Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

drugie dziecko


15 odpowiedzi w tym temacie

#1 esmeralda88

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 05 październik 2010 - 21:15





mój synek za niecałe dwa miesiace konczy 2 latka czuje ze to ten moment by starac sie o 2 dziecko.. by synek miał towarzystwo lecz mąż wymysla różne wymówki by sie wymigac... bo niechce a bo to pieniadze a bo to cos innego....
juz brak mi argumentów.... a wiem ze to juz czas..... pomocy

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#2 Rozdi

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 462 postów

Napisano 05 październik 2010 - 22:23

Po pierwsze nie można naciskać, ponieważ to Wasze wspólne dziecko.
Po drugie proponuję szczerą rozmowę w które ustalicie czy naprawdę mógłby wystąpić problem finansowy itd.
Na dziecko nie ma argumentów, trzeba być do niego przygotowanym i gotowym..


Testoviron

#3 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 05 październik 2010 - 23:13





Gorzej jezeli Twoj maz jest czlowiekiem ktory chce miec tylko jedno, a Ty dwoje lub gromaedke. No moim zdaniem przed wchodzeniem w wspolne zycie lepiej to obgadac, zeby potem nie bylo klotni niedomowien. Ja i moj partner nie staramy sie jeszcze o dziecko, a bedziemy starac najwczesniej za 2 lata, a jezeli finanse za 2 lata nie pozwola to pewnie pozniej, moze nawet 5 lat.. kto to wie.. ale mamy obgadane, ze 2 dzieci minimum .. a jak sie nie uda wiecej to trudno.. ale jedno to dla nas za malo.. dwojka ma byc na pewno (o ile sie uda ja "zmajstrowac):) w kazdym razie dwoje najmniej hehe.. a moze wiecej
Moze jnaprawde ciezko z finansami u Was ? Pomysl o tym. No albo po prostu maz nei ejst jeszcze gotowy na drugie dziecko. Nikogo nie wolno zmuszasc.
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#4 .kinga.

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 278 postów

Napisano 06 październik 2010 - 06:45

Jeżeli serio krucho z kasą to poczekaj. A jeżeli nie to zaprzestań na jakiś czas tematu i nie rozmawiajcie o tym. Ty nie naciskaj. Licz dni płodne i zaciągaj męża do łóżka. Jak kocha to nie zmusi cię do usunięcia ciąży.

#5 kinga_sc

    Wredna dla Wrednych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3526 postów

Napisano 06 październik 2010 - 07:04

Najlepiej postawić męża przed faktem dokonanym. Oni już tak mają, że obawiają się, że zaś stracą kobietę na rzecz dziecka. No, ale im to mija jak się urodzi.
POMOGŁAM? Daj PLUSA.
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 pamela a

    ...

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2237 postów

Napisano 06 październik 2010 - 15:58

A to ma być Twoje dziecko, czy Wasze?
Oboje musicie chcieć, a naciskaniem na męża i namowami spowodujesz tylko skutek odwrotny od zamierzonego

#7 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 06 październik 2010 - 19:56

No dokladnie. Nie ma co meza zmuszac. Rozumiem, ze moze byc Ci bardzo ciezko, bo pragniesz tego dziecka. Mi takze by na pewno byloby, pewnie czulabym smutek, bo marzylabym o tej kruszynce, by znow ja miec, taka druga kruszyne, ale na sile nie wolno. To by bylo nie fair. A gdybys go zmusila, moglby sie nawet odrwocic od Ciebie lub znienawidzic.
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#8 Peronymous

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 128 postów

Napisano 07 październik 2010 - 08:46

ja się nie dziwię, że nie chce dziecka. :P dopiero skończyły się zamiatanie, zmienianie pieluch, bieganie, płakanie w nocy. :D
Prawdopodobnie też poszedł w odstawkę chwilami, może nie podoba mu się przeżywanie tego po raz kolejny.
Zresztą dwie dziecinki to już tłum. :P
Sam też chciałbym mieć 2 dzieci, które nie różniłyby się od siebie jakoś zastraszająco wiekowo, bo w późniejszym okresie fajnie jest mieć brata lub siostrę w podobnym wieku, co jednak nie zmienia faktu ,że to decyzja obu partnerów.
Nie naciskaj go.

#9 keyvee

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 139 postów

Napisano 07 październik 2010 - 09:48

Przekonaj go, że poradzicie sobie finanowo, lub znajdzcie dodatkowe źródło pieniędzy. Powiedz, że potem bedzie za duza różnica między rodzeństwem itp.
Dołączona grafika

#10 Peronymous

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 128 postów

Napisano 07 październik 2010 - 10:26

ja nie sądzę, żeby jakakolwiek argumentacja była dobra....trzeba z kolesiem pogadać, może po prostu nie jest gotowy.

#11 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 07 październik 2010 - 11:32

Opcja nieuczciwa to powiedzieć mu, że nie będzie musiał pomagać Ci przy dziecku i codziennie może chodzić z kolegami na piwo, a potem się z tego wymigać.

Opcja uczciwa to użyć kilku rozsądnych argumentów, np., że dla rozwoju dziecka jest znacznie lepiej jeśli ma rodzeństwo, a za chwilę będzie za późno, bo jeśli jest 4 lata różnicy między dziećmi, to mogą nie mieć już ze sobą kontaktu.

Użytkownik Qon edytował ten post 07 październik 2010 - 11:33

Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#12 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 07 październik 2010 - 12:19

Wyświetl postUżytkownik Peronymous dnia 07 październik 2010 - 08:46 napisał

ja się nie dziwię, że nie chce dziecka. Dołączona grafika dopiero skończyły się zamiatanie, zmienianie pieluch, bieganie, płakanie w nocy. Dołączona grafika
Prawdopodobnie też poszedł w odstawkę chwilami, może nie podoba mu się przeżywanie tego po raz kolejny.
Zresztą dwie dziecinki to już tłum. Dołączona grafika
Sam też chciałbym mieć 2 dzieci, które nie różniłyby się od siebie jakoś zastraszająco wiekowo, bo w późniejszym okresie fajnie jest mieć brata lub siostrę w podobnym wieku, co jednak nie zmienia faktu ,że to decyzja obu partnerów.
Nie naciskaj go.

E tam, 2 dziecinki to wcale nie tlum, dlatwego chcialabym miec nawet trojke ,a moze czworke , a dwoje minimum Dołączona grafika no i rzeczywiscie fajnie jak sa w podobnym wieku. Chopciaz widze ze teraz to wiekszosci wystarcza jedna dziecinka Dołączona grafika
ale moge zrozumiec, ze czasem facet czuje sie odrzucony, ale ja robilabym wszystko, zeby tak sie nie czul, bo dziecko nie sprawia, ze partner przestaje istniec, nadal jest i nadal bd najwspanialszy Dołączona grafika

Użytkownik Monique19 edytował ten post 07 październik 2010 - 20:42

[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#13 Kasia'84

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 20 postów

Napisano 21 październik 2010 - 12:55

Ja mam podobny problem. Córcia skończyła 2,5 roczku, a ja obsesyjnie pragnę drugiego dzieciątka. Mój mąż niekoniecznie :( Wymija się, że pieniędzy nam nie starczy, że meble trzeba zmienić, że samochód może paść. To tylko wymówki, bo tak naprawdę boi się, bo noworodek wymaga więcej czasu i uwagi. Z córką zrobi ludziki z kasztanów, pójdzie na działkę, a maleństwo będzie tylko płakać i robić kupki, do tego moje piersi znów byłyby pełne mleka. My kobiety patrzymy na to zupełnie inaczej, przemawia przez nas potrzeba macierzyństwa i miłość, którą już czujemy do jeszcze nie poczętej istotki :P Ktoś proponował Tobie by zaciągnąć męża w dni płodne do łóżka. Nie przejdzie, mężczyźni też potrafią wyliczyć dni płodne. Ja wiele czasu poświęciłam na rozmowy. Po wielu prośbach i rozważaniach uległ na jeden cykl. Problem w tym, że dziś robiłam test i nic ;( Pocieszam się, że może za szybko i jednak jestem w ciąży... Życzę powodzenia:) !

#14 aifoza

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 143 postów

Napisano 27 październik 2010 - 10:14

Ja na szczęście takiego problemu nie miałam, chociaż na drugie dziecko zdecydowaliśmy się po 6 latach, zawsze ten Pierwszy był dla nas Malutki i zawsze odwlekaliśmy tą decyzję. Aż w końcu stwierdziliśmy, że czas najwyższy aby Synek miał rodzeństwo. I tak właśnie po 6 latach urodził się drugi Synuś. Teraz widzę, że te 6 lat to duża różnica i napewno teraz zdecydowałabym się urodzić dużo wcześniej.

#15 winki

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 11 listopad 2010 - 16:11

Hej! Zgadzam sie z poprzednikami... Nie możesz go naciskać. Pamiętaj, że jeśli nie będzie tego pewny może mieć na poczatku negatywny stosunek do dziecka. 2 lata to jeszcze nie tak strasznie duza roznica - poczekajcie rok. Może wtedy mąż będzie zdecydowany. Na jakiś czas przestan z nim o tym rozmawiać, powiedz, że rozumiesz, że chce poczekać i wrocicie do tematu jak będzie gotowy.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#16 Flanelka_83

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 10 postów

Napisano 02 styczeń 2012 - 13:39

Jakby się tak mocno zastanowić to zawsze można wymyślić jakiś powód na nie ;) najważniejsze to jednak wspólna decyzja ustalona z partnerem...




Dodaj odpowiedź



  




Najpopularniejsze frazy z tematu



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych