Skocz do zawartości

Operacja,a Zajscie W Ciaze...

- - - - -
  • Zamknięty Temat jest zamknięty
15 odpowiedzi w tym temacie
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#1 hedonistka

Napisano 02 sierpień 2006 - 09:35

dziewczyny,czy ktoras z Was miala operacje,powazna,a pozniej udalo sie zajsc Wam w ciaze i urodzic zdrowa dzidzie?
mam zrosty w brzuchu,lekarz wspominal mi o ciazy pozamacicznej,ale rzadko mozna donosic taka ciaze... :/ prosze o podzielenie sie ze mna informacjami na ten temat,z gory dziekuje...
  • 0
Ania Civ
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1881

#2 Ania Civ

Napisano 02 sierpień 2006 - 10:35

Ciąży pozamacicznej się nie da donieść - trzeba ją usunąć zanim spowoduje krwotok. lekarz pewnie wspominał że istnieje ryzyko takiej ciąży. Ale tylko dobry ginekolog powie ci, czy masz szanse na normalną ciążę.

Nie wiem jaką operację przeszłaś, ale moja kuzynka np. miała usunięty jeden jajnik, drugi czyszczony z torbieli i urodziła potem 2 chłopców. W kolejnych ciążach, nie blixniaki
  • 0
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#3 hedonistka

Napisano 02 sierpień 2006 - 11:03

dziekuje za odpowiedz :) mialam usuwany kawalek jelita grubego,pozniej usuwane torbiele...mam duzo zrostow w brzuszku i jestem cala pocieta. lekarz mi powiedzial,ze jesli zajde w ciaze,to na 90% bedzie to pozamaciczna... :( a ja tak berdzo chcialabym miec dzidzie!! w czwartek ide do innego lekarza,z nim porozmawiam,ale jakos boje uslyszec sie znowu to samo
  • 0
badyl
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 619

#4 badyl

Napisano 02 sierpień 2006 - 12:30

Z punktu medycznego ciąża pozamaciczna to stan zagrożenie życia dla kobiety. Myślę, że masz szanse na "normalną" ciąże choć zapewne będzie ona o podwyższonym ryzyku. Dobry lekaez, może przed zajściem w ciąże jakaś terapia albo zapłodnienie in vitro i powinno być dobrze.
  • 0
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#5 hedonistka

Napisano 02 sierpień 2006 - 13:33

jestem pelna nadziei,ze bedzie dobre... choc mimo tego strach mnie nie opuszcza! dziekuje za wypowiedzi,baedzo je cenie :)
  • 0
Kocurekola
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 3196

#6 Kocurekola

Napisano 02 sierpień 2006 - 13:43

Ja tez mialam operacje usuniecia czesci jajnika i tez mam zrosty :(
Miejmy nadzieje ze nic nam nie bedzie...
  • 0
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#7 hedonistka

Napisano 02 sierpień 2006 - 15:20

Kocurekola, wiem,ze odbiegne troche od tematu,ale jak to jest,ze kobiety (dziewczyny) zachodzace w ciaze,cha sie "pozbyc" dziecka (nie zawsze oczywiscie), a inne kobietki pragna dzieci i tylko sie modla,zeby im sie udalo...
dlatego wlasnie nie rozumiem aborcji :( 3mam za nas mocniutko kciuki i mam nadzieje,ze zostaniemy najszczesliwszymi mamusiami pod slonkiem :D
  • 0
Kasia1986
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 251

#8 Kasia1986

Napisano 02 sierpień 2006 - 21:08

ja tez tego nie rozumiem i chyba nigdy tego nie zrozumie.. :niepewny:

jesli sie boisz.. takij ciazy poza macicznej wystarczy sie przejsc do mądrego gina..

niby tez mowiono ze Kobieta po usunieciu jajnika nie moze miec dzieci .. a jednak jest inaczej..
  • 0
Kocurekola
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 3196

#9 Kocurekola

Napisano 03 sierpień 2006 - 07:19

Kocurekola, wiem,ze odbiegne troche od tematu,ale jak to jest,ze kobiety (dziewczyny) zachodzace w ciaze,cha sie "pozbyc" dziecka (nie zawsze oczywiscie), a inne kobietki pragna dzieci i tylko sie modla,zeby im sie udalo...
dlatego wlasnie nie rozumiem aborcji :( 3mam za nas mocniutko kciuki i mam nadzieje,ze zostaniemy najszczesliwszymi mamusiami pod slonkiem :D


Nie wiem hedonistka :( Poprostu na tym swiecie nie ma sprawiedliwosci :(

Jesli chodzi o kobiety z usunietym jajnikiem to nie ma reguly. Jedne zajda w ciaze normalnie a inne wcale. Moja ciocia miala usuniety jajnik w Stanach, bo tam mieszka, no wiec wiadomo byla pewna ze wszystko bedzie ok no bo tam sa fachowcy i w ogole... W tej chwili bedzie sie chyba decydowac na metode in vitro bo nie maja innego wyjscia bo o dziecko straja sie moze jakies 5 lat.
Mi z kolei lekarz powiedzial ze ja napewno zajde w ciaze, ale zaraz dodal ze moze byc zagrozona itd. Mi sie wydaje ze tego nikt nie wie jak to bedzie. Zaden lekarz.
  • 0
badyl
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 619

#10 badyl

Napisano 03 sierpień 2006 - 08:56

Przy jednym jajniku niekoniecznie ciąża musi być zagrożona, możebyć o podwyższonynm ryzyku. Znam kobiety które rodziły zdrowe dzieci z jednym jajnikiem a nawet znam osobę co urodziła dwójkę dzieci "na jednym" jajniku. Więc uszy w górę, trzeba wziąść poprawkę, że nasi lekarze słabo się kształcą po studiach i często są kilka lat w stecz za obecną medycyną, więc często jak mówią, że coś się nie da to znaczy, że nie dało się kilka lat temu. Oczywiście są też tacy co są n bierząco z nowinkami medycznymi i tak też postępują ze swoimi pacjentami i takich lekarzy nalerzy szukać i u takich się leczyć.
  • 0
asiekwil
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5436

#11 asiekwil

Napisano 03 sierpień 2006 - 09:20

Moja mama maiła torbiela,a potem usunięto jej jeden jajnik.Opowiadała ja sie bała,że nie bedzie mogła mieć dzieci.A po dwóch latach od operacji urodziłam się ja :) Czyli nie jest powiedziane,że taka ciąza musi byc zagrożona,bo ja urodziłam się bez komplkiacji.
Głowa do góry wszystko sie ułoży :)

Użytkownik asiekwil edytował ten post 03 sierpień 2006 - 09:20

  • 0
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#12 hedonistka

Napisano 03 sierpień 2006 - 12:26

kurcze,tylko,ze ja mialam 4 operacje,co prawda zaraz po urodzeniu byla pierwsza,a nie duzym odstepie czasu kolejne 3... duzo musi byc tych zrostow w moim brzuszku... tak sobie mysle,ze te zrosty musza wygladac jak blizny w srodku,a jesli tak jest,to dzidzi po prostu nie bedzie mogla sie rozwiajc i rosnac,nie bedzie miala tyle miejsca... :( byc moze jestem w bledzie,ale jakos tak to widze :/ dziekuje wszystkim za piekne slowa otuchy :*
  • 0
Kocurekola
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 3196

#13 Kocurekola

Napisano 03 sierpień 2006 - 21:34

Przy jednym jajniku niekoniecznie ciąża musi być zagrożona, możebyć o podwyższonynm ryzyku. Znam kobiety które rodziły zdrowe dzieci z jednym jajnikiem a nawet znam osobę co urodziła dwójkę dzieci "na jednym" jajniku. Więc uszy w górę, trzeba wziąść poprawkę, że nasi lekarze słabo się kształcą po studiach i często są kilka lat w stecz za obecną medycyną, więc często jak mówią, że coś się nie da to znaczy, że nie dało się kilka lat temu. Oczywiście są też tacy co są n bierząco z nowinkami medycznymi i tak też postępują ze swoimi pacjentami i takich lekarzy nalerzy szukać i u takich się leczyć.


No wlasnie ja mysle ze tutaj reguly nie ma :) Nie wiem jak to nazwac, szczescie? Cud? A moze poprostu u jedej kobiety organizm ,,da rade" utrzymac ciaze przy jednym jajniku a przeciez u niektorych sa i dwa a ciaza nie jest donoszona. Reguly nie ma.
  • 0
badyl
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 619

#14 badyl

Napisano 03 sierpień 2006 - 21:42

Ani cud ani szczęście. Przy dzisiejszym poziomie medcyny nawet kobieta po 50 urodzi dziecko. Znam przypadke gdzie ciąża była zagrożona, już było kilka poronień i kobieta bite 9 miesięcy przelerzała po to żeby urodzić dziecko. Fakt miała odleżyny, pogorszyła się saturacja, wystąpiły probelmy ze str ukł. krążeniowego ale dziecko urodziła zdrowe i z tego co wiem sama tez jest zdrowa. Podziwiam ogromnę poświęcenie tej osoby i wytrwałość i jej męża który cały czas przy niej był i się nią opiekował. Acha tak już dla ścisłości kobieta urodziła poprzez cesarskie cięcie chłopczyka.
  • 0
hedonistka
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39

#15 hedonistka

Napisano 04 sierpień 2006 - 08:12

badyl to, co napisales jest piekne, chyba znowu odbiegne od tematu, ale podziwiam ta pare, to musi byc milosc :D Oby wiecej bylo kochajacych sie szczerze i otczajacych swiat swoim uczuciem :)
ps wczoraj byla u gina i powiedzial mi, ze RACZEJ nie powinnam miec problemu z zajsciem w ciaze, zrosty mam w brzuszku, a dzidzia bedzie sie rozwijac w macicy, w sumie to dosc logiczne, ale czlowiek panikujacy potrafi rozne rzeczy wbic sobie do glowy :]
  • 0
Ania Civ
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1881

#16 Ania Civ

Napisano 04 sierpień 2006 - 08:54

Na to nie ma reguły. Sam fakt usunięcia jajnika nie ma wpływu na mozliwość zajścia w ciążę, chociaż trudniej może jest "trafić" w moment płodności. Ale jak pisałam - moja własna kuzynka urodziła dwójkę dzieci, bez leżenia, ciążę były normalne, porody szybkie. Wszystko w standardzie. A inne niby zdrowe mają problemy. Dlatego problemy z ciążą niekoniecznie wynikaja z tego, że akurat jest jeden jajnik czy coś innego - trzeba porozmawiać z dobrym lekarzem o tym.

a teorie ci dziwni lekarze snują ciekawe...

Jedyne co pozostaje to cieszyć się że lekarz nie wykluczył wogóle ciąży, i żyć nadzieją że będzie dobrze.
  • 0