Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...
Różaniec na palec.
Rozpoczęty przez xChangeable, 14 lip 2009 17:10
9 odpowiedzi w tym temacie
Kasia R.
#2
Napisano 14 lipiec 2009 - 17:51
A noś sobie nawet na nogi... myślę, że nikt do takich dziwactw nie tworzy reguł a pytanie delikatnie mówiąc jest śmieszne. (Do czego ta religia potrafi zmusić...)
Mój światopogląd w kilku cytatach:
Nie ma żadnego prawa ponad "czyń swoją wolę"!
Filozofia i wiedza przeznaczone są tylko dla wybrańców, masom pozostaje religia i sentymentalne wzruszenia.
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków.
Nie ma żadnego prawa ponad "czyń swoją wolę"!
Filozofia i wiedza przeznaczone są tylko dla wybrańców, masom pozostaje religia i sentymentalne wzruszenia.
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków.
#5
Napisano 14 lipiec 2009 - 22:50
Cytat
To raczej estetyka a nie religia.
Mój światopogląd w kilku cytatach:
Nie ma żadnego prawa ponad "czyń swoją wolę"!
Filozofia i wiedza przeznaczone są tylko dla wybrańców, masom pozostaje religia i sentymentalne wzruszenia.
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków.
Nie ma żadnego prawa ponad "czyń swoją wolę"!
Filozofia i wiedza przeznaczone są tylko dla wybrańców, masom pozostaje religia i sentymentalne wzruszenia.
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków.
Kasia R.
#9
Napisano 15 lipiec 2009 - 15:18
Użytkownik vampir dnia 14.07.2009, 18:51 napisał
A noś sobie nawet na nogi... myślę, że nikt do takich dziwactw nie tworzy reguł a pytanie delikatnie mówiąc jest śmieszne. (Do czego ta religia potrafi zmusić...)
Wystarczyło napisać, że nie ma reguł, albo że nie wiesz. Taki komentarz i porównywanie różańca do "dziwactw" wydaje mi się zbędne.
Dziękuję wszystkim.
Serdecznie pozdrawiam.
Kasia R.
#10
Napisano 17 lipiec 2009 - 08:22
Użytkownik xChangeable dnia 14.07.2009, 18:10 napisał
Chciałabym wiedzieć na którym palcu nosi się PRAWIDŁOWO różnaiec?
A jeśli o sam różaniec chodzi...
Cytat
Wiele osób modlących się do Marii uczono, że błogosławieństwa można zyskać dzięki wielokrotnemu powtarzaniu takich modlitw jak „Zdrowaś Mario”, „Ojcze nasz” i innych.
Dla katolików „najbardziej rozpowszechnioną formą kultu maryjnego jest bez wątpienia różaniec” — czytamy w książce Symbols of Catholicism (Symbole katolicyzmu).
Różaniec to modlitwa medytacyjna kierowana do Marii. Określenie to odnosi się również do sznura paciorków pomocnego w odliczaniu modlitw. „Pięć zestawów po dziesięć paciorków, oddzielonych pojedynczymi paciorkami”, wyjaśnia wspomniana publikacja, „to wezwanie do pięćdziesięciokrotnego odmówienia ‚Zdrowaś Mario’ i pięciokrotnego ‚Ojcze nasz’, a także pięciokrotnego ‚Chwała Ojcu’”. Czy Bóg z uznaniem wysłuchuje żarliwego odmawiania różańca?
Również w tym wypadku Jezus udzielił uczniom konkretnych wskazówek.
„Modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów”, powiedział, „gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów” (Mateusza 6:7).
Jak więc widać, Jezus polecił uczniom unikać powtarzania tych samych formuł.
Ktoś mógłby jednak zapytać: „Ale czy Jezus nie nauczył swych naśladowców odmawiania modlitwy ‚Ojcze nasz’, która przecież wchodzi w skład różańca?” To prawda, że Jezus podał modlitwę wzorcową, znaną dziś jako „Ojcze nasz” albo Modlitwa Pańska. Ale warto zauważyć, że uczynił to zaraz po wspomnianym ostrzeżeniu, by nie powtarzać „wciąż tego samego”.
O tym, że Jezus nie chciał, by z pamięci recytowano modlitwę wzorcową, świadczą również różnice, jakie występują w dwóch odnotowanych fragmentach, w których uczył swych naśladowców modlić się (Mateusza 6:9-15; Łukasza 11:2-4). W obu sytuacjach Jezus wyraził w modlitwie podobne myśli, ale nie użył tych samych słów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że po prostu pokazał, jak jego uczniowie mają się modlić i o co mogą prosić. A co najważniejsze, wyjawił, do kogo powinniśmy zanosić modlitwy.
Dla katolików „najbardziej rozpowszechnioną formą kultu maryjnego jest bez wątpienia różaniec” — czytamy w książce Symbols of Catholicism (Symbole katolicyzmu).
Różaniec to modlitwa medytacyjna kierowana do Marii. Określenie to odnosi się również do sznura paciorków pomocnego w odliczaniu modlitw. „Pięć zestawów po dziesięć paciorków, oddzielonych pojedynczymi paciorkami”, wyjaśnia wspomniana publikacja, „to wezwanie do pięćdziesięciokrotnego odmówienia ‚Zdrowaś Mario’ i pięciokrotnego ‚Ojcze nasz’, a także pięciokrotnego ‚Chwała Ojcu’”. Czy Bóg z uznaniem wysłuchuje żarliwego odmawiania różańca?
Również w tym wypadku Jezus udzielił uczniom konkretnych wskazówek.
„Modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów”, powiedział, „gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów” (Mateusza 6:7).
Jak więc widać, Jezus polecił uczniom unikać powtarzania tych samych formuł.
Ktoś mógłby jednak zapytać: „Ale czy Jezus nie nauczył swych naśladowców odmawiania modlitwy ‚Ojcze nasz’, która przecież wchodzi w skład różańca?” To prawda, że Jezus podał modlitwę wzorcową, znaną dziś jako „Ojcze nasz” albo Modlitwa Pańska. Ale warto zauważyć, że uczynił to zaraz po wspomnianym ostrzeżeniu, by nie powtarzać „wciąż tego samego”.
O tym, że Jezus nie chciał, by z pamięci recytowano modlitwę wzorcową, świadczą również różnice, jakie występują w dwóch odnotowanych fragmentach, w których uczył swych naśladowców modlić się (Mateusza 6:9-15; Łukasza 11:2-4). W obu sytuacjach Jezus wyraził w modlitwie podobne myśli, ale nie użył tych samych słów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że po prostu pokazał, jak jego uczniowie mają się modlić i o co mogą prosić. A co najważniejsze, wyjawił, do kogo powinniśmy zanosić modlitwy.
Użytkownik Jamsen edytował ten post 17 lipiec 2009 - 08:25
Dodaj odpowiedź

Ostatnie frazy z forum
- różnica protestantyzm i katolizm
- imiona na bierzmowanie
- imiona do bierzmowania damskie
- na czym polega twoja miłość do boga
- religia podaj przyklady zachowan i postaw chrzescijanskich
- rastafarianizm to religia?
- religia podaj przyklady zachowan i postaw chrzescijanskich
- podaj przyklady zachowan ipostaw chrzescijanskich
- podaj przyklady zachowan i postaw chrzescijanskich
- protestantyzm a katolicyzm
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















