uwielbiam Margit Sandemo za napisanie tej wspaniałej sagi.
Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...
Saga o Ludziach Lodu
Rozpoczęty przez Vill, 29 lip 2010 23:02
17 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#4
Napisano 03 sierpień 2010 - 08:35
Przyznam się,że nie byłam w stanie dobrnąć do końca mimo usilnych starań. Moim zdaniem saga jest bardzo nużąca - to po prostu zwykłe romansidło okraszone magią. Zupełnie nie rozumiem czemu wywołała takie zainteresowanie. Może w jakimś sensie odpowiada na zapotrzebowanie kobiet na tego typu literaturę
Kasia R.
#6
Napisano 11 sierpień 2010 - 08:53
Użytkownik prawastopa dnia 03 sierpień 2010 - 08:35 napisał
Przyznam się,że nie byłam w stanie dobrnąć do końca mimo usilnych starań. Moim zdaniem saga jest bardzo nużąca - to po prostu zwykłe romansidło okraszone magią. Zupełnie nie rozumiem czemu wywołała takie zainteresowanie. Może w jakimś sensie odpowiada na zapotrzebowanie kobiet na tego typu literaturę
Na początku mnie wciągnęło - po prostu omijałam te romansidłowe fragmenty i leciałam dalej. Ale wszystko ma swoje granice... teraz będzie spojler:
Jak dobrnęłam do XX wieku i zaczęłam czytać o tym, że Lucyfer jest dobry, jakie to ma piękne czarne królestwo itp. to nie wytrzymałam. Dla pewności jeszcze przejrzałam dwa ostatnie tomy i rozwalił mnie opis jak dziewczynę musieli z wielkim bólem serca rozdziewiczyć, żeby otworzyć jakieś przejście
#12
Napisano 25 grudzień 2010 - 14:30
Niedawno przeczytałam pierwszy tom owej sagi i nawet mi się spodobało. Choć na co dzień nie czytam książek przeplecionych wątkami fantastycznymi. Tymczasem czekam aż do biblioteki zwróci ktoś drugą część.. wciągające, choć nie mam pojęcia jak to będzie na dłuższą metę. Póki co - ok.
'Nie muszę być jajkiem na patelni,
by móc opisać jajecznicę' Gustaw Flaubert
by móc opisać jajecznicę' Gustaw Flaubert
#17
Napisano 25 lipiec 2011 - 10:55
Zaczełam czytać ale nie spodobało mi się. dobrnełam może do 3-4 tomu i sobie odpuściła. jak dla mnie to za nudna zdecydowanie, wątek "romantyczny" skojarzył mi się ze zwykłym harlequinem
nie dla mnie .
Kasia R.
#18
Napisano 08 listopad 2011 - 20:28
Przeczytałam całą tę sagę, ale zdecydowanie nie polecam. Generalnie większość wydarzeń była całkowicie przekombinowana i sprawiała wrażenie jakby wepchniętych w całą akcję na siłę, żeby jakoś dobrnąć do tego XX wieku i to wszystko rozwiązać. Za interesujące uważam może z pięć pierwszych tomów. Potem to już była uciążliwa wspinaczka pod górkę.
Podzielam Twoje zdanie odnośnie początkowej zagadkowości i późniejszego absurdu, ale z Latającym cyrkiem bym tego nie wiązała, gdyż uważam, że ich produkcje niosą interesujące przesłanie, gdy tymczasem u Sandemo próżno tego szukać.
Cytat
Pierwsze tomy były nawet fajne bo wszystko było tajemnicze, a jak się zaczęło wyjaśniać to absurdem i niedorzecznością dogoniło Monty Pythona 
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić. / Zastanawiam się - rzekł - czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją. / Puchatek wiedział, co ma na myśli, ale ponieważ był Misiem o Bardzo Małym Rozumku, więc nie potrafił tego wyrazić słowami. / Myślenie nie jest łatwe, ale można się do niego przyzwyczaić. / Czuł się tak pogodnie i beztrosko, jakby dwa razy dziewiętnaście nic nie znaczyło, tak jak naprawdę nic nie znaczyło w to prześliczne, letnie popołudnie. / Jak się ma dwa lata, to się wie. Dwa lata to początek końca. / Musisz pomyśleć o czymś cudownym. A takie myśli uniosą cię same w powietrzu.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić. / Zastanawiam się - rzekł - czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją. / Puchatek wiedział, co ma na myśli, ale ponieważ był Misiem o Bardzo Małym Rozumku, więc nie potrafił tego wyrazić słowami. / Myślenie nie jest łatwe, ale można się do niego przyzwyczaić. / Czuł się tak pogodnie i beztrosko, jakby dwa razy dziewiętnaście nic nie znaczyło, tak jak naprawdę nic nie znaczyło w to prześliczne, letnie popołudnie. / Jak się ma dwa lata, to się wie. Dwa lata to początek końca. / Musisz pomyśleć o czymś cudownym. A takie myśli uniosą cię same w powietrzu.
Dodaj odpowiedź

Najpopularniejsze frazy z tematu
Najpopularniejsze frazy z forum
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















