Ja mam teraz problem, ktory bardzo mnie martwi. Za 2, 3 lata planujemy z ukochanym dziecko, a przy tym co teraz sie dzieje, to boje sie, ze nawet jakbysmy teraz sie starali , to bym nie zaszla w ciaze (ale oczywiscie teraz nie bede sie starac, nie mamy na razie warunkow). No ale mniejsza...
Mam policystyczne jajniki , wykryto mi je na poczatku tego roku, gdy mialam okres gdzies co 3 miesiace

Wczesniej miewalam podobnie ale bagatelizowalam z pol roku. No i biore tabletki provera na regulacje i bralam tez bromergon by obnizyc nieszczesna prolaktyne. Ostatnio jak badalam hormony, to bylo rok temu i mialam blisko gornej granicy te prolaktyne. To przepisano mi te leki, biore juz od polowy stycznia. No i woczraj robilam badania prolaktyny i wyobrazcie sobie, ze jest ok 600, duzo ponad norme ! Bromergon odstawilam w kwietniu, bo tak mi zalecila ginekolog. Nie wiem czemu az tak duzo

moze to przez stres, bo przeciez w maju mialam matury i stresowalam sie bardzo

jak mysliscie?
za tydzien ide na wizyte, ale chcialabym byc spokojniejsza.. w koncu jestem taka mloda...
Jak zakładasz temat określaj dokładnie jego nazwę!
Użytkownik Althaea edytował ten post 02 czerwiec 2010 - 19:29