Nadchodzi kolejny przypływ natchnienia do pisania moich dziwnych opowiadań, nie są dziełami na range najwyższą ale sprawiają że czuje się wewnętrznie wypróżniona, jest mi o wiele lżej i łatwiej bo tak na prawdę nie musiałam nikomu opowiadać co na prawdę czuję tylko opisać to w taki sposób żeby i emocje były zapisane i nie były jednoznacznie odbierane. Nie wiele łączy się moje życie z życiem dziewczynki gwałconej przez własnego ojca czy nastolatki przeżywającej śmierć swojej pierwszej miłości, to są postaci z moich opowiadań i być może drastyczne są ich sytuacje, emocje jakie w nich drzemią dopadają każdego z nas - strach, ból, krzywda - i nie pisze o tym dlatego że jestem kolejną zdołowaną nastolatką nie mającą powodów do życia tylko osobą zauważającą te krzywdy i starającą się przedstawić to na tyle dosadnie żeby każdy mógł zrozumieć.... a może inaczej spróbować zrozumieć i zastanowić się nad własnym życiem i istnieniem bo często jest tak że nie doceniamy tego co mamy wokół siebie a co jest powodem do dumy i radości.
Następnym razem 'Mogilno' historia ( a właściwie początek bo nie skończyłam ) 17- letniej dziewczyny opowiadającej o swojej strasznej przeszłości i o tym jak stara się żyć jak normalna nastolatka, cytat :
"mimo wszystko kroi się pewien stereotyp rodzinny że zwykle to Ci niżej są winni,
młodsi ,bezsilni ,czasem nieświadomi, dlatego idę drogą Eschenbacha i
zapominałam - dla niego - o tym o czym miałam i żyłam dalej "
'Mogilno' Karolina.M


Utwórz swój styl








