Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Spirala antykoncepcyjna


29 odpowiedzi w tym temacie

#21 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 16 maj 2010 - 02:52

Wyświetl postUżytkownik szmer dnia 10 maj 2010 - 09:14 napisał

hmmm
Nie, nie podważam, broń Boże, tego, ze można zajść w ciążę z wkładką, ale na trzech ginekologów, których męczyłam o wiadomości, jeden znał z opowiadań innego o ciąży przy wkładce (prawidłowo rzecz jasna założonej) i problemów raczej nie ma zbyt wielu, wkładka "chowa" się w łożysku i tyle, chyba że się usiłuje ja wyciągnąć, to wtedy tak - ALE co człowiek to przypadek i czasem może być, tak jak w przypadku znanej Ci osoby. Ja zaciążyłam biorąc pigułki, zatem im z kolei nie ufam. :)


Serio ? Wow, malo sie slyszy o takich przypadkach i jestes pewna, ze bralas je regularnie?
Pytam, bo po prostu taki przypadek to sie zdarza hmm chyba z 1 na milion bo przyjmuje sie ze prawidlowo stosowane pigulki to 99,9% skutecznosc, a nawet 100% dlatego myslalam, ze jak sie bierze regularnie to tak sie nie zdarza.
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#22 kinga_sc

    Wredna dla Wrednych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3526 postów

Napisano 16 maj 2010 - 11:11

Ja tez w pierwszą ciążę zaszłam jak brałam tabletki! Zawsze regularnie o 6 rano jak wstawałam do szkoły, potem do pracy i też się okazało po 2 miesiącach, że w ciąży jestem. Dziecko trułam hormonami i poroniłam.
POMOGŁAM? Daj PLUSA.
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.

#23 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 16 maj 2010 - 16:26

Wyświetl postUżytkownik kinga_sc dnia 16 maj 2010 - 11:11 napisał

Ja tez w pierwszą ciążę zaszłam jak brałam tabletki! Zawsze regularnie o 6 rano jak wstawałam do szkoły, potem do pracy i też się okazało po 2 miesiącach, że w ciąży jestem. Dziecko trułam hormonami i poroniłam.


Bardzo wspolczuje :/
Hmm ja sama bede brac tabletki, ale tez dla zdrowia. Mam pcos i w sumie watpie, zebym przy tabletkach wpadla.
I jak lekarz wytlumaczyl, to ze wpadlas mimo regularnego brania ???
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#24 kinga_sc

    Wredna dla Wrednych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3526 postów

Napisano 16 maj 2010 - 20:53

Stwierdził, że pewnie zapomniałam albo wzięłam inaczej. Innej opcji nie widział. A ja mam pamięć do takich rzeczy. Poza tym odruchowo brałam już, po prawie 6latach można się przyzwyczaić. Ja zaczęłam brać jakoś przed 14urodzinami by wywołać miesiączkę, a potem by ją ustabilizować. Po poronieniu olałam ten środek antykoncepcji, po tym jak stwierdzono, że nie będę mieć dzieci, prawie trzy lata ciszy i mam bobasa...
POMOGŁAM? Daj PLUSA.
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.

#25 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 16 maj 2010 - 22:50

Wyświetl postUżytkownik kinga_sc dnia 16 maj 2010 - 20:53 napisał

Stwierdził, że pewnie zapomniałam albo wzięłam inaczej. Innej opcji nie widział. A ja mam pamięć do takich rzeczy. Poza tym odruchowo brałam już, po prawie 6latach można się przyzwyczaić. Ja zaczęłam brać jakoś przed 14urodzinami by wywołać miesiączkę, a potem by ją ustabilizować. Po poronieniu olałam ten środek antykoncepcji, po tym jak stwierdzono, że nie będę mieć dzieci, prawie trzy lata ciszy i mam bobasa...

Rozumiem, szkoda, zeby znowu byla taka sytuacja. Gdyby nie to, nie stracilabys dziecka. To musialo byc straszne. Bierzesz tabsy z zaufaniem do nich, a tu... ech...
ale teraz bedziesz miec dziecko, wszystko z dzieckiem ok i niedlugo bedziesz miec slicznego bobasa
nie zawsze lekarze jak widac maja racje i czasem lepiej olac ich Zdanie
pozdro :)
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#26 kinga_sc

    Wredna dla Wrednych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3526 postów

Napisano 17 maj 2010 - 04:47

Ehh ginekolog mi ostanio prawiła rady jak nie wiem, że w czarnym nie wolno chodzić, że przez kałuże skakać... Lekarze, też są wariatami.
POMOGŁAM? Daj PLUSA.
------------------------------------------------------
Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.

#27 szmer

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 166 postów

Napisano 17 maj 2010 - 10:29

po latach używania prezerwatyw postanowiłam na "starość" być odpowiedzialna młoda kobietą i zaczęłam brać pigułki, pod koniec drugiego cyklu brania nie pojawiło się krwawienie z odstawienia i po ptakach... lekarz stwierdził, że tak się może zdarzyć - może hormony źle dobrane, może poziom moich własnych jakoś na to wpłynął - to kolejny dowód na to, jak szczegółowe badania należałoby zrobić przed przepisaniem tabletek, ale to i tak już musztarda po obiedzie :)

#28 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 17 maj 2010 - 10:48

Wyświetl postUżytkownik szmer dnia 17 maj 2010 - 10:29 napisał

po latach używania prezerwatyw postanowiłam na "starość" być odpowiedzialna młoda kobietą i zaczęłam brać pigułki, pod koniec drugiego cyklu brania nie pojawiło się krwawienie z odstawienia i po ptakach... lekarz stwierdził, że tak się może zdarzyć - może hormony źle dobrane, może poziom moich własnych jakoś na to wpłynął - to kolejny dowód na to, jak szczegółowe badania należałoby zrobić przed przepisaniem tabletek, ale to i tak już musztarda po obiedzie :)


No pewnie, powinny byc szczegolowe badania przed podaniem pacjentce tabletek. Heh, takie czasy. Kobieta mysli, ze stanie sie odpowiedzialna i sie zabezpieczy w 100%, a tu klops.
Pozdrawiam :)
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]

#29 szmer

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 166 postów

Napisano 19 maj 2010 - 08:33

Wyświetl postUżytkownik Monique19 dnia 17 maj 2010 - 10:48 napisał

No pewnie, powinny byc szczegolowe badania przed podaniem pacjentce tabletek. Heh, takie czasy. Kobieta mysli, ze stanie sie odpowiedzialna i sie zabezpieczy w 100%, a tu klops.
Pozdrawiam :)
nie miałam złudzeń, że na 100%, ale jednak po latach szaleństw z samą li tylko prezerwatywą uważałam, że to pomysł poważny i bezpieczniejszy
owo myślenie o pigułkach mi przeszło, wkładka nie zawiodła już dwa lata, choć lekkie ukłucie niepokoju czasem się pojawia i będzie przynajmniej do menopauzy, albo podczas starań o kolejnego potomka, których nie przewiduję (ale życie jest nieprzewidywalne, jak wiadomo)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#30 Rusalka19

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6711 postów

Napisano 19 maj 2010 - 15:09

Wyświetl postUżytkownik szmer dnia 19 maj 2010 - 08:33 napisał

nie miałam złudzeń, że na 100%, ale jednak po latach szaleństw z samą li tylko prezerwatywą uważałam, że to pomysł poważny i bezpieczniejszy
owo myślenie o pigułkach mi przeszło, wkładka nie zawiodła już dwa lata, choć lekkie ukłucie niepokoju czasem się pojawia i będzie przynajmniej do menopauzy, albo podczas starań o kolejnego potomka, których nie przewiduję (ale życie jest nieprzewidywalne, jak wiadomo)


Pewnie. Wniosek : Nic nie jest 100% zabezpieczeniem i dlatego trzeba sie z tym liczyc. No ale Ty na pewno to wiesz :)
[indent]

[indent] Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda. [/indent] — Paulo Coelho

[/indent]




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych