Właśnie skończyłem czytać
"Księga Jesiennych Demonów" Jarosława Grzędowicza i postanowiłem coś o niej skrobnąć, w ramach odreagowania po lekturze...
Na półkach znajdziemy ją w dziale horror i/lub fantasy...
Jest to 5 opowiadań, o o podobnym schemacie budowy, spiętej prostym prologiem i epilogiem...
Pan Jacek, któremu nagle całe życie się zawaliło i spadło nań milion nieszczęść, błądząc nocą wszedł do sklepu z jakimiś czarodziejskimi bibelotami, gdzie właściciel opowiada mu owe historyjki...
Każda z nich opowiada o jakimś typie nieszczęścia, utraty, cierpienia, przez które przechodzi główna bohater/bohaterka. Siłą całej książki jest bardzo dobre opisywanie stanów psychicznych bohaterów (miejscami - wyborne wręcz). Poza tym opowiadania te łączy to, że nieszczęścia przez jakie przechodzą biedni bohaterowie jest wynikiem rozmaitych sił nadprzyrodzonych (ale to w zasadzie jest mało istotne dla całości, przeważnie przynajmniej).
Tak więc...
"Klub Absolutnej Karty Kredytowej"
1 opowiadanie traktuje o młodym dzieciatym i żonatym mężczyźnie, który stracił pracę (po raz kolejny), dostawszy odprawę, w ciężkim załamaniu już niemożnością utrzymania rodziny - wyrusza w szaleńczą, bezcelową podróż przed siebie starą syrenką...
Przepuszczając ostatnie grosze na drogi motel... znajduje 'magiczną' nielimitowaną niczym kartę kredytową (z dedykacją od jakichś nadprzyrodzonych ofiarodawców). Chłop oczywiście cieszy się życiem, szastając forsą na prawo i lewo, aż w końcu nadprzyrodzone siły zaczynają się ubiegać o zwrot swej własności...
Strach przed problemami finansowymi.
Najsłabsze opowiadanie w zbiorze.
"Opowieść terapeuty"
Dość młody terapeuta, który z trudem boryka się i dość ciężko znosi traumę jaką pozostawiają u niego jego pacjenci. Świetny, fantastyczny opis sposobu myślenia samotnika, wyobcowanego, stroniącego od ludzi (wiem coś o tym ^^). Warstwa fantasy jest tu... zaskakująca

Po wizycie bardzo dziwnego pacjenta (i to tak, żę ho, ho

) - dostaje on moc czytania w ludzkiej głowie i myślach... Dzięki czemu, na pozur, jest w stanie jednym zdaniem 'wyleczyć' pacjenta...
Doskonałym opisem tego tekstu, może być fragment cytowanej w nim piosenki..
"Hello darkness, my old friend, I've come to talk with you again..."
Strach - totalne wyobcowanie i dojście do stanu absolutnej samotności i wyalienowania z wyboru?
Jedno z lepszych opowiadań w zbiorze.
"Wiedźma i wilk"
Opowieść o... wiedźmie i wilkołaku ^^ Jakkolwiek śmiesznie i banalnie brzmi... Jest, ku mojemu zaskoczeniu, całkiem interesujące i intrygujące. Główna bohaterka, z rodziny wiedźm od pokoleń, a przy okazji ofiara długotrwałej przemocy domowej - postanawia skończyć ze swoim problemem - tworząc wilkołaka

Opis stanów psychicznych bardzo wiarygodny, ale tematem przewodnim okazuje się... Sposób odbierania świata ludzi (i życia w ludzkim ciele), przez wilka, zmuszonego do bycia w ludzkim ciele, przy swojej... hmmm... twórczyni.
Strach - jednak przemoc domowa i spustoszenie w psychice jakie w tym przypadku spowodowało...
Jedno z lepszych opowiadań w zbiorze.
"Piorun"
Opis rozpadu bardzo zżytego ze sobą małżeństwa... Przejmujące! Element nadprzyrodzony, to - magiczne istoty, które rozkochują w sobie niewinne ofiary...
Strach - rozpad mocnego związku. Tylko ten jeden tekst na prawdę mnie przestraszył...
Bardzo dobry tekst.
"Czarne motyle"
Podstarzała bardzo samotna wdowa (od 23 lat, nie mogąca z tym się ciągle pogodzić), zakochuje się po raz kolejny - w starszym, strasznie dziwnym i tajemniczym starszym panu, który wynajmuje u niej pokój...
Trochę Grzędowicz tutaj przynudza, ale ma to swój urok i rytm...
Strach - przemijanie i samotność niechciana...
Zbiór ponury, smętny, ciężko depresyjny, przejmujący, czasem lepszy, rzadziej gorszy, ale na pewno ma w sobie to coś, co nie pozwala przejść obok niego obojętnym. Grzędowicz ma niesamowicie lekkie pióro. Bardzo przyjemnie i sprawnie się go czyta.
Mi się podobało.
Poza tym, jak to trafnie we fragmencie jakiejś recenzji, umieszczonej na odwrocie, zauważono:
"Każdy się czegoś boi. Jeden ciemności, drugi potworów spod łóżka.
A może Tobie wydaje się, że nic Cię nie przeraża? Księga Jesiennych Demonów szybko udowodni Ci, że jednak tak. (...) Tutaj przerażenie ukryte jest bardzo głęboko, autor dotyka najmocniej zakorzenionych w nas lęków"
True story
Warto również może wspomnieć, że książka ta znalazła się w zestawieniu "10 najlepszych polskich zbiorów opowiadań fantastycznych", według portalu esensja. (obok takich tuzów fantastyki polskiej jak Lem(x3), Dukaj, Zajdel, Sapkowski, Huberath..)
Użytkownik Addam... edytował ten post 03 marzec 2012 - 00:53