Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

kara za sprzedaż narkotyków.


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 BezrobotmaGalerianka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 17:18





Witam. Niedawno znajomy mojego brata został zatrzymany za sprzedaż marihuany. jaka grozi mu za to kara? Czy mój brat może być ciągany po sadach. Chłopak ma skończone 18.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 Wloocibor

    Słowianin

  • SuperMod
  • 6588 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 19:14

Cytat

Art. 59. 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

2. Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego lub substancji psychotropowej małoletniemu, ułatwia użycie albo nakłania go do użycia takiego środka lub substancji,

podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Najczęściej za takie coś idzie się siedzieć na minimum 3-6mc, nie ma tak dobrze jak z zarzutem za posiadanie małych ilości, że w najgorszym razie dostaje się zawiasy, a w najlepszym nawet nie dochodzi do rozprawy sądowej.

A twój brat miał coś wspólnego z nim ? Bo za samą znajomość dilera nie staje się przed sądem, chyba że ten diler coś wspomni o twoim bracie. Nie zaszkodzi profilaktycznie o ile masz coś nielegalnego (jakieś substancje) w domu wynieść po za dom i przeczytać to http://chomikuj.pl/R...sumenta+1_3.pdf

Użytkownik Wloocibor edytował ten post 24 marzec 2010 - 19:19

Pora na... reklamę:


#3 BezrobotmaGalerianka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 23:26





Gdzieś wczytałam ze 8 lat, Ty piszesz że 6-10 miesięcy w najgorszym wypadku zawiasy, w tym piśmie urzędowym się gubię nic już nie wiem. Mieć wspólnego miał niedużo. Nie pomagał mu, nie sprzedawał, sam też nie brał. Ale byli bliskimi przyjaciółmi

#4 Diviner

    Deep in the darkest jungle of the Amazon

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1610 postów

Napisano 25 marzec 2010 - 00:09

O jakich ilościach mowa, czy udowodniono mu handel, czy współpracuje z policją / prokuratorem, czy był karany, czy sprzedawał nieletnim...

Bez tych informacji NIC nie można powiedzieć.

When you dream, there are no rules, people can fly, anything can happen


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#5 Wloocibor

    Słowianin

  • SuperMod
  • 6588 postów

Napisano 25 marzec 2010 - 07:03

Wyświetl postUżytkownik BezrobotmaGalerianka dnia 24 marzec 2010 - 23:26 napisał

Gdzieś wczytałam ze 8 lat, Ty piszesz że 6-10 miesięcy w najgorszym wypadku zawiasy, w tym piśmie urzędowym się gubię nic już nie wiem. Mieć wspólnego miał niedużo. Nie pomagał mu, nie sprzedawał, sam też nie brał. Ale byli bliskimi przyjaciółmi

To źle zrozumiałeś. W najlepszym wypadku czyli przynajmniej 3-6mc za dilerkę, będzie do odsiadki a nawet do 10 lat jak jest w tym artykule który zacytowałem. Jak nie miał nic z jego interesami twój brat wspólnego to nie musisz się prawie wcale martwić. Ewentualnie może mieć nalot na chatę, wezwanie na policję czy jeszcze coś innego jeżeli ktoś (0np. diler)naskarży na niego itp.


A przepraszam, pomyłka. Idzie siedzieć na min. rok. Ale jeżeli wliczyć dobre sprawowanie, to pewnie wcześniej wychodzi z paki.

Użytkownik Wloocibor edytował ten post 25 marzec 2010 - 07:04

Pora na... reklamę:


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta



Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych