Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Ciąża to choroba?


54 odpowiedzi w tym temacie

#41 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 02 luty 2011 - 12:40





Wyświetl postUżytkownik darkshine dnia 02 luty 2011 - 10:39 napisał

zypek jak masz zamiar się wszystkim tak przejmować to załóż ogródek w domu i sadź warzywa, bo nie wiadomo czy te które kupiłeś nie mają w sobie kadmu czy ołowiu. Wyluzuj, ludzie tyle lat myli zęby i jakoś nikt od tego nie umarł.

A i jak sobie posadzisz coś sam to przejeżdżające samochody też nie są bez znaczenia dla naszych roślinek :P

Choćby się na te 9 miesiecy zamknęło w szczelnej komorze tlenowej to nie ma gwarancji że wszystko będzie dobrze, nie dajmy się zwariować

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#42 darkshine

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 630 postów

Napisano 02 luty 2011 - 13:25

Pamelo teraz to raczej na dworze nic nie posadzi. Miałam a myśli w domu w doniczce. Chociaż szanse, że coś wzejdzie są raczej małe.
WSZYSTKIE ZAŁĄCZANE PRZEZE MNIE ZDJĘCIA, W SZCZEGÓLNOŚCI MOJEGO AUTORSTWA POSIADAJĄ PRAWA WŁASNOŚCI. PRZED JAKIMKOLWIEK ICH UŻYCIEM PROSZĘ O WIADOMOŚĆ I ZAPYTANIE CZY MOŻNA.

#43 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 02 luty 2011 - 13:43





No nie chodziło mi że konkretnie teraz :D

Ja sie w tamtym roku bawiłam w ogródek przy domu, marchewka mi wyszła mniejsza niż palec, choc nie powiem, rzodkiewka, sałata, pietruszka jak się patrzy ;) tak myślałam żeby w tym roku tym bardziej coś samemu posadzić, ale wątpię zebym z wielkim brzuchem a później z małym dzieckiem miała jeszcze ochotę na pracę w ogródku, a troche jej było

#44 rabunia89

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 168 postów

Napisano 03 luty 2011 - 09:58

Ja nie wiem czy może wpłynąć, ale ten artykuł twierdzi, że tak. Darkshne - wszyscy rodzine świrują przed narodzinami dziecka. Mnóstwo poronień, problemów, chorób itp. I z tego to wynika...
"Pragniemy, żeby miłość trwała, a wiemy, że nie trwa, choćby cudem miała trwać przez całe nasze życie, i tak urwie się w jakiejś chwili. Żadna istota, nawet najbardziej kochana, nigdy do nas nie należy. Na okrutnej ziemi, gdzie kochankowie umierają czasem rozdzieleni, a rodzą się zawsze z dala od siebie, absolutna komunia na cały czas życia jest niemożliwym żądaniem." :(

#45 darkshine

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 630 postów

Napisano 03 luty 2011 - 12:20

Rabunio ja urodziłam dwa miesiące temu, znajomi gadali, że to że tamto. A ja w dzień terminu latałam po mieście szukając sama nie wiem czego, w weekend przed terminem grałam ze znajomymi w kręgle. Totalnie się nie oszczędzałam, robiłam wszystko jak zawsze, a nawet ze zdwojoną siłą. Wszędzie było mnie pełno i wśród znajomych i na uczelni. Jedyne czego przestrzegałam to względnie zdrowe odżywianie i jakieś tam skrajnie ekstremalne sprawy. Na początku ciąży lekarz powiedział mi, że moge poronić bo jestem za młoda na dziecko(22 lata wówczas!). Zmieniłam lekarza. Moja mała rozwijała się zdrowo, zgodnie z przyjętymi normami, może lekko wolniej, bo niby statystyki( bla bla bla) mówiły, że dziecko ma w tym tygodniu ważyć tyle i mierzyć tyle. Moje słońce urodziło się dość małe, ale nie miało po kim być olbrzymem, i szczuplutkie, bo ja do wagi ciężkiej nie należę. Ale zdrowe. Przenoszone co prawda, z wrodzoną( genetyczna) wadą serca, no ale nic więcej nie stwierdzono. Mało tego rozwija się w zbyt szybkim tempie i lekarka mówi, że zmuszam dziecko do tego czy tamtego :mruga:
WSZYSTKIE ZAŁĄCZANE PRZEZE MNIE ZDJĘCIA, W SZCZEGÓLNOŚCI MOJEGO AUTORSTWA POSIADAJĄ PRAWA WŁASNOŚCI. PRZED JAKIMKOLWIEK ICH UŻYCIEM PROSZĘ O WIADOMOŚĆ I ZAPYTANIE CZY MOŻNA.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#46 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 03 luty 2011 - 13:57

Cytat

moge poronić bo jestem za młoda na dziecko

Większej bzdury nie słyszałam! To co on mówi 18latkom?
Ostatnio oglądałam program w którym specjaliści stwierdzili, że wiek 18-25 lat to biologicznie właśnie najlepszy moment na dziecko więc nie wiem z jakich źródeł on czerpał swoje mądrości

#47 darkshine

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 630 postów

Napisano 03 luty 2011 - 23:16

Pamelo nie wiem, ale w kolejce w grupie ciężarnych były babki przed 40stką głównie :D Dzybko zmieniłam lekarza.
WSZYSTKIE ZAŁĄCZANE PRZEZE MNIE ZDJĘCIA, W SZCZEGÓLNOŚCI MOJEGO AUTORSTWA POSIADAJĄ PRAWA WŁASNOŚCI. PRZED JAKIMKOLWIEK ICH UŻYCIEM PROSZĘ O WIADOMOŚĆ I ZAPYTANIE CZY MOŻNA.

#48 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 03 luty 2011 - 23:26

To dobrze jak kobieta w ciazy robi to na co ma ochote, oczywiscie z umiarem. Dla mnie to bylby dobry czas, zeby tym bardziej leniuchowac, bo ja obecnie potrafie nawet miec taki caly tydzien, ze caly tydzien nic mi sie nie chce, ani uczyc, ani szukac pracy, potrafie ten caly tydzien siedziec w domu, lezec, odpoczywac sobie , leniuchowac i nie wylazic nigdzie i jest ok, ale oczywiscie staram sie to zmienic - dla zdrowia . A w ciazy to juz w ogole pewnie bym sie rozleniwila hehe, taka juz jestem.

A co do tego wieku, to owszem dla kogos 22 latka, to moze byc np pod wzgledem mentalnym za mloda na dziecko, choc moim zdaniem nie wolno tak nikogo pochopnie oceniac, ale pod wzgledem biologicznym do urodzenia dziecka, w zadnym wypadku i glupi lekarz.

Hehehehe darkshine co do tego, ze Twoje dziecko urodzilo sie male, bo nie mialo po kim byc olbrzymem to nie tak. U mnie rodzice zawsze szczuplutcy wtedy, a ja prawie 5 kg przy urodzeniu :) A ze dziecko urodzi sie wieksze to nie znaczy tez ze keidys bedzie miec nadwage.

Użytkownik Monique19 edytował ten post 03 luty 2011 - 23:29

[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#49 zypek84

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1254 postów

Napisano 04 luty 2011 - 08:25

Uwierzcie mi,że moje próby rozwiązania każdego problemu są uzasadnione przez doświadczenia, dodam do tego, że doświadczenia bardzo przykre. Gdyby zawsze z moimi dziećmi było wszystko ok, to pewnie bym tak nie wariował.

#50 rabunia89

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 168 postów

Napisano 07 luty 2011 - 12:00

Nie będę wnikała w szczegóły - pewnie nie było to coś miłego. Wiele kwestii o których tutaj piszecie jest przesadzonych, a najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Jeśli zypek uważa, że jego żona powinna zmienić pastę to niech to zrobi. Nic na tym raczej nie straci.
"Pragniemy, żeby miłość trwała, a wiemy, że nie trwa, choćby cudem miała trwać przez całe nasze życie, i tak urwie się w jakiejś chwili. Żadna istota, nawet najbardziej kochana, nigdy do nas nie należy. Na okrutnej ziemi, gdzie kochankowie umierają czasem rozdzieleni, a rodzą się zawsze z dala od siebie, absolutna komunia na cały czas życia jest niemożliwym żądaniem." :(

#51 zypek84

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1254 postów

Napisano 08 luty 2011 - 08:24

Pójdę i kupie jej tą pastę, tą Ajone, o której pisałaś. Nawet jeśli popadam w paranoję, to oby miało to pozytywny wpływ na nasze dziecko - dla mnie liczy się wyłącznie to.

#52 rabunia89

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 168 postów

Napisano 09 luty 2011 - 14:01

Ok niech żona spróbuje. Ale lepiej nie czytajcie zbyt wiele już internetu i starajcie się do wszystkiego co się dowiecie, podchodzić rozsądnie. Wtedy z waszą dzidzią na pewno będzie wszystko ok.
"Pragniemy, żeby miłość trwała, a wiemy, że nie trwa, choćby cudem miała trwać przez całe nasze życie, i tak urwie się w jakiejś chwili. Żadna istota, nawet najbardziej kochana, nigdy do nas nie należy. Na okrutnej ziemi, gdzie kochankowie umierają czasem rozdzieleni, a rodzą się zawsze z dala od siebie, absolutna komunia na cały czas życia jest niemożliwym żądaniem." :(

#53 zypek84

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1254 postów

Napisano 10 luty 2011 - 08:20

Rabunia - czytać trzeba, tylko może kiedy jakaś informacja zaczyna robić się niepokojąca to wypadałoby ją ominąć z daleka :-) Tak poważnie to nie przeglądamy internetu, nie słuchamy ciotek. Tą pastę, Ajone, kupiłem bo nie był to większy problem. Dzięki wszystkim za porady i sugestie.

#54 Flanelka_83

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 10 postów

Napisano 02 styczeń 2012 - 13:32

Wszystko zależy od tego jak się czuje i jakie są zalecenia lekarza! Ciąża to nie choroba pod warunkiem, że wszystko przebiega prawidłowo, czasem niestety tak się zdarza - trzeba leżeć i nie ma rady :/

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#55 grubas;D

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 46 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 20:20

moim zdaniem to zależy od samopoczucia ciężarnej.. niektóre cały czas są zmęczone, a niektóre rozpiera energia (ja np tak miałam.. i mnie danerwowało to że mnie wszyscy jak chorą traktowali)

Jeśli decydujesz się na dziecko

Zgadzasz się,

Aby od tej pory Twoje swerce

Przebywało poza Twoim ciałem...





Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych