Skocz do zawartości


Zainteresowani.pl - mikroblogowanie w całkiem odmienny sposób. Inspiracje każdego dnia...



- - - - -

Apel Twojego Dziecka !!


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 milusia32

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2039 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 18:20





Nie psuj mnie, dając mi wszystko, o co Cię proszę. Niektórymi prośbami jedynie wystawiam Cię na próbę.

Nie obawiaj się postępować wobec mnie twardo i zdecydowanie. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa.

Nie pozwól mi utrwalić złych nawyków. Ufam, że Ty pomożesz mi się z nimi uporać.

Nie postępuj tak, abym czuł się mniejszy niż jestem. To sprawia, że postępuję głupi, żeby udowodnić, że jestem duży.

Nie karć mnie w obecności innych. Najbardziej mnie przekonujesz, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie.

Nie ochraniaj mnie przed konsekwencjami tego co zrobiłem. Potrzebne mi są również bolesne doświadczenia.

Nie przejmuj się zbytnio, gdy mówię “Ja Cię nienawidzę”. To nie Ciebie nienawidzę, ale ograniczeń, które stawiasz przede mną.

Nie przejmuj się zbytnio moimi małymi dolegliwościami. Pomyśl jednak czy nie staram się przy ich pomocy przyciągnąć Twojej uwagi, której tak bardzo potrzebuję.

Nie gderaj. Będę się bronił, udając głuchego.

Nie dawaj mi pochopnych obietnic, bo czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich później nie dotrzymujesz.

Nie przeceniaj mnie. To mnie krępuje i niekiedy zmusza do kłamstwa, aby nie sprawić Ci zawodu.

Nie zmieniaj swoich zasad postępowania w zależności od układów. Czuję się wtedy zagubiony i tracę wiarę w Ciebie.

Nie zbywaj mnie, gdy stawiam Ci pytania. Ja znajdę informacje gdzie indziej, ale chciałbym żebyś Ty była moim przewodnikiem po świecie.

Nie mów, że mój strachy i moje obawy są głupie. Dla mnie są bardzo realne.

Nigdy nawet nie sugeruj, że ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam bowiem zbyt wielki wstrząs, gdy widzę, że nie jesteś taki.

Nigdy nie myśl, że usprawiedliwianie się przede mną jest poniżej Twojej godności. Wzbudza ono we mnie prawdziwą serdeczność.

Nie zabraniaj mi eksperymentowania i popełniania błędów. Bez tego nie mogę się rozwijać.

Nie zapominaj jak szybko dorastam. Jest Ci zapewne trudno dotrzymać mi kroku, ale – proszę Cię – postaraj się.


Materiały z plakatu Fundacji Dzieci Niczyje, Fundacji im. Stefana Batorego i Medicins Du Monde.

;) :) :] :P :hyhy: :D :oczami: :luka: - Fajne :) i "prawdziwe"


Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

dentysta Gliwice


#2 Dorunia

    Zobaczymy :D

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1506 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 20:21

i to jest poprostu prawda tyle moge niestety tylko powiedziec :zawstydzony:
Wracam do was

#3 nika

    ................

  • Zbanowani
  • 6457 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 20:34





milusia32, fajnie ze to napisals, to prawda co tam pisze, my rodzice jestesmy czasami nadopiekunczy, wydaje nam sie ze robimy wszystko co najlepsze dla naszych dzieci ale niepytajac ich o zdanie
Do widzenia kochani !!!!!!!

#4 faithless

    Guru

  • Bez aktywacji
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2378 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 21:27

Wszyscy rodzice powinni to przeczytaci i wykuc na pamiec :)

#5 nika

    ................

  • Zbanowani
  • 6457 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 21:31

faithless, to sie tyczy wszystkich, tych co maja juz dzieci i tych co beda mieli :D ;) tak na przyszlosc
Do widzenia kochani !!!!!!!

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#6 faithless

    Guru

  • Bez aktywacji
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2378 postów

Napisano 08 czerwiec 2005 - 22:01

nika, rodzicom któzy mają dziec w wieku 20 lat to juz sie nie przyda :hyhy:

#7 Patrycja86

    Wyjadacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 434 postów

Napisano 09 czerwiec 2005 - 00:10

ech,przyda sie na przyszłość :hyhy:
Faceci są niezbędni. Tak mówię to ja, całkiem świadoma i trzeźwa=))

#8 agulia

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 115 postów

Napisano 09 czerwiec 2005 - 16:12

faithless, czemu się rodzicom, którzy mają dzieci w wieku lat 20 to nie przyda???

A abstrachując - gdyby wykłucie tego na pamięć było jednoznaczne z umiejętnością stosowania tych rad, to byłoby na świecie cudownie. Ja się bez bicia przyznaję, że mimo starań części tych rad nie potrafię w życie wprowadzić.

Apel do dzieci - zanim się pogniewacie na rodziców weźcie czasem pod uwagę fakt, że to też są tylko ludzie i czasem mogą nie mieć humoru, mogą być smutni, źli, zdołowani. I mimo, że są rodzicami i starają się dać swoim dzieciom to co najlepsze, to nie zawsze im to wychodzi, bo są tylko ludźmi. A ludzie mają to do siebie, że popełniają błędy. Rodzicom też trzeba pozwolić na ich popełnianie i wybaczać głupoty:)
Dzieci są największym cudem tego świata :)))

Walcząc z e-analfabetyzmem popieram akcję BYKOM-STOP

#9 konwalja

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 49 postów

Napisano 25 lipiec 2005 - 19:47

zgadzam sie w całej rozciagłosci :)

#10 papillon

    Guru

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2532 postów

Napisano 11 październik 2005 - 08:19

Cytat

Nigdy nawet nie sugeruj, że ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam bowiem zbyt wielki wstrząs, gdy widzę, że nie jesteś taki.
Oj,to prawda ,tracimy wtedy autorytet rodzica...:/

#11 kataryna

    Po burzy ZAWSZE wschodzi Słońce! Nawet po największej! :

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6560 postów

Napisano 26 maj 2007 - 14:55

Zgadzam się. Taki plakat wisi u mnie w przychodni.
Po każdej, nawet największej burzy, zawsze musi wzejść SŁOŃCE! :)

#12 Blackowa

    Wymiatacz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 939 postów

Napisano 21 czerwiec 2007 - 14:43

Wyświetl postUżytkownik faithless dnia 8.06.2005, 22:27 napisał

Wszyscy rodzice powinni to przeczytaci i wykuc na pamiec :)

wkuć a praktykować to dwie rozne rzeczy... i dobrze, gdy idą w parze... życze, by rodzice zarówno przyszli jak teraźniejsi wzieli sobie te "przykazania" do serducha... i porozwazali troszke...

Wyświetl postUżytkownik faithless dnia 8.06.2005, 23:01 napisał

nika, rodzicom któzy mają dziec w wieku 20 lat to juz sie nie przyda :hyhy:

Skąd takie stwierdzenie? Wychowywanie dzieci nie trwa przez pierwsze miesiące po urodzeniu, ale przez cale życie... do końca ;)

Kasia R.

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećKobieta

#13 anulka2012

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 15 styczeń 2012 - 13:25

tak tak zgadzam sie ze wszystkimi ze to co napisales jes rzeczywistoscia i my rodzice mamy to wypisane na czole








Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych