Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



* - - - - 1 głosy

Czy można wybrać płeć dziecka?


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Althaea

    ~.~

  • HalfMod
  • 2306 postów

Napisano 03 styczeń 2011 - 20:26





Cytat

Nie ma stuprocentowej, potwierdzonej naukowo metody na urodzenie chłopca lub dziewczynki. Ale istnieją sposoby, które możecie wypróbować, by zwiększyć na to szanse.

Płeć człowieka zależy od tego, czy komórkę jajową (która ma zawsze chromosom X) zapłodni plemnik z chromosomem X (wtedy urodzi się dziewczynka) czy Y (będzie chłopiec). Natura urządziła to sprawiedliwie – jednych i drugich plemników jest mniej więcej tyle samo. Dlatego na świecie rodzi się prawie tyle samo chłopców co dziewczynek (100:105). Równowaga ta zostaje zaburzona, gdy w sprawy te ingeruje człowiek, czego przykładem są Chiny – tam, z powodów społecznych (gorsza pozycja kobiet) na 100 dziewczynek rodzi się obecnie 118 chłopców (w wyniku aborcji płodów żeńskich). Dlatego „majstrowanie” przy płci dziecka budzi uzasadnione wątpliwości i w niektórych krajach jest prawnie zabronione. Za jedynie uzasadniony powód do takiej ingerencji wielu uważa wskazania medyczne, czyli sytuacje, gdy dziecku określonej płci grozi poważna choroba (np. hemofi lia czy dystrofi a mięśniowa Duchenne'a, które ujawniają się tylko u chłopców). Jeśli chcecie tylko zrównoważyć proporcje w swojej rodzinie, bo np. macie już 3 synów, możecie spróbować opisanych tutaj metod, pamiętając jednak, by nie traktować tego śmiertelnie poważnie. Z dwóch powodów: bo w razie niepowodzenia (tzn. gdy urodzi się czwarty syn) mogą pojawić się trudności z zaakceptowaniem i pokochaniem dziecka, ale przede wszystkim dlatego, że właściwie żadna z tych metod nie jest poparta dowodami naukowymi.

Metoda dietetyczna
Zacząć możecie od sposobu najprostszego, a więc od… jadłospisu. Uważa się bowiem, że dieta słona sprzyja poczęciu chłopca, a słodka – dziewczynki. Nie do końca chodzi jednak o sól i cukier. Rodzice, którzy pragną syna, powinni jeść dużo produktów zawierających sód i potas, a jeśli chcą mieć córeczkę – polecana jest dieta bogata w wapń i magnez (co konkretnie należy jeść – patrz ramka). Dietę trzeba rozpocząć co najmniej 6 tygodni przed zapłodnieniem. Ale uważajcie, by nie przesadzić: stosowanie zwłaszcza słonej diety zbyt długo może źle wpłynąć na zdrowie, np. powodując nadciśnienie. Według badań przeprowadzonych kilka lat temu w RPA, ważną rolę odgrywa też kofeina: panie pijące przynajmniej dwie kawy dziennie rodziły synów trzy razy częściej niż te, które kawy nie piły.

Metoda owulacyjna
Ta bardzo popularna metoda opiera się na odkryciu, że plemniki „męskie” różnią się od plemników „żeńskich”. Te pierwsze są mniejsze i szybsze, ale mniej odporne i krócej żyją, natomiast żeńskie są większe, wolniej się poruszają, ale są bardziej odporne na kwaśne środowisko w pochwie i dlatego mogą przetrwać dłużej w drogach rodnych. Odkrycia tego dokonał amerykański ginekolog dr Landrum B. Shettles, toteż metoda ta zwana jest też metodą Shettlesa. A polega ona na tym, by stosunek seksualny, podczas którego ma dojść do poczęcia, odbyć w ściśle określonym momencie cyklu. Aby w ogóle doszło do zapłodnienia, plemnik musi połączyć się z komórką jajową kobiety. Komórka jajowa jest uwalniana z jajnika tylko jeden raz w ciągu cyklu (jest to tzw. owulacja) i żyje ok. 24 godzin. A zatem jeśli chcecie mieć chłopca, należy odbyć stosunek w momencie jak najbliższym owulacji – w ciągu kilku godzin przed nią lub tuż po niej, bo plemniki „męskie” są szybsze i pierwsze dotrą do gotowego na zapłodnienie jaja. Jeśli zaś wolicie córeczkę, lepiej kochać się 1 lub 2 dni przed owulacją – wtedy jest szansa, że zanim jajeczko będzie gotowe do zapłodnienia, słabsze plemniki Y (męskie) w dużej części już wyginą, a przetrwają bardziej odporne plemniki X – i na świat przyjdzie dziewczynka. Aby metoda ta była skuteczna, trzeba umieć precyzyjnie określać czas owulacji. Można to robić, obserwując śluz (podczas jajeczkowania jest przezroczysty i rozciągliwy), codziennie mierząc temperaturę ciała (od chwili owulacji wzrasta o 3–4 kreski) albo stosując proste w obsłudze testy owulacyjne (do kupienia w aptece). Skuteczność metody Shettlesa wynosi 75–80 proc.

Metoda Selnas
Francuski biolog Patrick Schoun twierdzi, że plemniki męskie i żeńskie mają różny potencjał elektryczny – plemniki Y są naładowane dodatnio, a X – ujemnie. Potencjał komórki jajowej jest zaś zmienny: przez 60–70 dni w roku – ujemny, przez 60–70 dni – dodatni, a w pozostałe dni – nie ma ładunku elektrycznego. Na tej podstawie opracowano metodę polaryzacji (tzw. metoda Selnas): kiedy jajo jest naładowane ujemnie, przyciąga plemniki „męskie” i wówczas może być spłodzony tylko chłopiec, a gdy jajo naładowane jest dodatnio, przyciąga plemniki gwarantujące poczęcie dziewczynki. Dla kobiety chcącej skorzystać z tej metody opracowuje się indywidualny kalendarz cyklów polaryzacji, czyli okresów, które sprzyjają poczęciu dziecka określonej płci. Kalendarz wyznacza się na podstawie indywidualnych danych, m.in. daty urodzenia, grupy krwi, daty pierwszej miesiączki i przebiegu cyklów menstruacyjnych. Z metody można skorzystać on-line, wystarczy na stronie internetowej wypełnić formularz, podając swoje dane. Kalendarz na 12 miesięcy (dla jednej płci) kosztuje 299 euro. Zwolennicy metody twierdzą, że jej skuteczność wynosi ok. 90 proc.

Selekcja plemników
Najpewniejszym sposobem na to, by jajeczko zapłodnił plemnik określonego rodzaju, jest rozdzielenie plemników X od plemników Y i wprowadzenie takiego spreparowanego nasienia do dróg rodnych kobiety. Najpierw robiono to tak, że odwirowywano plemniki X od Y, wykorzystując różnice w ich wielkości i ciężarze. Jest to jednak sposób zawodny – skuteczność wynosi zaledwie ok. 70 proc. Od kilku lat amerykańska fi rma MicroSort sortuje plemniki, wykorzystując tzw. cytometr przepływowy. To urządzenie, które analizuje po kolei wszystkie plemniki i dzieli je – ze względu na różnicę masy DNA – na lżejsze (Y) i cięższe (X). Według danych fi rmy, skuteczność w przypadku narodzin dziewczynek wynosi 92 proc., a w przypadku chłopców – 81 proc. Jest to na razie metoda eksperymentalna, a jej koszt to 4–6 tys. dolarów. W Polsce żadna z metod selekcji plemników nie jest dostępna. Najbliższe kliniki, w których można to zrobić, są w Pradze i w Berlinie.

Źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/przed-ciaza/Czy-mozna-wybrac-plec-dziecka_35481.html

Dołączona grafika


Mail: althaea@poczta.pl
GG: 12532877


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#2 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 03 styczeń 2011 - 20:28

Chyab kiedys o tym czytalam. Ciekawa sprawa ;)
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#3 gejsza

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 00:10





a ciekawe czy się sprawdza ;P

#4 katja22

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2238 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 10:32

Przecież najważniejsze, żeby było zdrowe ;)

Jeśli dieta ma taki wpływ na płeć dziecka to ja będę mieć chyba same córki :lol:

Dołączona grafika


Chociaż raz spróbuj wyolbrzymić szczęście zamiast problemu...



http://pomozpotrzebujacym.prv.pl/
http://jednoklikniecie.pl/
http://www.pustamiska.pl/index.php


#5 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 13:51

To żeby dziecko było zdrowe jest oczywiście najważniejsze i to nie podlega dyskusji

Ale od zawsze pewnie ludzie marzyli o umiejętności planowania czy odgadywania płci - stąd te różne zabobony dotyczące tego że jak kobieta jest brzydsza w ciąży, to będzie córka, że jak śpi zwrócona na południe to chłopiec (albo na odwrót ;) ) i tak dalej...

Z tej diety mi z kolei wychodziłby syn, ale żeby to sie jeszcze sprawdzało, a nie było kwestia przypadku :P

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 16:21

Ja tam trzaskam samych chłopaków, mimo że żona wegetarianka, więc ze sceptycyzmem bym do tego podchodził.
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#7 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 16:41

Wyświetl postUżytkownik katja22 dnia 04 styczeń 2011 - 10:32 napisał

Przecież najważniejsze, żeby było zdrowe ;)

Jeśli dieta ma taki wpływ na płeć dziecka to ja będę mieć chyba same córki :lol:

Z tym sie calkowicie zgadzam, co nie zmienia faktu, ze jak juz bede starac sie o dziecko, to moze tak spobuje :) No, ale oczywiscie, ze nie zawsze sie to sprawdza, wiec nie traktuje tego jak wyrocznie.

Quon, pewnie masz dwoch synkow ?:)
U mnie w rodzinie prawie kazdy ma dwoch synow, wiec mozliwe, ze u mnie tez tak bedzie :D Jezeli oczywiscie nie bedzie zaDNYCH problemow z ciaza.

a wedlug tej diety, to u mnie wychodzi pol na pol

Użytkownik Monique19 edytował ten post 04 styczeń 2011 - 16:43

[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#8 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 17:21

Qon, to widocznie Twoja żona piła dużo kawy :D

To też jest ciekawe :P

Cytat

Metoda chińska

W Instytucie Nauki w Pekinie znajdują się tablice odnalezione w starożytnym grobowcu pod stolicą Chin. Wskazują one na płeć dziecka w zależności od wieku matki i miesiąca jego poczęcia. Chińczycy uważają, że metoda ta jest trafna w 99%. Została ona potwierdzona również w Stanach Zjednoczonych, tam jednak wskaźnik trafności wynosi ok. 85%. Jeśli chcesz urodzić chłopca, musisz doprowadzić do poczęcia w miesiącu oznaczonym literą M. Jeśli marzysz o dziewczynce, starania o dziecko podejmij w miesiącu oznaczonym literą K. Odpowiednich miesięcy szukaj, uwzględniając swój wiek.

Tutaj link do artykułu i tablic - nie umiem ich wstawić:

http://www.planujemy...ie-plci-dziecka

I jeszcze jeden link do testu określającego płeć dziecka - przez autorów nazwanego ankietą opartą na mądrościach ludowych :D

http://www.noworodek.pl/index.php?sm=1


Moim zdaniem planowanie płci to jak gra na chybił trafił- ale w końcu zawsze ma się te 50 % szans - i można to wtedy przypisać jakiejś metodzie
Tak samo z określaniem płci - można prognozować na podstawie szybkości wzrostu włosów na nogach, a można w odpowiednim czasie zrobic usg ;)

Użytkownik pamela a edytował ten post 04 styczeń 2011 - 17:33


#9 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 17:49

Wyświetl postUżytkownik pamela a dnia 04 styczeń 2011 - 17:21 napisał

Qon, to widocznie Twoja żona piła dużo kawy :D

To też jest ciekawe :P



Tutaj link do artykułu i tablic - nie umiem ich wstawić:

http://www.planujemy...ie-plci-dziecka

I jeszcze jeden link do testu określającego płeć dziecka - przez autorów nazwanego ankietą opartą na mądrościach ludowych :D

http://www.noworodek.pl/index.php?sm=1


Moim zdaniem planowanie płci to jak gra na chybił trafił- ale w końcu zawsze ma się te 50 % szans - i można to wtedy przypisać jakiejś metodzie
Tak samo z określaniem płci - można prognozować na podstawie szybkości wzrostu włosów na nogach, a można w odpowiednim czasie zrobic usg ;)


To zakladajac, ze np staram sie o dziecko w wieku 25 lat (choc wiadomo nic nie jest pewne, moze to nigdy nie nastapi, a moze pozniej, zycie to wielka niewiadoma) to tak strzelilam , ze staram sie w styczniu, to dziewczynka :D
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#10 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 18:11

Wyświetl postUżytkownik Monique19 dnia 04 styczeń 2011 - 17:49 napisał

To zakladajac, ze np staram sie o dziecko w wieku 25 lat (choc wiadomo nic nie jest pewne, moze to nigdy nie nastapi, a moze pozniej, zycie to wielka niewiadoma) to tak strzelilam , ze staram sie w styczniu, to dziewczynka :D

Tak, ale jak bedziesz sie starać w styczniu mając lat dajmy na to 24 - to juz może wyjść chłopiec (nie wiem, nie patrzyłam) :P

Na jakiej podstawie to ustalili - nie mam pojęcia :D

#11 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 04 styczeń 2011 - 19:19

Wyświetl postUżytkownik pamela a dnia 04 styczeń 2011 - 18:11 napisał

Tak, ale jak bedziesz sie starać w styczniu mając lat dajmy na to 24 - to juz może wyjść chłopiec (nie wiem, nie patrzyłam) :P

Na jakiej podstawie to ustalili - nie mam pojęcia :D

No wiem, wiem :) Jednak i tak nie zawsze to sie zgadza, wiadomo :)
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#12 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 05 styczeń 2011 - 08:59

Drugi chłopiec jeszcze w brzuchu. A moja żona w ogóle nie pije kawy tak dla ścisłości.
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#13 katja22

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2238 postów

Napisano 05 styczeń 2011 - 11:15

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 05 styczeń 2011 - 08:59 napisał

Drugi chłopiec jeszcze w brzuchu. A moja żona w ogóle nie pije kawy tak dla ścisłości.
Ja właśnie też, bo nie lubię... za to słodycze uwielbiam ;)
Będą dziewczyny jak nic :P

Qon gratulacje :)

Dołączona grafika


Chociaż raz spróbuj wyolbrzymić szczęście zamiast problemu...



http://pomozpotrzebujacym.prv.pl/
http://jednoklikniecie.pl/
http://www.pustamiska.pl/index.php


#14 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 19 styczeń 2011 - 02:50

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 05 styczeń 2011 - 08:59 napisał

Drugi chłopiec jeszcze w brzuchu. A moja żona w ogóle nie pije kawy tak dla ścisłości.

blizniaki

gratuluje
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#15 Althaea

    ~.~

  • HalfMod
  • 2306 postów

Napisano 21 styczeń 2011 - 12:10

Chyba źle zrozumiałaś Qon'a , bo on już synka jednego ma a teraz szykuję mu się drugi ;)
Po prostu drugiego syna jeszcze żona jego nie urodziła ;)

Użytkownik Althaea edytował ten post 21 styczeń 2011 - 12:10

Dołączona grafika


Mail: althaea@poczta.pl
GG: 12532877


#16 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 21 styczeń 2011 - 16:30

No tak. Ciężko jak jest dwa lata różnicy wieku mówić o bliźniakach :P
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#17 darkshine

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 630 postów

Napisano 21 styczeń 2011 - 21:45

Spokojnie Monika ma skłonności do nadinterpretacji.

Gratulacje, a kiedy rozwiązanie?
WSZYSTKIE ZAŁĄCZANE PRZEZE MNIE ZDJĘCIA, W SZCZEGÓLNOŚCI MOJEGO AUTORSTWA POSIADAJĄ PRAWA WŁASNOŚCI. PRZED JAKIMKOLWIEK ICH UŻYCIEM PROSZĘ O WIADOMOŚĆ I ZAPYTANIE CZY MOŻNA.

#18 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 21 styczeń 2011 - 22:46

Kwiecień, czy jakoś tak
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#19 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 21 styczeń 2011 - 23:09

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 21 styczeń 2011 - 16:30 napisał

No tak. Ciężko jak jest dwa lata różnicy wieku mówić o bliźniakach :P

Zle zrozumialam wybacz

Darkshine nie naidnterpretuje, kazdy ma prawo czasem zle przeczytac

mimo wsystko gratuluje i bardzo dobrze, ze taka nieduza roznica wieku, bo to dobrze dla dzieci :)

Użytkownik Monique19 edytował ten post 21 styczeń 2011 - 23:10

[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#20 Flanelka_83

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 10 postów

Napisano 02 styczeń 2012 - 14:31

:)))) "aby było zdrowe" ;)




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych