Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Saga o Ludziach Lodu


17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Vill

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 60 postów

Napisano 29 lipiec 2010 - 23:02





ktoś z was czytał? :)
uwielbiam Margit Sandemo za napisanie tej wspaniałej sagi.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 kocury

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1013 postów

Napisano 30 lipiec 2010 - 07:54

Ja wszystkie przeczytałam w miesiąc. Fajna saga.

#3 Vill

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 60 postów

Napisano 30 lipiec 2010 - 08:34





strasznie wciąga. : )

#4 prawastopa

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 48 postów

Napisano 03 sierpień 2010 - 08:35

Przyznam się,że nie byłam w stanie dobrnąć do końca mimo usilnych starań. Moim zdaniem saga jest bardzo nużąca - to po prostu zwykłe romansidło okraszone magią. Zupełnie nie rozumiem czemu wywołała takie zainteresowanie. Może w jakimś sensie odpowiada na zapotrzebowanie kobiet na tego typu literaturę

#5 kocury

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1013 postów

Napisano 03 sierpień 2010 - 14:23

Nie wiem, jak byłam w szpitalu to przeczytałam, bo mi babcia przyniosła... ma całą sagę:/

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 aleks652

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 151 postów

Napisano 11 sierpień 2010 - 08:53

Wyświetl postUżytkownik prawastopa dnia 03 sierpień 2010 - 08:35 napisał

Przyznam się,że nie byłam w stanie dobrnąć do końca mimo usilnych starań. Moim zdaniem saga jest bardzo nużąca - to po prostu zwykłe romansidło okraszone magią. Zupełnie nie rozumiem czemu wywołała takie zainteresowanie. Może w jakimś sensie odpowiada na zapotrzebowanie kobiet na tego typu literaturę


Na początku mnie wciągnęło - po prostu omijałam te romansidłowe fragmenty i leciałam dalej. Ale wszystko ma swoje granice... teraz będzie spojler:

Jak dobrnęłam do XX wieku i zaczęłam czytać o tym, że Lucyfer jest dobry, jakie to ma piękne czarne królestwo itp. to nie wytrzymałam. Dla pewności jeszcze przejrzałam dwa ostatnie tomy i rozwalił mnie opis jak dziewczynę musieli z wielkim bólem serca rozdziewiczyć, żeby otworzyć jakieś przejście :bag: Pierwsze tomy były nawet fajne bo wszystko było tajemnicze, a jak się zaczęło wyjaśniać to absurdem i niedorzecznością dogoniło Monty Pythona :sexy:

#7 Vill

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 60 postów

Napisano 16 sierpień 2010 - 21:05

ja jestem na 30 tomie i jak dotąd zdania nie zmieniłam. zobaczymy co będzie dalej.

#8 aleks652

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 151 postów

Napisano 18 sierpień 2010 - 08:08

Eee to jeszcze spoko jest. Masakra zaczyna się dopiero gdzieś ok. 40 :D

#9 kocury

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1013 postów

Napisano 18 sierpień 2010 - 09:09

najnudniejszy jest ostatni tom, to gdzie autorka pisze, że niby spotkała kogoś tam

#10 Aulelia

    Guru

  • Zbanowani
  • 4058 postów

Napisano 03 wrzesień 2010 - 21:59

Wciąga, ale na dłuższą metę niemiłosiernie nudzi. Moja ulubiona część to chyba druga. Doczytałam do szesnastej. 


#11 soraya

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 22 postów

Napisano 26 październik 2010 - 22:25

Mi się najbardziej podobały tomy o kobietach rudowłosych.
Posiadały one ciekawą osobowość : silne, niezależne etc.
Ogółem autorka ciekawie scharakteryzowała większość kobiet Sagi.
Villemo, Sol :sexy:, Ingrid...
God save my soul.

#12 radioaktywna

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1123 postów

Napisano 25 grudzień 2010 - 14:30

Niedawno przeczytałam pierwszy tom owej sagi i nawet mi się spodobało. Choć na co dzień nie czytam książek przeplecionych wątkami fantastycznymi. Tymczasem czekam aż do biblioteki zwróci ktoś drugą część.. wciągające, choć nie mam pojęcia jak to będzie na dłuższą metę. Póki co - ok.
'Nie muszę być jajkiem na patelni,
by móc opisać jajecznicę' Gustaw Flaubert

#13 merkaba12

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 404 postów

Napisano 25 grudzień 2010 - 15:01

miesiąc czasu zajęło mi przeczytanie całej sagi

nieraz to całe dnie to czytałem a dokładnie lipiec
Dołączona grafika

#14 Natalia1a

    O czym ty do mnie rozmawiasz?

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 663 postów

Napisano 26 grudzień 2010 - 12:14

Bardzo lekki styl pisania,dość mocno wciąga,ale ja dobrnęłam chyba do 20 częsci.Jakoś przesały mnie interesować losy dalszych pokoleń.Jednak te początkowe gałęzie rodu były najciekawsze.Ale ogólnie bardzo fajna Saga.

#15 dominos

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 14 marzec 2011 - 15:04

mam zastój na 38 tomie :niepewny:

#16 Villemoo

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 94 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 16:02

Najlepsza była Villemo, Vanja, Sol :)
Dołączona grafika



Po ustach, po sercach, po mózgach,

po głowach...

butami, butami, kompania szturmowa



Dołączona grafika

#17 LordAranea

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 92 postów

Napisano 25 lipiec 2011 - 10:55

Zaczełam czytać ale nie spodobało mi się. dobrnełam może do 3-4 tomu i sobie odpuściła. jak dla mnie to za nudna zdecydowanie, wątek "romantyczny" skojarzył mi się ze zwykłym harlequinem :bag: nie dla mnie .

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#18 Aznom

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 9 postów

Napisano 08 listopad 2011 - 20:28

Przeczytałam całą tę sagę, ale zdecydowanie nie polecam. Generalnie większość wydarzeń była całkowicie przekombinowana i sprawiała wrażenie jakby wepchniętych w całą akcję na siłę, żeby jakoś dobrnąć do tego XX wieku i to wszystko rozwiązać. Za interesujące uważam może z pięć pierwszych tomów. Potem to już była uciążliwa wspinaczka pod górkę.

Cytat

Pierwsze tomy były nawet fajne bo wszystko było tajemnicze, a jak się zaczęło wyjaśniać to absurdem i niedorzecznością dogoniło Monty Pythona :sexy:
Podzielam Twoje zdanie odnośnie początkowej zagadkowości i późniejszego absurdu, ale z Latającym cyrkiem bym tego nie wiązała, gdyż uważam, że ich produkcje niosą interesujące przesłanie, gdy tymczasem u Sandemo próżno tego szukać.
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...

Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić. / Zastanawiam się - rzekł - czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją. / Puchatek wiedział, co ma na myśli, ale ponieważ był Misiem o Bardzo Małym Rozumku, więc nie potrafił tego wyrazić słowami. / Myślenie nie jest łatwe, ale można się do niego przyzwyczaić. / Czuł się tak pogodnie i beztrosko, jakby dwa razy dziewiętnaście nic nie znaczyło, tak jak naprawdę nic nie znaczyło w to prześliczne, letnie popołudnie. / Jak się ma dwa lata, to się wie. Dwa lata to początek końca. / Musisz pomyśleć o czymś cudownym. A takie myśli uniosą cię same w powietrzu.




Dodaj odpowiedź



  






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych