Skocz do zawartości

Tabletki wczesnoporonne

- - - - -
  • Zamknięty Temat jest zamknięty
14 odpowiedzi w tym temacie
czarnaaaaa
  • Piaskownica
  • Pip
  • 5

#1 czarnaaaaa

Napisano 02 listopad 2009 - 15:34

Dziś w szkole rozmawialiśmy na temat aborcji i antykoncepcji, nauczycielka powiedziała do dziewczyn u mnie w klasie : według mnie najgorszą rzeczą jaką możecie zrobić przed 20 rokiem życia to zażycie tabletek wczesnoporonnych. Zaczęła opowiadać coś o przypadku dziewczyny, która wzięła te tabletki i niby nie miala żadnych objawów, ale po 1,5 roku nagle wystąpiły u niej problemy z zaburzeniami tarczycy, zaczęła gwałtownie tyć... Pomyślałam wtedy o samej sobie... Około 2 lata temu też wzięłam te tabletki (Postinor Duo), a od jakiegoś pół roku leczę się na niedoczynność tarczycy. Objawiła się ona u mnie krwawieniami z sutków. Z tym tylko, że w mojej rodzinie niedoczynność tarczycy jest dziedziczna... Więc nie wiem czy powinnam zaprzątać sobie głowę tym, że mój organizm dopiero po 2 latach od zażycia tych tabletek zaczyna wariować. Może ktoś się orientuje... czy to możliwe? Aaa i czy ktoś z Was słyszał może o podobnych skutkach ubocznych po zażyciu tych tabletek?
  • 0
bad_lady
  • Piaskownica
  • Pip
  • 10

#2 bad_lady

Napisano 02 listopad 2009 - 16:23

Wiadomo, ze nie mozna brac tych tebletek niewiadomo ile razy w roku czy tez w miesiacu, ale moim zdaniem jezeli dojdzie do tzw. "wpadki" to chyba lepiej isc do lekarza po recepte na te tabletki zeby zapobiec niechcianej ciazy, tym bardziej jak jest sie dziewczyna ponizej 20 roku zycia. Szczerze moiwac nie wiem nic o skutkach ubocznych ktore moga wystepowac po zazyciu tych tabletek, ale jezeli juz dziewczyna sie na nie decyduje to powinna przeczytac ulotke w ktorej napewno jest wszystko napisane , badz porozmawiac z lekarzem. Mozliwe, ze te tabletki mialy jakis wplyw na twoje zdrowie. Tez jakies 2 lata temu zazylam "postinor duo" i nic sie ze mna nie dzialo poza tym , ze przez 2 dni bylo mi niedobrze.
  • 0
czarnaaaaa
  • Piaskownica
  • Pip
  • 5

#3 czarnaaaaa

Napisano 02 listopad 2009 - 16:35

Przeglądałam dziś jeszcze różne fora na ten temat... Jedna laska pisała, że po dwóch latach na jej twarzy zaczął pojawiać się zarost. Czarne włoski, które musiała golić... Boję się, czy po tak długim czasie rzeczywiście te tabletki mogą coś jeszcze zmienić
  • 0
bad_lady
  • Piaskownica
  • Pip
  • 10

#4 bad_lady

Napisano 02 listopad 2009 - 16:48

hehe mozliwe ze to przez te tabletki... nigdy nic niewiadomo ;) Jednak wydaje mi sie, ze jak sie raz je przyjmie, to zadnych zmian, pomijajc zle samopoczucie nie ma. Napewno niebzpieczne by bylo czeste ich zazywanie.
  • 0
Pestka__
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5924

#5 Pestka__

Napisano 02 listopad 2009 - 21:52

Powstrzymam się od komentarza, co sądzę o dziewczynach, które zażywają takie tabletki oraz od moralizowania Was, bo nie od tego tu jestem, moje drogie panie i panienki ;)
Cóż. Juz wielokrotnie pisałam na tym forum,ze Arthrotec zabrał mi przyjaciółkę. Wzięła mimo, iż wiedziała,ze ma wsparcie,że ma warunki by wychować dziecko. Postawiła na swoim. Kilka dni później wymioty, krwawienie z przełyku, jakiś krwotok, śmierć w okropnych bólach z krzykiem na ustach. To było trzy lata temu. Dziś byłaby szczęśliwą mamą dwuletniego dziecka...
Inna dziewczyna, którą pamiętam z ostatniej klasy liceum również zażyła środek wczesnoporonny. Dwukrotnie. Urodziła podobno synka, który jest całkowicie przykuty do łóżka, nie rozwija się tak, jak powinien. Sama mu to zrobiła...jak może teraz spojrzeć mu w oczy? Nie wiem i nie chcę wiedzieć.

Wiadomo, jaką bombą hormonalną są tego typu tabletki. Wszystkiego więc można się po nich spodziewać. Nadmierne owłosienie, problemy z miesiączką, problemy emocjonalne, często nawet depresja, niemożność zajścia w ciążę - nie każdy organizm reaguje tak samo. Najlepiej nie testoać tego na sobie i własnym dziecku. Konsekwencje mogą być różne. Czasem straszne.
  • 0
bad_lady
  • Piaskownica
  • Pip
  • 10

#6 bad_lady

Napisano 04 listopad 2009 - 15:54

p i e r d o l y. taaaaaaaaaaaaaaak to wszystko napewno przez tabletki. przesada.

Użytkownik bad_lady edytował ten post 04 listopad 2009 - 15:55

  • 0
Pestka__
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5924

#7 Pestka__

Napisano 04 listopad 2009 - 19:29

a przez co niby? Może się doedukuj w tej kwestii, to będziesz wiedziała.
  • 0
pamela a
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2219

#8 pamela a

Napisano 05 listopad 2009 - 11:02

bad-lady, a co Ty myślisz?
Ingerencja w gospodarkę hormonalną kobiety zawsze niesie ze sobą konsekwencje, choć każdy organizm jest inny i inaczej reaguje
  • 0
Pin a'la Colada
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 106

#9 Pin a'la Colada

Napisano 14 listopad 2009 - 18:33

Dziewczyny powyżej mają racje.

Tycie, zarost, łysienie, krwotoki i wiele innych "kwiatków" jakie mogą wystąpić są jak najbardziej możliwe!
Organizm to nie jest zegarek...zepsuty?Do naprawy i będzie działało. Jak się ingeruje w gospodarkę hormonalną trzeba liczyć się z wszelkimi konsekwencjami.
Najlepiej byłoby zastosować się do zaleceń lekarza, odwiedzić endokrynologa, ginekologa i unormować rozchwiany układ hormonalny.
  • 0
Lady...
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 205

#10 Lady...

Napisano 14 listopad 2009 - 20:00

Powstrzymam się od komentarza, co sądzę o dziewczynach, które zażywają takie tabletki oraz od moralizowania Was, bo nie od tego tu jestem, moje drogie panie i panienki ;)
Cóż. Juz wielokrotnie pisałam na tym forum,ze Arthrotec zabrał mi przyjaciółkę. Wzięła mimo, iż wiedziała,ze ma wsparcie,że ma warunki by wychować dziecko. Postawiła na swoim. Kilka dni później wymioty, krwawienie z przełyku, jakiś krwotok, śmierć w okropnych bólach z krzykiem na ustach.



Droga Rosalie. Postinor Duo a Arthrotec to zupełnie co innego.
Postinor Duo (wymieniony przez czarnaaaaa) czy też inne tabletki ''72 h po'' nie mają nic wspólnego z aborcją w przeciwieństwie do tabletki Arthrotec wymienionej przez Ciebie.

W celu rozwiania wątpliwości moje drogie Panie :
Postinor podany w jednorazowej dawce bezpośrednio po stosunku płciowym zapobiega ciąży a NIE (!) ją usuwa. Zawiera hormon który sprawia, że wydzielina w szyjce macicy pod wpływem wysokiej dawki progestagenu (0,75 mg levonorgestrelu) staje się bardzo gęsta i nieprzepuszczalna dla plemników przez co nie dochodzi do zapłodnienia. Natomiast nazwa '' wczesnoporonna'' (użyta między innymi w tytule tematu) jest błędna. W celu ''doedukowania'' się - Tabletka ''72 h po'' przyjęta za późno (gdy już dojdzie do zapłodnienia) nie niszczy płodu, a co więcej podtrzymuje ciążę. Zawiera bowiem levonorgestrel z grupy progestagenów czyli hormonów, które pomagają w utrzymaniu ciąży!

Arthrotec jest natomiast tabletką typowo aborcyjną i absolutnie nielegalną w naszym kraju. Mizoprostol zawarty w tabletce powoduje skurcze macicy, a w rezultacie wydalenie tkanki ciążowej - a to właśnie jest aborcja. A aborcji i zabijaniu w ten sposób( bo inaczej tego nazwać nie można) jestem ABSOLUTNIE przeciwna.

Czy nadal nie widać różnicy między pigułką ''72 h po'' a środkiem aborcyjnym jaką jest Arthrotec?? Nie sposób zaznaczyć, że aborcja jest w Polsce zupełnie zakazana i gdyby pigułki ''72 h po'' miały działanie aborcyjne to zupełnie nie byłoby ich na naszym rynku.

Co do głównej myśli tego tematu : skutków ubocznych po hormonach - bad_lady w tej kwestii akurat Rosalie ma racje - oczywiście hormony to nie cukierki i zawsze mają mniejszy lub większy wpływ na organizm człowieka.
I dotyczy to zarówno pigułek antykoncepcyjnych zażywanych przez cały cykl jak i antykoncepcji doraźnej dlatego hormonalne środki przepisywane są po uprzedniej konsultacji z lekarzem i TYLKO I WYŁĄCZNIE na receptę.
Osobiście nie łykałam tabletki ''72 h po'' ( co podkreślam NIE ma nic wspólnego z poronieniem i aborcją), ale w przypadku seksu bez zabezpieczenia
zapewne skorzystałabym z tego sposobu antykoncepcji.
Pozdrawiam.

Użytkownik Lady... edytował ten post 14 listopad 2009 - 20:11

  • 1
Pestka__
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 5924

#11 Pestka__

Napisano 14 listopad 2009 - 23:58

Lady Dołączona grafika mnie nie musisz pouczać, naprawdę.
Też nie uważam tabletek 72h po za zbrodnię przeciwko ludzkości, spokojnie.
Odnosiłam się do wczesnoporonnych, przede wszystkim Arthrotecu.

Użytkownik Rosalie edytował ten post 15 listopad 2009 - 00:17

  • 0
Lady...
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 205

#12 Lady...

Napisano 15 listopad 2009 - 11:32

Lady Dołączona grafika mnie nie musisz pouczać, naprawdę.
Też nie uważam tabletek 72h po za zbrodnię przeciwko ludzkości, spokojnie.
Odnosiłam się do wczesnoporonnych, przede wszystkim Arthrotecu.


To całe szczęście Rosalie :ok:
  • 0
S.A.
  • Piaskownica
  • Pip
  • 9

#13 S.A.

Napisano 29 grudzień 2011 - 19:10

wg mnie zbrodnią jest porzucenie dziecka na śmietniku - a tabletka po może zapobiec tego typu sytuacją. oczywiście szanuję wszystkich tych którzy nie chcą stosować antykoncepcji wogóle - ale wtedy niech biorą odpowiedzialność za zwoje czyny i wychowują jak należy narodzone dziecko.
  • 0
Lębork
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37

#14 Lębork

Napisano 29 sierpień 2012 - 07:52

Szanuj życie nie zabijaj płodu, takie moje zdanie na ten temat.
  • 0
Wilk_LancaSter
  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 2919

#15 Wilk_LancaSter

Napisano 29 wrzesień 2012 - 09:14

A jak chcesz nie mieć dziecka - znajdź partnera z konfliktem serologicznym (inne Rh niż Ty masz)
  • 0