Tabletki wczesnoporonne
#1
Napisano 02 listopad 2009 - 15:46
#2
Napisano 02 listopad 2009 - 16:35
#3
Napisano 02 listopad 2009 - 16:47
#4
Napisano 02 listopad 2009 - 17:00
#5
Napisano 02 listopad 2009 - 22:04
Cóż. Juz wielokrotnie pisałam na tym forum,ze Arthrotec zabrał mi przyjaciółkę. Wzięła mimo, iż wiedziała,ze ma wsparcie,że ma warunki by wychować dziecko. Postawiła na swoim. Kilka dni później wymioty, krwawienie z przełyku, jakiś krwotok, śmierć w okropnych bólach z krzykiem na ustach. To było trzy lata temu. Dziś byłaby szczęśliwą mamą dwuletniego dziecka...
Inna dziewczyna, którą pamiętam z ostatniej klasy liceum również zażyła środek wczesnoporonny. Dwukrotnie. Urodziła podobno synka, który jest całkowicie przykuty do łóżka, nie rozwija się tak, jak powinien. Sama mu to zrobiła...jak może teraz spojrzeć mu w oczy? Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
Wiadomo, jaką bombą hormonalną są tego typu tabletki. Wszystkiego więc można się po nich spodziewać. Nadmierne owłosienie, problemy z miesiączką, problemy emocjonalne, często nawet depresja, niemożność zajścia w ciążę - nie każdy organizm reaguje tak samo. Najlepiej nie testoać tego na sobie i własnym dziecku. Konsekwencje mogą być różne. Czasem straszne.
#6
Napisano 04 listopad 2009 - 16:06
Użytkownik bad_lady edytował ten post 04 listopad 2009 - 16:07
#7
Napisano 04 listopad 2009 - 19:41
#8
Napisano 05 listopad 2009 - 11:14
Ingerencja w gospodarkę hormonalną kobiety zawsze niesie ze sobą konsekwencje, choć każdy organizm jest inny i inaczej reaguje
#9
Napisano 14 listopad 2009 - 18:45
Tycie, zarost, łysienie, krwotoki i wiele innych "kwiatków" jakie mogą wystąpić są jak najbardziej możliwe!
Organizm to nie jest zegarek...zepsuty?Do naprawy i będzie działało. Jak się ingeruje w gospodarkę hormonalną trzeba liczyć się z wszelkimi konsekwencjami.
Najlepiej byłoby zastosować się do zaleceń lekarza, odwiedzić endokrynologa, ginekologa i unormować rozchwiany układ hormonalny.
#10
Napisano 14 listopad 2009 - 20:12
Powstrzymam się od komentarza, co sądzę o dziewczynach, które zażywają takie tabletki oraz od moralizowania Was, bo nie od tego tu jestem, moje drogie panie i panienki
Cóż. Juz wielokrotnie pisałam na tym forum,ze Arthrotec zabrał mi przyjaciółkę. Wzięła mimo, iż wiedziała,ze ma wsparcie,że ma warunki by wychować dziecko. Postawiła na swoim. Kilka dni później wymioty, krwawienie z przełyku, jakiś krwotok, śmierć w okropnych bólach z krzykiem na ustach.
Droga Rosalie. Postinor Duo a Arthrotec to zupełnie co innego.
Postinor Duo (wymieniony przez czarnaaaaa) czy też inne tabletki ''72 h po'' nie mają nic wspólnego z aborcją w przeciwieństwie do tabletki Arthrotec wymienionej przez Ciebie.
W celu rozwiania wątpliwości moje drogie Panie :
Postinor podany w jednorazowej dawce bezpośrednio po stosunku płciowym zapobiega ciąży a NIE (!) ją usuwa. Zawiera hormon który sprawia, że wydzielina w szyjce macicy pod wpływem wysokiej dawki progestagenu (0,75 mg levonorgestrelu) staje się bardzo gęsta i nieprzepuszczalna dla plemników przez co nie dochodzi do zapłodnienia. Natomiast nazwa '' wczesnoporonna'' (użyta między innymi w tytule tematu) jest błędna. W celu ''doedukowania'' się - Tabletka ''72 h po'' przyjęta za późno (gdy już dojdzie do zapłodnienia) nie niszczy płodu, a co więcej podtrzymuje ciążę. Zawiera bowiem levonorgestrel z grupy progestagenów czyli hormonów, które pomagają w utrzymaniu ciąży!
Arthrotec jest natomiast tabletką typowo aborcyjną i absolutnie nielegalną w naszym kraju. Mizoprostol zawarty w tabletce powoduje skurcze macicy, a w rezultacie wydalenie tkanki ciążowej - a to właśnie jest aborcja. A aborcji i zabijaniu w ten sposób( bo inaczej tego nazwać nie można) jestem ABSOLUTNIE przeciwna.
Czy nadal nie widać różnicy między pigułką ''72 h po'' a środkiem aborcyjnym jaką jest Arthrotec?? Nie sposób zaznaczyć, że aborcja jest w Polsce zupełnie zakazana i gdyby pigułki ''72 h po'' miały działanie aborcyjne to zupełnie nie byłoby ich na naszym rynku.
Co do głównej myśli tego tematu : skutków ubocznych po hormonach - bad_lady w tej kwestii akurat Rosalie ma racje - oczywiście hormony to nie cukierki i zawsze mają mniejszy lub większy wpływ na organizm człowieka.
I dotyczy to zarówno pigułek antykoncepcyjnych zażywanych przez cały cykl jak i antykoncepcji doraźnej dlatego hormonalne środki przepisywane są po uprzedniej konsultacji z lekarzem i TYLKO I WYŁĄCZNIE na receptę.
Osobiście nie łykałam tabletki ''72 h po'' ( co podkreślam NIE ma nic wspólnego z poronieniem i aborcją), ale w przypadku seksu bez zabezpieczenia
zapewne skorzystałabym z tego sposobu antykoncepcji.
Pozdrawiam.
Użytkownik Lady... edytował ten post 14 listopad 2009 - 20:23
#11
Napisano 15 listopad 2009 - 00:10
Też nie uważam tabletek 72h po za zbrodnię przeciwko ludzkości, spokojnie.
Odnosiłam się do wczesnoporonnych, przede wszystkim Arthrotecu.
Użytkownik Rosalie edytował ten post 15 listopad 2009 - 00:29
#12
Napisano 15 listopad 2009 - 11:44
Lady
mnie nie musisz pouczać, naprawdę.
Też nie uważam tabletek 72h po za zbrodnię przeciwko ludzkości, spokojnie.
Odnosiłam się do wczesnoporonnych, przede wszystkim Arthrotecu.
To całe szczęście Rosalie
#13
Napisano 29 grudzień 2011 - 19:22
#14
Napisano 29 sierpień 2012 - 08:04
#15
Napisano 29 wrzesień 2012 - 09:26
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
tabletki antykoncepcyjne i stosunek przerywany |
Ginekologia | clari93 |
|
|
|
Tabletki antykoncepcyjne a plastry |
Antykoncepcja | garnier |
|
|
|
Tabletki uspokajające |
Psychiatria | sssss55555 |
|
|
|
Tabletki YASMINELLE |
Antykoncepcja | Iwonaaa18 |
|
|
|
Naturalne tabletki powiększające biust |
Pielęgnacja i uroda | Atyde85 |
|
|



Temat jest zamknięty




