniało tych pranazistów :P

ważniejsza jest rasa bo bez rasy nie ma narodu - i tutaj ktoś z przeciwnego teamu antyrasowego może odpowiedzieć, że w takim razie ważniejsza jest ludzkość bo bez niej nie ma i rasy. Po prostu jeśli przenosi się "miłość" na wyższy ogół, to czemu zatrzymać się na rasie?
Poza tym ludzie w to wierzący zazwyczaj nie chcą słyszeć nawet, że nie ma czegoś takiego jak czysta rasa a genealogia niestety jest na tyle pokręcona, że już w dawnych czasach byliśmy mieszańcami. O ile pamiętam K88 stawiali na europejskość (powiedzmy) a nie na słowiaństwo - poniekąd słuszna modernizacja bo np. taka Polska jest i była przez większą część Słowiańszczyzny traktowana jako odszczepieniec (bastion kultury zachodniej).
Ale tak naprawdę - jaką wartość ma sama w sobie rasa, nie wiem. Grupy homogeniczne, nie mieszające się w końcu się degenerują a różnorodność genetyczna ożywia krew.
Zastrzeżenie miałbym raczej do importu obcych kultur - zarówno np. masowego osiedlania się muzułmanów jak i panoszenia się zachodniego czy własnego wychowu lewactwa, które uznaję za obcą kulturę.

koliber nie, liber też nie bardzo ;) Chodzi mi o socjalizm w kwestiach moralno-społecznych, jako katolik z poglądami gdzieś między przedwojennymi ND i PSL, nie mogę przyjąć żadnych ekscesów w stylu eugeniki, ustawodawstwa rasowego etc (tu mówię o nazizmie stricte). Sama idea sławienia rasy jest też dosyć niemoralna (tu zaś o neo) i to dla mnie wystarczający argument (choć znam też inne).
A parę pomysłów gospodarczych Rzeszy mi się podobało (choć może bardziej Włochy z ideą korporacji) więc kolibrem bym być nie mógł :P

Użytkownik kdVer edytował ten post 31 maj 2011 - 19:15

  • 0

#43 Helsvinir

Helsvinir

    Fratres Militiae Templi

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6255 postów

Napisano 31 maj 2011 - 21:02

Ja tam raczej odliczam od najmniejszej części. Rodzina, Naród, Rasa.
  • 0

#44 Dirk_Struan

Dirk_Struan

    Tai-Pan

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 4854 postów

Napisano 31 maj 2011 - 22:20

salut outremerze !!
  • 0

#45 Helsvinir

Helsvinir

    Fratres Militiae Templi

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6255 postów

Napisano 31 maj 2011 - 22:44

Salut.
Jakoś tak koszula najbliższa ciału więc i ród, plenię stawiam przed rasą.
  • 0

#46 RightWingSocialist

RightWingSocialist

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 278 postów

Napisano 31 maj 2011 - 22:56

jest to dla mnie kompletnie nie zrozumiałem.


Zauważyłem...a po Twoim stwierdzeniu ze Hitler był Żydem przestałeś być partnerem do dyskusji.

Neonaziści dalej "czczą" przywódców III Rzeszy.


No i co z tego? Taki z ciebie anioł a polowanie na nazistów chcesz urządzać. Poza tym nie każdy narodowy socjalista czci Hitlera czy ty nie rozumiesz ze to jest idea nie przywiązana ściśle do III Rzeszy? Tak jak i inne idee. Nie każdy komunista czci Lenina nie każdy postfaszysta czci Mussoliniego itp itd. Zwłaszcza, ze ns nie powstał po raz pierwszy w Niemczech.

A jak ktoś np. jest zwolennikiem narodowych socjalistów z Francji z XIX wieku to co? Poczytaj troche.

Mimo rozpowszechnionego poglądu o hitlerowskich korzeniach zbitki N.S., co wskazuje na jej powstanie po zakończeniu I wojny światowej, pojęcie to jest znacznie starsze i powstało we Francji. Przyjęło się, że po raz pierwszy określenia N.S. użył M. Barrès (1862-1923), na łamach „Courrier de l’Est”, w artykule Que faut-il faire? (Co trzeba zrobić?) z 2 V 1898 roku, a następnie powtórzył w tekście zatytułowanym Socialisme et nationalisme (Socjalizm i nacjonalizm), opublikowanym na łamach „La Patrie” z 27 II 1903 roku – i dopiero ten drugi tekst spopularyzował to określenie, gdyż pierwsze użycie terminu N.S. zostało niezauważone i zwrócili na nie uwagę dopiero naukowcy badający myśl polityczną M. Barrèsa po II wojnie światowej. Zdaniem jednego z badaczy francuskich (Ph. Ploncard d’Assac), termin ten jest jeszcze starszy, gdyż miał go użyć po raz pierwszy P. Déroulède (1846-1914) na łamach „La Libre Parole” już w 1892 roku (niestety, praca w której znajduje się ta informacja - Le nationalisme français. Origines, doctrine et solutions. Paris 2000 – nie zawiera w tym miejscu przypisu i nie dowiadujemy się w którym numerze sformułowanie N.S. miałoby się znajdować, co umożliwiłoby weryfikację tej informacji).

Próba połączenia nacjonalizmu i socjalizmu została podjęta we Francji w drugiej połowie XIX wieku, równocześnie na skrajnej prawicy i skrajnej lewicy, jako myśl o połączeniu obydwu nurtów przeciwko wspólnemu wrogowi: liberalnej demokracji. Pierwszym etapem prowadzącym lewicę do nacjonalizmu jest antysemityzm, konkretniej, utożsamienie kapitału z finansjerą żydowską. W początkowej doktrynie lewicowego N.S. nie ma jeszcze nacjonalizmu jako takiego, a jedynie antysemityzm zbudowany na fundamencie ekonomicznym. Elementy nacjonalistyczne sensu stricto, z rzadka także religijne, pojawią się dopiero później. Antysemityzm jest na przełomie XIX i XX wieku traktowany jako doktryna postępowa, nonkonformistyczna, kontestująca mieszczański świat mentalności zysku. Jako pierwszy we Francji, za pomocą antysemityzmu ekonomicznego, mosty pomiędzy socjalizmem a nacjonalizmem położył A. Morès, który stworzone przez siebie proletariackie bojówki rzucił do walk ulicznych z żydowskimi sklepikami. Wkrótce w ślad za nim pójdą inni lewicowcy, min. J Guérin, wydawca czasopisma o charakterystycznym tytule L’Antijuif (Antyżyd), W prasie socjalistycznej zaczęły się ukazywać artykuły na temat niższości rasy semickiej w stosunku do aryjskiej. Na łamach “La Revue socialiste” (Przegląd socjalistyczny) pojawiają sie charakterystyczne tytuły, min.: A. Regnard: Aryens et Sémites. Le bilan du christinisme et du judaïsme (Aryjczycy i Semici. Bilans chrześcijaństwa i judaizmu), 30/1887; idem: La tradition indo-européenne et les prétentions juives, (Tradycja indoeuropejska i pretensje żydowskie), 66/1890; G. Rouanet: La question juive et la question sociale, (Kwestia żydowska i kwestia socjalna), 62/1890; najgłośniejszym echem odbił sie chyba jednak list (Lettre ouverte) belgijskiego socjalisty L. Henuebicq’a w „Le Peuple”, 4 II 1898. To pośród socjalistów powstały pierwsze antysemickie książki we Francji: A. Chirac: Les Rois de la République: histoire des juiveries. (Królowie Republiki : historia żydowstwa, 1883); G. Tridon: Du molochisme juif. (O gigantomanii żydowskiej, 1884); A. Toussenel: Les juifs, rois de l’époque. Histoire de la féodalité financière (Żydzi, królowie epoki. Historia finansowego feudalizmu, 1886). W 1889 roku grupa radykalnych socjalistów zakłada Ligue antisémitique (Liga antysemicka), aby zwalczać żydowską finansjerę.

We Francji pierwszą udaną próbą syntezy socjalizmu i nacjonalizmu (w znaczeniu szerszym niż antysemityzm) był ruch Jaune (tzw. żółte związki zawodowe), który przedstawiał się jako „socjalizm francuski”, powstający w opozycji do „niemieckiego i hebrajskiego” K. Marksa; jako socjalizm „łaciński” w odróżnieniu do internacjonalistycznego marksizmu. Charakterystycznej przemianie ulega hasło marksizmu: „Proletariusze z Francji! Łączcie się!”. Jaune nie chciał współpracować z zagranicznymi organizacjami robotniczymi, gdyż odrzucał internacjonalizm, widząc jako swój fundament wspólnotę narodową, co oznaczało odrzucenie dogmatu o walce klas i rewizję marksistowskiej tezy, że robotnicy nie posiadają ojczyzny. Jaune nawiąże stosunki min. z ŕ Action Française.

Równocześnie próba połączenia nacjonalizmu z socjalizmem zostanie dokonana także na prawicy. Dokona jej E. Drumont (1844-1917), który w pracy France juive (Francja żydowska, 1881) postawi tezę, że odpowiedzialne za wybuch Rewolucji Francuskiej, klęskę Restauracji l. 1815-30 i ustanowienie III Republiki jest liberalne mieszczaństwo, zdominowane przez finansjerę żydowską. W ten sposób Drumont tworzy program kontrrewolucyjny o charakterze nacjonalistycznym, szczególnie antysemickim, a zarazem antykapitalistyczny, czyli kontrrewolucyjną formułę N.S. Drumont marzył o przeprowadzeniu narodowej i socjalnej rewolucji, czyli poprowadzeniu przez nacjonalistów-kontrrewolucjonistów ludu do rewolucyjnej walki przeciwko liberalnemu i kosmpolitycznemu establiszmentowi. Jego ideą było zwalczenie internacjonalistycznych sympatii ówczesnych francuskich socjalistów i stworzenie N.S., identyfikowanego przez niego z powrotem do świata przedrewolucyjnego, opartego o system cechowy, korporacyjny i zwieńczonego katolicką monarchią.

W opinii najwybitniejszych badaczy filiacji nacjonalizmu i socjalizmu (Z. Sternhell), całkowita synteza obydwu ideologii została stworzona przez wspomnianego wcześniej M. Barrèsa w swoim słynnym programie wyborczym z 1898 roku, gdy pisarz ten kandyduje do parlamentu z okręgu Nancy. Program ten, określany mianem N.S., zawierał postulaty unarodowienia gospodarki francuskiej poprzez usunięcie robotników cudzoziemskich; walkę z zagranicznym kapitałem; importem; zwalczanie wpływu żydowskiego w gospodarce; zapewnienie ubogim, chorym i starym opieki społecznej na koszt państwa; walkę z domami towarowymi i anonimowym kapitałem; zapowiadał wprowadzenie progresji podatkowej; tanich kredytów dla chłopów; bezpłatnego szkolnictwo zawodowego; charakteryzował go sprzeciw wobec naturalizacji cudzoziemców; łączył pojęcia „proletariatu” i „ludu” z pojęciem „narodu”; domagał się rewizji konstytucji w celu wzmocnienia władzy wykonawczej (Programme de Nancy, w: M. Barrès: Scenes et doctrines du nationalisme, 1902). Francuski nacjonalizm pozostanie wierny tej syntezie nacjonalizmu i socjalizmu aż do I wojny światowej, gdy nacjonaliści z Action Française odrzucą idee N.S. i opowiedzą się zdecydowanie przeciwko rozwiązaniom lewicowym w gospodarce. Próba trwałego połączenia socjalizmu z nacjonalizmem miała szanse we Francji aż do tzw. Afery Dreyfusa (1894), która spowodowała, że nacjonaliści i socjaliści stanęli naprzeciwko siebie, co spowodowało usunięcie zwolenników N.S. (przede wszystkim Barrèsa) z lewicy i wypchnięcie ich na skrajną prawicę. Od tego momentu, socjaliści przyjmują program internacjonalistyczny (co dotąd wcale nie było takie oczywiste, gdyż nacjonalizm posiadał jakobińskie, czyli lewicowe korzenie - tradycja lewicowego nacjonalizmu i uniwersalizmu, aż do Afery Dreyfusa, współegzystowały na francuskiej lewicy). Ostatnie złudzenie nacjonalistów z Action Française o syntezie nacjonalizmu z socjalizmem (stowarzyszenie Cercle Proudhon) pokrzyżował wybuch I wojny światowej, gdy socjaliści nie chcieli przyłączyć się do obrony najechanej przez Niemcy Francji. Po 1918 roku idee takiej syntezy przejmują organizacje faszystowskie (ŕ faszyzm).

Pojęcie N.S. można także znaleźć w Polsce. Pod koniec XIX wieku, gdy na ziemie polskie przychodzą z Zachodu doktryny socjalistyczne i nacjonalistyczne, podziały pomiędzy nimi były stosunkowo płynne. Obydwie ideologie były nowe, zbuntowane przeciwko zastanemu światu, dążyły do jego rewitalizacji i przemiany. Idea narodu (walki o niepodległość) nie była sprzeczna z dążeniem do poprawienia sytuacji niższych warstw społecznych (stanowiących część narodu). W ramach lewicy istniały dwie tendencje: internacjonalistyczna („Proletariat” L. Waryńskiego) i patriotyczna. W Kongresie Paryskim (1892) gdzie zakładano patriotyczną Polską Partię Socjalistyczną (PPS), uczestniczyli min. S. Grabski i Z. Balicki - późniejsi czołowi działacze Narodowej Demokracji. Liga Narodowa próbowała pozyskać do swoich szeregów także działaczy socjalistycznych. Mianem N.S. określał się B. Limanowski (1835-1935) – inicjator Kongresu Paryskiego i założyciel PPS. Podział i wrogość pomiędzy nacjonalizmem i socjalizmem, przesądzający o niemożności stworzenia N.S. na ziemiach polskich datuje się dopiero od 1905 roku, czyli od wydarzeń rewolucyjnych, które spowodowały, że PPS i endecja stanęły po przeciwstawnych stronach politycznej barykady.

Pojęcie N.S. w dotychczasowej formule zanikło od momentu pojawienia się na scenie ruchu hitlerowskiego w l. 20-tych XX wieku, który zmonopolizował określenie N.S. Obecnie nikt nie określa się mianem N.S., gdyż termin ten jednoznacznie kojarzy się z hitleryzmem i posiada zabarwienie pejoratywne.

Bibliografia: R.F. Byrnes: Morès, the First National Socialist, “The Review of Politics”, 13/1950; R. Griffiths: Anticapitalism and the French Extra-Parliamentary Right, 1870-1940; “Journal of Contemporary History”, 13 (1978); K. Szary: PPS – Polska Partia Socjalistyczna 1892-1982. Warszawa 1983; Z. Sternhell: La Droite révolutionnaire. Paris 1984; idem: Maurice Barrès et le nationalisme française. Bruxelles 1985; idem: Ni droite ni gauche. L’idéologie fasciste en France. Bruxelles 2000; H. Coston: Signé: Drumont. Paris 1997; R. Michalski: Socjalizm a niepodległość w polskiej myśli socjalistycznej (1878-1918). Toruń 1998.


Użytkownik RightWingSocialist edytował ten post 31 maj 2011 - 22:57

  • 1

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#47 Jack Sparrow

Jack Sparrow

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 05 czerwiec 2011 - 15:00

Krew i honor,ziom! Najbardziej ostatnio pojechani to czarni skini-geje w majtkach z uzdą i matriksach. :P
  • 0

#48 Narodowiec

Narodowiec

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów

Napisano 05 czerwiec 2011 - 19:23

a śmigła w dupsku nie mają? :P
  • 0

#49 Bishop986

Bishop986

    King of Mars

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8886 postów

Napisano 05 czerwiec 2011 - 19:42

W każdym razie jeden murzyn ze swastą walną fajny tekstem:

Podzielasz jego poglądy?

Mój rasizm jest nieco delikatniejszy i raczej się z nim nie afiszuję. wk***iają mnie pewne cechy Somalijczyków, Hindusów, no i Nigeryjczyków. Ci ostatni, to ostatnio zwyzywali moją matkę w autobusie od murzyńskich zdzir.

I co się stało?

Mówię mu: „Ty, przecież z Afryki jesteś, jakim prawem nazywasz moją matkę murzyńską dziwką? Parę lat temu widziałem cię w telewizji, jak prosiłeś o biszkopty i wrzucałem drobne do puszki, żeby ci wysłali jakieś ciuchy albo cokolwiek. A teraz tutaj pełna gangsterka, jak widzę?”.


http://www.viceland....rni-skinheadzi/

Z tego co rozumiem ten po lewej to nie skin a ten po prawej to nie wiadomo skąd się wziął :)
  • 0

#50 Villemoo

Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 142 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 12:10

Sumik777: Żydzi również chcą, aby Polacy oddali im utracone majątki, za które już otrzymali odszkodowania. Niespełnienie próśb oraz sprzeciw wobec żądań uznawane są przez Światowy Kongres Żydowski i inne żydowskie organizacje za przejaw antysemityzmu.

"Słowianie należą do rasy aryjskiej, ale są jej drugą kategorią, której zadaniem jest niewolnicze służenie prawdziwej rasie aryjskiej, czyli Germanom i Nordykom" - założenie Hitlera.

Skoro art. 256 mówi o publicznym propagowaniu faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa i na tej podstawie karze się osoby, które mają Swastykę na koszulce, to ja się pytam dlaczego nie ukarzą ludzi noszących podobiznę Che Guevary?
  • 0

#51 Jack Sparrow

Jack Sparrow

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 14:29

"Słowianie należą do rasy aryjskiej, ale są jej drugą kategorią, której zadaniem jest niewolnicze służenie prawdziwej rasie aryjskiej, czyli Germanom i Nordykom" - założenie Hitlera.

Wyższość rasy trzeba udowodnić.Państwo Hitlera trwało bardzo krótko,a wyższość rasy Nordyków to całkowita ściema.O wyższości Słowian lepiej nie wspominać.

Skoro art. 256 mówi o publicznym propagowaniu faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa i na tej podstawie karze się osoby, które mają Swastykę na koszulce, to ja się pytam dlaczego nie ukarzą ludzi noszących podobiznę Che Guevary?

Bo Che był bardziej przystojny niż Goebels i Goering.Podczas okupacji hitlerowskiej opowiadano w Polsce dowcip,jaki powinien być prawdziwy Aryjczyk:wysoki jak Goebels,szczupły jak Goering i blondyn jak Hitler.Może jeszcze rasy germańskiej jak Eichman. ;)
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#52 Villemoo

Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 142 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 15:16

Heh, nieprawda. Che nie jest przystojny ;d
  • 0

#53 Helsvinir

Helsvinir

    Fratres Militiae Templi

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6255 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 22:11

Heh, nieprawda. Che nie jest przystojny ;d

Tako rzecze kobieta..

Bo Che był bardziej przystojny niż Goebels i Goering.

i Gay z Gisbourne ?

Użytkownik outremer edytował ten post 06 czerwiec 2011 - 22:13

  • 0

#54 Jack Sparrow

Jack Sparrow

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 08 czerwiec 2011 - 19:29

Tako rzecze kobieta..
i Gay z Gisbourne ?

A skąd ziom wiesz,że to kobieta? Hugon dePayens też był przystojny. :sexy:
  • 0

#55 Helsvinir

Helsvinir

    Fratres Militiae Templi

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6255 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 09:13

A czytać umiesz ? Villemoo wyraźnie się zdeklarowała.
  • 0

#56 Villemoo

Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 142 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 12:37

Właśnie! Nie jestem chłopcem! ;< Nie mam ptaszka!
  • 0

#57 grabaz5

grabaz5

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 187 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:52

a czy ten temat nie służy czemuś innemu? Jeśli co drugi to taki obrońca rasy i koloru skóry to niech wystrzela wszystkich a na końcu siebie nawzajem bo jeden sie bardziej od drugiego opalił i już rasa inna.
  • -5

#58 Jack Sparrow

Jack Sparrow

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 11 czerwiec 2011 - 07:05

Właśnie! Nie jestem chłopcem! ;< Nie mam ptaszka!

Ponieważ z reguły jestem niedowiarkiem,wolałbym sprawdzić osobiście. :sexy:

..której zadaniem jest niewolnicze służenie prawdziwej rasie aryjskiej

Jakie jest Twoje zdanie w kwestii niewolniczego służenia komukolwiek ?

Użytkownik Jack Sparrow edytował ten post 11 czerwiec 2011 - 07:07

  • 0

#59 RightWingSocialist

RightWingSocialist

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 278 postów

Napisano 11 czerwiec 2011 - 07:49

Jakie jest Twoje zdanie w kwestii niewolniczego służenia komukolwiek ?


Jak grochem o ścianę. Ile razy można pisać ze neonazizm różni sie tym od niemieckiego nazizmu ze nie jest niemiecki i nie zaklada służenia Niemcom?
Albo ze tak jak była niemiecka wersja ns rownie dobrze moze byc polska, rosyjska czy australijska? To jest tylko idea zresztą jak wspomnialem nie powstała ona w Niemczech a długo wcześniej we Francji. Kurde ileż można to powtarzać może raczyłbyś przeczytać temat zanim się wypowiesz.
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#60 Villemoo

Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 142 postów

Napisano 11 czerwiec 2011 - 15:22

Ponieważ z reguły jestem niedowiarkiem,wolałbym sprawdzić osobiście. :sexy:
Jakie jest Twoje zdanie w kwestii niewolniczego służenia komukolwiek ?



Czuję się zażenowana. Raczej opinię tę zachowam dla siebie. :P
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0