Religia Hitlera
#101
Napisano 05 luty 2012 - 13:27
Jednak czy dla Hitlera miało to znaczenie, że byl on księdzem?





Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.
Kasia R.
#102
Napisano 05 luty 2012 - 13:52
W historiografii, Pius XII uchodzi za przyjaciela Niemiec, bo jeszcze jako kardynał podpisał konkordat między Niemcami a Watykanem. Zachowane było w tajemnicy m.in. obowiązkowe wcielanie kapłanów katolickich do armii Hitlera.
#104
Napisano 06 luty 2012 - 13:43
Użytkownik le'a dnia 05 luty 2012 - 13:52 napisał
W historiografii, Pius XII uchodzi za przyjaciela Niemiec, bo jeszcze jako kardynał podpisał konkordat między Niemcami a Watykanem. Zachowane było w tajemnicy m.in. obowiązkowe wcielanie kapłanów katolickich do armii Hitlera.
Hitler podpisal konkordat aby zrobic lepsze wrazenie w Europie, musial jakos przeciwdziac izolacji dyplomatycznej III Rzeszy. Podobnie jak z paktem o nieagresje z Polska, gral na czas.
Użytkownik Huehuecoyotl edytował ten post 06 luty 2012 - 13:44
UE = Socjalistyczny Związek Republik Europejskich - zwany rownież "eurokołchozem"
"sprawiedliwosc spoleczna" ma tyle wspolnego ze sprawiedliwoscia co krzeslo z krzeslem elektrycznym
Ignorowani użytkownicy: (inaczej "zacne grono" ludzi nie nadających się do dyskutowania na tym forum)
- piewcy chorej czerwonej ideologi którzy w dyskusji dopuszczają się kłamstwa i manipulacji --- > serwor, shogu, Kettger
- zwolennicy prymitywnej "dyskusji" w której min. obraża się użytkowników (inaczej tacy którzy nie posiadają podstawowej umiejętności dyskutowania w sposób cywilizowany) --- > Jeffin, Vesemirus, Wilk_LancaSter, ALAN06, Maszkowa
- Miłujący prawdę - pierwszy fanatyk, którego "wywodów" moja wrażliwość znieść już nie może
#105
Napisano 08 luty 2012 - 16:16
Nazistowscy przywódcy dorastali w pobożnych, chrześcijańskich rodzinach, w których wartości tolerancji i demokracji nie cieszyły się wielkim szacunkiem. Katolickie wychowanie otrzymali m.in. Adolf Hitler, Heinrich Himmler, Reinhard Heydrich i Joseph Goebbels. Hitler uczył się w szkole klasztornej i śpiewał w chórze. Ceremonie religijne przeżywał tak głęboko, że rozważał nawet możliwość wstąpienia do stanu duchownego.
Komendant obozu oświęcimskiego Rudolf Hoess, współodpowiedzialny za śmierć milionów ofiar Holokaustu, również miał katolickich rodziców. Hermann Goering pochodził z mieszanej rodziny katolicko – protestanckiej, podczas gdy Rudolf Hess, Martin Bormann, Albert Speer i Adolf Eichmann odebrali wychowanie protestanckie. Żaden z faszystowskich przywódców nie wywodził się z rodziny liberalnej lub ateistycznej. Ich rodzice uważali takie poglądy za skandaliczne.
Trudniej jest ocenić ich religijność w życiu dorosłym. Ponieważ partia nazistowska traktowała religię jako narzędzie pomocnicze, jej przywódcy unikali jednoznacznych wypowiedzi na jej temat. Hitler dostosowywał treść swoich wypowiedzi do okoliczności i adresatów. Jego wypowiedzi i opinie w kwestii religii nierzadko były wzajemnie sprzeczne. Podczas wystąpień publicznych nigdy nie ujawniał swoich prawdziwych poglądów. Jego celem było porwanie obecnych i poszerzenie grona oddanych zwolenników.
Chrześcijańscy autorzy, którzy chcą wykazać ateizm Hitlera, cytując jego wypowiedzi, często nie dość dbają o historyczną rzetelność. Zdają się nie dostrzegać, że religijni notable tamtych czasów w większości określali Hitlera jako dobrego katolika i chrześcijanina. Nie do obalenia jest także nieme świadectwo fotografii, choć włożono wiele wysiłku, aby je zatuszować
http://humanizm.free.ngo.pl/ws.htm
Kasia R.
#109
Napisano 11 luty 2012 - 14:13
ml, kg (KAI Rzym) / ju., Rzym, 2009-07-09
„Corriere della Sera” publikuje zdjęcie swastyki z klasztoru w Lambach; fot. corriere.it
Swastyka jako symbol niemieckiego narodowego socjalizmu mogła się narodzić w... austriackim klasztorze benedyktyńskim – uważa znany włoski publicysta i pisarz katolicki Vittorio Messori.
Do takiego wniosku doszedł on po odwiedzinach zakrystii opactwa w Lambach w Górnej Austrii. Znajduje się tam grobowiec jego opata o. Theodorica Hagna, zmarłego w 1869 roku, którego herbem była właśnie stylizowana swastyka.
Pisarz został wpuszczony do środka tylko dlatego, że miejscowy furtian znał niemieckie przekłady jego książek. Opisując następnie swoją wyprawę na łamach „Corriere della Sera” Messori sugeruje, że tam właśnie mógł się narodzić symbol nazizmu. Przemawia za tym fakt, że w roku szkolnym 1897/98 do przyklasztornej szkoły podstawowej uczęszczał Adolf Hitler. Przyszły wódz Trzeciej Rzeszy był ministrantem i dużo czasu spędzał w zakrystii.
Okoliczność ta znana jest biografom Hitlera, nikt jednak do tej pory nie wyciągnął z niej tak daleko idących wniosków jak włoski pisarz. Za jego tezą przemawia też zazdrość, z jaką benedyktyni z Lambach strzegą zakrystii, nie wpuszczając do niej nikogo, „by uciąć swego rodzaju pielgrzymkę, w której do ciekawskich dołączali, jak się wydaje, także zarówno liczni nostalgicy, jak i niebezpieczni szaleńcy”.
Vittorio Messori przypomina, że przedstawiając swoją swastykę w 1920 r. najbliższym współpracownikom Hitler ani słowem nie wspomniał o jej austriackim pierwowzorze, natomiast zaraz po Anschlussie Austrii w 1938 odwiedził klasztor wraz z Ewą Braun i był także w tamtejszej zakrystii. Artykuł katolickiego pisarza uzupełniają wykonane przez niego trzy zdjęcia z Lambach.

Swoją drogą to już Deschner pisał o tym. W polskim tłumaczeniu jest mowa o swastyce z portalu.
#111
Napisano 11 luty 2012 - 18:10





Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.
#112
Napisano 11 luty 2012 - 18:49
Hitler wkrótce rozpętał wojnę, spełniając dokładnie przepowiednię anioła: „I ramiona z niego się podniosą; i zbezczeszczą sanktuarium, twierdzę, i usuną ofiarę ustawiczną” (Daniela 11:31a).
W roku 1933 — tym samym, w którym podpisano konkordat między Watykanem a nazistowskimi Niemcami — Hitler wszczął akcję zmierzającą do wytępienia Świadków Jehowy w tym kraju. W roku 1935 w całym państwie zostali oni wyjęci spod prawa. Ale kto do tego doprowadził? Religia Hitlera.
"Więzieni za wiarę
Świadków Jehowy wtrącano do obozów koncentracyjnych nie dlatego, że byli przestępcami. Kiedy oficerowie chcieli zostać ogoleni, powierzali brzytwę któremuś ze Świadków, bo wiedzieli, że żaden nie użyje tego narzędzia do wyrządzenia komuś krzywdy. Gdy esesmani z obozu zagłady w Oświęcimiu potrzebowali kogoś do sprzątania w domu albo opieki nad dziećmi, wybierali Świadków, gdyż zdawali sobie sprawę, że nie będą próbowali ich otruć ani uciec. A kiedy pod koniec wojny ewakuowano obóz w Sachsenhausen, strażnicy umieścili wóz ze swymi łupami w środku kolumny Świadków. Dlaczego? Ponieważ wiedzieli, że ich nie okradną.
Świadkowie Jehowy byli więzieni za swą wiarę. Wielokrotnie obiecywano im wolność, jeśli tylko podpiszą oświadczenie o wyrzeczeniu się swych przekonań. Esesmani stosowali wszelkie możliwe środki, by ich do tego namówić lub zmusić. Ogromnie im na tym zależało.
Poza nielicznymi wyjątkami Świadkowie wykazali się niezłomną prawością"
"Usiłując złamać ducha Świadków, komendant obozu w Sachsenhausen kazał jednego z nich, młodego Augusta Dickmanna, rozstrzelać w obecności pozostałych więźniów. Świadkom Jehowy polecono stać w pierwszych rzędach, by wszystko dokładnie widzieli. Po egzekucji reszcie więźniów pozwolono się rozejść, a Świadkom Jehowy kazano pozostać. Komendant zapytał z wielkim naciskiem: ‛Kto zdecydował się teraz podpisać oświadczenie?’ Chodziło o oświadczenie deklarujące wyrzeczenie się wiary i gotowość wstąpienia do wojska. Żaden z 400 Świadków nie zareagował. Potem dwóch wystąpiło z szeregu. Nie, nie po to, by złożyć podpis — chcieli anulować oświadczenia podpisane rok wcześniej."(jv).
"To wspaniałe dowody wiary, w żadnej religii takich nie znajdziesz.
Król północy - Niemcy podczas obu wojen światowych był głównym przeciwnikiem króla południa - anglo-amerykańskiej potęgi światowej.
Król północy nie miał jednak podbić całego świata. Anioł przepowiedział: „Ale oto ci ujdą cało z jego ręki: Edom i Moab oraz główna część synów Ammona” (Daniela 11:41b). W starożytności Edom, Moab i Ammon leżały między obszarami podległymi egipskiemu królowi południa i syryjskiemu królowi północy. W dobie obecnej ich odpowiednikami są narody i organizacje, które król północy bezskutecznie usiłował sobie podporządkować
Tak samo król południa nie zostanie unicestwiony przez króla północy. Zagłada spotka go „bez udziału [ludzkiej] ręki” — dokona jej Królestwo Boże (Daniela 8:25).
W bitwie Armagedonu usunie ono wszystkich ziemskich królów i najwyraźniej wtedy unicestwi też króla północy (Daniela 2:44). Wydarzenia prowadzące do tej ostatecznej rozprawy opisano w Księdze Daniela 11:44, 45. Nic dziwnego, że gdy król północy dojdzie do swego kresu, „nie będzie nikogo, kto by mu dopomógł”!"
Bliski jest już koniec tego systemu rzeczy.
#114
Napisano 11 luty 2012 - 19:26





Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.
#115
Napisano 11 luty 2012 - 19:32
Użytkownik Lobo2007 dnia 11 luty 2012 - 19:26 napisał
#116
Napisano 11 luty 2012 - 19:45





Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.
#117
Napisano 12 maj 2012 - 12:44
Biskup-sufragan Burger: „Cele rządu Rzeszy sa od dawna celami naszego Kościoła katolickiego” (Burger, „Unser Wille zur Tat, Zeit ud Volk”, I,str.181)
„(...) biskupi niemieccy uważają za swój obowiązek popieranie przywódcy Rzeszy Niemieckiej wszystkimi środkami, jakie Kościół ma do dyspozycji. (…) Musimy zmobilizować wszystkie siły duchowe i moralne Kościoła, aby umocnić ufność w Führera.”
List pasterski biskupów niemieckich z dnia 3 stycznia 1937r.
[David Hunt, Woman Rides the Beast, s. 61, cytowane za Guenter Lewy, The Catholic Church and the Nazi Germany (McGrow - Hill, 1964), str. 106-109.
#118
Napisano 12 maj 2012 - 13:20
Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 12 maj 2012 - 13:20





Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.
Kasia R.
#119
Napisano 14 maj 2012 - 09:05
intelektualnie masz do mnie sie jak kajak-z-napedem-na-jedno-wioslo do wycieczkowej lodzi podwodnej ...
malo ze glupio wygladasz to jeszcze plywasz w kolko ( lewoskretnie)
czlowiek ma tylko jedną bron do walki ze swoimi pomylkami - własny rozum (mises)
stala za text jacobbs: Z tym się zgadzam. Jesteś podręcznikowym przykładem Coślinadogębyprzyniesizmu.
>>>http://samodzielniemyslacy.salon24.pl/<<< = w koncu wpis: 19.03.2011
]
>>>http://antyfundamentalista.salon24.pl/<<< = tutaj będę się pisał krytykę Dawkinsa
I rzekła Kobieta: ktokolwiek powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają, nie wie gdzie robić zakupy....
http://www.dziekujemy.pl/podziekujmy manipulatorom z ul. czerskiej
podziekujmy oszolomstwu z koalicji sldpslpopis za likwidacje suwerennosci
nowy ignore: serwor, kolejny na liście - buraczenia, nie lubię
przemax: w ZSRR istnialy proby wprowadzenia socjalizmu panstwowego a wiekszosc czasu trwal kapitalizm
http://kolatka.blogs...j-powiesci.html to blog i książka mego kolegi, szczerze polecam, warto, chyba, że nie trafia do ciebie przekaz 1984 Orwella, lub twórczość Zajdla, lub inaczej, to dla każdego którego wyobraźnia i IQ wystaje ponad przeciętność
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
















