Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Realistyczne sny


24 odpowiedzi w tym temacie

#21 von Richthofen

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 139 postów

Napisano 07 luty 2012 - 20:40





Czasami przed snem myślę o czymś intensywnie i mi się to śni. Ostatnio miałem taki sen rodem z Crysisa i King Konga, gdzie miałem po bokach wskaźniki, jak w grze i uciekałem przez jakiś płot i polanę przed jakimś zmutowanym gorylem lub przejazd autokarem na koncert.

Dołączona grafika

von Richthofen. ~ Czerwony Baron.


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#22 SirBeton

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 371 postów

Napisano 08 luty 2012 - 16:08

Dobry sen, daj mi przepis na takie sny ;)
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

#23 von Richthofen

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 139 postów

Napisano 08 luty 2012 - 17:00





Wyświetl postUżytkownik SirBeton dnia 08 luty 2012 - 16:08 napisał

Dobry sen, daj mi przepis na takie sny ;)
Cóż, to nie zależy też ode mnie, bo całkiem fajnie się to "oglądało", choć to ja byłem ofiarą i musiałem uciekać. Przepisu niestety nie mam, a szkoda.

Dołączona grafika

von Richthofen. ~ Czerwony Baron.


#24 Zatori

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 95 postów

Napisano 27 luty 2012 - 11:21

Ciekawe jest to, że zazwyczaj realistyczne sny nie są przyjemne. Mi się śniło, że samoloty zbombardowały mój dom. Dosłownie czułam jak sufit mi się wali na głowę. Straszne...

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#25 JohnConstantine

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 79 postów

Napisano 06 marzec 2012 - 21:39

Ja z reguły miewam bardzo realistyczne sny.Ostatnio jaki mi się przyśnił to taki w którym byłem jakimś psychopatycznym mordercą i zabijałem znajomych.Pamietam tylko koniec snu który był jednoznaczny.Sniło mi sie że wchodze do pokoju mojego kumpla i strzelam do niego z 45(nie wiem czemu ale pamietam ze to byl wlasnie taki pistolet)po czym zaczełem odczuwać że ktoś stoi za mna.Odwróciłem sie a to była Śmierć(taka normalna z kosa w czarnej szacie z kapturem i czaszką)i przemówiła do mnie.Jej słowa jakby wwiercały mi sie w głowe więc ona mówi do mnie Teraz Twoja Kolej po czym ja przystawiam sobie broń do glowy i pociągam za spust,Śniło mi sie ze umarłem.Potem sie obudziłem i sprawdzałem czy mam tętno i czy oddycham.Któryms razem śniło mi sie ze spie taki sen w snie i lezalem na lozku na wznak ale w tym snie nie spalem i patrze na sufit a tam z niego na nici spuszcza sie na moja twarz wielki wlochaty pajak,gdy byl juz przy mojej twarzy obudzilem sie z krzykiem zapalilem swiatlo i zaczelem sie rozgldac po pokoju za pajakiem ale go nie bylo.Tamtej nocy juz nie moglem sie przemoc zeby z powrotem polozyc sie na wlasne lozko zabralem wiec posciel i poszedlem dalej spac na podlodze w pokoju siostry.

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta



Dodaj odpowiedź



  







Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych