Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!

Zdjęcie
- - - - -

Czy można przeczuć śmierć?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
80 odpowiedzi w tym temacie

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#41 katik

katik

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 300 postów

Napisano 21 grudzień 2009 - 11:37

Moja babcia wybierała się do szpitala na rehabilitację po udarze mózgu. Miała spędzić w szpitalu tylko 3 tygodnie. Opuszczając mieszkanie stwierdziła, że już nie wróci do domu. Oczywiście nikt nie przejął się takim gadaniem, ale ze szpitala babcia pojechała do sanatorium, potem jeszcze raz do szpitala. Podczas drugiego pobytu w szpitalu babcia przewróciła się i pękła jej główka kości udowej. Miała wstawioną endoprotezę. Pobyt w szpitalu znacznie się przedłużył. Babcia nie czuła się dobrze, ale jednego dnia moi rodzice do niej pojechali. Babcia czuła się lepiej niż zazwyczaj, nawet mówiła że jak rodzice pójdą do domu to chętnie poogląda tv (na co nigdy wcześniej nie miała ochoty). Niestety nie doczekała końca wizyty rodziców. Najpierw zaczęła mówić coś bardzo niewyraźnie, niezrozumiale. Szybka pomoc lekarzy nic nie pomogła, babcia zmarła.
  • 0

#42 Dorjan

Dorjan

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 11 postów

Napisano 02 styczeń 2010 - 06:40

Opowiem wam dwie historie z mojego życia. Pierwsza wydarzyła się niemal 20 lat temu jak byłem dzieckiem. Miałem sen, bardzo realistyczny i długi, do dzisiaj go pamiętam, w śnie tym mój tata zginął. Jak się tylko obudziłem opowiedziałem ten sen rodzicom, oczywiście się śmiali i nikt nie potraktował tego poważnie. Tydzień później mój tata zginął, nie tak jak mi się śniło w zupełnie inny sposób ale zginął. Mało tego przed jego śmiercią jechaliśmy naszą rodziną do babci i dziadka do miejscowości oddalonej o około 300 km, pamiętam do dziś, że nigdy nie byłem taki szczęśliwy jak podczas tej podróży, wszyscy się śmialiśmy, śpiewaliśmy, tryskaliśmy szczęściem, tak jakby to miała być nasza ostatnia wspólna podróż. Wtedy o tym nie myślałem, dopiero przyszło mi to na myśl po tym wydarzeniu. Druga historia dotyczy babci mojej która już nie żyje, mianowicie przed śmiercią swojego syna czyli mojego taty nuciła cały dzień melodię pogrzebową. Potem parę lat później znowu miała jeden dzień kiedy nie mogła się powstrzymać i znów to nuciła. Opowiadała mi wtedy, że się bała i próbowała przestać lecz niestety wciąż się łapała sama na nuceniu. Następnego dnia jej mąż czyli mój dziadek zmarł.
  • 0

#43 Sasha2104

Sasha2104

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 285 postów

Napisano 06 styczeń 2010 - 18:13

Ja miałem takiego kolegę, który chodzac ulica niekiedy się odwracał za pieszym... Zawsze się temu dziwiliśmy (ja i inni kumple) więc w końcu spytałem go o co w tym chodzi... On wytłumaczył mi że wyczuwa śmierć, w momencie gdy przechodzi wokół osoby która ma w krótce umrzeć wyczuwa ją... ona długo przed końcem chodzi za swą ofiarą... Nie brałem tych słów na poważnie do momentu gdy ten kolega przepowiedział śmierć chłopaka z naszej ekipy. Oczywiście niebraliśmy tego pod uwagę, niedoszly denat też wyśmiewał się z niego i co... tydzień później udałem się na jego pogrzeb... miał on wypadek, wbił sie autem w mur, tak że z samochodu prawie nic nie zostało a on zmarł w drodze do szpitala w er-ce... od tego momentu wspomniany jasnowic poprostu mnie przeraza, nie uczymuje już z nim tak bliskich kontaktów, ale gdy go spotykam z szacunkiem słucham jego słów...
  • 0

#44 smutny66

smutny66

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 marzec 2010 - 08:20

Moja żona przez internet zamówła sobie ciuszek, koleżankom w pracy mówiła... najwyżej jak pasował nie będzie to do trumny mi to założą.... Innego razu rozmawiając z koleżanką na temat kolczyków, powiedziała... ja takich w trumnie nie będę miała... Nie żyje już... :( kierowca, który ją wiózł na łuku drogi pojechał prosto.............
  • 0

#45 Taga

Taga

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 14 marzec 2010 - 14:54

Dużo z nią rozmawiaj, a może kiedyś to się przestanie dziać, że będzie przeczuwała niebezpieczeństwo.
  • 0

#46 Speedy

Speedy

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 273 postów

Napisano 15 marzec 2010 - 21:20

Dużo z nią rozmawiaj, a może kiedyś to się przestanie dziać, że będzie przeczuwała niebezpieczeństwo.

A to a propo czego?
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#47 smutny66

smutny66

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 18 marzec 2010 - 19:19

Przeczytaj Taga jeszcze raz to co napisałem... żona nie żyje........................
  • 0

#48 SzpaQQQ

SzpaQQQ

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 174 postów

Napisano 04 kwiecień 2010 - 00:33

umnie była ostatnio taka akcia ze mojem mamie czy tam cioci sniło się szczury ... a drugiej sie sniło tez cos a jak im sie cos takiego sni to oznacza smierc . o godzinie 15 jest telefon ze wujek w szpitalu ....? da sie to wytłumaczyc ?
  • 0

#49 naish198

naish198

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 02 wrzesień 2010 - 19:41

witam.
wedlug mojej skromnej osoby,nie da sie przewidziec śmierci. Co prawda nie miałem wlasnych doświadczeń w tym temacie,ale czytalem duzo na ten tamat naukowych czasopism,badz tez wypowiedzi innych. Owszem zdarzają sie "przeczucia" ale to tylko zbieg okolicznośc,tzw "szczescie",łatwo to porownac do wygranej w loterii np,toto lotek. Osoby ktore twierdza ze przeczuwaly smierc,doswiadczyly wlasnie tego niesamowitego "szczescia" i niestety sie nie mylily.
To tylko moje skromne zdanie,mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem:)

Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 02 wrzesień 2010 - 21:54
usunięcie linku

  • 0

#50 toojoojoo

toojoojoo

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 wrzesień 2010 - 20:34

Według mnie śmierć można przewidzieć w kodzie genetycznym, ale i tak nie mamy pewność że umrzemy według tego co jest w DNA, bo istnieje jeszcze wiele czynników zewnętrznych, które mogą to zmienić, po za tym nauka na razie nie dysponuje takimi środkami badwaczymi i na razie można w DNA odczytywać kto jest na przykład w grupie ryzyka jakiejś choroby

Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 11 wrzesień 2010 - 12:41
usunięcie linku

  • 0

#51 D O double G

D O double G

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 19 postów

Napisano 11 październik 2010 - 18:57

A ja powiem, że mojej mamie śniło się w czerwcu br. że moja babcia umrze czwartego. Śniła jej się zmarła babcia i dwie daty - 4 i 14. Lipiec przebiegł spokojnie, 10 sierpnia (moje urodziny) babcia trafiła do szpitala. Dna 04.09.2010r. babcia zmarła ;(( Ponadto babcia w trumnie ubrana była tak samo, jak w trumnie w śnie mojej mamy!!! Nie wiem co o tym sądzić...
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#52 bobi86

bobi86

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 116 postów

Napisano 12 październik 2010 - 19:16

Takie historie naprawdę powodują nieprzyjemny dreszcz i ciary na plecach... Bo jest to coś, co jest jednocześnie absolutnie niewytłumaczalne, a z drugiej strony wielu ludzi zna takie historie, bądź sami tego typu rzeczy przeżywali. Myślicie, że jak już ta kostucha zaczyna nad człowiekiem wisieć, to to się po prostu w jakiś sposób wyczuwa? Czytałem ostatnio na onecie ciekawy artykuł (konkretnie tutaj ) o tym, że zwierzęta, a zwłaszcza psy mają podobno jakiś dziwny dar przeczuwania śmierci, choroby itd... Co o tym myślicie?

Użytkownik bobi86 edytował ten post 12 październik 2010 - 20:09

  • 0

#53 fiaga

fiaga

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 179 postów

Napisano 25 październik 2010 - 14:53

W tym artykule jak widać jest dużo naukowych dowodów czy też takich popartych licznymi faktami na to, ze psy mają nadprzyrodzone zdolności. Poza tym bobi podobno kiedy mój wujek ostatni raz wychodził z domu przed śmiercią jego pies strasznie wył. Ale nie tak normalnie jak to psy mają w zwyczaju kiedy właściciel wychodzi do pracy tylko okropnie głośno i długo.Potem po wypadku i śmierci wujka takie zachowanie psiaka utrzymywało się jeszcze przez długi czas. Myślę, że zwierzaki mają szósty zmysł i wyczuwają takie rzeczy.

Użytkownik fiaga edytował ten post 25 październik 2010 - 15:15

  • 0

#54 TakSądzę

TakSądzę

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 23 postów

Napisano 13 listopad 2010 - 13:55

Wg. mnie z tym wypadkiem to zbieg okoliczności. Miałem tak nie raz a z takimi przeczuciami, że "to już ostatni raz" też nie raz się zdarzyło i jakoś dalej żyję. Ona to sobie wmówiła i tyle :)
  • 0

#55 Dżordanek_Aguś

Dżordanek_Aguś

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 25 postów

Napisano 13 listopad 2010 - 23:58

Dotychczas nie spotkałem się z osobą, która potrafiłaby przeczuć jakieś zdarzenie, a tym bardziej śmierć. Mimo to nie wykluczam, że takie osoby istnieją. Moim zdaniem najlepiej w ogóle o tym nie myśleć...



Tak, ale co jeżeli takie osoby istnieją nie bez powodu? Może właśnie po to by kogoś ostrzec?
  • 0

#56 malik1550

malik1550

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 grudzień 2010 - 00:18

Z tym że zwierzęta wyczuwają śmierć zgadzam się w 100%. Swego czasu oglądałem nawet program w którym była mowa o kocie który w szpitalu wskazywał osoby, które umrą. Nie wiem czy to szósty zmysł u zwierząt ale potrafią przewidzieć. Oczywiście pewnie nie wszystkie, tak jak nie każdy człowiek jest jasnowidzem

Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 08 grudzień 2010 - 15:06

  • 0

#57 deep15

deep15

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 46 postów

Napisano 05 grudzień 2010 - 09:19

nie ma czegoś takiego jak jasnowidzenie.. Nikt nie wie kiedy umrze, wie to tylko ten u góry.
  • 0

#58 mario85a

mario85a

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 08 grudzień 2010 - 18:27

ja słyszałem, że czasami osoby starsze potrafią przeczuć śmierć. Chociaż to raczej rzadkie zjawisko i tak na prawdę nie wiadomo czy więcej w tym przypadku, czy jakiegoś daru przewidywania.

Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 09 grudzień 2010 - 15:46

  • 0

#59 ave6665

ave6665

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 14 postów

Napisano 10 grudzień 2010 - 19:46

Pamiętam taką sytuacje ze dzień przed śmiercią babci pojechaliśmy ją odwiedzić w domu nie wyglądała wtedy nie najlepiej ale już nie leżała w łóżku tylko normalnie rozmawiała z nami. Mama proponowała jej żeby poszła do szpitala ale ona powiedziała ze i tak jej już to nie pomoże i że czuje się dobrze. Rozmawialiśmy wtedy długo a na pożegnanie zamiast do widzenia babcia powiedziała żegnajcie. Na drugi dzień zmarła i w tę noc co odeszła śniła się mojej mamie i jej dwóm siostrom...
Myślę że da się wyczuć swoją śmierć...
  • 0

Janusz

Janusz
  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2899 postów
  • PłećMężczyzna

#60 onawittchen1

onawittchen1

    Nowicjusz

  • Piaskownica
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 13 grudzień 2010 - 22:57

Być może są osoby, które to potrafią. One nieustannie mają w głowie taki zegar, który tyka, w tylko im samym wiadomym rytmie.

Użytkownik Lobo2007 edytował ten post 14 grudzień 2010 - 19:07

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0