To już powtórka z rozrywki.
Wyjeżdżasz z tekstami jak bym cię tym zgnoił. Loozuj bo się strasznie napinasz. Konkretne argumenty a nie 'bo cię tam nie było'. Wyobraź sobie, że moje zdanie nie jest powielaniem bełkotu mediów. Jest takie bo wynika z obserwacji. Mojej, nie tego co było w mediach. Co bym zrobił jakby mi ktoś machał przed oczami pięścią ze środkowym palcem? Olał bym. Bo koncert jest dla setek, tysięcy ludzi a co mnie obchodzi że jednej się nie podoba? Nigdy nikomu nie dogodzisz, nie ma tak, żeby wszyscy byli zadowoleni. Typ podważał jego autorytet, ale reakcja była za ostra, publika poniewierająca jednego gościa - to jest honorowa walka? Pomyśl. Ja nie oceniam Peji, a jego postępowanie.
All in all - to co piszę to nie jest powierzchowne ocenianie, powierzchownie oceniasz mnie ty - bo na podstawie jednej wypowiedzi piszesz że nie mam o tym pojęcia. Otóż mam.
Cytat
Czego i tobie życzę. Bless.

















