Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Jak opóżnic okres o kilka dni?


22 odpowiedzi w tym temacie

#1 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 09 luty 2010 - 23:54





Mam do Was drogie kobiety takie pytanie:

jak opóznic okres o kilka dni? chodzi o 2,3 dni ;) znacie jakies domowe sposoby>>>???

to dla mnie bardzo wazne,bo juz sobie liczylam,ze wypadnie mi w lutym nie wtedy kiedy trzeba !!!! :D i musze jakims sposobem spowodowac lekki poślizg...zastanawiam sie tylko jak ?

bo z pewnoscia gorąca kąpiel czy wiecej posiłkow okres przyspiesza, a co spowalnia..?

z doświadczenia wiem,ze ostry stres i ogólnie glodówka-ale tego nie zamierzam robic. Leki hormonalne tez odpadają.

MAM NADZIEJE,ZE COŚ ZARADZICIE :)


P.S. słyszalam ze spora dawka cytryny zjedzonej kilka dni przed wplywa na opoznienie...tylko nie wiem ile powinnam jej zjesc- cała cytryna na 1 dzien wystarczy? Moze ktos sie zna :)

Użytkownik VENEZIA edytował ten post 10 luty 2010 - 00:04






Wszystko jest możliwe...


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

Gliwice dentysta

#2 Mujer

    Neurotyczka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 717 postów

Napisano 10 luty 2010 - 09:37

Picie witaminy C, wapno, herbata z pokrzywy i połknięcie kilku ziaren pieprzu przed domniemanym terminem dostania okresu. Tylko jeśli to się sprawdzi, to w dzień okresu, może być jeszcze więcej krwi niż zwykle. Nie sprawdzałam tego wszystkiego, ale słyszałam, że tak się może stać.

#3 luvPierre

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 postów

Napisano 10 luty 2010 - 15:52





Ja niedawno rozmawiałam na ten temat z koleżanką, bo okres wypadał mi idealnie na studniówkę :mruga: i ona mi doradzała, żebym tydzień przed spodziewaną miesiączką brała witaminę C 2-3 razy dziennie. Podobno skuteczne, u kumpeli dwa razy poskutkowało wywołując poślizg nawet kilkunastodniowy... :mruga: a ma regularne okresy od kilku lat. Szczerze mówiąc to nie wiem, w jakim stopniu te witaminki wpłynęły na takie opóźnienie, mógł to być po prostu czysty przypadek, ja tam mam duży dystans do tych całych 'domowych sposobów' ;) W końcu i tak nie skorzystałam, bo nie chciałam sobie jeszcze bardziej 'szkodzić' [mam okres co 35-45 dni], a dostałam i tak 3 dni po studniówce. :P
Dołączona grafika

#4 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 10 luty 2010 - 16:26

no wlasnie witamina C... ;) ja sie skusze na te cytryny i niedlugo zaczne codziennie pożerać jedną cytryne niczym mandarynke :D kupię kilogram cytryn albo lepiej na sztuki ;p ciekawe czy podołam 'zakwaszeniu' ... :D

Napisze w nast tygodniu czy poskutkowalo :) wierzę,że tak





Wszystko jest możliwe...


#5 Avior

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 970 postów

Napisano 10 luty 2010 - 19:38

Oddaj krew w ostatnim tygodniu przed okresem.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 10 luty 2010 - 22:20

sądzisz ze poskutkuje? ale nie..ja sie boje kłucia,zemdlalabym gdybym ujrzala wlasną krew w worku.... :bag:





Wszystko jest możliwe...


#7 Mujer

    Neurotyczka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 717 postów

Napisano 10 luty 2010 - 22:46

Żeby się przekonać, musisz spróbować, ale może najpierw z tą cytryną :D

#8 Althaea

    ~.~

  • HalfMod
  • 2306 postów

Napisano 11 luty 2010 - 07:39

Z tą cytryną to zabobon...
Taki sam jakoby cola w pochwie była antykoncepcją.

Dołączona grafika


Mail: althaea@poczta.pl
GG: 12532877


#9 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 11 luty 2010 - 11:34

wiele osob mowilo,ze zadzialalo i przesunal sie okres nawet o kilkanascie dni.

a probowalas z cytryną? ja się bede nią faszerowac, nie znam innego sposobu....


zeby tylko sie udało :D





Wszystko jest możliwe...


#10 ponury_murzyn

    Przyjaźnie nastawiony do świata 21-latek ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4254 postów

Napisano 11 luty 2010 - 11:38

imho oddanie krwi może pomóc. tak logicznie rzecz biorąc, kiedy tracimy krew nasz organizm chyba wchodzi trochę na niższe obroty, nie? przecież krew przenosi wszystko co pożyteczne (i niepożyteczne :D) w naszym organizmie.

/edit - ale to tylko domysły faceta, który z fizjologii kobiet wie niewiele ;)

Użytkownik ponury_murzyn edytował ten post 11 luty 2010 - 11:39

http://hatefullguy.wordpress.com/ - "Jak chcesz napisać co Ci się nie podoba, albo o czym myślisz, to załóż sobie pedalskiego bloga i wy****laj." - ktoś na sadistic do jakiegoś marudnego kolesia. Podchwyciłem i jest ;]

Najnowszy post - "Zmęczenie materiału" - mój blog stał się dokładnie tym czym chciałem, aby nigdy się nie stał - moim marudzeniem.
http://hatefullguy.w...ycie-materialu/

Dlaczego ludzie tyją ? http://kwejk.pl/obra...dzie,tyją?.html

#11 Nusia1990

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 22 postów

Napisano 11 luty 2010 - 12:21

Nie wiem szczerze mowiac czy oddanie krwi pomoze...z reszta dziewczyny nie warto opozniac. Po co rozstrajac sobie organizm;> Kolezanki probowaly pigulkami anty wiecie eh nie robily przerwy w ktorej owe krwawienie mialo byc za to wiele z nich po takim sposobie mialo miesieczne plamienie;) wiec nikomu nie polecam. Z @ wszystko da sie zrobic;) jesli nawet chodzi o sex to szczerze mowiac lagodzi nawet bol;) Po za tym sa tampony ktore daja wiekszy komfort brak strachu i wieksza higiene;) Tylko nie bierzcie tabletek rozkurczowych typu nospa ktora powoduje nadmierne krwawienie;) Wystarczy melisa albo ziolka;) Pozdrawiam;)

#12 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 11 luty 2010 - 12:53

musze przesunąć o 2 dni chociaż..nawet 1 !!! wiem ze skutecznym sposobem (wyprobowanym na sobie) jest stres...tylko nie mam powodów do dlugotrwałego stresu- chyba,ze jak bede ciagle myslec, czy te cytrynki pomogą, to sie zestresuje nieco ;p :)





Wszystko jest możliwe...


#13 Mujer

    Neurotyczka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 717 postów

Napisano 11 luty 2010 - 13:11

A czy czasem nadmiar alkoholu jest powodem opóźnienia miesiączki?

Użytkownik P.M. edytował ten post 11 luty 2010 - 13:12


#14 Nusia1990

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 22 postów

Napisano 11 luty 2010 - 13:50

Nigdy nie slyszalam o tym ze nadmiar alkoholu opoznia...VENEZIA nie pomyslalam o tym bo choc troche go przyspieszyc;> Wiem ze pomaga czerwone wino goraca kapiel;)

#15 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 11 luty 2010 - 15:41

ale gorąca kapiel przyspieszy,a ja chce opoznic :) przyspieszenie odpada,bo wtedy akurat dostane kiedy nie chce go mieć !!!! :) poszukam jeszcze w necie,poczytam,moze są inne skuteczne sposoby...bo tez zastanawiam sie jak niby takie cytrynki wplywają na organizm(chodzi o witamine C)





Wszystko jest możliwe...


#16 Nusia1990

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 22 postów

Napisano 11 luty 2010 - 15:59

Rozumiem;) Zycze powodzenia;) Trzymam kciuki;)

#17 punto

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 181 postów

Napisano 15 luty 2010 - 10:11

he he ale ubaw :lol:
wit. c to mit, cytryna tym bardziej.stres też nie zawsze się sprawdza (u mnie nie), oddaję krew i to też nic ci nie pomoże.alkohol nie tak nie działa. jedyny sposób to nie robienie przerwy w braniu tabletek antykoncepcyjnych.

#18 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 15 luty 2010 - 13:42

akurat na mnie stres działa i w skuteczność wit C tez wierze-wiele osób polecało.

wole naturalne sposoby niż tabletki- unikne przez to tematów typu " czemu nie moge zajść w ciąże, czemujestem bezplodna???"


P.S. już 3ci dzien "C-cytrynowy" :D





Wszystko jest możliwe...


#19 VENEZIA

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 439 postów

Napisano 19 luty 2010 - 15:31

i wiecie co??

robilam wszystko,zeby opóżnić okres!!!

Codziennie przez kilka dni jadałam cała cytryna+pomarańcza+ 4 razy dziennie calcium piłam, unikałam wysiłku fizycznego(nawet staralam się nie smiać,żeby tam mięsni brzucha nie naruszaćDołączona grafika ) , poonadto mniej jadłam (ostatnie dni to juz tylko na cytrusach własciwie...) ...i co? wszystko był ok,bo nic brzuch mnie nawet nie bolał Dołączona grafika

tylko k.u.r. dziś w nocy mnie obudził ból brzucha lekki !!! Dołączona grafika

szybko wstalam, wypilam calcium i rano też wypiłam.
ale niestety Dołączona grafika jednak moj organizm nie da się oszukać - równiutko 23 dzien i mam okres..

takze moja super KURACJA nie zadziała na mnie,,,
no ale już sie z tym pogodzilam i nie popsuje mi to wieczoru. Okres to nie choroba w koncu Dołączona grafika

i w sumie wolę okres niż zbyt długą przerwe w jego braku (9-miesięczną Dołączona grafika )

P.S. Gdybym wiedziala,że i tak i tak ten okres mnie dopadnie, to bym go przyspieszyła gorąca kapielą i pożądnym jadłem(bo to zawsze na mnie działa) Dołączona grafika

Użytkownik VENEZIA edytował ten post 19 luty 2010 - 15:39






Wszystko jest możliwe...


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#20 Nusia1990

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 22 postów

Napisano 19 luty 2010 - 17:42

Cytat

P.S. Gdybym wiedziala,że i tak i tak ten okres mnie dopadnie, to bym go przyspieszyła gorąca kapielą i pożądnym jadłem(bo to zawsze na mnie działa) Dołączona grafika

A jednak:))) Szkoda szkoda ale przeciez jak sama mowisz:) okres to nie choroba;P




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych