No cóż, wreszcie pierwszy dzień mistrzostw za nami.
Na razie raczej bez większych niespodzianek. No może - mnie osobiście bardzo mile zaskoczyły dwie rzeczy:
Pierwsza - bardzo dobre sędziowanie! Brawo.
Druga - forma RPA. Nie wierzyłem, że uda im się tak solidny zespół zbudować. Może i nam się uda? A wydaje się że potencjał mamy dużo większy.
RPA - Meksyk 1-1
Dość dobry mecz. RPA po początkowych problemach całkiem dobrze się zaprezentowała i była nawet bliższa zwycięstwa (mimo że piłkarsko dużo słabsza).
Urugwaj - Francja 0-0
Tu bez niespodzianek. Urugwaj zagrał tak jak zwykle grywa w turniejach. Francja - tak jak w ostatnich latach i turniejach. Kilka razy z taką grą nie wyszli z grupy, raz - doczłapali do finału.
Wydaje się, że w tej grupie wszystko jest możliwe i prawdopodobne.
Przewidywania na jutro?
Korea Pld - Grecja.
Cóż, trudno wyrokować. Korea na pewno będzie grała stosunkowo ofensywnie (jak zawsze). Grecja - trudno o nich coś powiedzieć. Moim zdaniem mecz będzie interesujący i zakończy się minimalnym zwycięstwem Koreańczyków lub remisem ze wskazaniem na nich. (ale ani grosza na to bym nie postawił)
Argentyna - Nigeria
W PNA Nigeria grała słabiutko. Ich kadra również nie robi wrażenia.
Argentyna - ten Maradona... Mimo wszystko - wygrana Argentyny (może być wysokie jak i minimalne), ale w każdym razie - duża przewaga na boisku z możliwym remisem.
Choć kto wie jaki wpływ na drużyny afrykańskie Afryka będzie miała...
Anglia - USA
W Angli z Capello upatruje jednego z ścisłej 4 faworytów turnieju (Brazylia, Anglia, Niemcy, Hiszpania). Myślę, że wygrają pewnie, choć i USA po bardzo prawdopodobnym wyjściu z tej niezbyt dla nich trudnej grupy mogą sporo namieszać w fazie pucharowej (choć musieli by prawdopodobnie w nastepnej rundzie pokonać Niemcy). Nie sądzę jednak żeby zdołali Anglikom urwać punkt.
PS
Ja nigdy nie obstawiam meczy, z których oglądania mam zamiar czerpać przyjemność.
Użytkownik Addam... edytował ten post 12 czerwiec 2010 - 01:47