Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Prawo przyciągania a katolicyzm


55 odpowiedzi w tym temacie

#1 Thomson-14

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 145 postów

Napisano 25 styczeń 2010 - 18:40





Co o tym myślicie?
Czy prawo przyciągania nie jest sprzecznę z nauką Kościoła.
Przecież "według wiary waszej niech wam się stanie"
Zapraszam do dyskusji,czy Bóg jest zadowolony że ludzie(niektórzy) stosują to prawo..

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 Pawian

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2784 postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 04:35

Wyświetl postUżytkownik Thomson-14 dnia 25 styczeń 2010 - 18:40 napisał

Co o tym myślicie? prawo przyciągania nie jest sprzecznę z nauką Kościoła.Przecież według wiary waszej niech wam się stanie Zapraszam do dyskusji,czy Bóg jest zadowolony że ludzie(niektórzy) stosują to prawo.
Prawo przyciągania rozumiane jako "psychologia pozytywnego myślenia"lub "psychologia sukcesu" jest często rozumiane jako zasada,która realizuje się w krótkim okresie czasu i zapewnia szybkie rezultaty,najczęściej materialne zdobycze i osiągnięcia.Tymczasem religia chrześcijańska w teorii i nauczaniu po pierwsze nie jest nastawiona na szybki zysk za wszelką cenę,tylko na budowanie moralne człowieka i całego społeczeństwa.Dopiero takie działanie daje dla wszystkich pozytywne rezultaty,często dopiero w przyszłości,nie natychmiast,ponieważ jest to niełatwy proces.W buddyzmie z kolei nawet jeśli ktoś dzisiaj gromadzi dobre uczynki i myśli pozytywnie,może go dopaść zła karma z przeszłości,zatem znów tzw."sukces"nie nastąpi od razu.Chociaż w Biblii słowo "sukces" w ogóle nie występuje,to jednak wiara i pozytywne myślenie jest zalecane,ale dotyczy Boga i moralności,a nie bogacenia się za wszelką cenę kosztem innych i np.wciskania klientom drogiego bubla w hipermarkecie przez "pozytywnie działającego"sprzedawcę.Taka liberalna postawa sukcesu za wszelką cenę(kompromisu moralnego) i jak najszybciej przypomina mi plakat,który akwizytor firmy AMWAY miał przyklejony w ubikacji.Był na nim wielki napis"CO ZROBIŁEŚ PRZEZ OSTATNIE 20 MINUT dla AMWAYA?".
Praw Prawdy jest siedem; ten, kto je zna rozumiejąc, posiada Magiczny Klucz, pod którego dotykiem wszystkie Drzwi Świątyni stają otworem.

#3 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 11:42





Nie ma żadnego "prawa przyciągania" tylko wypaczone nibyteorie pseudonaukowców.
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#4 Thomson-14

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 145 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 15:27

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 27 styczeń 2010 - 11:42 napisał

Nie ma żadnego "prawa przyciągania" tylko wypaczone nibyteorie pseudonaukowców.

To jest Twoje zdanie,każdy ma do tego prawo.
Proszę o inne wypowiedzi.

#5 tewie

    Forumator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1735 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 16:29

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 27 styczeń 2010 - 11:42 napisał

Nie ma żadnego "prawa przyciągania" tylko wypaczone nibyteorie pseudonaukowców.
A właśnie, że jest!
Thomson-14 właśnie przyciągnął nas dzięki temu prawu do swego Tematu... :D
--- Bogu wystarczyło sześć dni na stworzenie tego, czego człowiek przez 6 tysięcy lat nie potrafił zrozumieć. ---
www.funsbook.pl - we always look on the bright side of life
sprzątanie w Lublinie
kup sobie rower - cyclista.pl
kody rabatowe do sklepu cyclista.pl

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 16:42

Wyświetl postUżytkownik Thomson-14 dnia 27 styczeń 2010 - 15:27 napisał

To jest Twoje zdanie,każdy ma do tego prawo.
Proszę o inne wypowiedzi.
Jasne, prawo do bredzenia ma każdy, zgadzam się. Ale może napisz w takim razie o co dokładnie Ci chodzi. O wypociny typu "Sekret"? Podaj jakąś teorię może na jakiej ma się to niby opierać. Nazwisko i kompetencje osoby, która to wymyśliła, itp.. To na wypadek jakbyś chciał chociaż w miarę poważnie dyskutować

EDIT: Miałem na myśli "Sekret", a nie "Sukces"

Użytkownik Qon edytował ten post 28 styczeń 2010 - 10:57

Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#7 Thomson-14

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 145 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 20:43

Nie mam zamiary dyskutować o czymś co jest niepodważalnym faktem.Proszę o opinię ludzi którzy wiedzą o co chodzi..

#8 Plna.

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 21:52

Witam.

Wyświetl postUżytkownik Qon dnia 27 styczeń 2010 - 16:42 napisał

Jasne, prawo do bredzenia ma każdy, zgadzam się. Ale może napisz w takim razie o co dokładnie Ci chodzi. O wypociny typu "Sukces"? Podaj jakąś teorię może na jakiej ma się to niby opierać. Nazwisko i kompetencje osoby, która to wymyśliła, itp.. To na wypadek jakbyś chciał chociaż w miarę poważnie dyskutować

"Prawo przyciągania" naprawdę funkcjonuje w życiu człowieka. Cała rzecz odbywa się w ludzkiej podświadomości. Różni ludzie różnie to nazywają jednak potęgi podświadomości nie można ignorować. Człowiek który wytyczy sobie jasne i klarowne cele w życiu i będzie do nich konsekwentnie dążył zawsze je osiągnie. Myślę, że na podświadomości właśnie "prawo przyciągania" się opiera, a jej istnienia nie możesz zanegować. Umysł ludzki to potężna i niezbadana siła...

http://www.slideshar...rmowy-ebook-pdf - autentyczny przykład.

Dzięki temu prawu człowiek jest nastawiony pozytywnie, a więc teoretycznie pomaga ono szarym ludziom i daje nadzieję. Komercjalizacja tego zjawiska trochę martwi, ale to odrębny temat. Nie spotkałem się jeszcze z otwartą krytyką tego zjawiska przez Kościół, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Wg. mnie władze katolickie nie są otwarte na nowe horyzonty ( przykładem może być np. krytyka Jogi, która przecież sama w sobie jest dla niektórych zbawienna, a nie ma w niej nic sprzecznego z nauką Kościoła ). Chrześcijaństwo mówi nam, że to Bóg ma absolutną władze i to on daje i odbiera. "Prawo przyciągania" teoretycznie daje za dużą moc sprawczą człowiekowi co będzie nie do zaakceptowania przez Kościół.

Użytkownik Plna. edytował ten post 28 styczeń 2010 - 08:34


#9 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 10:58

Jeszcze raz sprostowanie, chodziło mi nie o żaden "Sukces" tylko książkę "Sekret"
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#10 Plna.

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 12:00

Film i książka "Sekret" zostały stworzone, tylko aby zarobić i jest tam dużo teorii wyssanych z palca. Akurat stosunek do treści w nich zawartych mam adekwatny do Twojego.

Użytkownik Plna. edytował ten post 28 styczeń 2010 - 12:02


#11 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 30 styczeń 2010 - 10:22

Dla mnie zwyczajnie to całe "prawo przyciągania" to zbyt duże uproszczenie i karykatura nauki. Pewnie, że żeby coś osiągnąć trzeba o tym wcześniej pomyśleć. Jednak już się wypowiadałem w innym temacie, że jakby to było takie proste, to świat byłby pełen wiecznie szczęśliwych ludzi sukcesu. Ale w zasadzie to nie na temat.

Jeśli chodzi o tę "koncepcję" a katolicyzm, to mnie wydaje się, że nie jest on z nią sprzeczny, tylko ją ogranicza. Bo pozwala dążyć do spełnienia swoich pragnień - z tym zastrzeżeniem, że mają to być pragnienia zgodne z katolickimi wytycznymi.
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#12 King Of Magic

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 150 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 00:53

prawo przyciągania istnieje, stosuję je ciągle i dzięki temu nie muszę się uczyć. no chyba, że jestem aż tak bardzo uzdolniony. Jezus powiedział, jesteście zdolni przenosić góry, wystarczy chcieć ... prawa rządzące człowiekiem są bardzo proste, kształtują nas myśli i nic więcej. ktoś mi kiedyś powiedział, że zwykli ludzie, nie zrozumieją prostoty tego prawa, bo nie potrafią wierzyć.

#13 Lobo2007

    Uzależniony

  • HalfMod
  • 9676 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 10:06

Wyświetl postUżytkownik King Of Magic dnia 31 styczeń 2010 - 00:53 napisał

prawo przyciągania istnieje, stosuję je ciągle i dzięki temu nie muszę się uczyć. no chyba, że jestem aż tak bardzo uzdolniony. Jezus powiedział, jesteście zdolni przenosić góry, wystarczy chcieć ... prawa rządzące człowiekiem są bardzo proste, kształtują nas myśli i nic więcej. ktoś mi kiedyś powiedział, że zwykli ludzie, nie zrozumieją prostoty tego prawa, bo nie potrafią wierzyć.
Jeśli wyobrażasz sobie usilnie, że zdasz egzamin i uczysz się intensywnie, po czym zdajesz, to jest to przenoszenie góry przez wiarę, ale jeśli wmawiasz sobie że zdasz i nie uczysz się, a zdajesz, to się nazywa magia i Jezusa w to raczej nie mieszaj.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.

#14 King Of Magic

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 150 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 19:04

dla Ciebie to magia, dla mnie to przywilej bycia człowiekiem. Jezus wiedział na co nas stać, szkoda, że sami zapominamy, do jak pięknych rzeczy zyskaliśmy powołanie.

#15 Qon

    Eksperfekcjonista

  • HalfMod
  • 7311 postów

Napisano 01 luty 2010 - 08:04

Dobra, może zmieńmy formułę dyskusji, bo zaczynamy lecieć czystą abstrakcją. Może podaj zwyczajnie jakieś konkretne przykłady tego swojego przenoszenia gór? Bo z tą nauką to o niczym nie świadczy, często miałem podobnie, ale chyba nie powiesz, że zaliczałeś jakąś tematykę, z którą miałeś ZERO styczności, tylko dlatego, że wkręciłeś sobie, że zaliczysz?
Już niemowlęta znają tę zasadę - JAK mówisz, jest ważniejsze niż - CO mówisz.
"Ludzie postępują racjonalnie dopiero gdy wyczerpią wszystkie inne możliwości"

Qon-teksty i Qon-fabulacje
Tomasz Witkowski - W obronie rozumu - Blog
http://dwagrosze.com/

#16 Brave

    Recenzent

  • HalfMod
  • 17184 postów

Napisano 01 luty 2010 - 12:08

hm, grawitacja jest faktem, ale jak się to ma do katolicyzmu?
jakiś proces dowodowy?
zus da ci emeryture? usko tu sie nudze jak mam czas thx elimelek list do pt ateistow nowe zdjecie naszego kota
intelektualnie masz do mnie sie jak kajak-z-napedem-na-jedno-wioslo do wycieczkowej lodzi podwodnej ...
malo ze glupio wygladasz to jeszcze plywasz w kolko ( lewoskretnie)
czlowiek ma tylko jedną bron do walki ze swoimi pomylkami - własny rozum (mises)
stala za text jacobbs: Z tym się zgadzam. Jesteś podręcznikowym przykładem Coślinadogębyprzyniesizmu.
>>>http://samodzielniemyslacy.salon24.pl/<<< = w koncu wpis: 19.03.2011
]
>>>http://antyfundamentalista.salon24.pl/<<< = tutaj będę się pisał krytykę Dawkinsa

I rzekła Kobieta: ktokolwiek powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają, nie wie gdzie robić zakupy....

http://www.dziekujemy.pl/podziekujmy manipulatorom z ul. czerskiej

podziekujmy oszolomstwu z koalicji sldpslpopis za likwidacje suwerennosci
nowy ignore: serwor, kolejny na liście - buraczenia, nie lubię
przemax: w ZSRR istnialy proby wprowadzenia socjalizmu panstwowego a wiekszosc czasu trwal kapitalizm
http://kolatka.blogs...j-powiesci.html to blog i książka mego kolegi, szczerze polecam, warto, chyba, że nie trafia do ciebie przekaz 1984 Orwella, lub twórczość Zajdla, lub inaczej, to dla każdego którego wyobraźnia i IQ wystaje ponad przeciętność

#17 merkaba12

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 404 postów

Napisano 02 luty 2010 - 11:58

proście a będzie wam dane to jest sekret Jezusa
Dołączona grafika

#18 King Of Magic

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 150 postów

Napisano 02 luty 2010 - 12:33

no wiadomo, zawsze trzeba przejrzeć notatki przed egzaminami. tylko śmieszy mnie zawsze to, że dobrze, albo bardzo dobrze je zaliczam, na prawdę jest to zadziwiające. ogólnie zauważyłem pewną zasadę im mniej się uczę i im tym samym mocniej wierzę w sukces tym mam lepsze wyniki.

zależy czym jest dla Ciebie katolicyzm. dla mnie każda religia to miscytyzm, mający utworzyć kanał z istotami wyższymi i ukazać iluzję świata materialnego i własnego ego. religia to sposób na doskonalenie ( poprzez głębszą świadomość duchową ) swojego kontaktu z absolutem, można to przyrównać do channeling-u. osoby święte to dowód, na to, że rozwój duchowy potrafi nas połączyć ze źródłem dobra, jakim jest Jezus i Maria. oczywiście może nas też połączyć ze złymi duchami, dlatego każda osoba, która chce się zajmować okultyzmem, bądź spirytualizmem powinna się głęboko zastanowić nad konsekwencjami. a dla większej pewności powinna się zabezpieczyć sakramentami, a najbezpieczniej będzie się tym nie zajmować. samo to prawo, jest dowodem na istnienie źródła energii, z którego możemy czerpać. prawo przyciągania można przyrównać do afirmacji. od siebie mogę dodać, nie chodźcie do wróżek, bo te kobiety w większości nie wiedzą, z czego czerpią swoją wiedzę.

#19 Lobo2007

    Uzależniony

  • HalfMod
  • 9676 postów

Napisano 02 luty 2010 - 13:43

A Ty wiesz z czego. Co Ci daje ta metoda? Ułatwia życie? Przecież to jest uwstecznianie się. Zamiast motywowac Cię do większej pracy, wysiłku, wyrzeczeń, pozwala Ci się obyc bez nich. To mistycyzm katolicki w negatywie. Zaprzeczenie takowego.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Czerwonej czcionki używam w celu zaznaczenia, że wypowiadam się jako moderator. Służy to jedynie odróżnieniu od większości wypadków, kiedy wypowiadam się jak zwykły użytkownik, który posiada poglądy, i subiektywne zdanie, którego nie chce nikomu narzucać.
Nie ma to na celu bynajmniej zaznaczania jakichś szczególnych emocji.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#20 niteczkas

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 8 postów

Napisano 06 luty 2010 - 22:04

Wyświetl postUżytkownik merkaba12 dnia 02 luty 2010 - 11:58 napisał

proście a będzie wam dane to jest sekret Jezusa

Jest nawaret taka książka "Proś a będzie ci dane". Ona właśnie traktuje o prawie przyciągania, czyli to co przedstawia film "The secret". A tak w ogóle to film bazuje na tych książkach właśnie, znaczy tych autorów od prawa przyciągania. Oni wiele lat temi rozpoczęli nauczanie ludzi, że myśl tworzy.
Polecam gorąco książkę! U mnie jej lektura oraz wproawdzenie w życie niektórych technik dużo zmieniły. Na przykład zaraz po studiach poszedłam do pracy, gdzie zaiwaniałam za grosze, szef miał gdzieś nasze nadgodziny i starania. 3 miechy później trafiłam na "Proś...". POtem zaczęłam przed snem i co rano marzyć o wspaniałej pracy. I tylko tyle. Po prostu marzyłam jak to jest wspaniale pracować w firmie gdzie cię doceniają, gdzie chwalą i dają dobre wynagrodzenie. I po miesiącu przez przypadek na mieście spotkałam starego kumpla, a ten jakoś w dyskusji mi powiedział że potrzebują w firmie kogoś na stanowisko takie jedno i mnie zagadną co porabiam. Jak to usłyszałam to mi się nogi ugięły. Nagle przypomniałam sobie to nad czym w marzeniach pracuję. Bo tak normalnie za dnia to nic nie robiłam w temacie, tylko z rana i przed zaśnięciem.
Potem zaczęłam działać na innych poziomach życia. Między innymi "przyciągnęłam" chłopaka, z któym doskonale się rozumiemy i planujemy wkrótce ślub.
Wierzę także, że mój wybranek nie został przeze mnie zaczarowany, lecz i on poszukiwał swojej połówki, i dzięki naszym obopólnym pragnieniom trafiliśmy na siebie.

Przepraszam za wcięcie, wiem że temat dotyczył katolicyzmu, ale nie mogłam się powstrzymać aby podzielić się tym dobrem, które pojawiło się w moim życiu dzięki stosowaniu prawa przyciągania.




Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych