Może zacznijmy od tego, iż jestem tutaj pierwszy raz, i nie do końca wiem jak mam się za to zabrać.
Nie będę zanudzać, i skrócę mniej więcej to co planowałam napisać.
Zarejestrowałam się tutaj w święta, więc od świąt zaczniemy, że prezenty popakowane, nie było z tym większego problemu. Gorzej z kupowaniem i wybieraniem. Jakoś dałam radę
największe zamieszanie przed tym dniem, było ciężko, czasami nawet miałam myśli żeby się to już w końcu skończyło ...
Śnieg na śląsku dopadł nas w czwartek, już miałam nadzieje na fajne święta
i dziś mnie zaskoczył, bo zostało tylko kilka kupek po odśnieżaniu.
Karpie w piekarniku, ślicznie się złocą ; ) pierogi są, barszcz będzie, i reszta jest.
Chyba tyle na dzisiaj. Myslę, że będzie dobrze. mam nadzieję.
Nie wiem co ile będę wpadać na forum, bo rzadko na komputerze siedzę. Praktyka, szkoła, praktyka... i tak w kółko.
Jakieś pytania? pisać na priv.
Wesołych
Pióro jak tulipan w ręku z rozbitej butelki,
Osiedlowy kwiat, symbol smutku i śmierci.
Nie będę zanudzać, i skrócę mniej więcej to co planowałam napisać.
Zarejestrowałam się tutaj w święta, więc od świąt zaczniemy, że prezenty popakowane, nie było z tym większego problemu. Gorzej z kupowaniem i wybieraniem. Jakoś dałam radę
największe zamieszanie przed tym dniem, było ciężko, czasami nawet miałam myśli żeby się to już w końcu skończyło ...
Śnieg na śląsku dopadł nas w czwartek, już miałam nadzieje na fajne święta
i dziś mnie zaskoczył, bo zostało tylko kilka kupek po odśnieżaniu.
Karpie w piekarniku, ślicznie się złocą ; ) pierogi są, barszcz będzie, i reszta jest.
Chyba tyle na dzisiaj. Myslę, że będzie dobrze. mam nadzieję.
Nie wiem co ile będę wpadać na forum, bo rzadko na komputerze siedzę. Praktyka, szkoła, praktyka... i tak w kółko.
Jakieś pytania? pisać na priv.
Wesołych
Pióro jak tulipan w ręku z rozbitej butelki,
Osiedlowy kwiat, symbol smutku i śmierci.


Utwórz swój styl








