Skocz do zawartości

Witaj!

Zarejestruj się, aby dołączyć do jednej z największych polskich społeczności!





Zdjęcie

małe radości

Napisane przez nancy , 10 lipiec 2018 · 25 Wyświetleń

Już nie mogę doczekać się urlopu. Tak mi się chce nic nie robić. Mama przylatuje 23.07 wieczorem. Pewnie znowu usłyszę, że utyłam, że w tym to nie idź, bo grubo wyglądasz itd., ale będzie tutaj. Tęskni mi się za nią i nawet tym gadaniem, które nic nie pomoże ani nie zmieni. Później lecimy we trójkę do Polski. Tylko na 6 dni, ale za to w Boże Narodzenie będziemy na dłużej. Już się nie mogę doczekać. W ostatni weekend doszłam do wniosku, że brakuje mi tej polskiej rutyny, tego spokoju małej wioski, spacerów na cmentarz, żeby odwiedzić groby tych, których już nie ma ze mną. Brakuje mi tego spokoju i ludzi, którzy tam są. Bardzo chciałabym już wrócić. Strasznie irytuje mnie jak ktoś, kto nigdy za granicą nie był dłużej niż na urlopie, wypowiada się, że Ci, co wyjechali to zdrajcy i idą na łatwiznę. Żeby oni chociaż trzy miesiące wytrzymali bez wszystkiego, co ich teraz otacza, więc może wtedy zmienili by punkt widzenia. A może i nie, bo niektórzy po prostu nie chcą zmieniać zdania. Zawsze łatwiej kogoś umazać błotem niż go wyczyścić. Doszłam do wniosku, że nie będę się denerwowała, bo szkoda zdrowia. A propo zdrowia. Lekarze... w Polsce mnie opieprzyli, że bagatelizowałam cystę, a tu na odwrót. Pytają czego ja chcę, bo jest jeszcze mała. No ręcę opadają. Ja to chcę być zdrowa, a nie czekać aż znowu urośnie do 10 cm i będzie zagrożenie, że się rozleje i dostanę zakażenia. Dziękuję za takie rozrywki. Teraz moja lekarka wysłała wszystko do innej na konsultację. Boże, dlaczego oni się tak boją podejmować samodzielne decyzje? A ja pomiędzy tym wszystkim drżę, że zanim oni się na coś zdecydują, będę miała kolejną sepsę. Już mnie to irytuje. Mam nadzieję, że coś logicznego wysnują i to szybko. A tymczasem cieszę się zbliżającym się urlopem, truskawkami, nową filiżanką do kawy pojemności kubka i sześcioma nowymi książkami... takie moje małe radości...



  • 0



Lipiec 2018

N P W Ś C P S
1234567
891011121314
1516 17 18192021
22232425262728
293031